0

Wątpie, że do tego dojdzie. Poza tym w pełni nie odwzoruje tego co wyniósł z Barcelony i nad czym pracował 4 lata, bo nie da się tego zrobić. W takim Bayernie brakowałoby po prostu trzonu naszego zespołu w postaci m.in Xaviego i Iniesty. Nasi piłkarze mają tiki-takę we krwi. Poza tym Pep nie na darmo zrobił sobie tą przerwę. Chciał odpocząć od piłki ale wiedział, że niedługo do niej powróci i szukał czegoś nowatorskiego, by rozpocząć jakiś nowy projekt i wyjść z nowym pomysłem na futbol. W dodatku kopiowanie stylu gry Barcy nie spodobałoby się samym kibicom monachijskiego klubu.

0

Tak bariera językowa to jedno, a dwa że dobiera sobie kompanów którzy przychodzą z tego klubu co on i Pep chcę rozpocząć pracę i projekt z ludźmi, którzy mają podobne "myślenie" ukierunkowane i typowe dla filozofii Barcy.

P.S Jeszcze niedawno w USA szlifował angielski, a teraz przyjdzie mu się zmierzyć z niemieckim, bo jeśli myśli o kilkuletniej przygodzie w Monachium to niemiecki musi po prostu umieć "perfect"

0

Przecież jeszcze trochę i Monaco będzie się wszystkimi interesować. Mają kasę, więc mogą mogą szastać w lewo i prawo. Jeszcze się okaże, że się włączą w walkę o Neymara :)
Mimo nie najlepszej pierwszej części sezonu bardzo bym chciał aby pozostał. Wiele się tłumaczyć nie muszę dlaczego mam takie zdanie. Każdy z nas widzi jego poprawę na boisku. Widać jego chęci i serce do gry i starania. Ma udaną końcówkę sezonu i dla niego ten sezon mógłby jeszcze troszeczkę się wydłużyć. Swoją dobrą formę potwierdza bramkami i asystami. Bardzo bym był rozdrażniony, gdyby go sprzedano. Już prędzej wypadałoby zrobić to w styczniu, kiedy gra mu się nie układała, a nie teraz gdy chłop gra bardzo fajnie i mądrzej niż wcześniej.
Z napastników najprawdopodobniej odejdzie Villa i zrobi komuś miejsce. Sanchez musi zostać nawet kosztem Pedro.

0

miało być
"Znów będziemy się tłumaczyć jego nieobecnością, gdy wyniki nie będą najlepsze" *

0

Przede wszystkim zdrowia. To ono w tym wszystkim jest najważniejsze. Ma wyśmienitych lekarzy, więc wielkiej obawy nie ma.

Teraz tylko pytanie, co będzie jeśli takowe sytuacje jakie miały miejsce w tym sezonie powtórzą się w kolejnym i Tito ponownie będzie nieobecny ? Znów będziemy się tłumaczyć jego nieobecnością, gdy jego nie będzie ? I czy znów będziemy na to "patrzeć przez palce" ?

0

No cóż sentymenty odłożyli na bok i postawili sprawę jasno. Patrzą zdecydowanie w perspektywie kolejnych sezonów. Abidal po tak ciężkiej chorobie głównym obrońcą nie będzie. Szkoda jedynie i aż niefajnie to pisać, że jego wysiłek poszedł na marne. No ale czy on chciał przygotować się i wrócić jedynie na te kilka meczy i koniec ? Nie myślę, że sam chciał jeszcze pograć, a nieraz mówił że chciałby u nas zakończyć karierę. Można by było mu przedłużyć ten kontrakt jeszcze o rok i wtedy mógłby zakończyć karierę lub ewentualnie odejść do innego klubu. Dał nam w 2-3 meczach spokój w obronie i dobrze pracował. Aż szkoda tak postawić sytuację i takie coś zrobić. Nie do końca podoba mi się ta decyzja. Ciekawe jakie zdanie ma na ten temat sam Eric i czy jasno by się zdeklarował

0

Zobaczymy jak zagramy bez Messiego. Nie będzie już taryfy ulgowej. Valladolid nie walczy o puchary ale 3 punktów łatwo nie odda. Liczę na kolejny dobry mecz Alexisa. Bez Messiego na boisku idzie mu trochę lepiej, chociaż nie jest to jakąś regułą, bo z Betisem zaliczył asystę po bramce Leo i strzelił bramkę. W końcu jest ten Mascherano, więc i Adriano nie będzie grał na pozycji, na której grać nie powinien. Mam nadzieję, że Alves jutro nie wejdzie bo nie dość, że coś mu doskwiera to im bliżej do końca sezonu tym wyżej posyła piłki. A Puyol to już najprawdopodobniej do końca sezonu nie zagra ....

