Bobo25
Dołączył/a: lipiec 2014
21 obserwujących
22 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Jeszcze krótko co do Valverde. Zaznaczam że nie bywam w szatni naszej ekipy, ale jakoś ciężko mi sobie wyobrazić naszego kołcza który wygłasza wzniosłe przemówienie motywując zawodników do lepszej gry. Może analityk/taktyk z niego jest świetny, ale widząc go czy na konferencjach czy przy lini bocznej to wygląda jakby facet pozbawiony był jakichkolwiek emocji, taki zamknięty w sobie w swoich wizjach taktycznych.
Mam wrażenie że wczoraj właśnie zabrakło w przerwie takiej poporstu "namiętnej" przemowy by natchnąć naszych do walki.
Brakuje Valverde trochę charyzmy, przynajmniej ja to tak odbieram z pokazywanych obrazków. Brakuje czegoś takiego co ma właśnie Kloop czy nawet uwielbiany tu Mourinho.
Takie moje luźne przemyślenia.
0
Takimi właśnie mniej więcej słowami zakończyło się wczoraj studio Polsatu po meczu...
11
Wygra pewnie ten drugi.
0
https://www.fcbarca.com/85551-barca-przedstawila-szczegolowe-informacje-na-temat-sytuacji-finansowej-klubu.html
Przychody 914 mln euro,
"Pensje samych piłkarzy to ok. 61% przychodów" - co daje ok. 557 mln euro.
Ps. kolejny raz brawo Ajax.
0
Ale o co chodzi? Czemu maja mu unieważnić maturę?
23
Wielkie brawa dla moderacji za usuwanie wszelkich spojlerów Gry o Tron (szczególnie tych bez ostrzeżeń). Szacunek, oby tak dalej (przynajmniej do wieczora).
4
Kampania polityczna w pelni, jaka ta platforma zla, zabierze ludziom pieniądze...
3
Człowieku, ale robisz z igły widły, w poprzednich sezonach, nawet pierwszych 3, do których się odnosisz jako wyznacznik znalazło by się pewnie i wiele scen, gdzie dana postać mogła i powinna była się zachować inaczej. Z tego co piszesz to byś był chyba zadowolony, gdyby w tej bitwie zginęli praktycznie wszyscy i serial mógłby się skończyć. Tak na szybko:
Co do Aryi - już było o tym pisane, że przecież jechała już do królewskiej przytani po Cersei, ale zmieniła drogę gdy się dowiedziała że jej rodzeństwo jest w Winterfell. Może i teraz tam się uda... zobaczymy, jeszcze tego przecież nie pokazali, a ty robisz jakąś wielką dziurę w scenariuszu.
Co do smoka - oczekiwałeś że rozwali ten głaz i razem z nim Jona? Chyba taka postać jeśli ma umrzeć to raczej nie od smoka, a od konkretnego wroga. Poza tym chcesz logikę to proszę bardzo powiedz co łatwiej zniszczyć/zbużyć, wysoką wieże z kamieni posklejanych ze sobą (nie wiem jakiej zaprawy używali w Winterfell ;) ), czy sporej wielkości, ale niski, jednolity, masywny głaz.
Wrzucenie kobiet i dzieci do krypty - a co mieli niby zrobić? dać dzieciom miecze i kazać walczyć? To chyba jak najbardziej naturalna i najlogicznejsza decyzja, nie widze innej opcji i nie rozumiem co ma tutaj do rzeczy ża agresor potrafi wskrzeszać zmarłych. Jeśli by wygrali to Ci w krypcie przeżywają, jeśli na powierzchni wszyscy giną to i tak zginą też Ci w krypcie. Nie rozumiem u Cibie w ogóle tego argumentu.
całkowicie bezzasadne wywalenie wojsk poza mury zamku - budowli służącej do obrony przed oblężeniem - A jak chciałeś ich wszytskich zmieścić w Winterfell????? Przecież w odcinku jak Jon z Deny przyjeżdzać do Winterfell to były sceny jak pełno namiotów było rozbitych pod zamkiem. Poza tym przecież to było rozbione z rozmysłem by bitwa jak zapowiadali był widowiskowa, gdyby mieliby się tłuc tylko na dziedzińcu czy korytarzach to by już nie był ten efekt. Nie zpaominaj że to w dlaszym ciągu tylko serial i widowiskowość i rozmach też dla większości widzów ma znaczenie (no tak nie dla Ciebie).
