1

Już mniejsza o to, że spędzając połowę mniej czasu niż Munir na boisku (213minut ) zdobył dwa gole więcej. Najważniejsze że widać u niego brak kompleksów, większą dojrzałość w grze, gość po prostu wchodząc na murawę nie czuje żadnej presji. Haddadi jest na razie zbyt smarkaty w swojej grze, powinien więc łapać rytm w Barcelonie B i dopiero za rok wrócić do pierwszej drużyny na dłuższy czas. Po powrocie Suareza to Sandro powinien pełnić rolę młodego wilka wchodzącego z ławki.

0

Kiedy miał? Sprzed dwóch sezonów kiedy to był w absolutnej czołówce defensywnych pomocników. Od jakiegoś czasu nie musi martwić się o miejsce w składzie, jest nasycony sukcesami, a co za tym idzie jest zbyt rozluźniony więc i gra słabiej.

0

Bravo na razie nie popełnił błędu, ale nie można jego rekordu wyolbrzymiać bo do pięt Valdesowi nie dorasta.

0

Bo kręci nim pionek z Elche, bo z Villarreal podaje rywalom pod nogi w polu karnym, bo Levante z trzy razy mogło zdobyć gola po jego błędach? Wreszcie Cavani pokazał jaki z niego "wielki" obrońca. Za dużo tych wpadek już na samym początku, zwłaszcza by go określać jako najlepszego obrońcę w zespole. Utarło się tu takie przekonanie, w zasadzie nie wiedzieć czemu, na podstawie dwóch spotkań ligowych i niezłego presezonu? To zwykły przeciętniak uparcie wystawiany przez Enrique, który wypatrzył w nim nie wiadomo co. Czy on sobie wyobraża że gość w wieku 31 lat nagle zacznie być czołowym stoperem świata? Pique przynajmniej był na takim poziomie, a Bartra może być, tym samym powinniśmy postawić na tę dwójkę, a Mathieu do rotacji ze środkowymi i Albą.

0

Fajnie by było. W życiu są ważniejsze rzeczy od pieniędzy.

2

Trochę nie rozumiem czemu Munir ma niższą notę od Pedro. Od kogo oczekujemy więcej, od było nie było doświadczonego Pedrito czy od szczeniaka, który dopiero zawitał do drużyny? Kto wszedł od pierwszej minuty, a kto jedynie z ławki? Obaj zagrali równie marnie ale logika nakazuje bardziej winić Pedro, z uwagi na oczekiwania względem podstawowego ukształtowanego już piłkarza.

0

Vermaelen wartościowym obrońcą był kilka lat temu, ostatnio głównie się leczył więc siłą rzeczy ciężko oceniać jego aktualną przydatność, przekonamy się czy zrobi karierę na Camp Nou.

A czy Bartra jest w stanie grać z najlepszymi, wzbić się na odpowiedni stały poziom? Cóż, z chęcią bym się o tym przekonał, ale nie jak za kadencji Tito gdzie nagle musiał z konieczności zagrać z fenomenalnym Bayernem, mimo że wcześniej grzał ławę. Podobnie sytuacja z Balem w CdR- zagrał wspaniały mecz, tylko brakowało mu doświadczenia w tej jednej sytuacji w której nie sfaulował Walijczyka. Po za tym jak dostaje szanse prezentuje się świetnie. Postuluję więc- dać mu grać, rozwijać się, nabywać doświadczeń i sprawdzić czy ma przyszłość w tym klubie. To naprawdę ostatni dzwonek by to zrobić, Bartra nie może wiecznie stać w miejscu i grać ogony bo w ten sposób nigdy nie będzie czołowym stoperem. Żadnego ryzyka nie ma, bo nie wierzę by grał gorzej od trójki konkurentów, a mogą być z tego wielkie korzyści.


I oczywiście zgadzam się z Twoim stwierdzeniem, że mają grać najlepsi. Wychowankowie także muszą udowodnić swoją przydatność, nie może być faworyzowania. Tylko w tym przypadku faworyzowany jest Argentyńczyk i Francuz, nie wiedzieć czemu. Pedro czy Roberto z kolei dlatego że są wychowankami. Jeden nie powinien mieć wstępu do pierwszego składu, a drugi nawet na ławkę.

0

No więc co robi w składzie zawalający od lat bramki Mascherano, który udowodnił już wielokrotnie że na tę pozycję się nie nadaje? Co robi Mathieu, który z Villarrealem podaje we własnym polu karnym do rywali, z Elche kręci nim jakiś pionek, a ostatni mecz z Levante był dla niego kompromitujący. To zwykły przeciętniak, faworyzowany przez trenera w zasadzie nie wiadomo z jakiego powodu. Nie mam wątpliwości że para Mascherano-Mathieu będzie zawalać bramki, a w trudniejszych spotkaniach dopiero się ukażą ich słabości.

1

Bartra nie wykorzystał szansy? Chyba sobie żartujesz, on w zasadzie każdym występem pokazuje że powinien dostać wreszcie poważną szansę, a nie być wiecznie marginalizowanym z powodu kaprysów trenerów. Nie ma co go nawet porównywać z Roberto.

