Blantozaur
Dołączył/a: maj 2014
3 obserwujących
1 obserwowany
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Kinginiesta pożyczają teraz - spłaca kolejni. Kolejno będą mieli problem ogarnąć burdel więc będzie można gadać jak to wcześniej było dobrze.
Plułbym na każdego polityka, ale śliny już mi brakuje
3
@koksik2700 Angelina Jolie 1996
https://planetagracza.pl/wp-content/uploads/2022/02/tomb-raider-1996.jpeg
1
Bayern - PSG to jeden z tych meczy, w których radość sprawia nie awans, ale odpadnięcie którejś drużyny. Ot taki odwrotny futbol :D
3
@Antimadridista_WR Wiesio 3
1
Pora, aby młodsi stażem kibice poznali smak lat sprzed Rijkarda :D
0
@BOSSS85 to że oficjalnie nie można nie znaczy, że "po cichu" ludzie sobie nie pomagają :D
0
@macio_944 bramki na wyjeździe się w ogóle nie liczą, bo to niegrzeczne strzelać gospodarzom. Także Manchester nie może strzelić więcej niż 2 bramek i mamy awans
0
@sid666 banują za to :/
0
@MesQueUnClub96 that's what she said
0
@caminero jeszcze człowiek by płacił nawet za same mecze Barcy (poza Viaplay, to niech umrze), ale ten canal+ to też straszna lipa - problemy z aplikacją i strona, często cięcia albo głupie błędy. Nosz kuffa, byli człowiek tyle, a nawet nie ma stabilności XX
0
@bartekvisca Programista, także miałem szczęście trafic w branże o dobrych zarobkach. Przy 10k+ tysiąc czy dwa znaczy mniej jeśli w zamian za to mam o wiele większy spokój, pracuje 8-16 i się później nie martwię niczym dzięki czemu mam komfort psychiczny oraz spokojnie czas na rozwój i naukę w wolnym czasie.
0
@VegetaPolska Trochę inne kwestia - skupiam się jedynie na finansach, a nie na innych warunkach.
Wiadomo, że lekkość pracy, warunki pracy czy ilość stresu w niej obecna też mają wpływ na pieniądze - pracując w fajnej ekipie dla której chce się przychodzić do biura oraz robiąc super rozwojowy projekt z nowymi technologiami bez problemu zgodziłbym się na 1000 czy 2000 mniej na przelewie bez zastanowienia :D
0
@pt9 Branża IT, więc wdrożenia nowych osób to tygodnie :p
To co opisujesz to taki zdrowy scenariusz - jeśli KAZDY pracownik za takie same zasługi ma takie same wynagrodzenie/podwyżkę to spoko, mamy wspólny i jasny grunt.
Jednak nie zawsze tak to wygląda i często niektórzy negocjują sobie lepsze warunki. Jeśli ma je czym poprzec to spoko, ale kiedy słyszy się i widzi jak ludzie dostają lepsze warunki bo inna firma im tyle zaproponowała to już jest gorzej - sugeruje to, aby również zacząć to robić.
Także zapewne jak sobie management narobi precedensów (które rozejdą się poczta pantoflową) to inni będą tak robić, a trzymając wszystko na jasnych zasadach ludzie będą wiedzieć co muszą zrobić aby uzyskać dany próg. Wiadomo jaki byłby wtedy max i łatwiej wtedy podjąć decyzję - zostać czy szukać, ale wtedy to jest zero-jedynkowe.
0
@bartekvisca Właśnie dla mnie to był krok ostateczny - nie czułem się dobrze w mojej sytuacji i byłem gotów powiedzieć "papa". Nie mam nic do stracenia.
Skończyło się lepszą kasa, ale również dzięki uklonowi firmy w moją stronę po ponad 5 latach pracy, poczułem się doceniony za te wszystkie lata, a obecne problemy (wynikłe na szczeblach wyżej) możemy wyjątkowo pominąć, gdyż nie wynikają z mojej winy, a nawet znalazłem sposób jak to wykorzystać dobrze.
I teraz pytanie - czy to tupniecie nóżką pomogło czy może i bez tego by się tak skończyło, a po prostu nie sądziłem, że podejdą do tematu bardziej ludzko niż korporacyjnie.
1
@JohnNash No właśnie takie rozmowy mogą sporo dać same w sobie - poznanie swojej wartości, wybadanie rynku i zapotrzebowania na moją specjalizacje czy po prostu nauczenie się jak się poprawnie sprzedać (bo też nie oszukujmy się, możesz być mistrzem, ale jeśli nie umiesz tego sprzedać to będziesz zarabiał mniej niż zasługujesz).