0

W miarę dobrze mu się wiodło w canterze. W przypadku gdyby okazało się, że Tito nie poprowadzi drużyny w następnym sezonie ( do czego jednak nie dojdzie) to można byłoby wziąć Eusebio pod uwagę. Grał niegdyś w Barcelonie i zna ją od wewnątrz. A to jest już połowa sukcesu i połowa spełnionych kryteriów do bycia trenerem Barcy.

0

Ter Stegen czwarty raz wyciągnął piłkę z siatki.

0

Obecnie nadal jest dla mnie wielkim zawodnikiem ale do ścisłej czołówki najlepszych snajperów już chyba po prostu nie należy. To już mimo wszystko nie jest ten sam David. Jeszcze rundę jesienną miał "jako taką", chociaż na samym początku mecze oglądał jedynie z ławki. W tej rundzie za wiele dobrych meczy nie rozegrał. Ewenementami, wyjątkami były m.in mecze z Getafe w południe (6:1), gdzie kapitalnie rozumiał się z Messim, mecz z Rayo (3:1), kiedy zagrał kapitalne spotkanie i dobry występ w remontadzie na CN z Milanem. Można byłoby się jeszcze z 2 meczy doszukać ale ogółem dużo ich nie było. Jak wchodził to potrafił wygrać mecz (2:3) w I rundzie z Sevillą albo zagrać nadzwyczaj słabo jak z Levante czy z Betisem, gdzie zmarnował z 3 setki. Jak rozegrał dobre spotkanie, to później przeplatał je słabymi występami. Dla mnie niestety jego czas się tutaj w Barcelonie kończy. Mówię to z bólem serca i z wielkim żalem, bo bardzo go lubię i jestem jego fanem. Ale taka jest prawda, a ona w oczy kole. Grać wiecznie u nas nie będzie. Wkrótce i nadejdzie jego kres. Kariery też u nas nie zakończy. To jest pewne. Podkreślał kilka razy w wywiadach, że jego marzeniem jest jeszcze gra w Premier League. Widzi, że jego sytuacja nie jest najlepsza i wyborna, więc ruszy w daleki świat. My w jego miejsce potrzebujemy ruchliwego, sprytnego skrzydłowego, chociaż tego Villi nie brakowało. Wielka szkoda i powodzenia w nowym klubie. Znając życie rozstrzelasz się tam i będziemy tęsknić.

0

Co ja widzę, co ja słyszę !? O nieba ! On nie chcę pobić rekordu ? Przecież w tym sezonie pobił ich mnóstwo i bardzo to lubi, a najwięcej tych które sięgają lat 80 i 90

0

To też ale sędziemu ewidentnie się już chyba spać chciało i z tej senności sypał kartki gdzie popadnie i nie ogarniał sytuacji :) Atletico mimo wszystko miało trochę szczęścia. No to w sierpniu się z nimi widzimy :)

0

Lepszy kabaret to chyba sędzia odstawiał :)

0

Real może nie zachwycił ale trzeba przyznać, że Atletico miało sporo szczęścia. Strzał z 4-5 metrów w słupek, Cris z wolnego w słupek i parę innych akcji.

0

Jednorazowy przypadek. Udało się im. Za rok tego na pewno nie powtórzą, a już na pewno jak odejdzie "Falką". Mimo wszystko szczere gratulacje, a ja przepierdzieliłem kolejny kupon ....

0

Sędzia-klasa światowa. Śmiechu warte.

0

Rayo Vallecano :) ?

0

Heh no to Real sobie nagrabił. A więc takie napięte relacje, przepychanki i bijatyki nie tylko w Gran Derbi :)

0

Hehe, no to ładnie ale na sucho tyle chyba nie dałeś rady :) To się nazywa pasja i zamiłowanie do tego sportu :)

Ale użytkowników w tamtym czasie za wiele nie było, więc się natrudziłeś, a czytać nie było komu.

0

Za to można kochać ten sport. Za tą nieprzewidywalność. Real wygrał z Atletico praktycznie rezerwą w lidze, a w takim meczu który może zaważyć o ich sezonie i całkiem spisać go na straty grając w pierwszym składzie przegrywają. Chociaż do końcowego gwizdka jeszcze trochę czasu, więc o żadnej wygranej Atletico jeszcze tu nie mówię.

0

Ojojoj czyżbyśmy w sierpniu zagrali z Atletico :) ? 13 czy 14 lat z Realem nie potrafili wygrać, a w takim meczu może im to się w końcu udać :)

0

A jeszcze potrafią siarczyście zaklnąć i upomnieć redaktora, że popełnił duży błąd

0

wkradł się mały błąd
bez tego "to wszystko" na samym początku w moim komentarzu będzie lepiej

0

I co myślisz, że to klaskanie to wszystko i że coś wielce zmieni i diametralnie zmieni grę ? Wiadomo, że trener powinien być autorytetem, wzorem, może nawet jakimś punktem odniesienia w zespole ale liczy się to nad czym pracują na treningach, to co mają w głowach i sama gra. Może piłkarze zauważyli jego taką "obojętność" i dziwny spokój i opanowanie w sytuacjach gdy na boisku dzieją się nienajlepsze rzeczy ale to są zawodowi piłkarze i sami potrafią się zmotywować do pracy.