10

"Jeśli się nie pojawiły, to dlatego, że ich nie ma”- Andoni Coelho

1

Ale co mają kwestie wolicjonalne, wychodzenie do kibiców i dostrzeżenie potrzeby zmian z tytułem najlepszego piłkarza klubu? Liczy się przede wszystkim poziom sportowy zawodnika, a ten prezentowany przez Mascherano na środku obrony był po prostu kiepski.

0

Oczywiście że tak.

0

Zdecydowanie Enrique powinien wystawiać duet Pique-Bartra. Jeśli Gerard będzie chimeryczny, lub Marc nie dostosuje się do poziomu (w co ciężko uwierzyć patrząc na jego grę) to ewentualnie można próbować czegoś innego. Obawiam się jednak, że wyżej stoją szanse przeciętnego Mathieu i Mascherano, który nie nadaje się na stopera.

0

Nie uważam by Rakitić jakoś szczególnie błyszczał w tych dwóch pierwszych meczach. Dużo pracował dla zespołu, realizował założenia taktyczne, ale myślę że dopiero pokaże na co go stać. Rezerwy widzę przede wszystkim w otwierających podaniach. Jeśli częściej będzie zagrywał takie piłki, to biorąc pod uwagę jego zaangażowanie i dyscyplinę może okazać się idealnym transferem. Mocno w to wierzę.

0

Nie wiem gdzie w tych spotkaniach Rafinha przejawił skalę nieprzeciętnego talentu. Grał bardzo przeciętnie żeby nie powiedzieć słabo. I jak najdalej od duetu Mascherano-Pique, zbyt długo ta para się kompromitowała, nie mogą grać razem i tyle.

0

Więc środkowy obrońca grający tak wysoko tym bardziej musi pilnować bocznych sektorów boiska, w odpowiednim momencie zaasekurować. To abecadło gry na tej pozycji. Mascherano tego nie zrobił, jego reakcja była spóźniona i w konsekwencji ratował się faulem. Przeciwnik wybiegł zza pleców Alvesa, w sektor który powinien kontrolować Javier. Busquets bardziej zawalił w tej sytuacji, ale nikt mi nie wmówi że Argentyńczyk zrobił wszystko jak należy.

0

Mascherano wcale nie "naprawił" błędu Busquetsa, takie usprawiedliwianie to zwykła kpina. Był źle ustawiony, dzięki czemu rywal mógł ze skrzydła wbiec w jego strefę. Gdyby wyczyścił tę sytuację to można by uznać że naprawił błąd kolegi ale tego nie zrobił. Osłabił za to zespół, a że Busquets narobił mu problemów nie może w pełni oczyszczać go z zarzutów. Ocena sprawiedliwa.

1

Oby ten numer wpłynął na niego pozytywnie pod względem mentalnym- żeby nie symulował, zawsze dawał z siebie maxa i nie latał do sędziego z każdą pierdołą.

0

Świetny felieton, ten moment w którym Belletti po strzeleniu gola chowa twarz w dłoniach jest jednym z piękniejszych w moim futbolowym życiu.

0

Plan A- Mathieu, plan B- Blind.. przyszłość klubu z panem Zubizarettą wygląda w różowych barwach.

0

Faszystowska jest ta fifa, nie ma co ukrywać.

3

Macie to swoje "zarząd powiedział że nie sprzedadzą Alexisa to po co panikować". Najgorzej zarządzany klub świata, jak można pozbywać się najlepszego piłkarza poprzedniego sezonu? Jak można, przez cztery lata skąpić na stopera i wydawać fortunę na zbędnego napastnika? Alexis owszem długo kazał czekać na swoją równą stabilną formę, ale gdy w końcu prezentował się jak należy został sprzedany. Nigdy nie gwiazdorzył, zawsze dawał z siebie sto procent, nawet gdy koledzy nie dawali nawet 50. Taką nagrodę dostaje się w tym klubie za godną postawę. Jak widać najważniejsze jest by sprowadzić matołom mega gwiazdę, by poprawić swoją pozycję wśród cules, a nie realne wzmocnienie zespołu. Już widzę jak ktokolwiek z naszych napastników tak pracuje w defensywie jak Alexis. Proszę też nie uspokajać co do stopera, bo Barcelona co najwyżej sprowadzi jakieś paści pokroju Mathieu, a na tej pozycji wciąż będzie się kompromitował najlepszy defensywny pomocnik świata.

0

Wreszcie będą fundusze na stopera!