Jednak z drugiej strony to trochę jak szukanie opcji rezerwowej albo "lepszego modelu" - wiadomo że pracujemy przede wszystkim dla pieniędzy, ale też jednak uznaje coś takiego jak lojalność.
Ale chyba po prostu za bardzo romantycznie do tego podchodzę, a na rynku jestem towarem - kto da więcej ten kupi usługi.
Pomijam tutaj inne aspekty (jak na przykład ludzie, zespół czy projekty które dostaję), które decydują o wyborze pracodawcy - upraszczam jedynie do kwestii finansowej.
0
@Luciano99 ja tu mówię o typowych korpo, a nie szanującym się przedsiębiorcy z branży... Yyy, tej co tam robisz :v
1
W waszych branżach/robotach też lepsze efekty w negocjacjach warunków uzyskuje się sugestiami zmiany pracodawcy bądź prezentowanie ofert z innych firm?
Dla mnie to jest słabe moralnie, ale właśnie się przekonałem, że to daje efekt (pewne wydarzenia wywołały obojętność i zmianę podejścia z romantycznego na typowo finansowy).
Uważacie, że bycie aktywnym na rynku pomimo posiadania zatrudnienia jest czymś złym?
1
@pride1899 Brzmi jak cięcia budżetowe (jeśli mówią prawdę).
Ale skoro jednak firma była zainteresowana to pewnie inna też będzie :D Chyba, że to właśnie była wymarzoną firma :p
Ale aż jestem ciekaw - jakie to wymarzone stanowisko? :D
0
@Janas11224 tak, zacznie od podstaw ale finalnie będą musieli do pewnego poziomu nadgonic.
Przynajmniej u mnie tak było. Ludzie poszli na B1 żeby było łatwiej, a mieli wirkszy zapieprz niż my na B2, bo musieli do naszego poziomu podgonic (egzamin na poziomie B2).
Była też opcja podejścia do egzaminu na początku i uzyskać zaliczenie na dzień dobry
Głupi ja myślał, że warto pochodzić żeby czegoś się nauczyc. Jak bardzo się myliłem... XD
1
@Lanosss jak nie wie to powinien wiedzieć. Według mnie to nie mieszanie się - ot zagadanie kumpla co o tym myśli ;p
8
@Mario96w dowiemy się razem z nim. Taki odcinek Ukrytej Prawdy, w którym bierzemy udział dzięki jego relacjom.
Okaże się, że jego wybranka to jego siostra, z którą zostali rozdzieleni przy narodzinach :v
9
Oświadczenie klubów LaLiga, a takie Rayo zapomniane XD
To dobra jednomyślność
0
@qbuteq mowa o tym odcinku z wczoraj, który jest na YT? Zastanawiałem się czy obejrzeć, ale chyba jednak warto :D
4
@Persili Oglądałem filmik jak ktoś jechał autostrada i padał deszcz. Też nie widziałem nikogo na poboczu
1
@bartekvisca wszystko robimy dla dup:
0
@tomek8756 A ja poniekąd rozumiem poruszenie takim wyznaniem. Z innymi orientacjami czy innymi prywatnymi kwestiami nie mam problemu, tak jak duża część innych osób, ale też zdaje sobie sprawę jak ludzie potrafią być nadal zamknięci na takie "inności". Jako hetero w środowisku hetero nie mam okazji dostrzec jakiejkolwiek stygmatyzacji, ale nie neguje jej istnienia.
Robi się z tego "afera", bo wciąż to dość rzadkie w naszej kulturze i pomimo rosnącej akceptacji nie dziwię się poruszeniu.
Za parę dni każdy o tym zapomni.
Edit: bym zapomniał: gardzę jedynie za fakt, że miał rodzinę która teraz jest w tym pokrzywdzona. Za to należy mu się wiadomo co wiadomo gdzie, ale on to pewnie lubi :D
0
@jacob345 Gdyby to Barca grała to by było co negocjować. A tak to od szkopow oraz obrońców romantyzmu wolę wieczór z kobietą - ale każdy ma inne preferencje :v
1
@Janas11224 czyli mogę namalować coś romantycznego na ścianie z okazji walentynek?
0
@Gappeq jak to dobrze pracować :3
0
Obrona Barcelony wygląda świetnie, przeciwnicy często nawet nie mogą sobie tworzyć okazji w lidze.
Oby to zostało potwierdzone w LE. Jeśli na scenie europejskiej też Barca udowodni, że ma zasieki z tyłu to będzie super prognostyk.
LaLiga jest obecnie na dość niskim poziomie (dobrze trafiliśmy z naszym kryzysem), więc potwierdzenie naszej gry w pucharze międzynarodowym będzie mega istotne.
A jak wiadomo, mając spokój z tyłu można skupić się na magii z przodu :D