DJ6
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Łódź
7 obserwujących
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Gra toczy się tu przede wszystkim o zaległe zobowiązania Barcelony wobec Alby, to wielka kasa, która bądź co bądź mu się należy. Dodatkowo Alba nie jest chętny do przeprowadzki ze względów prywatnych. Sportowo jestem całkowicie za pozostaniem Alby jako zmiennika Balde, przy jednoczesnym pozbyciu się Alonso...właściwie pozbycie się go pasuje do każdego scenariusza. Jednak gdyby odeszli obaj, to mamy opcje na rynku jak Grimaldo. Dla Barcy to kluczowy temat, bo bez tego ciężko im będzie ruszyć z transferami i rejestracją Araujo i Gaviego.
0
Hahahahaha no kabaret, już widzę jak Alemany będzie dyrektorem na dwa kluby. W gorącym okresie bez dyrektora sportowego, tylko w Barcelonie XD
Pokazujemy niekompetencję w nieskończoność, ale to byłby już szczyt :D
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Gundogan to świetna opcja, bo my mamy ludzi na przyszłość i nie są oni teraz w stanie dać wymaganego poziomu, potrzebujemy kogoś kto wzmocni realnie skład już teraz i odciąży Gaviego i Pedriego, ale nie będzie ich jednocześnie blokować. Mam nadzieję że to Dembele zostanie, a tamci dwaj odejdą, oby za dobry hajs, ale wiadomo jak to w Barcelonie się załatwia...
Kupowanie lewoskrzydłowego przy pozostaniu Fatiego to według mnie błąd, bo nasza taktyka powinna skupić się na czterech pomocnikach, a to powoduje że to Fati grałby z doskoku, przy środku pola z dobrymi zmiennikami dwóch lewoskrzydłowych sobie nie pogra i moim zdaniem Fati i Abde grający po obu stronach wystarczą.
Tak, powinniśmy temat sprzedaży ogarnąć jak najszybciej, ale kupować też musimy od razu bo nikt na nas czekać nie będzie. Zanim uporamy się ze sprzedażami to tych bez kontraktu, prócz złomu, już nie będzie.
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Opcje zdecydowanie są, tylko musimy to tak ogarnąć żeby mieć miejsce na ich pensje, czyli musimy też się zacząć pozbywać, a jest kogo: Lenglet, Umtiti, Alonso, Kessie, Roberto, Torres, Raphinha i Trincao, to bardzo poważna grupka, która dla mnie jest balastem, a dojść do nich mogą jeszcze Garcia, Alba, Busquets i Fati.
Wyobraź sobie że w zamian bierzemy Ndickę, Grimaldo (tak jak obaj pisaliśmy, przy odejściu Alonso i Alby), Gundogana, Kamadę/Messiego, do tego wraca Gonzalez i Abde, co przy pozostaniu Fatiego i Dembele (według mnie powinni zostać) wystarczy, może ewentualnie Zaha, on obowiązkowo przy odejściu Fatiego.
Na dodatek mamy na horyzoncie cały czas Aubameyanga, lub Firmino, choć nie ukrywam że moim marzeniem byliby Amrabat (szczególnie przy odejściu Busquetsa), Arnau Martinez (choć przy naszej taktyce lepszy byłby Foyth) i Roque, ale to byłby potężny wydatek, który nie jest w naszym zasięgu.
0
Szkoda że wzięliśmy Martineza zamiast Ndicki, albo jeśli Alba musi odejść, to niech odejdzie też Alonso i bierzemy Grimaldo. Gundogan i Kamada to takie łakome kąski nooo, ale tu też zależy kogo się pozbędziemy i czy przyjdzie Messi.
4
Ech no cóż, powrót Messiego to moje marzenie, chcę aby ta historia zamknęła się piękną klamrą. Jednak jeśli potwierdzi się to co tu czytamy, to sportowo niekoniecznie musi być tragedia, według mnie miejsce Messiego na boisku to ofensywny pomocnik, jeśli jednak nie przyjdzie to klub powinien się skupić na Gundoganie i Kamadzie (choć tutaj zupełna cisza ze strony Barcy), rezygnując tym samym z Kessiego i Roberto, oraz wypożyczając Torre (ewentualnie go zostawić jeśli Kamada nie wypali, ale wszyscy wiemy jak Xavi wierzy w Torre... ).
Odejście Busquetsa powinno oznaczać walkę z całych sił o Amrabata, ale przecież wraca też z wypożyczenia Gonzalez, w którego Xavi również nie wierzy, ale z braku opcji będzie do tego zmuszony i to może wyjść nam na dobre.
Najgorzej jest z Albą, bo to naprawdę dobry zmiennik Balde, ale tu również mamy okazje rynkowe, które można rozważyć, no i Alba to duże obciążenie finansowe.
Podsumowując to nie byłby koniec świata, a być może nawet okazja do czegoś wielkiego i odważnego.
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 Może być, ktokolwiek, byle nie Roberto
0
Ten Foyth wraca jak bumerang, ale ani on dupy nie urywa, ani nawet nie jest lepszy od Kounde, który nie gra na swojej pozycji. Poza tym uważam że Gonzalez zasługuje na szansę, jeśli pozbędziemy się Kessiego (co powinniśmy uczynić) i nie uda się sprowadzić Amrabata, to Nico byłby zmiennikiem zarówno Busquetsa (myślę że zostanie), jak i De Jonga. Szkoda że z jakiegoś powodu Martinez jest postrzegany za zbyt słabego zawodnika, tym bardziej że byłby on pewnie zmiennikiem Kounde, przynajmniej na początku.
0
@sebsbastiams.fcb.fan92 kogokolwiek, poza tym mamy niby tego Araujo
0
A ten Mendes ciągle mendzi o tym Nevesie, się chłop uparł :D Oczywiście że to zły deal, Fati nie gra dobrze, to jest fakt, ale zauważyłem też, że robi postępy, w żółwim tempie, ale poprawa jest, w ostatnim meczu jego aktywność i udział w grze były już wyraźnie lepsze, brakowało nadal wyczucia i precyzji.
Amrabat to świetna opcja i biorąc pod uwagę że musimy wzmocnić środek pola to powinniśmy się o niego starać, przy sprowadzeniu Marokańczyka możemy bez żadnego żalu sprzedać Kessiego, jeśli przyjdzie i Gundogan to pozbycie się Roberto powinno być wręcz naszym obowiązkiem (wolę kogoś z rezerw niż Sergiego na prawej obronie).
Jako że taktyka z czterema pomocnikami zdecydowanie najbardziej nam służy to nie kupowałbym żadnego lewego skrzydłowego, chyba że odejdzie Fati, wtedy taki Zaha, lub Abde nam wystarczą.
3
Christensen to symbol naszej zdecydowanie najlepszej formacji w tym sezonie, pozbywać się Go byłaby skrajną głupotą.
2
Brozovic to świetny zawodnik, do tego powinien do nas pasować, ale to zbyt krótkoterminowe rozwiązanie i do tego drogie, według mnie kompletny bezsens. Myślę że Amrabat wydaje się bardziej optymalną opcją, no i wątpię żeby to były jedyne okazje na rynku.
1
Musimy pamiętać że naszą największą siłą jest teraz środek pola, to oni dominują mecze i, tak jak wczoraj, dostarczają wiele ciasteczek w pole karne, więc ograniczenie skrzydłowych wcale nas nie zaboli, tym bardziej że Raphinha nie ma profilu zawodnika którego potrzebujemy.
Moim zdaniem taka sprzedaż byłaby wymarzonym scenariuszem, sprawdźmy Abde, jak się nie okaże się za słaby, to szukajmy dalej. Pieniądze są nam potrzebne na zmienników Gaviego, Pedriego, De Jonga (jeśli odejdzie Kessie), Lewandowskiego i prawego obrońcę.
0
@JarekS O tak, w zupełności się zgadzam, strategią Laporty wydaje się marketing, narobienie szumu, trochę też zaprzeczenie rzeczywistości, narobienie nadziei i zasianie ciekawości, potem myśli jak te oczekiwania spełnić :D Przed sezonem poszedł vabank, ale to byłby cud gdyby Barca nawiązała tak szybko równą walkę z europejskimi potęgami i szczerze mówiąc to było nawet blisko, ale jednak okazało się że nadal jesteśmy piętro niżej od czołówki. Wielka szkoda, bo myślę że mieliśmy wielką szansę na równomierny i stabilny rozwój bez tak wielkiej presji, jaka została wytworzona tymi głośnymi transferami i propagandą Laporty. Zyskaliśmy bardzo konkretne środki pod zastaw i myślę że niezbyt dobrze je wykorzystaliśmy.
Też odnoszę wrażenie że w relacjach sztab-dyrekcja-zarząd były tarcia ego i nie zawsze myślano o dobru i rozwoju drużyny, ten pęd za wynikiem jak najbardziej istnieje, stąd Barca stara się o Messiego, Gundogana i Inigo Martineza, to zawodnicy na już, mają dać natychmiastowy efekt, myślę że w swojej megalomanii Laporta celuje nawet w wygranie LM, bo przecież cała trójka prawdopodobnie będzie sportowo dobra na nie więcej niż jeden sezon.
Paradoksalnie więc odejście Alemaniego może być bardzo dobre, niestety jednak nie tylko on musiał smyrać swoje ego.
20
Mega mecz, świetnie się to oglądało, W drugiej połowie Real był bezradny nawet jeszcze przed odcięciem prądu Carvahala. Sociedad zrobiło swoje i byli w tym bardzo pewni.
Jak ja szanuję Davida Silvę, porównania z Iniestą są jak najbardziej trafne, chłop tworzy magię na boisku.
1
Czy jest to fatalna informacja to się dopiero okaże kiedy dojdzie do zmiany, ale moje pierwsze wrażenie było takie że klub się sypie. Jednak myślę że nie ma co wieścić czarnych scenariuszy, Alemany bez wątpienia dokonywał cudów, ale nie do końca jestem przekonany czy niektóre cuda były potrzebne.
W tą bzdurę z Azpilicuetą to nie wierzę, bo na ten moment to byłby podobny transfer do Marcosa Alonso, a myślę że z takiej desperacji już wyszliśmy, ale konflikt z zarządem zawsze jest możliwy, w końcu to Laporta.
Alemany prócz lepszej kasy wybrał spokój, ile można się szarpać o transfery, wyginać żeby spełnić FFP, no i na horyzoncie nadal majaczy afera Negreiry, o której może wiedzieć znacznie więcej niż my i to może być dla niego okazja wypisać się zanim szambo znów wybije, tym razem byłby to prawdziwy superwulkan szamba.
Myślę że mamy pełne prawo czuć się nieswojo z tą informacją, wydźwięk raczej negatywny, pozostaje czekać.
0
Co za druga połowa, cała masa zmarnowanych okazji, to co pokazał Fati...ewidentnie coś złego siedzi w jego głowie, umie znaleźć pozycje do strzału, dostrzega też dobrze ustawionych kolegów, ale decyzyjność i precyzja to jest dramat, ta ostatnia akcja to klasyczny Fati sprzed kontuzji, jednak jego skuteczność leży zupełnie. To jak zabrał piłkę Pedriemu, to nie pierwszy raz kiedy tak wchodzi w paradę koledze, brakuje mu wyczucia akcji.
W kreacji błyszczeliśmy, jednak w finiszu nadal bardzo kiepsko, na szczęście w końcu coś wpadło i to po dość nietypowej akcji, kto by pomyślał, że Lewandowski tak zagra, a De Jong świetnie wymyśli to zgranie do Alby, który miał sporo szczęścia że to wpadło.
Kolejne 1:0 niech w końcu przyklepią tego majstra.
0
@KibicBarcy84 Ale przecież ten sam artykuł właśnie zaprzecza twojej tezie, obaj przyszli za darmo, jeden okazał się kozakiem i jest nie do ruszenia, drugi miał potencjał na drugiego Keitę, ale bardzo średnio mu to idzie, więc nie dziwię się że Barca w swojej sytuacji sprzeda go bez większego żalu.
8
Chad Christensen
1
No no, pozytywne zaskoczenie, nikt nie może nawet powiedzieć że kartka ustawiła mecz, bardzo ważne jest abyśmy zadbali o dobrych zmienników w przyszłym sezonie, ustawienie z czterema pomocnikami też nam służy dużo lepiej niż to klasyczne. Lewandowski jak zwykle sporo zepsuł, ale jego aktywność i kilka dobrych zagrań to zrównoważyły, zaskakująco łatwo tworzyliśmy okazje, Betis był dość nieuważny w obronie, ale co najważniejsze to wreszcie było bardzo dużo ruchu bez piłki, a ci którzy ją posiadali często dostrzegali kolegów. Wrócił Christensen, De Jong i Pedri wyglądali o niebo lepiej niż w ostatnim meczu i już wszystko się spieło. Nie ma oczywiście co piać z zachwytu, ale zmyło to gorzki smak to Rayo.
2
@bulo Ta kreatywność jest w tej drużynie, ale nie na tą chwilę, Gavi przestał grać kreatywnie na rzecz agresywności i zaangażowania, De Jong i Pedri jeszcze się nie odnajdują po kontuzjach, ale ta trójka to potrafi, problem polega na braku zmienników, jedynym który w jakikolwiek sposób nawiązuje do ich gry to Torre, ale on jest zupełnie odpuszczony na ten sezon, ta kumulacja spowodowała zupełną katastrofę w środku pola w tym meczu. O mieliźnie w ataku wiemy już od jakiegoś czasu, Raphinha i Torres to zupełnie inni zawodnicy niż chce Xavi, odkąd nie ma Dembele, a Fati został totalnie zgruzowany kontuzjami, to nie mamy tam nikogo, kto mógłby przeprowadzić więcej niż jeden skuteczny drybling na 3 mecze i umiał grać szeroko. Na dodatek chemia między zawodnikami nadal jest stanowczo za mała, prawie nie ma automatyzmów, nikt nie dostrzega ruchu bez piłki, zagrania bywają dramatycznie niedokładne, biorąc pod uwagę, że rotacja jest raczej niewielka, to tak niski poziom boiskowego zrozumienia jest co najmniej zastanawiający.
0
@brd42 Aha ok, tego nie zarejestrowałem.
5
Co za żałosny występ Barcelony, pierwszym błędem był wyjściowy skład Xaviego, Ferran nie zasługuje na nawet odrobinę zaufania, szczególnie na lewym skrzydle, dajemy odpocząć Busquetsowi? Nie ma sprawy, ale na miłość boską, nie dawajmy na trzech pomocników, gdzie Gavi jest pod formą, a De Jong i Pedri dopiero wrócili po urazach, przecież to aż się prosiło o taką katastrofę, Xavi myślał że to będzie jakiś spacerek?
Mógł oczywiście sobie wymyśleć taki test, ale skoro tak, to idziemy na całość i niech Torre gra za Pedriego od początku, Torres na lewym skrzydle to GWARANTOWANA gra w dziesięciu, jak Xavi nie chce tam też Fatiego, to niech daje Alarcona, jeśli spisujemy mecz na straty od początku, to chociaż coś z tego wynieśmy. Pomysł Xaviego na mecz to jedno, ale poziom niedokładności, nijakości i kompletny brak szybkości aż biły po oczach, tak to się nawet z amatorami nie wygra.
Jak ja żałuję że nam się zachciało nazwisk i gwiazd i poszliśmy na zakupy bez pomysłu, głupie zakupy na wiwat, kiedy tworzył się już zalążek drużyny i gdzie indziej były potrzebne wzmocnienia.
Teraz pytanie, pewnie wygramy tą ligę i co dalej? Bo ja tu rozwoju nie widzę, przyjdzie Messi i co? Tak jak za Valverde będzie patrzył na zagubione owieczki, które kopią się po czołach i nie będą rozumieć jego gry na jeden kontakt? A gdzie prawy obrońca, dalej mamy grać Kounde i zajechać jego talent do zera?
I czemu Gavi i Pedri muszą mieć pewny pierwszy skład? Pedri ma dobrze poukładane w głowie, ale jest kolejny sezon zajeżdżany jak koń górala. Gavi jeszcze jest mocno nieociosany, szanuję go w opór, ale to nadal dzieciak i widać że jeszcze potrzebuje czasu by okrzepnąć. Dajmy im chociaż solidnych zmienników, okazje ku temu będą. A lewa obrona? Balde jest wspaniały, ale tak jak Gavi jeszcze potrzebuje czasu, jaką ma konkurencję? Alba i Alonso? To już nie ta liga...