0

Pamiętam jak duża część użytkowników tej strony zachwalała Tito, wychwalała go pod niebiosa, dziękowała mu za pierwszą część sezonu, a w drugiej części na wiosnę zaczęło się upierdliwe psioczenie i jakieś głupie gadki o zwolnieniu i wyrzuceniu go z klubu. Nie pojmuje takiego czegoś. Huśtawka nastrojów. Może podczas meczu nie wyraża emocji i nie biega jak opętany przy linii ale jest dobrym taktykiem. Może ma pewne "ograniczenia" związane z jego leczeniem i jego postępowaniem. Nie wiem nie jestem ekspertem i żadnym lekarzem. Żeby się ktoś nie czepiał. Powtarzam ten sezon genialny nie był i było trochę jego pozytywów i negatywów. Z najlepszymi w tym sezonie sobie nie poradziliśmy i przegraliśmy w dotkliwy sposób z Bawarczykami. No trudno. Wątpię, że w następnym sezonie tak fatalnie zakończymy te rozgrywki, biorąc pod uwagę wzmocnienia podczas okienka. Innego trenera poza Tito na tą chwilę nie widzę. Jeśli ktoś widzi niech poda konkrety, a nie jakieś wymarzone plany i pomysły. Nie można oceniać go na podstawie jednego sezonu. To byłoby nieuczciwe

0

Ciąg dalszy

Ktoś brzdąka o Heynknesie, Kloppie czy Bielsie. Puknijcie się w głowie. Nie dość, że szczególnie ci pierwsi dwaj nie dołączyliby na pewno to po prostu wprowadzaliby swoje koncepcje i graliby swój futbol. Wprowadziliby kilka korekt, które nie musiałyby być koniecznie trafne/prawidłowe. Tito pracuje z tym zespołem 5 lat i zna go od podszewki. Innego trenera nie widzę. Jedynie może nim zostać osoba niegdyś związana z Barcą. Dajmy mu szansę w kolejnym sezonie. Trzeba tylko wziąć pod uwagę, iż w nowym sezonie może znów zrobić sobie "wycieczkę" do USA i to jest tylko najgorsze, bo jeśli ze zdrowiem będzie w porządku to jestem pewien, że kolejny sezon powinien być lepszy.

0

Dla mnie Tito powinien zostać i basta. Przegraliśmy wysoko i zostaliśmy rozjechani przez Bayern ale nie wyrzucałbym za to za burtę Vilanovy. Zdobyliśmy majstra i mieliśmy genialną pierwszą połowę sezonu. Były plusy i minusy, pozytywy i negatywy w jego pierwszym sezonie ale na rozliczenia jeszcze troszeczkę czasu jest. W perspektywie całego sezonu nie podobał mi się fakt, że Tito nie ryzykował, nie stosował często rotacji i wysyłał młodzianów na trybuny. U Pepa byłoby całkowicie inaczej, po prostu odwrotnie. Ale to już przeszłość. Powróćmy do teraźniejszości. Daliśmy plamę z największymi w tym sezonie. Zdobyte mistrzostwo nie jest takie "smaczne", bo z wicemistrzem nie wygraliśmy w lidze w tym sezonie ani razu ( w Superpucharze tylko jeden mecz i klapa w CdR), totalna rozpierducha z Bawarczykami (tam po prostu zabrakło wszystkiego po trochu). Pierwszy sezon nie zawsze musi być genialny. Weźmy na dodatek pod uwagę, że Tito nie było z drużyną prawie 3 miesiące, a to jest sporo. To też zaważyło w pewnym stopniu, na zakończeniu sezonu jedynie z mistrzostwem Hiszpanii.

Napiszę to w dwóch częściach, by było przejrzyściej i żeby się "tasiemiec" nie zrobił

0

Skoro był gimnastykiem i pływakiem to myślę że nie będzie z tym problemu :)

0

Typa nie kojarzę, ponieważ ligi ukraińskiej nie śledzę i nie oglądam. Ale warto mu się przyjrzeć dokładniej. Z pewnym transferem z ligi ukraińskiej dobrych wspomnień nie mamy ale to chyba nie przekreśla szans dla tego bramkarza. Ma dobry refleks, jest sprytny, zręczny i zwinny a to już jest duży plus. Nie można powiedzieć dla niego stanowczego "NIE", bo w klubie nie muszą grać tylko nazwiska i wyrobione marki. Jest bardzo młody i to jest chyba podstawa, bo wolałbym już Ukraińca niż emeryta Reinę. Sama transakcja też sporo pieniędzy by nie pochłonęła. Warto się zastanowić. Jednak nie można pochopnie podejmować decyzji. Mamy sporo czasu. Pieniądze trzeba wydać z głową i z myślą o kolejnych latach.

0

Ale bankowiec z San Marino się już chyba nie nadaje :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: