Tylko, że Ribery nie jest tak medialny jak Ronaldo. Złota Piłka to gówniana nagroda, plebiscyt popularności i tyle. W tym roku Ronaldo z biedą może by się załapał do pierwszej dziesiątki, w samym Realu są zawodnicy, którzy bardziej zasługują na ZP niż on.
Ja to chyba naprawdę mam mocnego bzika na punkcie piłki nożnej. Nie dość, że wszystko mi się z nią kojarzy, to dosłownie we wszystkim widzę jakieś aluzje względem Barcy, Messiego, Ronaldo itd.
Nawet dzisiaj na matmie poleciałem. Pani magister aka profesor się pyta: "Ktoś wie ile jeszcze czasu zostało do końca? (lekcji) ". A ja na to: "20 minut regulaminowego czasu gry plus to co doliczy sędzia".
Tak sobie oglądam tabelę patrząc jak ciasno jest, wtem widzę na 21 miejscu w tabeli (a drużyn w lidze jest 20) jakieś Bilbao Basket. Może mi ktoś powiedzieć o co chodzi?
Brak Pique i obecność Ramosa wróży wygranie Złotej Piłki przez Ronaldo. Może i zmieniły się kryteria, sama nazwa trofeum też, ale Złotą Piłkę będą przyznawać tak jak wcześniej piłkarscy Janusze.
Ależ my mamy pecha w tym sezonie z tymi kontuzjami... Aż przypomina mi się komentarz, jaki tu kiedyś widziałem, że Verma był dużym wzmocnieniem, bo brał wszystkie kontuzje na siebie. Coś w tym chyba jednak jest :)
Cieszy mnie, że mogę jeszcze spotkać ludzi, którzy swoją wiedzę historyczną opierają na wkładzie własnym, i nie dają się zmanipulować przez np. media :) Tylko, że takich ludzi tak jak jak i ty jest bardzo mało. Większość, czy to ze środowisk narodowych, czy z innych całą winę za wszystko co złe obarcza Ukraińców. W ich ograniczonych umysłach nie zapali się lampka pt: "A dlaczego oni nas właściwie mordowali? Tak bez powodu? To by było bez sensu". Nie wiem jak ty, ale ja bardzo często spotykam ludzi, którzy wręcz nienawidzą za to Ukraińców. A jak się im przedstawia fakty, że to my pierwsi "zaczęliśmy", puszczają to mimo uszu.
Cały system w którym obecnie żyjemy, ustrój w naszej ukochanej Ojczyźnie jest okropnym postkomunistycznym tworem, ogołoconym z ziem i wartości jaką ją cechowały przez 500 lat istnienia idei Jagiellońskiej będący swoistą antytezą potężnego Imperium, z którym liczył się każdy, i z którego byliśmy dumni. Cała dyskusja o obecnej przepychance politycznej na arenie wewnętrznej i międzynarodowej przyprawia mnie o mdłości i utwierdza w dramatycznym przekonaniu że jesteśmy teraz nawet mniej niż cieniem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, której wyzbyliśmy na własne życzenie. 123 lata zaborów nie zniszczyły Polski w ogóle, kiedy jednak odzyskaliśmy upragnioną wolność sprzeniewierzyliśmy ją w haniebny sposób wyrzekając się wartości, dzięki której byliśmy potęgą. Od prawie 100 lat jest tylko coraz gorzej, coraz bardziej się osłabiamy, ograniczamy swoje terytorium i ambicje, na czym nasi sąsiedzi tylko korzystają śmiejąc się nam w twarz, ponieważ ich największy postrach, którego nie mogli okiełznać przez setki lat wojen i ponad wiek niewoli powoli dezintegruje się sam, na własne życzenie przez własną głupotę, ignorancję i krótkowzroczność. A jest coraz gorzej, i gorzej...
Mnie najbardziej ze wszystkiego boli początek nienawiści Ukraińców do nas a potem odwrotnie, z tego wziął potem Wołyń - o nim trzeba przypominać, oczywiście. Ale o zbrodni ryskiej 18 marca 1921 - zdradziliśmy nie tylko naszych ówcześnie wiernych sojuszników - głownie właśnie Ukraińców Symona Petlury, ale też przede wszystkim naszych rodaków z terenów DOBROWOLNIE oddanych bolszewii. Zesłaliśmy ich na pewną śmierć i zagładę z rąk czerwonego terroru.
Przypominamy o zbrodni katyńskiej, teraz o tym Wołyniu - i bardzo dobrze.
Ale dlaczego do cholery zapominamy o ponad milionie Polaków wyrżniętych do nogi (przez Lenina a potem jego wiernego ucznia Stalina) na nasze własne życzenie?
