Już widzę te negocjacje:
Robert Fernandez: Oczekujemy za Tello 10 milionów euro.
Serra Ferrer (czy tam ktoś z Betisu): Możemy dać 6 milionów.
Robert Fernandez: Ok, 4 miliony i jest wasz.
Myślę, że w obliczu kontuzji Busquetsa absolutnie nie ma co ryzykować. Mascherano powinien odpocząć z Eibarem. Niech zagra za niego Rakitić czy nawet Samper, w takiej formie graczy atakujących Barcelona i tak powinna sobie poradzić.
Digne zasłużył na wyższą ocenę - 100% zaangażowania, 100% koncentracji, bez błędów w defensywie. Bardzo solidny i choć nie zaliczył wybitnego meczu w ofensywie powinien dostać 7.
Wspaniały rezerwowy, nigdy nie marudził, wprowadzał do szatni doskonałą atmosferę, a potrafił być pożytecznym wzmocnieniem z ławki. Pamiętamy jego fenomenalnego gola z Atletico, jego uniwersalność (chyba tylko na bramce i środku ataku nigdy nie wystąpił w Barcelonie), jego stuprocentowe zaangażowanie na boisku w każdym meczu. Wspaniały zawodnik, wspaniały człowiek, wielki profesjonalista, piłkarz wart zapamiętania jednym słowem. Wszystkiego dobrego Adriano!
Naprawdę chyba sobie kpicie, że wystawiacie takie same oceny Neymarowi i Alexisowi. Chilijczyk, mimo że miał partnerów dużo słabszej jakości, a i za przeciwników defensorów wyżej klasy, znakomicie się prezentował i tworzył zagrożenie. W zasadzie w każdym meczu tego mundialu to on ciągnął za uszy całą ofensywę Chile. Zdobył kluczową bramkę, wyrównując stan meczu. Liczba strat to oczywistość biorąc pod uwagę jak często starał się rozrywać obronę gospodarzy. Ileż on podejmował prób zrobienia czegoś z niczego.
Natomiast Neymar? Ja z tego meczu zapamiętam głównie kiepskie zachowania w dogodnych sytuacjach, gdzie miotał się w dryblingi i w końcu tracił piłkę, jak również częste machanie rękami. Co niby wielka gwiazda zrobiła w tym spotkaniu więcej? Trafienie główką z paru metrów wprost w Bravo?
Różnica pomiędzy tymi piłkarzami była bardzo duża, rzecz jasna na korzyść Sancheza, także ze względu na warunki jakie posiadali w swoich ekipach. Zrównywanie ich ocen, tylko ze względu na rzuty karne, które jak wiadomo pudłowali najwięksi, to nieporozumienie. Jeśli Fred celnie wykona ostatnią kluczową jedenastkę, to zrobicie z niego zawodnika meczu? Nie, dla mnie znacznie ważniejsza jest postawa w trakcie całego spotkania.
Komentarze
0
3
Pewnie byłoby podobnie jak po rozpadzie Jugosławii. Reprezentanci tego kraju, dla przykładu Boban czy Prosinecki, mogli potem grać dla Chorwacji.
5
Paulinho to jest pieprzony dzik. Jeszcze nie raz da nam wiele radości, a tak go krytykowaliśmy.
1
"Moim celem jest sprawienie, by Messi znowu był najlepszy na świecie"- ta jasne, a po czterech latach uciekniesz do PSG za 200 baniek :( ;)
3
Już widzę te negocjacje:
Robert Fernandez: Oczekujemy za Tello 10 milionów euro.
Serra Ferrer (czy tam ktoś z Betisu): Możemy dać 6 milionów.
Robert Fernandez: Ok, 4 miliony i jest wasz.
51
Myślę, że w obliczu kontuzji Busquetsa absolutnie nie ma co ryzykować. Mascherano powinien odpocząć z Eibarem. Niech zagra za niego Rakitić czy nawet Samper, w takiej formie graczy atakujących Barcelona i tak powinna sobie poradzić.
41
Digne zasłużył na wyższą ocenę - 100% zaangażowania, 100% koncentracji, bez błędów w defensywie. Bardzo solidny i choć nie zaliczył wybitnego meczu w ofensywie powinien dostać 7.
32
"Cristiano to Cristiano, a Messi to Messi"
- Cristiano Coelho ; )
12
Wspaniały rezerwowy, nigdy nie marudził, wprowadzał do szatni doskonałą atmosferę, a potrafił być pożytecznym wzmocnieniem z ławki. Pamiętamy jego fenomenalnego gola z Atletico, jego uniwersalność (chyba tylko na bramce i środku ataku nigdy nie wystąpił w Barcelonie), jego stuprocentowe zaangażowanie na boisku w każdym meczu. Wspaniały zawodnik, wspaniały człowiek, wielki profesjonalista, piłkarz wart zapamiętania jednym słowem. Wszystkiego dobrego Adriano!
12
Naprawdę chyba sobie kpicie, że wystawiacie takie same oceny Neymarowi i Alexisowi. Chilijczyk, mimo że miał partnerów dużo słabszej jakości, a i za przeciwników defensorów wyżej klasy, znakomicie się prezentował i tworzył zagrożenie. W zasadzie w każdym meczu tego mundialu to on ciągnął za uszy całą ofensywę Chile. Zdobył kluczową bramkę, wyrównując stan meczu. Liczba strat to oczywistość biorąc pod uwagę jak często starał się rozrywać obronę gospodarzy. Ileż on podejmował prób zrobienia czegoś z niczego.
Natomiast Neymar? Ja z tego meczu zapamiętam głównie kiepskie zachowania w dogodnych sytuacjach, gdzie miotał się w dryblingi i w końcu tracił piłkę, jak również częste machanie rękami. Co niby wielka gwiazda zrobiła w tym spotkaniu więcej? Trafienie główką z paru metrów wprost w Bravo?
Różnica pomiędzy tymi piłkarzami była bardzo duża, rzecz jasna na korzyść Sancheza, także ze względu na warunki jakie posiadali w swoich ekipach. Zrównywanie ich ocen, tylko ze względu na rzuty karne, które jak wiadomo pudłowali najwięksi, to nieporozumienie. Jeśli Fred celnie wykona ostatnią kluczową jedenastkę, to zrobicie z niego zawodnika meczu? Nie, dla mnie znacznie ważniejsza jest postawa w trakcie całego spotkania.