zmasakrowanie wątku Nocnego Króla i osłabienie północy przed walką z Cersei - w ogóle nie uważam że wątek NK został zmasakrowany, wszak praktycznie cały odcinek był walką o przeżycie północy w konfrontacji z armią Nocnego Króla. Od początku było wiadome że pod koniec serialu dojdzie do tej konfrontacji. Twórcy postanowili rozstzygnąć to odrobinę wcześniej niż wojna z południem. Ich wybór i moim zdaniem logiczny wszak to Gra o Tron, a tron jest na południu i wokół niego wszytkie wątki się rozwijały. walka o te "śliczne" krzesło powinna i pewnie będzie kulminacyjnym punktem serialu. A co do osłabienia północy to też to się wydaje logicznym wyjściem, bo przecież południe, nawet ze złotą kompanią nie miałoby do tej pory wiekszych szans z połączonymi armiami północy, dothrakami, nieskalanymi i dwoma smokami. Teraz szansę się wyrównują, a kto wie jak po walce pod winterfell wygląda liczebność armii północy (jedno jest pewne Dotharków już praktycznie nie ma) i może teraz południe ma przewagę. Zobaczymy, wszystko się ze sobą splata, wszystko jest powiązane i wszystko w LOGICZNY i przemyślany sposób zmierza ku konfrontacji w wojnie o tron.
0
:)) Nie zrozumiałeś mnie, chodziło mi o Cersei, że wszka kim ona jest wobec nocnego króla, żeby Aryia miał problem z zabiciem jej, skoro poradziła sobie z NK.
0
Jemu chyba chodzi o to że, jak wcześniej pisał, wolałby żeby Aria zginęła w tym odcinku, bo skoro zabiła nocnego króla, to co stoi tak wyszkolonemu zabójcy udać się niezauważenie do królewskiej przystani i zabicie Cersei, wszka kim ona jest wobec Nocnego Króla. I chyba to nazywa dziurą w scenariusza. Jeśli się myle to proszę o poprawienie.
Tylko, że mówienie o dziurze w scenariuszu o czymś czego jeszcze nie było i nie wiedomo czy sie wydarzy jest trochę chyba nadużyciem. scenarzyści pewnie nie pójdą tym tropem, to by bylo zbyt proste, zbyt logiczne i dziwnie by wyglądało gdyby jedna postać (i to nie taka najgłówniejsza) zdecydowała o losie dwóch jakby nie patrzeć głównych negatywnych postaci, choć kto wie, w końcu Cersei jest na jej liście...
I znów wracamy do clue tego serialu, te spekulacje...
2
"Arya zamieniła się w jednego z wrogów. "
Raczej nie, skąd niby miała by mieć twarz jednego z generałów nocnego króła? Moim zdaniem poprostu wykorzystała swoje zdolności w potajemnym skradaniu się i zaatakowała. Pewnie w momencie już rozpoczęcia ataku dopiero jeden z generałów (ja ich tak nazywam) wyczuł coś, ale było za późno, juz podmuch wiatru ze skoku Arii był na jego twarzy.
2
Oczywiście że teoretycznie moze to zrobić, ale jeszcze nie załapałeś że najłatwiejsze i najlogiczniejsze wydarzenia to nie jest to z czym autorom jest po drodze. I właśnie za to ludzie pokochali ten serial. Gdyby wszystko było takie oczywiste i proste to by nie było to.
2
Dokładnie sprawa Arii została fajnie napisana i wyjaśniona. Najlogiczniejszym wyborem byłoby żeby Nocnego Króla zabił Snow. Już nawet myślałem że do tego pojedynku dojdzie jak obaj spadli ze smoków. Ale NK nie miał jaj ;) by walczyć jeden na jednego i obudził umarłych. Otatecznie poległ od ciosu najmłodszej Starkówny. Wybór logiczny choć nie oczywisty na pierwszy rzut oka. swietny odcinek, co świadczy o tym że są takie gorące dyskusji o tym czemu, kto, dlaczego ona, nie on itd. Przecież ten fenomen zaskakujących rozwojów wydarzeń od początku GoT rozpala ludzi na całym świecie.
0
A co takiego odwalili? No proszę napisz mi co takiego zrobili???
o czepianiu się chodziło mi że ktoś się czepiał do czerni, że ciemny odcinek i momentami nie bylo widać. Akurat dla mnie to było genialne zagranie twórców bo miało to swój klimat, swoją aurę tajemniczości...
1
Moim zdaniem trochę chyba przekombinowujesz wątek Brana (ale to właśnie też klimat GoT, te spekulacje, dywagacje, co dalej, kto zginie, a kto przeżyje...).
Już w zeszłym sezonie jak Bran się uczył od poprzedniej trójokiej wrony (tego dziadka w drzewie) to było tam wspomniane że NK od zawsze chciał dopaść 3wronę. Moim zdaniem chciał poprostu zabić Brana by go wskrzesić i móc kontrolować go i jego moce.
Jestem ciekaw jaką rolę teraz Bran odegra w walce z południem, z Cersei, cikaw jestem jak teraz się zachowa Jaime Lannister, przecież chyba nie zostanie na północy i nie będzie walczył przeciwko siostrze, i cały czas nurtuje mnie karzeł, coś czuje że jeszcze nakombinuje coś nieoczekiwanego... Jeszcze tyle spraw do rozwiązania a tak mało czasu...
Czekam z niecierpliwością do kolejnego poniedziałku.
3
Tak, wyobraź sobie że mam mózg i wątki fabularne w GoT stanowią dla mnie ważny, a nawet najważniejszy element serialu. I wczoraj mieliśmy prawdopodobnie zakończenie jednego z wielu wątków, wątek Nocnego Króla. Czepianie się jakiś tam szczególików i małych niedociągnięć jest moim zdaniem zwykłym czepialstwem, ale co kto lubi. Pisałem już komuś innemu:
Dla mnie odcinek kapitalny, wielkie 10/10. Jak usiadłem na kanapie tak przez tą godzinę i 15/20 minut chyba nie zmieniłem pozycji. Świetny, poprostu, świetny dla mnie. Brawo dla twórców, ten klimat, ta ciemność, było dla mnie genialnie. Ta końcówka, jak padli, i obraz się zrobił czarny i pojawiły się napisy to powiedziałem pod nosem nosz ku... chciałem jeszcze i jeszcze, chciałem zobaczyć jeszcze choć jedną scenę po walce jak się wszyscy zbiorą... ten niedosyt... to jest ten cały smaczek tego najlepszego wg mnie serialu wszechczasów. Teraz kolej na Cersei...
Czekam z niecierpliwością.
1
Dla mnie odcinek kapitalny, wielkie 10/10. Jak usiadłem na kanapie tak przez tą godzinę i 15/20 minut chyba nie zmieniłem pozycji. Świetny, poprostu, świetny dla mnie. Brawo dla twórców, ten klimat, ta ciemność, było dla mnie genialnie. Ta końcówka, jak padli, i obraz się zrobił czarny i pojawiły się napisy to powiedziałem pod nosem nosz ku... chciałem jeszcze i jeszcze, chciałem zobaczyć jeszcze choć jedną scenę po walce jak się wszyscy zbiorą... ten niedosyt... to jest ten cały smaczek tego najlepszego wg mnie serialu wszechczasów. Teraz kolej na Cersei...
Czekam z niecierpliwością. Mam 35 lat a jaram się serialem jak dziecko. Nie poznaje sam siebie.
1
Nie pier..... zajebisty odcinek.
39
Jesli juz As i Marca dają takie okladki i piszą w takim stylu o Barcelonie i Messim to wiedz ze stało sie coś wielkiego.
Nie mialem jeszcze okazji wiec huraa!
i gratulacje dla naszych chłopaków. Teraz sie cieszmy, ale jeszcze sezon sie nie skończył i walczymy dalej.
Mam jakies dobre przeczucia co do zakonczenia sezonu :)
0
Bo w większości przypadków w ogóle nie warto korzystać z gwarancji tylko idziesz do sklepu i oddajesz na zasadach rękojmi. To wtedy sklep musi Ci to naprawić i to w terminach ustawowych (z pewnymi odstępstwami). To tak w duzym skrócie i uproszczeniu.
2
No widzisz, mogliśmy się jednak podłożyć. ;)
0
"Mam wywalone na to kto tam pójdzie, ale jeśli np MU powie, że "Nie" to co?"
A nie przerabialiśmy już tego?
Bvb mówiło nie sprawie Dembele i jak wyszło? Myslisz że Pogba nie jest zdolny do takich numerów?
Niestety skończyły się czasy gdy zawodnicy szanują podpisane umowy i zobowiązania. Do tego w Anglii jest ta niepisana reguła „Transfer request”. Co prawda nie oznacza ona automatycznego rozwiazania umowy ale wiele mówi publice o stosunkach w danej druzynie. Fajnie to opisane jest w tym artykule:
https://transfery.info/96209,prezesie-nie-rob-ze-mnie-niewolnika-czyli-transfer-request-i-zawodnicze-bunty
1
Też na początku taki szybki byłem... ;)
3
Od razu zaznaczę że nie jestem przeciw strajkowi nauczycieli, ale twoje wyliczenia są trochę jakby to określić niedoprecyzowane.
-Praca powiedzmy od 8 do 16. Pon- Pio
ok, ale są dni kiedy nauczyciel w szkole spędza 3-4 godziny, zwłaszcza z przedmiotów "rzadszych".
--W godzinach tych wszystkie rady nauczycielskie i wywiadówki.
Nierelane, zwłaszcza zebrania, bo przecież rodzice dzieciaków też pracują, poza tym nie przesadzajmy zebrania są raz na miesiąc, czasem nawet co dwa miesiące. Nie ma tego tak dużo by robić z tego wielki problem.
- Matury i wszelkie inne egzaminy w godzinach pracy.
Jeśli się nie myle to praktycznie wszystkie, albo zdecydowana większość się właśnie w tych godzinach pracy odbywa
-Wszelkie wycieczki opłacane według Kodeksu Pracy, czyli normalne delegacje
Tu się zgodzę, choć za moich czasów była co roku jedna wycieczka na koniec roku (więc nie aż tak dużo) i nauczyciele jeżdżąc na nie nie płacili za nie, nawet te nazwijmy to krajoznawcze czy zwiedzające.
-- 26 dni urlopu kiedy się chce, a nie terminy przymusowe.
Zgodzę się, choć z drugiej strony nauczyciele mają więcej dni płatnego urlopu niż zwykły kowalski pracujący na etacie. A z drugiej strony nie demonizujmy już tak bo jak jest potrzebny jakiś pojedyńczy dzień czy dwa wolnego jak się wcześniej dyrektorowi to przedstawi to załatwia zastępstwo i problemu z tym większego nie ma.
To tak a propo, i żeby nie było naprawdę uważam że powinni nauczyciele zarabiać więcej (moja siostra jest nauczycielem), ale niektóre te przykłady są trochę czy to nierealne, czy też wyolbrzymione.
0
Liverpoolu nie wrzuciłeś? zapomniałeś czy wolisz te inne?
1
Nie żeby było że ich (PiS) bronię bo chyba byłbym jednym z ostatnich, ale wiesz że jak Ty jako Polak przepracujesz określoną liczbę lat za granicą (np w UK czy skandynawii) to też nabywasz prawa do tamtejszej emerytury, nawet jak wrócisz później do Polski.
Inna sprawa, że faktycznie już tą 13tkę mogliby płacić już tylko obywatelom PL, wszak Ukraińcy w wyborach nie zagłosują, więc łapówka za głosy w tym przypadku nietrafiona i zmarnowane pieniądze ;)))
0
Nie, na pomorzy zach. kolejny dzień z pięknym błękitnym niebem. Przynajmniej narazie.
0
I od razu autografik na madacie :)) Też bym go skasował ;)
0
"Mamy szanse no betonową obronę: Pique, Lenglet, De Ligt i Umtiti. "
Biorąc pod uwagę chęci Valverde do rotacji oraz to że co mecz jeden z tych czterech stoperów będzie lądował na trybunach to nie jestem przekonany że w ogólnym rozrachunku wyjdzie nam to na dobre.
Moim zdaniem optymalnym rozwiązaniem jest mieć trójke świetnych stoperów a czwarty np jakiś wychowanek lub ktoś kto zgodzi się bez większych animozji na wąchanie boiska raz na miesiąc lub rzadziej.
No i jak kolega niżej napisał pozostaje kwestia pensji. Każdy z takich stoperów klasy światowej swoje pensje bierze, więc dla budżetu płacowego, biorąc pod uwagę że w składzie mamy Messiego, to jest już kolejne obciążenie.
0
Nom, przecież prawe skrzydło jest zarezerwowane do Leo. To że w meczu często schodzi do środka to inna sprawa. W wyjściowym składzie jak gra Leo to z reguły wychodzi na lewej stronie tylko jeden z tej wymienionej przez ciebie trójki. Do tego czasem S. Roberto grywał na prawym skrzydle, więc moim zdaniem wystarczy. Zgadzam się z przedmówcami potrzeba lewego obrońcy i napastnika.