Z atakiem to już kompletnie daliśmy ciała, rezygnując z trzech gości mogących grać na środku (dwóch wręcz obowiązkowo). na jednego, który pasuje do Barcelony jak pięść do nosa, ale przecież trzeba było narobić szumu...
Dobrze że jeszcze mamy przewagę, a prześcieradła przebimbały jeszcze gorzej od nas to i Xavi sobie też na to pozwolił i być może testuje koncepcje na przyszłość, jeśli tak, to mamy odpowiedź, to nie działa.
4
Firmino to dobra opcja, jednak uważam że najlepszą będzie Roque, tylko że pewnie nie ma szans na taki wydatek, natomiast Aubameyang zawsze może zagrać też na skrzydle (chociaż tam nie szło mu zbyt dobrze u nas) i jest już sprawdzony. Na pewno jest jakiś potrzebny, bo sam Lewandowski na środku i to w takiej formie nie wystarczy, każdy z nich będzie wzmocnieniem.
1
Wiele w tej sprawie znaków zapytania, które wskazują na nieczyste zagrywki Barcelony, tłumaczenia są dla mnie mało przekonujące, ale z drugiej strony artykuły są pisane tendencyjnie i nie ma jeszcze na korupcję żadnych dowodów. W najlepszym wypadku to wybitna, wręcz żenująca niefrasobliwość i niekompetencja władz Barcy przy najmowaniu do tego typu zadań ludzi z konfliktem interesów, KAŻDY rozgarnięty widzi że to będzie śmierdzieć, niezależnie od tego czy coś kombinowali, czy nie.
2
Moim zdaniem możemy wręcz zredukować ilość skrzydłowych na rzecz pomocników i taktyki z czterema środkowymi, widzieliśmy jak to świetnie funkcjonuje z De Jongiem i Pedrim, również Gavi bardzo korzysta na obecności tej dwójki. Trzeba więc zadbać o dobrych zmienników ich obydwu, zarówno Kamada jak i Gundogan powinni świetnie się spisać w tej roli, pytanie więc czy dajemy dalej szansę Kessiemu, jako zmiennikowi De Jonga czy opychamy go póki jeszcze jest coś wart? A jeśli sprzedajemy, to kogo w zamian? Czy Amrabat nadaje się do tej roli?
Natomiast co do skrzydłowych to moim zdaniem Torres i Raphinha to goście do pożegnania, Torres to już skończona historia w Barcy, a Brazylijczyk wypruwa sobie flaki, a nie jest w stanie za wiele zaoferować. Zostawić Fatiego, chyba że pojawi się propozycja nie do odrzucenia, chociaż wątpię żeby znalazł się taki szaleniec, Abde to ciekawa opcja na zmiennika, który może grać na obu skrzydłach, chyba że Barca ma inny pomysł (Ziyech?), Carrasco to dla mnie słaby dowcip.
4
Czyli główną linią obrony jest zamawianie "wysokiej jakości" raportów i że tylko o to chodziło. Dlaczego nie zrezygnowano z tych usług ze względu na udział Negreiry seniora jako aktywnego wiceprezesa Komitetu Technicznego Sędziów? Bo nie mieliśmy wtedy działu compliance, no tak...
Laporta podkreślał że Negreira nie miał możliwości wyznaczania sędziów do spotkań i to prawda, jednak zapomniał jakie inne możliwości posiadał czyli awans lub degradacja sędziów i zgłaszanie ich do rozgrywek międzynarodowych, co bezpośrednio wpływa na ich karierę i zarobki.
Niestety panie prezesie, może zachował pan największe działa do sprawy sądowej i dla jej dobra nie możesz pan więcej powiedzieć, ale dla mnie ta konferencja to wydmuszka.
2
Roberto to się chyba za bardzo przyzwyczaił do bycia rezerwowym, kilka meczów od pierwszej, jeden sprint na całego i wszystko w strzępach. Treningi to on chyba ogląda na Instagramie. Atak i pomoc już nam się rozsypały, ciekawe ile obrona wytrzyma.
3
Oczywiście że transfer Lewandowskiego był sportowo nieopłacalny, miało to głównie charakter komercyjny i trochę mentorski dla młodziaków w składzie. Nasza formacja ataku przed przybyciem Roberta nie była z pewnością spektakularna, ale oferowała różnorodność i zabezpieczenie w razie kontuzji. Lewandowski to do bólu klasyczny napastnik, co prawda udało mu się rozwinąć trochę w innych aspektach, ale nie jest typem napastnika który jest potrzebny w Barcelonie. Od dawna brakowało nam skuteczności, wiele meczów i nawet tytułów przez to przegraliśmy, jednak zaczęła się ona pojawiać jeszcze przed Lewandowskim, w ciężkich bólach i nie jakoś nachalnie, ale jednak.
Według mnie sprowadzając Lewandowskiego, Raphinhę i wcześniej Torresa zniszczyliśmy ciężką pracę jaką wykonali zawodnicy i sztab żeby atak zaczął funkcjonować. Sam Lewandowski nie jest w stanie pociągnąć drużyny do zwycięstwa, zdarzało mu się, ale to nie ten typ zawodnika, on musi mieć asystentów, sam w piłce kombinacyjnej się gubi, a ostatnio to nawet piłki przyjąć nie umie i zalicza proste straty.
To nadal może się udać, ale biorąc pod uwagę koszty jego przybycia, ilu musiało odejść, ile kosztował i jak długi jest kontrakt...no tak średnio to wyszło.
0
Niestety, mimo że zarząd Laporty zaczął działać nieporównywalnie sprawniej niż Bartomeu, to jednak nadal było tu dużo wróżenia z fusów. Nie miałem wątpliwości że strategia "all in" , jest bardziej niż ryzykowana i osobiście transfery czysto marketingowe, czyli Lewandowski i Kounde zdecydowanie nie były niezbędne sportowo. Oczywiście ostatecznie obaj przyczynili się do znaczniej poprawy gry zespołu, szczególnie Kounde, ale tu potrzebna była nie tylko znaczna, ale wręcz spektakularna poprawa, a tego nie przewidywałem.
Tak jak autor wskazał, te transfery miały też za zadanie sprowadzenie kibiców z powrotem na mecze i to się z pewnością udało, w końcu nikt nie spodziewał się jakiś wielkich zakusów Barcy, a nazwisko Lewandowskiego robiło wrażenie, tak jak zwinięcie Kounde sprzed nosa Chelsea.
Dużo bardziej jednak wolałbym aby te pieniądze poszły na ustabilizowanie sytuacji płacowej, postawienie na np. takiego El Mazraouiego, plus solidnego, rezerwowego stopera (jeśli dobrze pamiętam to wtedy Vertonghen był za free) zamiast Kounde dałoby nam moim zdaniem lepsze efekty, ale nie mieliśmy wówczas tych środków, a Bayern działał bardzo zdecydowanie w kwestii Marokańczyka.
Lewandowski, Torres i Raphinha to też było ogromne ryzyko, które sportowo średnio się opłaciło, pierwszy gaśnie w oczach (tak wiem, kontuzja, ale to już dzieje się od dłuższego czasu), drugi już zgasł, a trzeci pokazał że mimo momentami ogromnego zaangażowania to jednak nie ten poziom, a już na pewno nie za 60mln. Co mieliśmy przed nimi? Fati, Depay, De Jong, Aubameyang, Dembele, plus młodzież, absolutnie żadnych gwiazd, ale czas pokazał że każdy z nich dawał coś w ataku, znakomite wejście Auby do składu i niesamowita przemiana Luuka pokazywały, że ta rezygnacja z nich na rzecz głośnych nazwisk była w mojej ocenie pochopna.
A ostatecznie to wyniki sportowe nas też pogrążają, świetny bilans punktowy w La Lidze i znakomita frekwencja na Camp Nou okazały się planem minimum bez zastrzyków z Europy, która na dodatek może być dla nas niedostępna przez aferkę, która może nam przynieść mnóstwo wstydu i pogrążyć znacząco markę Barcy na lata.
Ciągle balansujemy na bardzo cienkiej linie, wielkie transfery mimo bidy moim zdaniem ostatecznie nie pomogły.