Jeżeli mi nic nie umknęło, to Alaves nie oddało ani jednego celnego strzału? Dominacja kompletna - wynik, posiadanie piłki, podania, stworzone sytuacje - we wszystkich istotnych aspektach po prostu zdeklasowaliśmy przeciwnika. Coś pięknego, KOCHAM!
Pewien cule pisał tu niedawno o "miłych" doświadczeniach z pewną starszą panią, to i mi się przypomniała sytuacja sprzed 2 lat:
Dojeżdżałem niemalże codziennie ze wsi do liceum w małej mieścinie busem jakieś 15-20 minut. Od, zwykła trasa z miasteczka na wieś. I jak w takich busach bywa - straszny tłok - zwłaszcza popołudniami (a jak już jarmark, to wo ogóle). No i pewnego razu miałem taką klasyczną sytuację:
Wchodzi starsza pani, na oko koło 70, trzymając siatkę z zakupami, a wszystkie siedzenia zajęte. Nikt nie raczy jej ustąpić, no to wstaję i mówię do niej:
- Proszę, niech Pani usiądzie
- A co ty sobie myślisz, że ja taka stara, że parę minut ustać nie mogę?
Nie powiem, trochę mnie zatkało. No ale nic, usiadłem z powrotem i założyłem słuchawki.
Parę dni później bliźniacza sytuacja, tłok, wchodzi TA SAMA. Nauczony doświadczeniem nie ruszyłem się z miejsca. Przy czym ów babcia zaczęła narzekać na cały bus do swojej koleżanki jaka ta młodzież zła i niewychowana, że starej, schorowanej babci nie ustąpi miejsca w busie. Ta druga jej oczywiście przytakiwała. A ja siedziałem z mieszaniną złości i niedowierzania.
Czy się ciągle mówi - na pewno więcej niż np. 15 lat temu. W dalszym ciągu jest to temat bardzo pomijany, nieobecny w "oficjalnej" edukacji państwowej. Po prostu nie ma tego w szkołach, czy najbardziej popularnych gazetach, programach, itd. Dlatego tak trudno coś jest zmienić, bo bardzo często wiele ludzi zauważa, że coś jest nie tak, ale albo nie potrafi znaleźć przyczyny, albo znajduje złą.
To tzw. tolerancja represywna, opracowana przez inteligencję socjalno-marksistowską bodajże w połowie zeszłego wieku. Polecam się zaznajomić z tematem, niesłychanie intrygujące i odkrywcze.
David Villa, Andres Iniesta, Xavier Hernandez, Fernando Torres, Iker Casillas.
Wiem, że dziwnie, ale to głównie dzięki nim pokochałem piłkę nożną, Hiszpanię i Barcelonę (dzięki Dejwid).
0
Poproszę w cieście z sosem czosnkowym i frytkami
31
No a jak, i Busi symulant, Suarez gruby, a Mesi sterydziarz. Jeszcze Niemiec na bramce i pajac w obronie. Co to za klub w ogóle?
0
Wiesz, mnie uczono, że gra się na tyle, na ile ci przeciwnik pozwala - dlatego brawa dla Barcy
1
Z doświadczenia wiem, że w trakcie meczu lepiej tutaj nie wchodzić, bo można takie rzeczy zobaczyć, że aż szkoda komentować :D
No a z drugiej strony nie wiem jak można przesiadywać na La Rambli w trakcie meczu - przecież zawsze coś umknie.
21
Jeżeli mi nic nie umknęło, to Alaves nie oddało ani jednego celnego strzału? Dominacja kompletna - wynik, posiadanie piłki, podania, stworzone sytuacje - we wszystkich istotnych aspektach po prostu zdeklasowaliśmy przeciwnika. Coś pięknego, KOCHAM!
Warto było tyle czekać, oj warto było :D
7
Jestem wierzącym katolikiem, więc nie. Dla mnie nie ma czegoś takiego jak lęk przed śmiercią, nicością, itd.
0
Bogaci ci ludzie :D
0
Moim zdaniem szukają atencji
0
Właśnie, łączymy się w bulu :D
6
Pewien cule pisał tu niedawno o "miłych" doświadczeniach z pewną starszą panią, to i mi się przypomniała sytuacja sprzed 2 lat:
Dojeżdżałem niemalże codziennie ze wsi do liceum w małej mieścinie busem jakieś 15-20 minut. Od, zwykła trasa z miasteczka na wieś. I jak w takich busach bywa - straszny tłok - zwłaszcza popołudniami (a jak już jarmark, to wo ogóle). No i pewnego razu miałem taką klasyczną sytuację:
Wchodzi starsza pani, na oko koło 70, trzymając siatkę z zakupami, a wszystkie siedzenia zajęte. Nikt nie raczy jej ustąpić, no to wstaję i mówię do niej:
- Proszę, niech Pani usiądzie
- A co ty sobie myślisz, że ja taka stara, że parę minut ustać nie mogę?
Nie powiem, trochę mnie zatkało. No ale nic, usiadłem z powrotem i założyłem słuchawki.
Parę dni później bliźniacza sytuacja, tłok, wchodzi TA SAMA. Nauczony doświadczeniem nie ruszyłem się z miejsca. Przy czym ów babcia zaczęła narzekać na cały bus do swojej koleżanki jaka ta młodzież zła i niewychowana, że starej, schorowanej babci nie ustąpi miejsca w busie. Ta druga jej oczywiście przytakiwała. A ja siedziałem z mieszaniną złości i niedowierzania.
Nosz ku**a, do dziś nie wiem jak to skomentować.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
Szok i niedowierzanie :D
0
Siemka koledzy i koleżanki,
zajmował się ktoś kiedyś (bądź znajomy) handlem obnośnym nad morzem> I czy mógłby mi powiedzieć, czy to opłacalne?
0
"wyzwoliła" xDDD
0
VilaaaaAAAAAAAA!!!! To jest David Villa!
0
Pogba to moje marzenie od jakichś 5 lat :D
0
Czy się ciągle mówi - na pewno więcej niż np. 15 lat temu. W dalszym ciągu jest to temat bardzo pomijany, nieobecny w "oficjalnej" edukacji państwowej. Po prostu nie ma tego w szkołach, czy najbardziej popularnych gazetach, programach, itd. Dlatego tak trudno coś jest zmienić, bo bardzo często wiele ludzi zauważa, że coś jest nie tak, ale albo nie potrafi znaleźć przyczyny, albo znajduje złą.
1
A podałbyś jeszcze typy na jutro? :D
1
To tzw. tolerancja represywna, opracowana przez inteligencję socjalno-marksistowską bodajże w połowie zeszłego wieku. Polecam się zaznajomić z tematem, niesłychanie intrygujące i odkrywcze.
0
David Villa, Andres Iniesta, Xavier Hernandez, Fernando Torres, Iker Casillas.
Wiem, że dziwnie, ale to głównie dzięki nim pokochałem piłkę nożną, Hiszpanię i Barcelonę (dzięki Dejwid).
ALE TO JUŻ BYŁO
0
Moim największym była gra w Barcy, ale no cóż - jeśli chodzi o grę w piłkę mistrzostwo B-klasy też złe nie jest :D
W każdym razie dzięki za dobre słowo
1
Dzięki, aczkolwiek celuję w AWL
11
Pochwalę się maturką cules! Nie jakoś wybitnie, ale w sumie zdane :D
https://zapodaj.net/5c27feac0bb5f.png.html
0
To tzw. oboczność, dość ciekawe zjawisko w języku polskim związane z procesami językowymi w historii :D
0
Mieć jednego rożnego w meczu i załadować bramę xDDDD
23
Jak się Kamil wykuruje, to dwójka podstawowych ŚO powinna być Glik-Bednarek
0
Gdzie się wybierasz, jeśli można?
0
Haunted House. Nie mogłem po tym zasnąć.
0
Jak ja się cieszę, że nie wiem nawet o kogo chodzi :D
0
"Phil Foden rozegrał dzisiaj swój 5 mecz w tym sezonie, przez co stał się najmłodszym mistrzem Anglii w historii Premier League, 17 lat 350 dni."
A pamiętam jak w ostatniej kolejce Pep był mega hejtowany, że kazał się mu rozgrzewać cały mecz, a go nie wpuścił.