La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1424 Culés

1

W waszych branżach/robotach też lepsze efekty w negocjacjach warunków uzyskuje się sugestiami zmiany pracodawcy bądź prezentowanie ofert z innych firm?
Dla mnie to jest słabe moralnie, ale właśnie się przekonałem, że to daje efekt (pewne wydarzenia wywołały obojętność i zmianę podejścia z romantycznego na typowo finansowy).
Uważacie, że bycie aktywnym na rynku pomimo posiadania zatrudnienia jest czymś złym?

6

@Blantozaur Na zbity pysk by wyleciał taki gnojek jakby próbował czegoś takiego u mnie

2

@Luciano99xD przecież to naturalny proces
Brak podwyżki=zmiana pracy

2

@Blantozaur
Niestety, ale tak to zazwyczaj działa (ja mam takie doświadczenia). Co prawda dostawałem podwyżki bez mówienia o potencjalnej zmianie, ale jednak różniły się finansowo od tych, kiedy taki temat się pojawiał.
Co do pytania o aktywność na rynku (rozumiem, że mowa o wysłaniu CV etc.) to uważam, że nie jest to nic złego. Człowiek może sprawdzić w jakim jest miejscu, na ile wycenia się jego umiejętności i ogólnie czasami warto potrenować takie rozmowy kwalifikacyjne - zobaczyć, jakie pytania padają i trochę uodpornić się na stres ;)

0

@VeB100 Akurat to jest troll;

0

@Blantozaur Myślę, że takie sugestie to już jest krok ostateczny. Myślę, że kiedy jesteś kompletnie zrezygnowany to mówisz, że masz lepszą pracę. Ja tak zrobiłem i dostałem lepszą kasę a mój kolega też tak zrobił i szef powiedział, że nie będzie mu robił problemu z odejściem. Więc jak widać różnie bywa.

0

@takisobiektos Uważaj na słowa

1

@Blantozaur W moim zespole ludzie po jakimś czasie wylatują za takie praktyki. Jak ktoś przychodzi o podwyżkę to chcę mocnych argumentów podpartych wynikami a nie próbą szantażu czy argument o inflacji. Jak ktoś jest przyłapany na rozmowach o pracę w czasie aktualnej pracy to niestety żegnamy się. Może to robić poza godzinami pracy albo na urlopie.

Wdrożenie nowych pracowników to nie jest dla mnie problem ze względu na opanowane procedury i schematy aczkolwiek rotacja jest na szczęście mała i każdy ma świadomość za co dostaję premie czy podwyżkę.

0

@Blantozaur jest to zupełnie normalne. Najpierw załatwiasz po cichu inna robotę a potem dajesz wypowiedzenie. Jestem przekonany że w momencie kiedy ja tak zrobię to będzie chciał mi dać podwyżkę. Ale odmowie. Wolę mieć mniej ale mieć pracę mnie ciężką fizycznie niż mieć więcej ale niszczyć sobie zdrowie. Za niedługo mam w planach złożenie wypowiedzenia. Zakład w którym robię nie ma przyszłości. Nikt nowy się nie utrzymuje a ludzie odchodzą.

3

@pt9 Jaki to zespół?
Ile od wesela bierzecie?

0

@pt9 Jaka branża?

0

@Nieznajomy Sprzedaż/Produkcja sprzętu medycznego

0

@pt9 ile płacicie? Idę do Was

0

@Fourson Handlowiec z rocznym stażem w zespole dostaje 4000 podstawy + premie osiągalne 2000 + 500 jeżeli zespole zrobi wynik + dodatkowy 1000 za ciężko osiągalną (kilka razy w roku). Praca nie jest jednak od 8 do 16 tylko jak to handlowiec jest poza domem czasem 3 czy 4 dni.

0

@pt9 jest to ciężka praca? Ciężko mi się odnieść do zarobków, bo nie mieszkam w Polsce, ale sprzedaż jako taka wydaje się interesująca

0

@Fourson Są dni gdzie spędzasz w aucie 12h i masz 3 spotkania z klientami, czasem trzeba wnieść ciężki dość sprzęt do klienta- ok40kg. Ale są dni gdzie siedzisz w biurze i poszukujesz klientów czy robisz oferty. Raczej bardzo nieregularna robota. Zazwyczaj jest tak planowane aby piątek był luźniejszy

1

@pt9 Rozumiem że te zarobki to netto bo jak brutto to ja bym 8 godzin u Ciebie w pracy szukał innej roboty :)

0

@jaras121 Netto, to nie moja firma, ja tylko kieruje zespołem i nie mam 100% wpływu na zarobki. Źle nie jest patrząc na to że nie potrzeba żadnego doświadczenia na takie stanowisko a wystarczy się urodzić kontaktowym i fajnym gościem który łatwo łapie kontakt z ludźmi. Podstawa I tak jest za duża moim zdaniem. Gdy są stworzone dobre wskaźniki to wynagrodzenie powinno być premiowane od zrobionej roboty a nie czy się stoi czy się leży. Pracownik ma większą motywacje przy mniejszej podstawie.

