Novak tracił serwis w każdym meczu, przez całą karierę miał ogromne problemy z serwisem i nie zdołał nigdy w pełni załatać tej dziury. Widać jak Andy zmodyfikował jego grę na wzór własnej, obaj mówili przed sezonem w różnych mediach tenisowych dla Tenis World, że chcieliby nawiązać walkę o szlemy z Sinnerem, ale według mnie po takim sezonie jaki zagrał Włoch musi przyjść kryzys i pałeczkę przejmie Alcaraz i Zverev, którzy będą się ze sobą bić o pierwsze miejsce rankingu ATP.
Włoch zagrał poprzedni rok życiowy, miał swoje pięć minut bo wykorzystał kiepską konkurencję, Alcaraz miał problemy zdrowotne, nie był w pełni przygotowany do sezonu fizycznie, Djokovic miał zawirowania w sztabie szkoleniowym głównie z powodu Ivanisevica i trenera przygotowania fizycznego. A Zverev nie był jeszcze mentalnie odrodzony po zerwaniu więzadła. W tym roku wszyscy trzej będą lepsi, a Sinner spadnie na trzecie miejsce.
Djokovic wziął tak wiele z tenisa Murraya bo wie, że fizycznie nie ma szans rywalizować z najlepszymi, a takim baloniarstwem będzie przynajmniej w stanie podgryzać Sinnera, który wedle jego opinii jest bezdyskusyjnie najlepszym graczem. Mimo sympatii do Włocha to uważam, że sezon będzie miał co najwyżej poprawny, a może nawet nie mieć okazji by wywalczyć szlema w tym roku. Djokovic go faworyzuje bo Jannik to Djokovic v2.0
Alcaraz pierwszy raz w karierze rozpoczął pełne przygotowania do sezonu wraz z Ferrero, nie miał problemów zdrowotnych przed sezonem i zmienił rakietę na cięższą żeby móc lepiej serwować. Jego celem jest AO w tym roku.
Zverev zaczął przygotowania do sezonu tydzień po Hiszpanie, zmienia grę na bardziej proaktywny styl gry i jest lepszy z forehandu. Wyciąga wnioski z kilku porażek w zeszłym roku, w których miał przewagę i nie powinien jej stracić.
Rune vs Sinner jutro to też może być kawał widowiska, o ile Duńczyk zdoła się w pełni zregenerować bo jednak Jannik dostał losowanie w którym Świątek byłaby w czwartej rundzie, a jego obecny poziom jest w rzeczywistości niższy niż mogłoby się wydawać.
W zeszłym roku Sinner zdominował tenis, ale gdy mierzył się z nowym Nadalem to jednak wyraźnie przegrywał. Nawet mówił we wrześniu, że wstaje rano i zastanawia się jak może pokonać Alcaraza to dowód, że mocno Hiszpan wszedł mu do głowy.
Same media napompowały balonik hegemonii Sinnera, chłop jest poddany takiej presji, że nie może normalnie funkcjonować. To samo sprawy wiadomego pochodzenia wokół niego. Sama obrona tytułu to masakryczne obciążenie psychiczne, a jak dochodzą do tego takie niesportowe aspekty to nie dziwię się, że Jannik śpi po kilkanaście godzin.
Idealnym scenariuszem dla Włocha byłoby: Rune nie zdołał się zregenerować i dostaje szybki przejazd do zera De Minaur (13-0) ogrywa Michelsena Półfinał z Monfilsem, który jakimś cudem eliminuje Sheltona, ale jest wyczerpany fizycznie i dostaje od Jannika do zera. W finale Djokovic ogrywa Alcaraza w czterech i Zvereva w pięciu, ale w finale nie ma siły bo widzi swoje odbicie lustrzane i dostaje do zera.
Uważam, że ten szlem jest cholernie losowy, jeden z najdziwniejszych wydarzeń tenisowych ostatnich lat i każde rozstrzygnięcia są możliwie. Najwięcej w historii spotkań rozgrywanych na pełnym dystansie, sporo debiutantów w drugim tygodniu, najwięcej nie rozstawionych graczy od kilku lat.
To mimo wszystko, takiego szlema nie wygra numer jeden bo byłoby to jakieś zagięcie rzeczywistości. Już wystarczy, że Sabalenka jest w ćwierćfinale bo grała z przeciwniczkami, które nie chciały jej zaatakować tylko czekały na wymierzenie kary. W dwóch meczach mogła spokojnie odpaść, ale szczęście w losowaniu pomogło jej się utrzymać. Sam kobiecy tenis to stan umysłu i wolę się nie podejmować żadnego przewidywania żeby nie zostać wyjaśniony.
Gauff vs Świątek niby brzmi dobrze, ale zapewne będzie inaczej.
U panów mogę powiedzieć, że zwycięzca półfinału Alcaraz vs Zverev bierze turniej, a Jannik nie dochodzi do finału. Po prostu uważam, że obecnie ta dwójka jest zdecydowanie ponad resztą co widać na tym turnieju. Sytuację obrońcy tytułu opisałem powyżej, a ciężko myśleć o wygrywaniu gdy masz taką konkurencję i jesteś poddany presji niemal non stop.
I na koniec jak dojdzie do finału Sinner vs Alcaraz jako RaFan będę supportować Hiszpana bo mój ulubiony zawodnik skończył już grać. Sinner był moim drugim ulubieńcem od 2019 gdzie zagrał ze Stanem na USO i wygrał Next Gen Finals. Nigdy nie sądziłem, że zdoła tak szybko wygrać szlemy to trochę też zaburzyło mój obraz o całkowitej dominacji Carlosa. Choć uważam, że Hiszpan ma zdecydowanie najwyższy sufit możliwości spośród wszystkich najlepszych graczy.
Zatem Alcaraz/Zverev to będzie prawdziwy finał. Najprawdopodobniej kolejna w tym turnieju pięciosetówka. Jeśli chodzi o dół, a z góry Shelton ma autostradę do półfinału i ktokolwiek z nim tam nie zagra to będzie miał ogromne szanse żeby wygrać świeżością, szczególnie biorąc pod uwagę jak dobrze w tej edycji wyglądają gracze z USA. Pokazał z Musettim kawał dobrego tenisa i solidnego przygotowania fizycznego.
@michal26 Bardzo dziwny jest ten turniej w tym roku. Cała edycja jakby była rozgrywana w innej rzeczywistości. Obrońcy tytułu bez formy, masa meczów rozgrywana na pełnym dystansie i bardzo losowe rozstrzygnięcia.
Sinner i Sabalenka polegną w 4R. Ćwierćfinał dla nich z taką grą byłby niesprawiedliwy.
@pax W formacji z podwójnym pivotem masz krótszy wachlarz możliwości, aby móc korzystać z usług każdego środkowego pomocnika. Forma Holendra nie powala, ale kto mógłby odciążyć Pedriego z obowiązków rozgrywania albo pod nieobecność Bernala wskoczyć w buty Casado?
Flick ewidentnie zdaje sobie sprawę, że dwójka młodych Hiszpanów nie będzie trzymać środka pola w ryzach każdego meczu w sezonie bo jest on tak długi, że fizycznie nikt nie wytrzyma trudów sezonu. Nawet nie chodzi o możliwe kontuzje bo piłkarz w każdym meczu doznaje mikro urazów, a sama regeneracja przebiega prawidłowo gdy ma czas, aby je opatrzyć.
Olmo, Fermin i Gavi są desygnowani do gry przez Flicka na pozycje dziesiątki bo każdy z nich ma zbyt duże braki w defensywie, żeby grywać jako jeden z dwójki pivotów. Oczywiście każdy z nich grał na pozycji ósemki w 4-3-3 ale jednak obecny system preferowany przez Flicka, mocno ogranicza pole do manewru i obecność jednego z tej trójki mogłaby całkowicie zdestabilizować kluczowy dla ery Hansiego środek pola, szczególnie biorąc pod uwagę, że brakuje w kadrze typowego defensywnego pomocnika.
Receptą trenera było przesunięcie zespołu w taki sposób, żeby linia pomocy grała ze sobą w zwarty sposób i była bardziej spójna. Marc wykonuje na tyle dobrze robotę, biegając najwięcej, świetnie przesuwając bez piłki i często asekurując stoperów, że ciężko o lepszego partnera dla Pedriego, który ma większą swobodę w rozgrywaniu piłki.
Frenkie w optymalnej formie byłby świetnym zmiennikiem Pedriego bo sama rola w obecnej dynamice zespołu jest zbliżona. Dlatego Eric Garcia a nie de Jong gra właśnie zastępując tego najgłębiej grającego pomocnika. Oczywiście wciąż uważam, że Holender ma wszelkie papiery żeby zaistnieć w wielkiej piłce, ale być może cierpi na podobny przypadek co większość talentów w sporcie czyli lenistwo.
@kacpernau Jak chcesz żeby Twój ulubiony zespół wygrywał wszystko po 1-0 to ewidentnie nie rezonujesz z filozofią takiego klubu jak FCB.
Nawet nie będę tłumaczyć dlaczego. Poczytaj motto jakim kieruje się klub i wartości jakie wyznaje.
Jest wiele drużyn, nawet w Hiszpanii, które preferują minimalizm, pragmatyzm do bólu, a swoim wyrachowaniem dorównują zespołom z Włoch, jednak Hiszpańska piłka ma to do siebie, że ma być radosna, otwarta i ofensywna. Sam zamysł do gry pozycyjnej, oparty na posiadaniu piłki częściej niż przeciwnik ma silne korzenie w tradycji Barcelony.
Jednym z powodów klęski Xaviego było odejście od podstaw jakie przyniosły temu klubowi wielkość. Po prostu to tworzy nierozerwalną więź.
@Michas_13 Tym bardziej, że drugi Lenglet nie jest tutaj potrzebny. Koncepcja Flicka przy wysoko ustawionej linii obrony uwypukla jego mankamenty. Słaba gra piłką, kiepska jakość podań, fatalne wyprowadzenie, kiepskie ustawienie, zły movement offside trap...
To gracz skrojony pod defensywny styl gry, gdzie głęboko ciągnięta linia obrony jest wspierana przez dwóch asekurujących przedpole pomocników bo jego umiejętności bronienia, krycia i asekuracji są powyżej średniej.
@MirusAmisz Nawet jeśli zagra de Jong to i tak Real jest lepszy w pozostałych aspektach futbolowego rzemiosła, więc jego absencja czy jej brak niewiele w tej materii zmienia.
Dziś dosłownie rozjechali jedną z lepszych drużyn Ligi i dosłownie nie pozwolili im na jakiekolwiek strzał na bramkę. Nawet świetna drużynowa gra Barcelony nie przeciwstawi się ich firepowerowi jaki mają na napadzie.
@PepGuardiola1971 Zespołowa gra Barcelony jest kapitalna jednak trofea wygrywają przede wszystkim indywidualne popisy gwiazd takie jak ma Real w składzie. Mecz będzie bliski, ale jednak z wyraźnym wskazaniem na Madrytczyków
@draxidox Ci rządowi to śmieszni są z tym szacunkiem do nich, nieszkodliwy małolat zawinięty, ale jak zgłaszasz wyłudzenie danych albo kradzież to nie mogą nic zrobić.
Ta cała ich praca to farsa, pokręcą się po mieście i jedynki w exelu mają się zgadzać.
@CHRISmas_fcb Tiki Taki to już nie widzieliśmy od 2013 Jak Barcelona odważniej postawi na wychowanków bo póki co się waha to może być wielki powrót do tego unikalnego stylu gry, ale póki co jeszcze myślą, że będą mogli kupować na rynku co jest absurdem. Pozdrawiam byq
@th@les Jeszcze Fati się ogarnie to skrzydła byłyby zabezpieczone na lata. Nie należy go skreślać, a przyjście Nico będzie puntem odniesienia dla jego ciężkiej pracy w zbudowaniu formy
@PJ777 Jego marzeniem jest zdobycie Ligi Europy dla Athleticu na San Mames, więc jeśli to osiągną w maju to od lipca może jego marzeniem będzie zdobycie Ligi Mistrzów dla Barcelony na nowym Camp Nou.
@ViscaelBarca2007 de Jong to inny profil niż Pedri, wejdź na kanał Pana Tomasza JZW Piłka Nożna tam pod filmem podsumowującym klasyk dodałem swój komentarz odnośnie gry dwójki wyżej wymienionych pomocników w jednym składzie wspólnie z Danim Olmo
@LatajacyHolender Zarówno Pirlo jak i de Jong to rola registry, więc oni mają konstruować akcje, cofać się po piłkę i zdobywać przestrzeń, a także uwalniać grę spod pressingu rywala bo nikt tego lepiej nie potrafi. To nie jest gracz od obrony, takim kimś będzie Gavi i Bernal jak wróci w przyszłe lato.
1
Novak tracił serwis w każdym meczu, przez całą karierę miał ogromne problemy z serwisem i nie zdołał nigdy w pełni załatać tej dziury. Widać jak Andy zmodyfikował jego grę na wzór własnej, obaj mówili przed sezonem w różnych mediach tenisowych dla Tenis World, że chcieliby nawiązać walkę o szlemy z Sinnerem, ale według mnie po takim sezonie jaki zagrał Włoch musi przyjść kryzys i pałeczkę przejmie Alcaraz i Zverev, którzy będą się ze sobą bić o pierwsze miejsce rankingu ATP.
Włoch zagrał poprzedni rok życiowy, miał swoje pięć minut bo wykorzystał kiepską konkurencję, Alcaraz miał problemy zdrowotne, nie był w pełni przygotowany do sezonu fizycznie, Djokovic miał zawirowania w sztabie szkoleniowym głównie z powodu Ivanisevica i trenera przygotowania fizycznego. A Zverev nie był jeszcze mentalnie odrodzony po zerwaniu więzadła. W tym roku wszyscy trzej będą lepsi, a Sinner spadnie na trzecie miejsce.
Djokovic wziął tak wiele z tenisa Murraya bo wie, że fizycznie nie ma szans rywalizować z najlepszymi, a takim baloniarstwem będzie przynajmniej w stanie podgryzać Sinnera, który wedle jego opinii jest bezdyskusyjnie najlepszym graczem. Mimo sympatii do Włocha to uważam, że sezon będzie miał co najwyżej poprawny, a może nawet nie mieć okazji by wywalczyć szlema w tym roku. Djokovic go faworyzuje bo Jannik to Djokovic v2.0
Alcaraz pierwszy raz w karierze rozpoczął pełne przygotowania do sezonu wraz z Ferrero, nie miał problemów zdrowotnych przed sezonem i zmienił rakietę na cięższą żeby móc lepiej serwować. Jego celem jest AO w tym roku.
Zverev zaczął przygotowania do sezonu tydzień po Hiszpanie, zmienia grę na bardziej proaktywny styl gry i jest lepszy z forehandu.
Wyciąga wnioski z kilku porażek w zeszłym roku, w których miał przewagę i nie powinien jej stracić.
Rune vs Sinner jutro to też może być kawał widowiska, o ile Duńczyk zdoła się w pełni zregenerować bo jednak Jannik dostał losowanie w którym Świątek byłaby w czwartej rundzie, a jego obecny poziom jest w rzeczywistości niższy niż mogłoby się wydawać.
W zeszłym roku Sinner zdominował tenis, ale gdy mierzył się z nowym Nadalem to jednak wyraźnie przegrywał. Nawet mówił we wrześniu, że wstaje rano i zastanawia się jak może pokonać Alcaraza to dowód, że mocno Hiszpan wszedł mu do głowy.
Same media napompowały balonik hegemonii Sinnera, chłop jest poddany takiej presji, że nie może normalnie funkcjonować. To samo sprawy wiadomego pochodzenia wokół niego. Sama obrona tytułu to masakryczne obciążenie psychiczne, a jak dochodzą do tego takie niesportowe aspekty to nie dziwię się, że Jannik śpi po kilkanaście godzin.
Idealnym scenariuszem dla Włocha byłoby:
Rune nie zdołał się zregenerować i dostaje szybki przejazd do zera
De Minaur (13-0) ogrywa Michelsena
Półfinał z Monfilsem, który jakimś cudem eliminuje Sheltona, ale jest wyczerpany fizycznie i dostaje od Jannika do zera.
W finale
Djokovic ogrywa Alcaraza w czterech i Zvereva w pięciu, ale w finale nie ma siły bo widzi swoje odbicie lustrzane i dostaje do zera.
Uważam, że ten szlem jest cholernie losowy, jeden z najdziwniejszych wydarzeń tenisowych ostatnich lat i każde rozstrzygnięcia są możliwie. Najwięcej w historii spotkań rozgrywanych na pełnym dystansie, sporo debiutantów w drugim tygodniu, najwięcej nie rozstawionych graczy od kilku lat.
To mimo wszystko, takiego szlema nie wygra numer jeden bo byłoby to jakieś zagięcie rzeczywistości. Już wystarczy, że Sabalenka jest w ćwierćfinale bo grała z przeciwniczkami, które nie chciały jej zaatakować tylko czekały na wymierzenie kary. W dwóch meczach mogła spokojnie odpaść, ale szczęście w losowaniu pomogło jej się utrzymać. Sam kobiecy tenis to stan umysłu i wolę się nie podejmować żadnego przewidywania żeby nie zostać wyjaśniony.
Gauff vs Świątek niby brzmi dobrze, ale zapewne będzie inaczej.
U panów mogę powiedzieć, że zwycięzca półfinału Alcaraz vs Zverev bierze turniej, a Jannik nie dochodzi do finału. Po prostu uważam, że obecnie ta dwójka jest zdecydowanie ponad resztą co widać na tym turnieju. Sytuację obrońcy tytułu opisałem powyżej, a ciężko myśleć o wygrywaniu gdy masz taką konkurencję i jesteś poddany presji niemal non stop.
I na koniec jak dojdzie do finału Sinner vs Alcaraz jako RaFan będę supportować Hiszpana bo mój ulubiony zawodnik skończył już grać.
Sinner był moim drugim ulubieńcem od 2019 gdzie zagrał ze Stanem na USO i wygrał Next Gen Finals. Nigdy nie sądziłem, że zdoła tak szybko wygrać szlemy to trochę też zaburzyło mój obraz o całkowitej dominacji Carlosa. Choć uważam, że Hiszpan ma zdecydowanie najwyższy sufit możliwości spośród wszystkich najlepszych graczy.
Zatem Alcaraz/Zverev to będzie prawdziwy finał. Najprawdopodobniej kolejna w tym turnieju pięciosetówka. Jeśli chodzi o dół, a z góry Shelton ma autostradę do półfinału i ktokolwiek z nim tam nie zagra to będzie miał ogromne szanse żeby wygrać świeżością, szczególnie biorąc pod uwagę jak dobrze w tej edycji wyglądają gracze z USA. Pokazał z Musettim kawał dobrego tenisa i solidnego przygotowania fizycznego.
Czyżby zatem Amerykanie mieli dwoje swoich graczy w finałach?
@barcelonaLM @Encore @mekston @Coutinho007 @LeoMessi1994 @KacperVEB @Popitek12 @Bocheno1 @michal26 @agaFCB
1
@michal26 Bardzo dziwny jest ten turniej w tym roku. Cała edycja jakby była rozgrywana w innej rzeczywistości. Obrońcy tytułu bez formy, masa meczów rozgrywana na pełnym dystansie i bardzo losowe rozstrzygnięcia.
Sinner i Sabalenka polegną w 4R. Ćwierćfinał dla nich z taką grą byłby niesprawiedliwy.
1
@pax W formacji z podwójnym pivotem masz krótszy wachlarz możliwości, aby móc korzystać z usług każdego środkowego pomocnika. Forma Holendra nie powala, ale kto mógłby odciążyć Pedriego z obowiązków rozgrywania albo pod nieobecność Bernala wskoczyć w buty Casado?
Flick ewidentnie zdaje sobie sprawę, że dwójka młodych Hiszpanów nie będzie trzymać środka pola w ryzach każdego meczu w sezonie bo jest on tak długi, że fizycznie nikt nie wytrzyma trudów sezonu. Nawet nie chodzi o możliwe kontuzje bo piłkarz w każdym meczu doznaje mikro urazów, a sama regeneracja przebiega prawidłowo gdy ma czas, aby je opatrzyć.
Olmo, Fermin i Gavi są desygnowani do gry przez Flicka na pozycje dziesiątki bo każdy z nich ma zbyt duże braki w defensywie, żeby grywać jako jeden z dwójki pivotów. Oczywiście każdy z nich grał na pozycji ósemki w 4-3-3 ale jednak obecny system preferowany przez Flicka, mocno ogranicza pole do manewru i obecność jednego z tej trójki mogłaby całkowicie zdestabilizować kluczowy dla ery Hansiego środek pola, szczególnie biorąc pod uwagę, że brakuje w kadrze typowego defensywnego pomocnika.
Receptą trenera było przesunięcie zespołu w taki sposób, żeby linia pomocy grała ze sobą w zwarty sposób i była bardziej spójna. Marc wykonuje na tyle dobrze robotę, biegając najwięcej, świetnie przesuwając bez piłki i często asekurując stoperów, że ciężko o lepszego partnera dla Pedriego, który ma większą swobodę w rozgrywaniu piłki.
Frenkie w optymalnej formie byłby świetnym zmiennikiem Pedriego bo sama rola w obecnej dynamice zespołu jest zbliżona. Dlatego Eric Garcia a nie de Jong gra właśnie zastępując tego najgłębiej grającego pomocnika.
Oczywiście wciąż uważam, że Holender ma wszelkie papiery żeby zaistnieć w wielkiej piłce, ale być może cierpi na podobny przypadek co większość talentów w sporcie czyli lenistwo.
0
@kacpernau Jak chcesz żeby Twój ulubiony zespół wygrywał wszystko po 1-0 to ewidentnie nie rezonujesz z filozofią takiego klubu jak FCB.
Nawet nie będę tłumaczyć dlaczego. Poczytaj motto jakim kieruje się klub i wartości jakie wyznaje.
Jest wiele drużyn, nawet w Hiszpanii, które preferują minimalizm, pragmatyzm do bólu, a swoim wyrachowaniem dorównują zespołom z Włoch, jednak Hiszpańska piłka ma to do siebie, że ma być radosna, otwarta i ofensywna. Sam zamysł do gry pozycyjnej, oparty na posiadaniu piłki częściej niż przeciwnik ma silne korzenie w tradycji Barcelony.
Jednym z powodów klęski Xaviego było odejście od podstaw jakie przyniosły temu klubowi wielkość. Po prostu to tworzy nierozerwalną więź.
0
Alcaraz i Djoko startują do epickiego ćwierćfinału!
0
@Who_you_mam Teraz to już na pewno wróci i zagra za darmo z miłości do Cule Familia!
0
@LatajacyHolender Ale tacy napastnicy jak Omorodion albo Lukaku zostaną wyeliminowani z gry poprzez system obrony.
Po to Flick nauczył Barcę grać wysoką obroną, żeby tacy goście nie mogli nawet powąchać piłki.
Guardiola całe życie grał niskimi stoperami bo w jego koncepcji stoper ma piłkę wyprowadzać, a zespół bronić systemem.
2
@Michas_13 Tym bardziej, że drugi Lenglet nie jest tutaj potrzebny. Koncepcja Flicka przy wysoko ustawionej linii obrony uwypukla jego mankamenty. Słaba gra piłką, kiepska jakość podań, fatalne wyprowadzenie, kiepskie ustawienie, zły movement offside trap...
To gracz skrojony pod defensywny styl gry, gdzie głęboko ciągnięta linia obrony jest wspierana przez dwóch asekurujących przedpole pomocników bo jego umiejętności bronienia, krycia i asekuracji są powyżej średniej.
5
@ZwyklyKibicBarcy04 Krucha psychika to jego pięta achillesowa.
0
@Gall Ale ustawiony jest do końca życia;P
0
@dzefrej234 Siedzieć na trybunach za taki hajs to najlepsze co może się przytrafić. Bez presji, wysiłku i czegokolwiek dostajesz kasę, a masz wakacje.
Za taki hajs podobnie Ronaldinho balował w najlepsze, wciągając dobry sort z tyłków prostytutek i dzieląc się towarem z nimi.
0
@snupson Jednak mają zdecydowanie najwięcej gwiazd w zespole i ciągle jest to najlepszy zespół na świecie.
Liga Mistrzów to ich rozgrywki, tam w każdym meczu są faworytem.
0
@RanDiFCB Po prostu kompleks niższości na który cierpi większość przeciętniaków.
0
@ziomal88 Świetna inicjatywa prezesa Barcelony, on to wszystko zaplanował i rozegrał jak najlepszą partię szach.
Powinien tym wyczynem zagwarantować sobie następną kadencję na fotelu wraz z kompetentnymi w zarządzaniu własnymi szwagrami.
0
@MirusAmisz Nawet jeśli zagra de Jong to i tak Real jest lepszy w pozostałych aspektach futbolowego rzemiosła, więc jego absencja czy jej brak niewiele w tej materii zmienia.
Dziś dosłownie rozjechali jedną z lepszych drużyn Ligi i dosłownie nie pozwolili im na jakiekolwiek strzał na bramkę. Nawet świetna drużynowa gra Barcelony nie przeciwstawi się ich firepowerowi jaki mają na napadzie.
1
@PepGuardiola1971 Zespołowa gra Barcelony jest kapitalna jednak trofea wygrywają przede wszystkim indywidualne popisy gwiazd takie jak ma Real w składzie. Mecz będzie bliski, ale jednak z wyraźnym wskazaniem na Madrytczyków
0
@JosepPep "Rządzimy dobrze, ale wszyscy wokół chcą nam zaszkodzić"
Taką retoryką w Polsce wygrywa się wybory bo tutaj ciemnota jest wszechobecna na każdym kroku, ale myślę, że w Hiszpanii to niech przejdzie.
Laporta będzie skończony po kompromitacji w FCB.
0
@JKrolFCB Ten kto zastanie klub po Laporcie będzie miał większy kłopot niż to co było.
0
@AmigoBlancos Francja forma od Euro utrzymywana, nadal bez bramki z gry.
Bardziej Włosi przegrali niż Ci bezjajeczni żabojadzi wygrali.
15
@draxidox Ci rządowi to śmieszni są z tym szacunkiem do nich, nieszkodliwy małolat zawinięty, ale jak zgłaszasz wyłudzenie danych albo kradzież to nie mogą nic zrobić.
Ta cała ich praca to farsa, pokręcą się po mieście i jedynki w exelu mają się zgadzać.
Porażka
0
@draxidox Ciekawe czy panie z usług godzą się na takie warunki, tutaj trzebaby rozciągnięcia.
0
@karlu105 Hej posiadasz skróty z meczów drugiego sezonu Enrique?
Mecz z Atletico w LM na Camp Nou :P
Pozdrawiam byq
0
@CHRISmas_fcb Tiki Taki to już nie widzieliśmy od 2013
Jak Barcelona odważniej postawi na wychowanków bo póki co się waha to może być wielki powrót do tego unikalnego stylu gry, ale póki co jeszcze myślą, że będą mogli kupować na rynku co jest absurdem.
Pozdrawiam byq
2
@CHRISmas_fcb Pomyliłeś kluby, styl jest ważniejszy niż suchy wynik
0
@th@les Jeszcze Fati się ogarnie to skrzydła byłyby zabezpieczone na lata. Nie należy go skreślać, a przyjście Nico będzie puntem odniesienia dla jego ciężkiej pracy w zbudowaniu formy
1
@PJ777 Jego marzeniem jest zdobycie Ligi Europy dla Athleticu na San Mames, więc jeśli to osiągną w maju to od lipca może jego marzeniem będzie zdobycie Ligi Mistrzów dla Barcelony na nowym Camp Nou.
0
@kejdzi Jeśli Fati jest... to wiedza o futbolu tego co tak stwierdził jest beznadziejna.
0
@adamek20151 Obaj nie będą mieć takiej okazji dopóki w Barcy będzie Flick
0
@ViscaelBarca2007 de Jong to inny profil niż Pedri, wejdź na kanał Pana Tomasza JZW Piłka Nożna tam pod filmem podsumowującym klasyk dodałem swój komentarz odnośnie gry dwójki wyżej wymienionych pomocników w jednym składzie wspólnie z Danim Olmo
0
@LatajacyHolender Zarówno Pirlo jak i de Jong to rola registry, więc oni mają konstruować akcje, cofać się po piłkę i zdobywać przestrzeń, a także uwalniać grę spod pressingu rywala bo nikt tego lepiej nie potrafi. To nie jest gracz od obrony, takim kimś będzie Gavi i Bernal jak wróci w przyszłe lato.