DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@xavi890 oglądałeś mecz, czy tylko wynik na Google?
2
Niesamowite, zaskakujące zwycięstwo, ten wynik brałbym w ciemno przed meczem, w takiej sytuacji kadrowej i mentalnej Xavi tym razem pokazał kunszt. Wielki mecz obrońców, nawet Alonso świetnie, Gavi dzikus, bitwa o każdą piłkę, Balde niesamowicie trzymał się na nogach i zaskakująco wychodził spod pressingu niczym De Jong. Araujo znów zgasił Vinniego jak peta. Muszę też docenić i podkreślić postawę Ter Stegena, stalowe nerwy, ogromna pewność siebie i bezczelne granie na czas, co jest smakowitą zemstą za zachowanie Curtois kiedy my przegrywaliśmy, MATS lofciam.
Niestety atak strasznie zawodzi, Raphinha w pojedynkach indywidualnych jest nieudacznikiem, ale do takiej taktyki się nadaje, bo znakomicie broni. Torres na środku ataku jest niemal bezużyteczny, ale gdy tylko poszedł na skrzydło, to coś drgnęło, niestety tylko drgnęło. Fati już standardowo zawalił na bramkę, w tej akcji tylko cud mógł uchronić Real od straty bramki i tym cudem był Ansu.
Możemy się tylko cieszyć, wyjęliśmy ile się tylko dało z tego meczu, a miny Blancos mówiły same za siebie, z tej bezsilności byli na granicy płaczu :D
3
Paradoks Lewandowskiego polega na interpretowaniu go przez rywali jako dużo większe zagrożenie niż jest faktycznie, trzymają się go kurczowo, odcinają od piłek i natychmiast doskakują, dzięki tej nadinterpretacji tworzy się przestrzeń dla pozostałych, a raczej tworzyła, bo teraz nie ma problemu odciąć Lewandowskiego i pozostałych od gry. Innymi słowy jego sama obecność dawała nam znacznie więcej niż jego gra. Szkoda że akurat trafiło na klasyk, ale trzeba tu zmiany, bo jest on w tym momencie niemal bezużyteczny.
0
@Tasak88 różnica jest taka że Real to w dobrej formie nie jest od kilku sezonów, ale punkty i tak wyciągają, wczoraj powinniście przegrać, ale jak zwykle wpadnie coś z kapelusza. To jest ta różnica między Realem a Barceloną, przez chwilę graliśmy tak jak wy, stąd wiele punktów ostatnio, ale my nie umiemy grać tak długo bez pomysłu, wystarczy że stzelicie jedną, to nam się frustracja włączy a wam otworzy worek z bramkami, jak z Liverpoolem.
1
Wow, wiele razy byliśmy bezradni w ataku, ale to co dziś obejrzałem to zupełnie nowy poziom XD Real zrobi nam w czwartek z dupy jesień średniowiecza. Nasza ławka okazała się wybitnie słaba, a wisienką na torcie było wielokrotne dublowanie pozycji przez Lewego i Araujo. Jako że kasa ciągle pusta to może jakaś łapóweczka od Almerii poszła żeby się utrzymali w lidze? Dzisiaj to takie dziady że nawet 100k euro ratuje :D
2
To ciekawe, byli członkowie zarządu mówią że raporty były, a szkoleniowcy że nie, kręcą strasznie, oby to była tylko kwestia wyprowadzania kasy z Barcy, ale nie zanosi się na to. Jedynym dla mnie argumentem przeciw korupcji jest że nie widziałem żeby Barca miała z tego jakiś korzyści na boisku, gówno wybija na Camp Nou coraz mocniej, a najgorsze jest to że to już nie dotyczy tylko czasów Barto i Rosella...
