David_Martin
Dołączył/a: styczeń 2022
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
I karny dla Realu Vardrid!
3
Zdrowia, Riqui! Trzymaj się! Kurczę, jak przykro...
0
@tervas ale Raya też jest kocur
0
@Terroriser mogą żądać wiele, ale Guehiemu kończy się kontrakt, więc kwota odstępnego byłaby zdecydowanie niższa. Schloterbeck nie wiem, czy przedłużył, ale nad transferami nie pracuje się krótko. To są tylko przykłady, a my zaczynamy celować w Marmola. Zaraz się okaże, że przegramy rywalizację o tego typu piłkarza z Brugią.
1
Kibicowsko już przegraliśmy, oby piłkarsko było zgodnie z planem.
0
Abstrahując od tematu Marmola, którego bardzo lubię i szkoda mi było, gdy odchodził, to co się stało z powrotem do słynnej zasady 1-1? Gdzie są te zyski, które mieliśmy tak generować? Taki problem jest z kupieniem dobrego obrońcy jak Guehi czy Schloterbeck? Laporta to kłamca.
3
Niech odpuści ten Superpuchar, jeszcze wiele meczy przed nim. Nie ma co, ryzyko jest zbyt duże, a szkoda takiego piłkarza, żeby coś z kolanem się stało. Real źle postępuje, że ryzykuje tak bardzo ze zdrowiem piłkarzy.
16
A ja lubię Yamala za tę pewność siebie i dozę arogancji.
1
Figo odszedł w 2000. Pewnie dlatego się nie załapał...
3
Ja też nie byłem przekonany, co do Raphinhi. Słowa autora "Był zapewne najlepszym lub jednym z najlepszych w swoim zespole, ale nie brylował tak, jak jest to w przypadku niektórych piłkarzy w słabszych (z całym szacunkiem drużynach)" uważam za kluczowe. To nie był gracz, jak dziś Semenyo w Bournemouth czy MGW w Nottingham Forest. I to było widoczne po przyjściu. Ja również się myliłem, ale nie żałuję za grzechy. ;-) Po prostu Rapha okazał się kimś, kim był dla Pawi, ale czego nie spodziewałem się po nim w tak wielkiej drużynie, jak nasza - prawdziwym liderem, przywódcą, kapitanem.
2
Postawiłbym tak samo i w żadnym stopniu nie umniejszyłbym Suarezowi. Robert w swoim primie strzelał na poziomie Ronaldo Nazario i gdyby był Brazylijczykiem lub Niemcem miałby już Złotą piłkę i być może Puchar Świata. Benzema po odejsciu Cristiano wziął na siebie ciężar bycia liderem Realu i był fenomenalny. Gdy nadciągał, problemy były nieuniknione. Złota Piłka w pełni zasłużona. Robił to, co dziś Kane - zaczynał akcję, a potem ją kończył. Suárez natomiast był nieobliczalny. Bramkarz nie mógł wiedzieć, czy to będzie krótki słupek czy długi. Świetny technicznie. Nie było straconych piłek. Idealny pod styl Barcelony.
2
Qwa, może jeszcze Milika...
0
Na bramce Peña, na lewej Balde, za Xaviego Gavi, Yamal na prawą, Fermín na 10, a Guiu na 9.
3
Xavi wolał ściągnąć Oriola Romeu. Nie mogę tego przeboleć.
0
@Dzieniu o, widzę, że komuś nie jest obca angielska PL.
0
Senesi jak najbardziej.
0
Wielki szacunek zwłaszcza za tego ostatniego. Kampania 23/24 nie była wybitna w jego wykonaniu, ale 24/25 to był pokaz jego umiejętności. Świetny mecz z Realem na Bernabeu, odważne i słuszne wyjścia z bramki. Pasował do gry z wysoko ustawioną linią obrony. Tu na forum nie ma on dobrej opinii. Uważam, że to ze względu na rywalizację z Wojtkiem. Sam również nie mogłem się doczekać debiutu kolejnego rodaka. Natomiast Peña został odstawiony z powodu spóźnienia i już do bramki nie wrócił. Nieuczciwe zagranie Flicka czy może konflikt, o którym nie wiemy? Faktem jest, że Szczęsny nie pokazał nic lepszego, a statystycznie przez lwią część sezonu miał więcej straconych bramek na mecz niż nasz wychowanek (a może i do końca sezonu, bo nie śledziłem już tego uważnie). Czcze gadanie o byciu talizmanem, że z nim nie przegrywamy, co było absurdem czy wychwalanie pod niebiosa obrony strzału Di Marii, kompletnie negując poprzednie katastrofalne 90 minut Teka w starciu z Benficą, to tylko kilka przykładów "patriotyzmu", który jednak nie miał nic wspólnego z rzeczywistością. Peña, z resztą jak każdy młody bramkarz, potrzebuje regularnej gry, a gdy jest w rytmie prezentuje się naprawdę dobrze. Mam nadzieję, że jeszcze zobaczę go w naszych barwach.
Odniosę się jeszcze krótko do Pau Prima - jakoś nigdy szczególnie go nie ceniłem - oraz Alarcóna - ach, te kontuzje.
0
@Gall na jakiej podstawie możesz porównać tamte lata i tamtą kadrę z obecnym okresem i aktualną kadrą? Stawianie wszystkiego 1-1 to jest umysłowe uproszczenie. W stylu: jutro jest środa, to będzie padać, bo tydzień temu była środa i też padało.
1
Nie rozumiem formuły, w której stawia się tezę i ją argumentuje, by poprzeć ją... swoimi własnymi tweetami.
0
Chyba mały Bardaghji, mieszkający niegdyś na Bliskim Wschodzie, ma uraz z dzieciństwa i boi się wybuchów.
2
Czy obecność Messiego wpłynęłaby negatywnie na mental Raphinhi? Albo podcięłaby skrzydła Yamalowi? Osłabiłaby zdolność Pedriego do regulowania gry? Zastopowałaby rozwój Erica? Sprawiłaby, że Joan zapomniałby, jak się broni? A Szczęsny przestałby palić? Lewy zapomniałby, jak się gra głową i macha rękami? A Balde straciłby szybkość? A Gavi byłby potulny jak baranek?
Ja myślę, że nie.
Myślę też, panie Dobiec, że ziemia jest okrągła, woda mokra, a obecność Messiego wpłynęłaby pozytywnie na zespół.
Dziękuję za uwagę.
0
Wpadł w rywala czy rywal nogę mu podłożył?
4
Messi wśród bramkarzy.
1
Powinien dać sobie spokój z zawodowym sportem. Szkoda zdrowia. Swoje już zarobił, czas zająć się rodziną.
0
Ach, te koleżanki ze szkoły klasztornej...
6
Przeczytałem. Ciekawa historia, ale pewien dystans zachowam.
0
W tak ważnej fazie sezonu?
2
I tylko dwóch rzeczy było szkoda - że Kun nie był w kadrze i że głusi nie słyszeli jak Krystynce dupa pęka z zazdrości.
12
Ważne, że teraz nie wyjeżdża na Puchar Narodów Afryki. ;-)
14
Qwa, jutro do pracy. Nie róbcie sobie jaj.