Dokładnie. Nasi piłkarze baaaaardzo ostrożnie wypowiadają się o meczu, w przeciwieństwie do paru graczy Juve. Na 100% podejdą do meczu na maksa. Myślę, że będzie cholernie ciężko ale wierzę, że wygramy :) VeB !!!
Finały rządzą się swoimi prawami, na pewno będzie to BARDZO TRUDNY mecz. Zdecyduje pierwsza strzelona bramka, może jedyna bramka, może będą karniaki. Na pewno z takim założeniem muszą nasze chłopaki wyjść na boisko i walczyć na maksa.
Co do argumentów Bońka dotyczących meczu z Valencią - PRZESTRZELONE !!! Valencia przyjechała do nas wypoczęta, a my graliśmy wcześniej ( 15 kwietnia LM, 18 kwietnia Liga ) bardzo ciężki mecz z PSG. Do tego strzeliliśmy im na początku gola! Oczywiste było w takiej sytuacji, że nie forsowaliśmy tempa. Boniek trochę się zagalopował...
Wystawiać go i niech gra, w sumie myślę, że to tylko taka zasłona dymna :)
Suarez już pauzował wystarczająco długo, więc tydzień niewiele zmieni. Jeśli doznałby kontuzji z Bilbao to pewnie podobnie mogłoby być z Juve. Niech odzyska rytm meczowy, przynajmniej będziemy wiedzieli na czym stoimy przed finałem LM.
Dla węszących spisek trolli z Madrytu piszących na tym forum mam komunikat:
Zanim nie straciliście punktów u siebie z Valencią to wielu z was pisało z nadzieją, że Deportivo będzie grać z nożem na gardle i może coś ugrają, czyli - Barca straci punkty w ostatniej kolejce.
Przypominam, że gramy dziś w większości rezerwami i do tego o pietruszkę. Więc dzioby w piach, chyba że chcecie pogratulować majstra ;)
Szkoda, że Suarez nie usiadł nawet na ławce. Być może trener uznał, że lepiej nie ryzykować kontuzją i... żółtą kartką, która wykluczyłaby go z ostatniego meczu z Deportivo.
Ja myślę, że dziś nie przegramy, a Real nie wygra :)
Jeśli dostanie zielone światło - to MUSI zagrać, szczególnie, że była to tylko kontuzja przeciążeniowa, związana z kopnięciem jakiego Suarez doznał w meczu z Sociedad.
Suarez może mieć kluczowe znaczenie w osiągnięciu przez zespół zwycięstwa z Atletico, wtedy będziemy mieli aż 2 TYGODNIE żeby przygotować się na finał z Juve. W meczu z Deportivo będziemy mogli wystawić rezerwy, inaczej nie będzie to możliwe i mecz z Deportivo będziemy musieli zagrać jak kolejny finał.
Espanol przed meczem z Barcą wyrażał chęci do "pomocy Realowi", pewnie się jednak postarają urwać punkty Realowi w najbliższej kolejce? A z ostatniej chwili - Ramos kontuzjowany - nie zagra w 2 ostatnich meczach.
Świetna wiadomość. Nie będzie łatwo wygrać z Atletico w Madrycie, ale Real raczej nie znajdzie motywacji do gry z Espanolem.
Myślę, że będziemy świętować mistrzostwo już w niedzielę :)
0
Mam wrażenie, że Juve 1 połowa kosztowała mnóstwo zdrowia i w 2 połowie tak w 60 min. będą ledwo się ruszać.
Vamos! VeB !
0
Ale rzeźnicy, dobrze że nasi bez kontuzji wciąż
0
Chyba będzie 2-0 do szatni :D
5
Żółtko dla Pogby za symulkę powinno być
0
Gdzie są kartki za dyskusje?
2
nie strzeliła żadnej głowy bramką - pięknie Szpakowski
8
ale autobus PKP+MZK i 2 tiry
0
Vidal 1 faul od czerwa chyba
0
Gdzie kartka? Ewidentne zółtko
0
Na Canal+ dali ludziom w spokoju obejrzeć ceremonię przed finałem, na TVP Szpaku p...li aż uszy więdną, dobrze, że mam wybór
0
Dokładnie. Nasi piłkarze baaaaardzo ostrożnie wypowiadają się o meczu, w przeciwieństwie do paru graczy Juve. Na 100% podejdą do meczu na maksa. Myślę, że będzie cholernie ciężko ale wierzę, że wygramy :) VeB !!!
0
Finały rządzą się swoimi prawami, na pewno będzie to BARDZO TRUDNY mecz. Zdecyduje pierwsza strzelona bramka, może jedyna bramka, może będą karniaki. Na pewno z takim założeniem muszą nasze chłopaki wyjść na boisko i walczyć na maksa.
Co do argumentów Bońka dotyczących meczu z Valencią - PRZESTRZELONE !!! Valencia przyjechała do nas wypoczęta, a my graliśmy wcześniej ( 15 kwietnia LM, 18 kwietnia Liga ) bardzo ciężki mecz z PSG. Do tego strzeliliśmy im na początku gola! Oczywiste było w takiej sytuacji, że nie forsowaliśmy tempa. Boniek trochę się zagalopował...
3
Bzdury rozpowszechniane swego czasu przez Rosella
0
Wystawiać go i niech gra, w sumie myślę, że to tylko taka zasłona dymna :)
Suarez już pauzował wystarczająco długo, więc tydzień niewiele zmieni. Jeśli doznałby kontuzji z Bilbao to pewnie podobnie mogłoby być z Juve. Niech odzyska rytm meczowy, przynajmniej będziemy wiedzieli na czym stoimy przed finałem LM.
1
Dla węszących spisek trolli z Madrytu piszących na tym forum mam komunikat:
Zanim nie straciliście punktów u siebie z Valencią to wielu z was pisało z nadzieją, że Deportivo będzie grać z nożem na gardle i może coś ugrają, czyli - Barca straci punkty w ostatniej kolejce.
Przypominam, że gramy dziś w większości rezerwami i do tego o pietruszkę. Więc dzioby w piach, chyba że chcecie pogratulować majstra ;)
4
Dzięki temu, że 2-2 to Xavi dostał gratulacje też od prawie całej 11 Deportivo :)
0
Marna prowokacja, kibicu Realu, chyba zasługujesz na trwałego bana
3
Komentarz pana w canal sport, że "plan uzgodniony na wyższych szczeblach" żenada na maksa, za bardzo nasiąknięci polską piłką
0
Ładne te sanitariuszki ;)
0
Campeones Campeones oee oeeeee oeeeeeee :)))))))))
SZALEŃSTWO :)))))))
0
Nie damy sobie tego wyrwac :)
0
Szkoda, że Suarez nie usiadł nawet na ławce. Być może trener uznał, że lepiej nie ryzykować kontuzją i... żółtą kartką, która wykluczyłaby go z ostatniego meczu z Deportivo.
Ja myślę, że dziś nie przegramy, a Real nie wygra :)
11
Jeśli dostanie zielone światło - to MUSI zagrać, szczególnie, że była to tylko kontuzja przeciążeniowa, związana z kopnięciem jakiego Suarez doznał w meczu z Sociedad.
Suarez może mieć kluczowe znaczenie w osiągnięciu przez zespół zwycięstwa z Atletico, wtedy będziemy mieli aż 2 TYGODNIE żeby przygotować się na finał z Juve. W meczu z Deportivo będziemy mogli wystawić rezerwy, inaczej nie będzie to możliwe i mecz z Deportivo będziemy musieli zagrać jak kolejny finał.
0
Można pomyśleć o Tello, z każdym rokiem będzie lepszy
0
Suarez jest 1 kartkę od pauzy w następnym meczu.
Pedro miał z Sociedad dobre wejście.
Atletico ostatnio średnio - remisy ze słabeuszami, gorsza forma, brak motywacji - bo co? - nawet jakby mieli grać el. LM to przecież dadzą radę :)
Nie ryzykowałbym zdrowiem Suareza. Ale myślę, że się wygoi.
Tak czy inaczej myślę, że wygramy ten wyjazd 0-3 :)
Jak już będziemy się cieszyć okaże się, że Espanol rozwalił Real, grający bez Modricia, bez Ramosa (kontuzja) bez Ancelottiego na lawce.
2
Naderwany mięsień w łydce, mięsień płaszczkowaty, podobno grał z tym wczoraj 2 połowę
1
Espanol przed meczem z Barcą wyrażał chęci do "pomocy Realowi", pewnie się jednak postarają urwać punkty Realowi w najbliższej kolejce? A z ostatniej chwili - Ramos kontuzjowany - nie zagra w 2 ostatnich meczach.
0
Świetna wiadomość. Nie będzie łatwo wygrać z Atletico w Madrycie, ale Real raczej nie znajdzie motywacji do gry z Espanolem.
Myślę, że będziemy świętować mistrzostwo już w niedzielę :)
0
Pięknie Juve !!!!
0
2minutki :) hahahhaa