1
Co tam Eryczek, załatwiasz sobie kolejne części zamienne? Ha tfu w ciebie i twoich koleżków za ruble
1
Prócz dziwnego ustawienia obrony w pierwszym meczu, to Xavi popełnił jedynie błąd znacznie wcześniej zajeżdżając Pedriego. Niestety nie pomógł w tym niepewny przebieg wielu ostatnich spotkań których nie potrafiliśmy zamknąć i potrzebne były wszystkie największe działa do ostatniego gwizdka. Strata Gaviego i Pedriego przy tej kadrze jest nie do zalepienia, Kessie, Roberto i Torre to zerowe alternatywy,
Jednak Dembele, który jest bez wątpienia naszym najlepszym skrzydłowym teraz, ma zastępstwo, które bardzo zawiodło, Fati gra jakby nie dawno zaczął interesować się piłką, straszny upadek, psychicznie totalnie leży. Lewandowski pokazuje to co myślę o nim od zawsze, bez asystentów to on nie istnieje, a teraz doszły do tego banalne gafy techniczne i ciągłe wybijanie drużyny z tempa akcji. Raphinha to jest tak dziwny przypadek jak Suarez pod koniec kariery w Barcy, masa błędów, tragiczne decyzje - ogólnie do zmiany i wtem gole i asysty z niczego. Niestety wczoraj były już tylko błędy. Podjęliśmy ryzyko, myśleliśmy że sprowadzamy rewelację PL, ale niestety jest weryfikacja i to jedynie mocny rezerwowy. Torres niby coś pokazał z Cadiz, ale to stanowczo za mało żeby ogłaszać jakiś wielki powrót, czas pokaże. Wygrał lepszy bez dwóch zdań, ale ja też czuję że awans był w zasięgu.
9
Niestety Barcelona jest pośmiewiskiem od pewnego czasu i takie akcje będą się powtarzać, Pedri jest wzorem i zamiata podłogę takim zawodnikiem jak Garnacho, ale wizerunek Barcy to neguje. Sprawa Negreiry tylko to nakręca, a fakt że kolejne afery pojawiają się regularnie wskazuje, że sytuacja nie prędko się poprawi.
1
Niestety, zmiennicy zawiedli na całej linii. Torres zaczął przebudzać się za późno, bo dla Raphinhi to zdecydowanie za wysokie progi, on, Kessie i Lewandowski to są obce ciała w tej drużynie, masa podań nie w tępo, złe ustawienie w rozegraniu i proste błędy techniczne. Widać wyraźnie kogo dziś brakowało na boisku, De Jong czuł się osamotniony i szarpał jak mógł, ale kiedy otaczają Cię takie łamagi, to sam meczu nie podniesiesz. Bardzo mieszany występ Kounde, z jednej strony niezłe interwencje i wejścia do ataku, z drugiej fatalne straty i niedokładności. O Lewandowskim to aż szkoda gadać, momentami to był poziom amatorski, straszna koordynacja, piłka mu odskakuje jak typowemu polskiemu piłkarzowi, a podania ciężko takowymi nazwać. Niestety, ale bez trzech kluczowych piłkarzy na boisku funkcjonowała tylko obrona i De Jong w rozegraniu, bo w obronie też potrafił przybabolić, reszta o poziom niżej od wymaganego. Zasłużona porażka, to jeszcze nie ten moment, mieliśmy kadrowego pecha, ale ja winię piłkarzy, to był ten moment żeby Kessie, Raphinha i Fati wyszli przed szereg, mieli dużo czasu i szans żeby nabrać formy, ale pokazali jacy są słabi.
0
@Chlebek23391 tak jak napisałem, ja też nie widziałem oznak ustawionych meczy, ale z drugiej strony te daty i sumy są mocno podejrzane, ale nieważne jaki będzie tego oficjalny finał, to już zawsze będą nam to wypominać.
0
Ok, wygląda to coraz gorzej, RFEF wyraźnie nie zamierza bronić wersji o konsultacjach, broni się jedynie tym, że to było za poprzednich władz. Wizerunkowo to jeden z największych gongów jakie dostaliśmy, bo nawet jeśli to nie była próba przekupstwa (przebieg spotkań w mojej ocenie zaprzecza korupcji), to na zawsze będzie tak postrzegana. Jeśli chodzi o czas w jakim się te informacje pojawiają, to nie wygląda mi to na przypadek, ale jednak to nie jest sprawa wyssana z palca i znów najedliśmy się wstydu i tym razem jest naprawdę grubo, poprzednie afery to przy tym mrzonki. Dla mnie zasadniczym pytaniem jest od kiedy to trwało, jeśli rzeczywiście od 2003...no masakra i fundamentalna zdrada wartości klubu.