1

Tyle komentarzy w godzinę po opublikowaniu tego tekstu najlepiej świadczy o tym jak ważny jest Alexis dla kibiców Barcelony. Zastanawiają mnie tylko dwie rzeczy- po pierwsze dlaczego "świetna forma na MŚ" miała zadecydować wg Enrique, skoro cały sezon grał świetnie. Oby był to jedynie dodatek do tekstu nieoparty na prawdzie, bo jak nie to nie będzie to najlepiej świadczyć o nowym trenerze. Drugą rzeczą jest kupno Suareza- do licha Barcelona ma świetnych atakujących- Neymara, Messiego, Sancheza, Deulofeu, a przecież w drużynie B już czają się Traore, Munir i Dongou. Proszę łatać inne pozycje, stoper to absolutny priorytet i to taki najwyższej jakości a nie jakieś paści w stylu Mathieu. Tam powinna być skierowana uwaga, podobnie jak na nowego sensownego prawego obrońcę i jakiegoś silnego, a zarazem szybkiego i dobrego technicznie środkowego pomocnika typu Vidal czy Pogba.

0

Oczywiście że powinno się oceniać piłkarzy pod kątem rywali jakich mają. Czy tak samo docenimy bramkę Pedro w starciu z Elche i Bayernem? Zresztą, to nie ma znaczenia bo tak czy siak Alexis zagrał o wiele lepszy mecz od Neymara i basta.

12

Naprawdę chyba sobie kpicie, że wystawiacie takie same oceny Neymarowi i Alexisowi. Chilijczyk, mimo że miał partnerów dużo słabszej jakości, a i za przeciwników defensorów wyżej klasy, znakomicie się prezentował i tworzył zagrożenie. W zasadzie w każdym meczu tego mundialu to on ciągnął za uszy całą ofensywę Chile. Zdobył kluczową bramkę, wyrównując stan meczu. Liczba strat to oczywistość biorąc pod uwagę jak często starał się rozrywać obronę gospodarzy. Ileż on podejmował prób zrobienia czegoś z niczego.
Natomiast Neymar? Ja z tego meczu zapamiętam głównie kiepskie zachowania w dogodnych sytuacjach, gdzie miotał się w dryblingi i w końcu tracił piłkę, jak również częste machanie rękami. Co niby wielka gwiazda zrobiła w tym spotkaniu więcej? Trafienie główką z paru metrów wprost w Bravo?
Różnica pomiędzy tymi piłkarzami była bardzo duża, rzecz jasna na korzyść Sancheza, także ze względu na warunki jakie posiadali w swoich ekipach. Zrównywanie ich ocen, tylko ze względu na rzuty karne, które jak wiadomo pudłowali najwięksi, to nieporozumienie. Jeśli Fred celnie wykona ostatnią kluczową jedenastkę, to zrobicie z niego zawodnika meczu? Nie, dla mnie znacznie ważniejsza jest postawa w trakcie całego spotkania.

0

Jakie są fakty przemawiające ze tym, że Rakitić jest lepszy od Fabregasa i taka wymiana byłaby kolosalnie korzystna? Chętnie wysłucham, bo statystyki, poziom umiejętności i osiągnięcia są na korzyść Cesca. Superpromocyjna cena dwudziestu milionów za Chorwata też jest złudna- przecież za rok skończy mu się kontrakt. Nie mówię że Ivan musi być totalnym niewypałem, może się okazać cennym wzmocnieniem ale czy finansowo-sportowe warunki tej wymiany są ok? Cesc z pewnością jest wart więcej niż nieco ponad 30 milionów euro.
Marquinhos nic w europejskim futbolu nie znaczy, w porównaniu do Fabregasa, a ma być od niego droższy. Przegrywał rywalizację z ociężałym Alexem, szukając nowego defensora włodarze PSG pozwolili sobie na kupno Luiza. Takie są fakty.
Prezydentowi, Zubiemu i innym nie zamierzam ślepo wierzyć na słowo, a doniesienia transferowe są niepokojące. Fakty póki co podpowiadają że ci dwaj panowie są nieudacznikami więc tym samym nie może dziwić moja nieufność.

3

Zupełnie nie rozumiem sensu takich posunięć. Dlaczego zawodnik mimo wszystko anonimowy w porównaniu do Cesca (Marquinhos) ma kosztować więcej niż on? Przykładowa zamiana Cesca na Rakiticia i Alvesa/Alexisa za Marquinhosa i Bravo to ma być rewolucja jakościowa? To kpina a nie zmiany na lepsze.

1

Zupełnie nie widzę sensu sprzedawania dwóch czołowych piłkarzy tego sezonu, tylko po to żeby kupić Koke i Aguero. Przecież to w zasadzie nic nie zmieni jak chodzi o siłę drużyny. Mathieu to może być opcją alternatywną na ławkę a nie priorytetem. Za 80 milionów Barcelona tak czy siak raczej nie wzmocni się na tyle na ile powinna. Zwłaszcza pozbywając się coraz lepszego Sancheza i Cesca- taka sprzedaż poniżej ich wartości będzie stanowić kolejny argument nieudolności zarządu.

1

Zapominacie panowie o jednym- Courtois mógłby być zainteresowany przejściem do Barcelony, ale wciąż decydujące słowo należy do Chelsea. Tak więc stawianie sprawy że Zubi wybrał Ter Stegena zamiast Courtois to spore nadużycie, przy całej mojej niechęci do dyrektora sportowego.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: