DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ale bzdura zupełna, za Koemana też zaliczał dołki, a za Xaviego miał też świetny okres gry. Nie ma to żadnego związku moim zdaniem, cala drużyna gra kiepsko to, nie tylko De Jong. Tak to już z nim jest, teraz pytanie czy da się to poprawić, czy lepiej sprzedać póki są chętni.
1
Uważam że można już śmiało stwierdzić wyczerpanie się dotychczasowej koncepcji, zawodnicy stracili skuteczność strzelecką, bardzo mozolnie też idzie w kreacji, nie radzimy sobie z rywalami, którzy oddają nam piłkę i są bardzo zmotywowani
Oczywiście trzeba też stanowczo podkreślić brak szczęścia przy tych ewidentnie dobrych strzałach, oraz przy równie ewidentnemu, żałosnemu sędziowaniu, które jest niestety normą w Hiszpanii. To jednak nadal wymówki, które nie zakrywają bezsilności i frustracji Barcy. Patrząc po piłkarzach jakich posiadamy do dyspozycji myślę że możemy być bardziej elastyczni i zaskakujący. Jeśli znajdziemy w sobie tyle woli walki jak w Pucharze Króla rok temu, to możemy z tego jeszcze wyjść.
18
Oby to była prawda, nie tędy droga dla nas.
2
@MarioVeB! wybacz, ale twoje zmęczenie, tłumaczenie i zdanie mnie nie obchodzi.
0
@bernardFCB Też uważam że Nunez byłby dla nas dobrą opcją, nawet lepszą niż Haland, jednak wszystko zależy kto nam zostanie, zakładam że na pewno mamy Torresa i Aubameyanga, niewiadomych mamy jednak bardzo dużo, myślę że Braithwaite odejdzie, ale kto jeszcze? Jeśli nie odejdą Memphis i De Jong to czy jest w ogóle sens kogoś sprowadzać? Bo w wypadku gdy ci dwaj zostaną, a odejdą Dembele i Traore, to myślę że powinno się zainwestować na prawym skrzydle.
Potencjalnych scenariuszy jest bardzo wiele, bo w ataku mamy tłok, a tylko dwóch będzie grać na pewno w przyszłym sezonie, Fatiego nie liczę, ze względu na stan zdrowia.
9
Nie wiem jak Wy, ale ja jestem już zmęczony tą Barcą, ciągłe afery, kompromitacje, hasło Mes que un Club to w tym momencie już ponury żart. Indolencja sportowa to jedno, myślę że mimo wszystko jesteśmy pod tym względem na dobrej drodze. Jednak wizerunek klubu jest naprawdę kiepski i ciągle mamy powody do wstydu. Na dodatek hiszpańscy i katalońscy kibice mają go bardziej w dupie niż ci za granicą, więc hasło "Duma Katalonii" też można schować między bajki. Poziom piłkarski możemy odzyskać w miarę szybko, ale twarzy raczej nie prędko :(
1
Efekt nowej miotły można uznać za zakończony, ja kończę też z nadzieją na jakąkolwiek poprawę Lengleta, chłop stoczył się na samo dno, Mingueza już jest chyba pewniejszy od niego. Boki obrony mamy fatalne, Dest wydolnościowo jeszcze daje radę, parę razy wykazał się też potrzebnym spokojem w obronie, ale poza tym nie ogarnia co się dzieje na boisku zupełnie, trzeba oczywiście zaznaczyć że nadal jest świeżo po kontuzji. Natomiast Alba to już powinien się żegnać z Camp Nou, jedno dobre podanie na cały mecz, kieprawo w obronie, gdzie musiał liczyć na wsparcie...no właśnie...Lengleta.
Zero pomysłu na sforsowanie obrony, jedynie Dembele szarpał jak opętany, do Memphisa nie mogę mieć aż takich pretensji, nabiegał się ciężko w pierwszej połowie, ale nikt nie widzi jak wychodzi na pozycje.
Znów leżeliśmy w środku pola, przewidywalnie, wolno i bez żadnej precyzji, Cadiz zagrało świetny mecz, ale to my stworzyliśmy im do tego warunki, broniąc się przez cały mecz mieli więcej klarownych akcji od nas i tylko szczęście nas uratowało od zupełnej kompromitacji.
Niestety zmiany nic już nie dają, Auba spierniczył piękną okazję (to jedyne dobre podanie Alby), De Jongowi też się tym razem nie udało, Traore biega tylko dla biegania, jego inteligencja boiskowa z pierwszych meczów zniknęła całkowicie.
Wracamy do desperackiej walki o miejsce w Lidze Mistrzów, czy to tylko przez brak Pedriego? Wątpię, te umiejętności nadal są na boisku, panowie muszą się wziąć w garść.
0
Jak to ładnie napisał, ale mają bekę z TVP, znowu wstyd na świecie jak zwykle z tymi gamoniami :D
1
TVP Sport, jutro usłyszymy że Tomaszewski wznawia karierę i zastąpi Ter Stegena ;)
0
PSG może mieć kogo chce i kiedy chce, a co najwyżej może liczyć na mistrzostwo Francji. To działa?
1
@catalanian09 No może, nie mówię na nic na pewno, mam tylko nadzieję, że do żadnego przedłużenia nie dojdzie, nie jest tego wart
0
@catalanian09 Czytałem że w przypadku Dembele przedłużenie kontraktu też byłoby korzystne finansowo, bo wtedy jego kontrakt, czy wynagrodzenie rozłożyłoby się w bardziej korzystny sposób. Nie znam się na tym, ale istnieje taka opcja.
5
Jeśli przyjdzie Kessie, to ja już w ogóle nie rozumiem po jaką cholerę nam Roberto, Alves mimo słusznego wieku jest nieskończenie lepszy na prawej obronie, a środek mamy tak obstawiony, że Roberto byłby tam jedynie statystą.
Być może istnieją jakieś powody finansowe (jak przedłużenie umowy Umtitiego), ale sportowo to Roberto nie ma tu już czego szukać.
1
@PJ777 Ale ja wcale nie mam na myśli jego powrotu, też uważam że nie ma tu już miejsca dla niego sportowo. Piszę jedynie, że uzależnienie Barcy od Messiego nie było jego widzimisię, tylko stało się tak przez beznadziejne zarzadzanie i budowanie kadry. Widząc te puste umysły w akcji i brak wsparcia kolegów zarówno w strzelaniu jak i kreacji, musiał brać tą odpowiedzialność na siebie i mieliśmy ogromne szczęście że przez dwa takie sezony był w życiowej formie, bo inaczej z Barcy nie byłoby co zbierać już dużo wcześniej.
1
Zgadzam się z prawie każdym zdaniem, szczególnie tym o Halandzie i Mbappe, nie warto znowu się tak nadwyrężać, to wielcy piłkarze, ale nie jedyni, mieliśmy już kilka transferów komercyjnych z Griezmannem na czele i wiemy jak to się skończyło.
Ostatnie chwile Messiego na Camp Nou to dla mnie wielka porażka Barcelony i nie winię tu Laporty, no może w niewielkim stopniu, ale dobrze wiemy kto za tą porażką stoi i że był to proces kilkuletni, ja miałem nadzieję że na ten ostatni etap przesuniemy sobie Messiego trochę dalej i będzie odpowiedzialny za rozgrywanie, w czym stał się nieziemski w ostatnich latach. Mamy szczęście że Gavi, Pedri i pozostali odpalają coraz wyraźniej, to ta strata staje się niewidoczna.
Cieszy mnie też część o Roberto i Dembele, w przypadku Roberto skończyło się fisiowanie i opieranie swojej kariery o status zapchajdziury i wychowanka, Roberto nie ma podejścia do obecnych piłkarzy, wcześniej to była kwestia dyskusyjna jak dyskusyjny był talent jego konkurentów. O Dembele natomiast pojawia się iskierka nadziei, jednak jednocześnie widać że Barca nie będzie się starać o to za wszelką cenę i dobrze, Dembele nie jest jedyny i ma swoje za uszami.
2
@SirChuck Dokładnie, też mnie cieszy ten rozsądek, czas udowodnił, że od pojedynczych gwiazd lepsza jest drużyna, która haruje, a wtedy gwiazdy same się pojawią.
4
@PJ777 To nie była wina Messiego że drużyna tak się od niego uzależniła, sposób w jaki budował drużynę Valverde, dyrektorzy sportowi i Bartomeu to był kryminał.
2
@olciak22 Gdzie tu widzisz pretensje?
0
Myślę że Barcelona najlepiej wychodziła na kreowaniu gwiazd już u siebie, gorzej było ze sprowadzaniem gotowców. Aktualnie mamy duży tłok w ataku i osobiście wolę tych mniej medialnych, ale harujących i skutecznych. Wszystko zależy kto z nich zostanie, wątpliwości są wobec Traore, Dembele, Memphisa i De Jonga, kontuzje Fatiego też martwią. Doniesienia o Mbappe mnie śmieszą, uważam że to już temat skończony, jednak jeśli nie uda się zatrzymać Traore i Dembele, lub obaj zaliczą zjazd nie do odratowania, to kogoś z topu można rozważyć, jeśli chociaż jeden z nich zostanie, to ktoś taki jak ten Raphinha to dobry pomysł. Mam jednocześnie nadzieję że klub nie zapomni o Abde i pozostałych, którzy ratowali nam tyłek kiedy nie było kim grać. Na środek ataku rozważałbym tylko kogoś młodego, Aubameyang ewidentnie nam pasuje i albo potrzebujemy dla niego obiecującego zmiennika, albo bierzemy Halanda i to Gabończyk będzie jego zmiennikiem, zabawy w kolejnych trzydziestoparolatków na tej pozycji to według mnie bezsens.
16
Real zezłomowany, moja dusza śpiewa :D Generale Xavi ależ Ty tworzysz maszynę :D
2
@MrCental Todibo* na litość boską...
7
@OsamaDembele no to cofnij się o parę miesięcy do newsów o nim jak odchodził, zanim napiszesz coś ;) Myślę że Twoja tęsknota za nim wyparuje.
7
@OsamaDembele Nie śledziłeś sytuacji zbyt dokładnie co? ;)
0
Akurat ilość minut nie jest tu żadnym argumentem, bo Pique ma bardzo nędzną konkurencję, Garcia jak zaczął się rozkręcać, to przytrafiła mu się kontuzja, o Umtitim pisać nawet nie trzeba, a Lenglet też zaczął się łamać na treningach (lol). Nie mówię przy tym że Pique jest słaby, jest bardzo niewielu zawodników w jego wieku w tak wysokiej formie, jednak nie ma co ukrywać, że wyciskamy z niego ostatnie soki i lepszy już na pewno nie będzie.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
4
Znakomicie, Garcia się leczy, Araujo jest podatny, Pique stary, a ten się na treningach łamie...
0
@MrCental Dalszy ciąg tego zdania, do którego się odnosisz, mówi wyraźnie że piszę o weryfikacji wszystkich, których wymieniłeś, a to jeszcze jest w toku, nie masz pojęcia ile potrwa absencja Fatiego i Depaya, nie masz pojęcia kim miał być Torres, który dotychczas grał na skrzydle. Nie miałem na myśli przepychu i jedynym absurdem jest twoja interpretacja.
0
Chcę końca tej telenoweli i jednocześnie ostatniego wielbłąda Bartomeu. Jeśli uda nam się wycisnąć z tego jeszcze trochę grosza to myślę że lepiej się z tej sytuacji wyjść nie dało. Miałem nadzieję że Dembele będzie chociaż solidnym elementem układanki, ale liczyć na to że przestanie odnosić u nas urazy i zgra się wreszcie z zespołem jest niestety naiwne. Mamy wielu kandydatów na skrzydła i druga połowa sezonu to czas na weryfikację kogo zostawić, komu podziękować, kogo wcielić do pierwszej drużyny, a kogo zostawić w rezerwach, lub wypożyczyć.
1
I zaczynamy koncert zaprzeczających sobie informacji :D
0
Kontuzje, brak jakości, brak egzekutora, brak doświadczenia - to nas dręczy w ataku, Aubameyang nie jest moim zdaniem żadnym gwarantem, ale brzmi lepiej niż Morata, który więcej kreuje niż strzela, a tworzenia okazji nam nie brakuje, tylko bramek, dziwne czasy nastały, trochę szkoda tego Cabrala...