1
Myślę że przebieg zdecydowanej większości spotkań w tych latach nie wskazuje żeby Barcelona była faworyzowana przez sędziów, za Guardioli to było nieprawdopodobna maszyna do niszczenia wszystkiego na swojej drodze, ale miała też słabsze chwile i wtedy przegrywała lub remisowała, proste. Kiedy trenerem był np. Martino to szło nam momentami wręcz żałośnie i to było widać też w wynikach.
Byłbym w stanie w to uwierzyć bo Rosell i Bartomeu to obślizgłe szuje, ale oglądałem większość meczów, uważam się za obiektywną osobę i po prostu nie widziałem faworyzowania, sędziowanie w Hiszpanii jest wybitnie słabe, toteż zdarzały się ich błędy na korzyść Barcy, ale w żadnym wypadku nie była to reguła.
Nie lubię foliarstwa, ale w tym temacie słowa Laporty o momencie w którym pojawiają się te zarzuty mają sens.
0
@Szklaner Niezły pomysł, ale mocno ofensywny, mogłoby to poważnie osłabić obronę, chyba że ten lewy to Gavi...to mogłoby się udać nawet :D
0
Pomijając zupełnie kwestie finansowe, to gdzie Messiego wcisnąć na boisku w Barcelonie? Pedri w mojej ocenie rozwinął się świetnie i myślę że sadzanie go na ławce graniczy z szaleństwem, natomiast prawe skrzydło...no Dembele musiałby zaliczyć wielki zjazd, lub po prostu nie przedłużyć umowy, ale i tak wtedy zaszłaby radykalna zmiana na tej pozycji. Nie wiem czy to zmiana w dobrą stronę, Xavi musiałby sporo pozmieniać żeby to działało. Gdyby się udało to byłbym mega zadowolony, ale szanse są bardzo nikłe.
5
Takie deklaracje można stawiać jeśli jesteś gwiazdą klubu i budzisz zainteresowanie, w sytuacji w jakiej jest Torres to bardziej brzmi jak trzymanie się cycka.
3
Nie będę mógł spać po nocach, łamiąca wiadomość
0
Fati dostaje mnóstwo szans, które póki co hurtowo marnuje, zarówno wrażenia jak i statystyki są bardzo kiepskie. W takiej formie nie może być wpuszczany od pierwszej minuty, bo to jak gra w dziesięciu. Uważam że stanowisko Barcy jest właściwie, rezygnowanie teraz z Fatiego to jeszcze błąd, trzeba pamiętać jak łatwo strzelał bramki gdy był w formie, jak niewiele potrzebował na to miejsca i jak skuteczny przy tym był. Jeżeli taka forma utrzyma się do końca sezonu, wtedy można zacząć poważnie o tym myśleć, ale jednocześnie trzeba trzymać tą narrację i zyskać na ewentualnej sprzedaży jak najwięcej.
Trzeba też wziąć pod uwagę zmianę taktyki, która na tą chwilę znakomicie się sprawdza, a w której nie ma miejsca na lewego skrzydłowego, jeżeli to ustawienie będzie skuteczne na dłużej, to Fati musiałby wskoczyć na niesamowite obroty żeby je zmieniać specjalnie dla niego.
0
Ech, z jednej strony chciałbym żeby już go nie było, ale po refleksji...gość nie marudzi, prawie nie gra i to za grosze, niech sobie będzie. Jak się skład rozsypie, albo gdy wynik jest wyjaśniony i można komuś dać odpocząć, to w sam raz. Gdybyśmy mieli hajs na poważne zmiany, alby gdyby miał jakiś bajoński kontrakt to inna melodia.
0
Jeśli obecna taktyka okaże się skuteczna na dłużej, to pozostanie Busquetsa na jeszcze jeden sezon może się okazać bardzo korzystna, oczywiście Busi raczej nie będzie w stanie grać tyle co dotychczas, ale to jest moment, w którym swoją wartość może pokazać Kessie i być może też Gonzalez kiedy wróci. Mam wielką nadzieję na przybycie Gundogana, ale nie ze względu na Busquetsa, ale Gaviego i Pedriego, oni potrzebują oddechu, a w tym momencie nie ma nikogo w kadrze, kto może im to zapewnić bez wyraźnej utraty jakości na boisku. Kontuzja Busquetsa to wielka szansa dla Kessiego. Jestem też przekonany że nowa umowa będzie znacznie niższa niż obecna, Busquets na pewno nie będzie grał za takie grosze jak Roberto, bo nie jest zdesperowany, ale mniejszy kontrakt i odpowiednie alternatywy w kadrze to całkiem niezły pomysł, Najbliższe tygodnie pokażą czy te alternatywy istnieją.