1

@pt9 Pewnie , wiesz patrze też z mojego punktu widzenia a mam już rodzinę więc do mnie to nawet to netto nie przemawia z uwagi na wyjazdy. Jestem również handlowcem możę trochę więcej prowadzę komuś dość dobrze prosperujący sklep i czasem się zastanawiam czy dobrze zarabiam czy tak średnio.

0

@Luciano99 ja tu mówię o typowych korpo, a nie szanującym się przedsiębiorcy z branży... Yyy, tej co tam robisz :v

1

@JohnNash No właśnie takie rozmowy mogą sporo dać same w sobie - poznanie swojej wartości, wybadanie rynku i zapotrzebowania na moją specjalizacje czy po prostu nauczenie się jak się poprawnie sprzedać (bo też nie oszukujmy się, możesz być mistrzem, ale jeśli nie umiesz tego sprzedać to będziesz zarabiał mniej niż zasługujesz).
Jednak z drugiej strony to trochę jak szukanie opcji rezerwowej albo "lepszego modelu" - wiadomo że pracujemy przede wszystkim dla pieniędzy, ale też jednak uznaje coś takiego jak lojalność.
Ale chyba po prostu za bardzo romantycznie do tego podchodzę, a na rynku jestem towarem - kto da więcej ten kupi usługi.
Pomijam tutaj inne aspekty (jak na przykład ludzie, zespół czy projekty które dostaję), które decydują o wyborze pracodawcy - upraszczam jedynie do kwestii finansowej.

0

@bartekvisca Właśnie dla mnie to był krok ostateczny - nie czułem się dobrze w mojej sytuacji i byłem gotów powiedzieć "papa". Nie mam nic do stracenia.
Skończyło się lepszą kasa, ale również dzięki uklonowi firmy w moją stronę po ponad 5 latach pracy, poczułem się doceniony za te wszystkie lata, a obecne problemy (wynikłe na szczeblach wyżej) możemy wyjątkowo pominąć, gdyż nie wynikają z mojej winy, a nawet znalazłem sposób jak to wykorzystać dobrze.
I teraz pytanie - czy to tupniecie nóżką pomogło czy może i bez tego by się tak skończyło, a po prostu nie sądziłem, że podejdą do tematu bardziej ludzko niż korporacyjnie.

0

@pt9 Branża IT, więc wdrożenia nowych osób to tygodnie :p
To co opisujesz to taki zdrowy scenariusz - jeśli KAZDY pracownik za takie same zasługi ma takie same wynagrodzenie/podwyżkę to spoko, mamy wspólny i jasny grunt.
Jednak nie zawsze tak to wygląda i często niektórzy negocjują sobie lepsze warunki. Jeśli ma je czym poprzec to spoko, ale kiedy słyszy się i widzi jak ludzie dostają lepsze warunki bo inna firma im tyle zaproponowała to już jest gorzej - sugeruje to, aby również zacząć to robić.
Także zapewne jak sobie management narobi precedensów (które rozejdą się poczta pantoflową) to inni będą tak robić, a trzymając wszystko na jasnych zasadach ludzie będą wiedzieć co muszą zrobić aby uzyskać dany próg. Wiadomo jaki byłby wtedy max i łatwiej wtedy podjąć decyzję - zostać czy szukać, ale wtedy to jest zero-jedynkowe.

0

@VegetaPolska Trochę inne kwestia - skupiam się jedynie na finansach, a nie na innych warunkach.
Wiadomo, że lekkość pracy, warunki pracy czy ilość stresu w niej obecna też mają wpływ na pieniądze - pracując w fajnej ekipie dla której chce się przychodzić do biura oraz robiąc super rozwojowy projekt z nowymi technologiami bez problemu zgodziłbym się na 1000 czy 2000 mniej na przelewie bez zastanowienia :D

0

@Blantozaur To musisz super forsę zarabiać jak 2 koła to dla ciebie żadna strata dla większości to połowa pensji. Czym się dokładnie zajmujesz ?

0

@bartekvisca Programista, także miałem szczęście trafic w branże o dobrych zarobkach. Przy 10k+ tysiąc czy dwa znaczy mniej jeśli w zamian za to mam o wiele większy spokój, pracuje 8-16 i się później nie martwię niczym dzięki czemu mam komfort psychiczny oraz spokojnie czas na rozwój i naukę w wolnym czasie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: