Bombelek951
Dołączył/a: kwiecień 2011
Wrocław
1 obserwujący
0 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Widocznie Raphinha ma problem z tym, że w reprezentacji musi robić za tło dla Viniciusa. W Barcelonie jest liderem, w Brazylii ma nie przyćmić ulubieńca mediów. Różnica jest dość widoczna.
0
@juro14 dokładnie!
2
Kołtoń opowiada dziś, komu opadła szczęka, a ja nadal pamiętam jego legendarne analizy z 2010 roku. Wtedy Kagawa był „brylantem” i „supertalentem”, a Lewandowski takim talentem już nie był. Minęło kilkanaście lat i jeden został najlepszym napastnikiem swojego pokolenia, zdobył wszystko co było do zdobycia i strzelił ponad 700 goli, a drugi jest głównie przypominany przy okazji tego cytatu. Jeśli Kołtoń twierdzi, że Lewemu opadła szczęka, to chyba pierwszy sygnał dla kibiców Chicago, żeby zachować ostrożny optymizm.
0
Czyli kolejny raz ten sam schemat. La Masia produkuje talent, wszyscy opowiadają jaka jest wyjątkowa, a gdy przychodzi moment dać chłopakowi kilka meczów w Pucharze Króla, mniej ważnych spotkaniach ligi czy przy rotacji, to leci wypożyczenie na drugi koniec Europy. Za to 35-letni Szczęsny po emeryturze i z cygarem w ustach dostaje minuty bez problemu. Potem za 2-3 lata przeczytamy artykuł, że Barcelona zarobiła kilka milionów na kolejnym wychowanku i wszyscy będą klaskać. Najpierw brak szans, później wypożyczenie, potem sprzedaż i na końcu zachwyty nad „świetnym biznesem”. Historia powtarzana częściej niż hasło o zaufaniu do La Masii.
11
130 mln euro brzmi świetnie w nagłówku, dopóki nie spojrzy się na szczegóły. Cucurella sprzedany za 11,8 mln, a chwilę później jego wartość eksplodowała i Chelsea wyłożyła ponad 60 mln. Nico González odszedł za 8,5 mln, a większy zarobek przyniósł późniejszy transfer z Porto niż sama sprzedaż z Barcelony. Mika Faye został sprzedany zanim dostał realną szansę, Alex Valle podobnie.
Do tego dochodzą „genialne” interesy z ostatnich lat: Messi za 0 euro, Busquets za 0 euro, Alba praktycznie za 0 euro, Suárez oddany rywalowi za symboliczne pieniądze, Rakitić sprzedany za grosze. Łatwo chwalić się 130 mln wpływów, trudniej policzyć ile klub stracił przez sprzedaże poniżej wartości albo przez oddawanie zawodników za darmo.
Najlepsze jest to, że część kibiców przedstawia te liczby jak finansowy majstersztyk. Tymczasem przy wielu nazwiskach pytanie nie brzmi „ile zarobiliśmy?”, tylko „ile moglibyśmy zarobić, gdyby klub potrafił lepiej zarządzać własnymi wychowankami?”. Bo 130 mln robi wrażenie, ale lista zmarnowanych okazji jest chyba jeszcze bardziej imponująca.
0
@Votrox7
Czyli zamiast odpowiedzieć na to, co napisałem, sprawdziłeś datę rejestracji konta. Przyznaję, ciężko będzie mi się podnieść po takim ciosie.
0
@galix22
Najbardziej bawi mnie w takich komentarzach pewność, z jaką ludzie opisują rozmowy, których nikt poza kilkoma osobami nie zna.
“Flick powiedział to”, “Silva chciał tamto”, “rozmowa wyglądała tak”, “ostatecznie zdecydowali tak”.
Skąd to wszystko wiesz? Byłeś na spotkaniu, czy dostałeś stenogram negocjacji?
Można uważać, że transfer nie miał sensu i to jest normalna opinia. Ale przedstawianie własnych domysłów jako faktów to już trochę wyższy poziom wtajemniczenia. ????
0
@RC28
A gdyby nie Pedri, Yamal, Raphinha, Cubarsi, Kounde czy Szczęsny, to też byśmy nic nie osiągnęli. Piłka to sport drużynowy.
Nikt nie twierdzi, że Lewy nie strzelał goli. Problem w tym, że był sprowadzany jako zawodnik, który miał robić różnicę również w największych meczach Europy.
Za takie pieniądze i taki status oczekiwania są wyższe niż “strzelił kilka ważnych goli w lidze”. Dlatego część kibiców ocenia jego pobyt dobrze, a nie wybitnie.
0
@kanver_
Wyjebce bvb z tego co pamiętam :)))
W ostatniej kolejce
0
@PatrychoO
Bierzmy thiago silve w takim razie xD
3
@FcPortoFan1999
RPA wczoraj to gorzej niż nasza b klasa xddddd
4
Za 50 mln to możesz jego siura kupić co najwyżej
0
@Encore
A później się obudziliśmy xD
Po co nam ten samolubny piłkarz? Ma być drugi yamal?
1
@FcPortoFan1999
Walka do końca będzie, to na pewno
Ale
Pozytywnie mnie zaskakują , gmslalem, że Kanada zrobi walec
0
@PatrychoO
Chłopie ty chcesz robić ligę emerytów? Czy potęgę na lata?
Chyba nie pamiętasz 3 lata temu jacy emeryci grali.
Liga hiszpańska jest najbardziej dynamiczną ligą świata! Tu muszą być młode, szybkie, diamenty
0
Bośnia z taką grą spokojnie awans z grupy
0
@BonusKiller
Dokładnie o to chodzi. Leverkusen wygrało Bundesligę sezon później, więc argument “Bayern upadł po Lewym” jest po prostu błędny. Dzięki za doprecyzowanie, bo już zaczynałem się zastanawiać, czy nie żyję w alternatywnej rzeczywistości.
A co do “pół Europy będzie się zabijało” - finalnie mamy 37-latka rozważającego MLS. To też jest pewna odpowiedź rynku na pytanie o jego aktualną wartość sportową.
@Paulinho2012
Mocne argumenty. Naprawdę ciężko dyskutować z tak rozbudowaną analizą jak “ale z ciebie odklejus”.
Ja przynajmniej napisałem kilka argumentów, z którymi można się zgodzić albo nie. Ty ograniczyłeś się do etykietki. Jak będziesz miał coś więcej do dodania niż dwa słowa, to chętnie przeczytam.
@addept
Czyli klasycznie. Jak Lewy strzelał z Alavesem, Cadizem czy Elche, to był lider projektu. Jak przychodziły mecze o największą stawkę, to nagle za wszystko odpowiadali obrońcy, sędziowie, czerwone kartki i układ planet.
Trochę wygodne podejście. ????
Od zawodnika z takim kontraktem i statusem oczekuje się różnicy właśnie wtedy, gdy jest najtrudniej. I o to większości krytyków chodzi, a nie o szukanie jednego winnego wszystkich problemów Barcelony. ????
0
@Katalończyk 99
No pewka, kolasinac zbawca narodu xddd
1
@juro14
W końcu głos rozsądku w tej dyskusji.
Brighton od kilku lat robi dokładnie to, co powinien robić dobrze zarządzany klub. Wyszukują talenty wcześniej niż konkurencja, dają im minuty na najwyższym poziomie i sprzedają za wielokrotność kwoty zakupu.
Caicedo, Mac Allister, Cucurella, Mitoma, Estupiñán… można wymieniać długo. To nie jest przypadek, tylko model działania.
Dlatego trochę śmieszy mnie narracja niektórych, że Brighton to krok wstecz. Dzisiaj dla 18-20 latka regularna gra w Premier League jest często lepsza niż siedzenie na ławce w “wielkim klubie” tylko dlatego, że herb jest bardziej prestiżowy.
Czasami rozwój piłkarza wymaga cierpliwości, a nie wrzucania go od razu na głęboką wodę. Brighton już nieraz pokazało, że potrafi zrobić z obiecującego zawodnika gwiazdę wartą 100 mln euro. Nie bez powodu pół Europy obserwuje ich ruchy transferowe.
Ale wiadomo, na forum zawsze znajdzie się kilku ekspertów, którzy po obejrzeniu kompilacji na YouTube wiedzą lepiej od ludzi, którzy od lat zarabiają setki milionów na wyszukiwaniu talentów.
0
@MG2023
A co właściwie jest złego w Brighton?
To obecnie jeden z najlepszych klubów na świecie do rozwoju młodych zawodników. Trafiasz do mocnej ligi, regularnie grasz i masz czas na spokojny rozwój bez gigantycznej presji.
Jeśli chłopak potwierdzi talent, to za dwa sezony Brighton sprzeda go za 80-100 mln euro do absolutnego topu.
Premier League to dziś najmocniejsza liga świata, więc sportowo niczego mu tam nie zabraknie.
W wieku 19 lat ważniejsze jest granie co tydzień niż siedzenie na ławce w wielkim klubie. Barcelona ma już kilka przykładów zawodników, którzy przyszli za wcześnie i ich rozwój mocno wyhamował. Nie każdy musi od razu iść drogą Yamala.
0
@Giwera
Matko tu naprawdę nic nie można napisać bo bierzecie wszystko na poważnie XD
Panowie trochę dystansu
1
@addept
Rozbawił mnie argument o blokowaniu Braithwaite’a ???? Zaraz się okaże, że Lewy uratował klub, odbudował Camp Nou i osobiście nauczył Yamala dryblingu.
Nikt nie odbiera mu bramek. Po prostu część kibiców oczekiwała od transferu za takie pieniądze czegoś więcej niż mistrzostwa Hiszpanii i odpadania w Europie. To naprawdę nie jest herezja.
0
@FabianekMrozek
Hahahha xD lepszy niż cucurella i za pół darmo
0
Powinniśmy ściągnąć Kolasinaca!
Gość byłby przekocurem jako zmiennik na LO !
3
@juro14
Tylko że Bayern po odejściu Roberta wygrał jeszcze ligę, a potem przegrał ją głównie dlatego, że trafił się historyczny sezon Leverkusen, a nie dlatego, że nagle zabrakło jednego zawodnika.
Ja nie twierdzę, że Lewy był słabym piłkarzem. Był wielkim napastnikiem i zrobił gigantyczną karierę. Pytanie brzmi, co dał Barcelonie względem oczekiwań i pieniędzy, które na niego wydaliśmy.
Miał być liderem projektu i twarzą powrotu do europejskiej czołówki. W Europie nie zrobiliśmy kroku do przodu, a w ostatnich dwóch sezonach coraz bardziej było widać, że drużyna musi szukać przyszłości gdzie indziej.
Szanuję jego osiągnięcia, ale dla mnie legendą Barcelony zostają Messi, Xavi, Iniesta czy Busquets. Lewandowski był po prostu bardzo dobrym piłkarzem, który spędził u nas kilka lat.
@djaskol
Nikt nie kwestionuje liczb. Lewandowski strzelił masę bramek i za to szacunek. Tylko bramki to nie jedyne kryterium oceny transferu.
Jak przychodził, wielu kibiców liczyło, że będzie brakującym elementem do powrotu Barcelony na szczyt Europy. Tego celu nie udało się zrealizować.
Dla mnie był bardzo dobrym transferem krótkoterminowym, ale nie kimś, kogo będę stawiał w jednym szeregu z największymi postaciami w historii klubu. I tyle, bez obrażania kogokolwiek.
1
@Rifek
A kim jesteś żeby mnie rozliczać? Nie mogę wypowiedzieć się na temat lewego? Czy to święty grall i nie mam prawa powiedzieć, że gość się totalnie nie nadawał do dna Barcelony?
@juro14 prawda jest taka, że w bayernie był na wylocie i nikt go nie chciał :) przyszedł do nas jako ratującą się, upadającą gwiazda. Skończyło się jak skończyło - przyczepił się do sukcesu innych naszych zawodników i podnosil puchary
0
@juro14
Dasz radę mordeczko!
Pamiętaj, że nie ma nic straconego, nasz ukochany klub też prawie przestał istnieć, ale udało się!
0
@obionekenobi
Nie - od 20 lat, a co tam sezonowcu?
1
@juro14
Pełna zgoda. Jak już przedłużać, to żadnych 50 czy 100 mln. Minimum 700 mln klauzuli, żeby za rok nie było płaczu, że jakieś hieny z Madrytu krążą wokół kolejnego diamentu z La Masii.
Zresztą śmieszy mnie trochę, jak ludzie próbują porównywać naszych chłopaków do zawodników z innych akademii. W La Masii próg wejścia jest tak absurdalny, że połowa “cudownych talentów” Europy nawet nie wyszłaby poza drużynę juniorów.
Saka? Świetny piłkarz, ale u nas pewnie walczyłby o miejsce z piątym skrzydłowym rocznika i słuchał opowieści o tym, jak kolejny 16-latek właśnie dostał powołanie do pierwszej drużyny. ????
Dlatego jeśli klub naprawdę wierzy w Nomoko, to nie ma się nad czym zastanawiać. Podpis, klauzula jak dla skarbu narodowego i spokojnie obserwujemy, jak za dwa lata te same osoby będą pisały, że “Barcelona znowu miała szczęście z wychowankiem”.
0
@ZygmuntTrzeciFaza
Zdecydowanie sztab medyczny był fundowany z NFZ