4
Bardzo dobry mecz Barcy choć pierwsza połowa tego nie zapowiadała. Sevilla padła mentalnie po stracie pierwszej bramki, a potem i też kondycyjnie. Byłem bardzo ciekaw co pokaże Kessie i ogólnie się nie zawiodłem, widać że woli grać w ataku niż w obronie, przy bramce Alby znakomicie się zastawił i mimo gąszczu nóg świetnie wypatrzył Jordiego, Kessie musi się jednak więcej rozglądać, było kilka sytuacji gdzie koledzy mu znakomicie wychodzili na pozycję, ale piłki nie dostawali, oczywiście to prawdopodobnie wina stosunkowo małej liczby minut na boisku.
Jestem oczarowany pracą Araujo i Christensena, są po prostu świetni.
Najbardziej cieszy mnie jednak konsekwencja gromadzenia punktów w tabeli, zdobywamy je kiedy nie idzie, a dziś poczuliśmy krew w wodzie i wysłaliśmy jasny sygnał że zamierzamy powiększyć przewagę punktową z zimną krwią, to mi się podoba, jeszcze tylko Torres i Fati muszą się przebudzić, czuję że będą nam potrzebni w tym sezonie.
2
@Makiesto będę skakał z radości kiedy zamkną mi jadaczkę, szczególnie Ansu :D
0
Ogólnie to spodziewałem się tego, ale próby sprowadzenia kogoś w ostatnich godzinach okienka są dla mnie niepoważne, może ma to wywołać presję braku czasu na drugiej stronie, ale potem pojawiają się takie amatorskie wpadki jak ta z wczoraj. Nie można tego przygotować wcześniej? Mieć wybranych już piłkarzy do sprowadzenia na każdą okoliczność finansową i kadrową? A ci jak zwykle budzą się w ostatnich godzinach, żenujące.
1
Czyli nie miała pod kontrolą, tylko śledziła sytuację, a najprawdopodobniej puścili tą informację w eter żeby nie było wstydu, bo pewnie chcieli go i wiedzieli że Bayern go weźmie, ale nie mogli kiwnąć palcem bo nie ma hajsu.
0
@LucasW123 nieźle śledzisz wydarzenia,szacunek ;) :D
2
No nie sądziłem, że będziemy drżeć o wyniki bo nie ma Dembele, faktem jest jednak, że na dziś skrzydła bez niego niemal nie istnieją. Raphinha nie jest w stanie wygrywać pojedynków jeden na jednego, jedyne co wnosi to całkiem niezłe podania w pole karne, więc nadzieja jeszcze że dorzuci do tego więcej strzałów z dystansu, bo to też potrafi, tylko źle się ustawia, bądź za późno się na nie decyduje, na tą chwilę Brazylijczyk to ewidentnie zmiennik, nic więcej. A tak się cieszyliśmy z silnej kadry na początku sezonu, mamy szczęście że Real też dziaduje.
0
Możemy zapomnieć że ktokolwiek do nas przyjdzie, FFP trzyma nas za jaja aż do purpury, w tej chwili Barca walczy o zarejestrowanie własnych wychowanków, więc o czym mowa...Ale ten powrót byłby poetycko piękny...
6
Ech, co za czasy, to my powinniśmy brać Porro...
0
@galix22 w przeciwieństwie do Robinho to jednak jeszcze ma dobrą reputację i jeśli jest niewinny to jednak może próbować się bronić zamiast uciekać, ale tak, z sądami nic nie wiadomo.
1
@Litman Nie rozumiesz, Barca chce ich zatrzymać nie ze względu na aspekt sportowy, ale dlatego że Barcelona zwyczajnie wisi im kasę, którą odroczyli w ramach poprzednich negocjacji, jeśli Barca pożegna się z nimi teraz, to muszą te długi wypłacić od razu i FFP automatycznie wygląda dla Barcy znacznie gorzej. Odejście Pique musiało się wiązać z anulowaniem przynajmniej części długu, mogli się też dogadać w kwestiach jakieś współpracy Pique z Barcą np. King's League albo wypożyczaniu wychowanków do FC Andorry, żeby mu to zrekompensować.