Kur** ludzie czytanie ze zrozumieniem i trochę więcej niż samych tytułów ...
"W dzisiejszym spotkaniu z Espanyolem, wygranym 2:0, Barcelona strzeliła SWOJEGO gola numer 4000 na Camp Nou."
Na jaki uj znowu zaczynać ten temat ? Nikomu nie szkoda tych śmiesznych drobnych, tylko trójki dzieci, które straciły ojca bo sobie realizował marzenia i miał piękną pasję
Czytasz i doczytać nie możesz ... :D Akcja ratunkowa jest na Nanga Parbat, na który to szczyt wchodził właśnie wspomniany przez Ciebie Polak z Francuzką (Tomasz Mackiewicz i Elisabeth Revol). A właściwie to z tego co czytałem rano jest jakiś problem ze względu na warunki atmosferyczne. Jedyny związek z narodową wyprawą na K2 jest taki, że to właśnie jej uczestnicy mieli lecieć na pomoc w/w dwójce
Tak już widzę te obszerne skróty :D Z bramek i ewentualnie okazji bramkowych, dużo to mówi o przebiegu meczu.
Btw Real dzisiaj raczej wygra, ewentualnie będzie wysoki remis
Wiesz co raczej nie polecam bo wydaje mi się, że wyjątkowo lekka zima musiała by być żeby do tej połowy kwietnia się zdążyło morze nagrzać. Jak ja podejmowałem próbę to woda miała gdzieś 10-11 stopi, także do komfortowego pływania "trochę" mało :D
Byłem na przełomie marca i kwietnia i nawet zaryzykowałem wejście do morza :D Co prawda było lodowate w uj ale i tak spoko ;) Pogoda była piękna, wiosenna idealna do zwiedzania
Oczywiście, środek obrony i bramka to są pozycje gdzie zmiany powinny być tylko w ostateczności. Regularność, pewność siebie i zgranie są niezwykle ważne, żeby nie podawać więcej przykładów, chociażby przy ustawianiu się do spalonych
Dorósł moim zdaniem. Może nie jest takim wzorem żeby być pierwszym kapitanem, ale na czwartego jak najbardziej. Poza tym faktycznie nie ma w tym momencie właściwie innego kandydata, Roberto jest za młody i nie wydaje mi się żeby w ogóle miał jakiekolwiek cechy lidera (oczywiście to może w 100% nie być prawda, tylko takie domysły) a Alba jest zbyt porywczy jednak, za bardzo puszczają mu nerwy (Pique często się kłóci ale nie widać w tym agresji, jak patrzę na Albę czasami to jakbym widział rozwścieczonego buldoga :D)
Oj ale ja bardzo szanuję ;) W środowisku ludzi którzy mnie znają osobiście, panuje nawet opinia, że jestem dżentelmenem :D To był po prostu zgryźliwy komentarz podkreślający fakt, że jednak, oczywiście nie generalizując, kobietom zdarza się specjalnie mówić nie, kiedy myślą tak :D
No nie czekałem na jakiś zabawny zwrot akcji na końcu, a to jednak wszystko na poważnie, zawiodłem się :D Ale dobra więcej nie spamuje, może faktycznie niech się dziewczyny wypowiedzą.
PS Sytuacji bardzo współczuję, ja podobną przeżywałem na szczęście w młodszym wieku, też nie było za wesoło, wiem tylko że teksty w stylu "tego kwiatu jest pół światu" ch*** pomagają ...
Nie chce mi się już bardzo rozpisywać bo wszystko zostało powiedziane. Jedna sprawa bo bardzo do Twojej wypowiedzi pasuje. Mam parę znajomych, która na studiach zaraziła się wspinaczką. Każdą wolną chwilę spędzali na szkoleniach, weekendy w skałkach, dłuższe wyjazdy najpierw w naszych górach, potem za granicą. Jeśli mówimy o pasji, to tak, to na pewno można było nazwać pasją. W końcu wzięli ślub, ale dalej się wspinali bo robili to razem. Wiesz kiedy się skończyło ? Kiedy im się syn urodził. Bo uznali, że nie będą ryzykować (bo pochowali nie jednego kolegę w czasie uprawiania swojej pasji) bo ważniejsze jest żeby syn miał oboje zdrowych rodziców. I to jest zdrowe, odpowiedzialne podejście do życia i rozumiem że ktoś ma inne zdanie, ale kompletnie się z nim nie zgadzam
Nie rozumieją bo cenią życie no faktycznie :D Idźcie skoczcie z okna, może też Wam się uda nie połamać, będziecie mieli trochę emocji, zamiast ciepłych kapci
O kurna jakie podejście :D Lepiej iść się zabić bo się ma pracę, dom, rodzinę i stabilne życie. I tak 100 razy bardziej wolę coś takiego niż bezsensowne narażanie na cierpienia bliskich. I nie, nigdy nie zrozumiem co jest fajnego w pchaniu się na cmentarz. Bo próba ataku na 8-tysięcznik zimą to jest nic innego jak proszenie się o śmierć.
Oczywiście ciężko o tym mówić w takiej chwili, gdzie akcja będzie jeszcze trwała, ale mamy świadomość, że Mackiewicz prawdopodobnie nie żyje. Zaraz się zlecą obrońcy moralności, że w takich momentach nie mamy prawa o nim źle mówić.
No jeśli chodzi o to co myślę, to w wywiadzie powiedział o naszym rywalu "Espanyol de Cornella" zamiast oczywistego "Espanyol de Barcelona". Pewnie czepiają się tego, że mówiąc w ten sposób jakby odbiera im prawo reprezentowania Barcelony, ale to dość irracjonalne
Ale chyba co do Roberto w pomocy to nie potrzeba już więcej gwoździ bo po prostu trener wystawia Go jako obrońcę, od wielkiego święta w pomocy. Poza tym z tego co tutaj słyszę to Arthur jest może nie defensywnym pomocnikiem, ale raczej właśnie z takimi tendencjami. Moim zdaniem Roberto jak już gra w pomocy to bardziej styl Iniesty, czyli jednak ofensywny pomocnik, z tymi swoimi rajdami
0
No i 4.5+ trafione ;) szkoda że akurat takim wynikiem ale dla Ciebie bez znaczenia pewnie :)
1
Tak, z czego drugi stykowy. Karny dla Valencii niepodyktowany
1
Tylko że oba były.... Drugi może nie 100-procentowy ale spokojnie do gwizdnięcia
43
Bardzo fajne rozwianie wszelkich wątpliwości i wyklarowanie sytuacji ;)
8
Nie no chodzi mi o wygraną ale piszę "złoto", a tak w ogóle to drużynówka ale piszę że nasz jeden orzeł :D No kolego powiem Ci że srogo
0
Haha :D Problemy pierwszego świata ;)
8
Co Ty ćpiesz ? :D Jakie złoto ?
0
Trochę ciężko stawiać autobus jednym obrońcą imo :D
0
Dokładnie tak :D
0
Kur** ludzie czytanie ze zrozumieniem i trochę więcej niż samych tytułów ...
"W dzisiejszym spotkaniu z Espanyolem, wygranym 2:0, Barcelona strzeliła SWOJEGO gola numer 4000 na Camp Nou."
14
Na jaki uj znowu zaczynać ten temat ? Nikomu nie szkoda tych śmiesznych drobnych, tylko trójki dzieci, które straciły ojca bo sobie realizował marzenia i miał piękną pasję
0
Hmm moim zdaniem u bukmacherów nie pracują trolle tylko specjaliści, więc jeśli masz kurs 9.60 to szansa jest mniej więcej 1 do 10 że wejdzie :D
0
Czytasz i doczytać nie możesz ... :D Akcja ratunkowa jest na Nanga Parbat, na który to szczyt wchodził właśnie wspomniany przez Ciebie Polak z Francuzką (Tomasz Mackiewicz i Elisabeth Revol). A właściwie to z tego co czytałem rano jest jakiś problem ze względu na warunki atmosferyczne. Jedyny związek z narodową wyprawą na K2 jest taki, że to właśnie jej uczestnicy mieli lecieć na pomoc w/w dwójce
0
Tak już widzę te obszerne skróty :D Z bramek i ewentualnie okazji bramkowych, dużo to mówi o przebiegu meczu.
Btw Real dzisiaj raczej wygra, ewentualnie będzie wysoki remis
0
Wiesz co raczej nie polecam bo wydaje mi się, że wyjątkowo lekka zima musiała by być żeby do tej połowy kwietnia się zdążyło morze nagrzać. Jak ja podejmowałem próbę to woda miała gdzieś 10-11 stopi, także do komfortowego pływania "trochę" mało :D
0
Byłem na przełomie marca i kwietnia i nawet zaryzykowałem wejście do morza :D Co prawda było lodowate w uj ale i tak spoko ;) Pogoda była piękna, wiosenna idealna do zwiedzania
0
Bo nie na Camp Nou zdobyto 4000 bramek, tylko Barca strzeliła 4000 bramek :D Ta niedokładność jest oczywista, nie wiem czy jeszcze jakaś :D
1
Oczywiście, środek obrony i bramka to są pozycje gdzie zmiany powinny być tylko w ostateczności. Regularność, pewność siebie i zgranie są niezwykle ważne, żeby nie podawać więcej przykładów, chociażby przy ustawianiu się do spalonych
0
Dorósł moim zdaniem. Może nie jest takim wzorem żeby być pierwszym kapitanem, ale na czwartego jak najbardziej. Poza tym faktycznie nie ma w tym momencie właściwie innego kandydata, Roberto jest za młody i nie wydaje mi się żeby w ogóle miał jakiekolwiek cechy lidera (oczywiście to może w 100% nie być prawda, tylko takie domysły) a Alba jest zbyt porywczy jednak, za bardzo puszczają mu nerwy (Pique często się kłóci ale nie widać w tym agresji, jak patrzę na Albę czasami to jakbym widział rozwścieczonego buldoga :D)
7
Jeszcze z jednego powodu. Jeśli Villareal klepnie Sociedad to Real spadły (w przypadku remisu lub porazki) na 5 miejsce w tabeli :D
1
Oj ale ja bardzo szanuję ;) W środowisku ludzi którzy mnie znają osobiście, panuje nawet opinia, że jestem dżentelmenem :D To był po prostu zgryźliwy komentarz podkreślający fakt, że jednak, oczywiście nie generalizując, kobietom zdarza się specjalnie mówić nie, kiedy myślą tak :D
11
Nie to znaczy nie ? :D Chyba mało z kobietami obcowałeś w życiu do tej pory
4
Jeśli to się potwierdzi to bardzo dobra wiadomość. Życzę chłopakowi bardzo dobrze, ale w Barcelonie po prostu nie ma dla Niego miejsca
8
No nie czekałem na jakiś zabawny zwrot akcji na końcu, a to jednak wszystko na poważnie, zawiodłem się :D Ale dobra więcej nie spamuje, może faktycznie niech się dziewczyny wypowiedzą.
PS Sytuacji bardzo współczuję, ja podobną przeżywałem na szczęście w młodszym wieku, też nie było za wesoło, wiem tylko że teksty w stylu "tego kwiatu jest pół światu" ch*** pomagają ...
2
Przecież już po półfinałach było, że "Prawie mieliśmy POLSKOJĘZYCZNY finał" :D
2
Nie chce mi się już bardzo rozpisywać bo wszystko zostało powiedziane. Jedna sprawa bo bardzo do Twojej wypowiedzi pasuje. Mam parę znajomych, która na studiach zaraziła się wspinaczką. Każdą wolną chwilę spędzali na szkoleniach, weekendy w skałkach, dłuższe wyjazdy najpierw w naszych górach, potem za granicą. Jeśli mówimy o pasji, to tak, to na pewno można było nazwać pasją. W końcu wzięli ślub, ale dalej się wspinali bo robili to razem. Wiesz kiedy się skończyło ? Kiedy im się syn urodził. Bo uznali, że nie będą ryzykować (bo pochowali nie jednego kolegę w czasie uprawiania swojej pasji) bo ważniejsze jest żeby syn miał oboje zdrowych rodziców. I to jest zdrowe, odpowiedzialne podejście do życia i rozumiem że ktoś ma inne zdanie, ale kompletnie się z nim nie zgadzam
5
Nie rozumieją bo cenią życie no faktycznie :D Idźcie skoczcie z okna, może też Wam się uda nie połamać, będziecie mieli trochę emocji, zamiast ciepłych kapci
5
O kurna jakie podejście :D Lepiej iść się zabić bo się ma pracę, dom, rodzinę i stabilne życie. I tak 100 razy bardziej wolę coś takiego niż bezsensowne narażanie na cierpienia bliskich. I nie, nigdy nie zrozumiem co jest fajnego w pchaniu się na cmentarz. Bo próba ataku na 8-tysięcznik zimą to jest nic innego jak proszenie się o śmierć.
Oczywiście ciężko o tym mówić w takiej chwili, gdzie akcja będzie jeszcze trwała, ale mamy świadomość, że Mackiewicz prawdopodobnie nie żyje. Zaraz się zlecą obrońcy moralności, że w takich momentach nie mamy prawa o nim źle mówić.
0
No jeśli chodzi o to co myślę, to w wywiadzie powiedział o naszym rywalu "Espanyol de Cornella" zamiast oczywistego "Espanyol de Barcelona". Pewnie czepiają się tego, że mówiąc w ten sposób jakby odbiera im prawo reprezentowania Barcelony, ale to dość irracjonalne
1
Ale chyba co do Roberto w pomocy to nie potrzeba już więcej gwoździ bo po prostu trener wystawia Go jako obrońcę, od wielkiego święta w pomocy. Poza tym z tego co tutaj słyszę to Arthur jest może nie defensywnym pomocnikiem, ale raczej właśnie z takimi tendencjami. Moim zdaniem Roberto jak już gra w pomocy to bardziej styl Iniesty, czyli jednak ofensywny pomocnik, z tymi swoimi rajdami