Osobiście uważam, że jeśli seks jest podstawą związku to nie chciałbym się angażować w takowy zbyt poważnie. Jeśli chciałbym z kimś być na poważnie (w kontekście małżeństwa) to musiałbym kochać jakąś cudowną dziewczynę i pragnąć jej bezwarunkowego szczęścia itd. Seks powinien być dodatkiem, uzupełnieniem udanego związku, kwintesencją, "owocem" miłości. A to powyżej nie było na poważnie :)
A ja gościa lubię oglądać, mimo, że nie zawsze się z nim zgadzam i nie zawsze przemawia do mnie konsensus jego wypowiedzi. Po prostu traktuję go jako rozrywkę, coś jak kabaret, tylko że o tym co kocham - o futbolu.
Sam osobiście nie rozumiem całej afery z nim i ludzi, którzy się go czepiają (nie mówię o Tobie). Rozumiem, że można go krytykować, bo ktoś ma np. inny gust czy po prostu lubi tego typu treści, ale czasami widziałem komentarze z tak okropnym bólem wiadomej części ciała w związku z Footrollem, że nie wiedziałem, czy śmiać się czy płakać.
Osobiście uważam, że do rzeczywistości należy podchodzić z pewnym dystansem, a w internecie PRZEDE WSZYSTKIM z dystansem ;)
Najbardziej absurdalne w tym wszystkim jest to, że będą się rozwodzili nad potęgą Jagiellonów, czyli potężnego imperium zniszczonego przez ludzi o poglądach bardzo podobnych jakie ma PiS. Wszystkie partie, które rządziły III RP to wstyd, żenada i kompromitacja.
No ale tak to jest, jak z państwa, które przez ponad 1000 lat było niedemokratyczne (w sensie, że wszyscy obywatele, wszyscy ludzie w Polsce nie mogli głosować) nagle się wprowadza demokrację... Jak tu nie zgłupieć? Nie ma takiej możliwości, by demokracja się u nas sprawdziła.
Na początku pomyślałem sobie: " Nie takie rzeczy w A-klasie się widziało, nie takie obelgi słyszało", po czy przeczytałem, że to mecz młodzików :D Masakra totalna.
Masz w 100% rację. Jednakże jeszcze bardziej zapomniane są losy Polaków na ziemiach zagarniętych przez bolszewików traktatem ryskim w 1921 roku. Ziemie które oddaliśmy DOBROWOLNIE przegranemu przeciwnikowi. Tylko i wyłącznie na własne życzenie sprowadziliśmy holokaust na setki tysięcy naszych rodaków. Po za tym zdradziliśmy naszych ówczesnych sojuszników - Ukraińców. Dlatego ja się wcale nie dziwię, że banderowcy nas nienawidzili. To co oni nam zrobili, jest godne najwyższej nagany i kary. Jednak to my - że się tak wyrażę - pierwsi "to" zaczęliśmy. O tym też należy pamiętać, bo nigdzie się o tym nie mówi.
Jak korzystasz z Internetu w telefonie i masz lub miałeś skonfigurowany e-mail na urządzeniu mobilnym, to Ci czyści wszystkie dane ;) A to, jakie strony ty odwiedzasz to sam wiesz - chyba, że oprócz Ciebie ktoś jeszcze korzysta.
Co tu się odwala XD Gorzej niż na fioletowej... Takie rzeczy się zdarzają, nie ma tragedii zwłaszcza, że stracimy tylko 1 punkt. A może jeszcze to odrobimy a'la Milan w 2005? Nie takie rzeczy w piłce się działy :)
0
Może mnie coś ominęło, ale chyba mimo wszystko świętymi jeszcze nie są ;)
0
Tylko, że Ribery nie jest tak medialny jak Ronaldo. Złota Piłka to gówniana nagroda, plebiscyt popularności i tyle. W tym roku Ronaldo z biedą może by się załapał do pierwszej dziesiątki, w samym Realu są zawodnicy, którzy bardziej zasługują na ZP niż on.
0
A jakie konkretnie naderwane i czy masz stwierdzone?
8
To już jest karykatura cienia piłkarza, jakim był Ronaldo.
13
Ja to chyba naprawdę mam mocnego bzika na punkcie piłki nożnej. Nie dość, że wszystko mi się z nią kojarzy, to dosłownie we wszystkim widzę jakieś aluzje względem Barcy, Messiego, Ronaldo itd.
Nawet dzisiaj na matmie poleciałem. Pani magister aka profesor się pyta: "Ktoś wie ile jeszcze czasu zostało do końca? (lekcji) ". A ja na to: "20 minut regulaminowego czasu gry plus to co doliczy sędzia".
Cała klasa w śmiech, a jej mina bezcenna :D
0
Tak sobie oglądam tabelę patrząc jak ciasno jest, wtem widzę na 21 miejscu w tabeli (a drużyn w lidze jest 20) jakieś Bilbao Basket. Może mi ktoś powiedzieć o co chodzi?
3
Brak Pique i obecność Ramosa wróży wygranie Złotej Piłki przez Ronaldo. Może i zmieniły się kryteria, sama nazwa trofeum też, ale Złotą Piłkę będą przyznawać tak jak wcześniej piłkarscy Janusze.
0
Czyli dni Vidala faktycznie są policzone...
0
Red Angels
22
Zamiast Ligi Mistrzów będzie Liga Messiego ;)
20
Już miałem mindfucka, ale skojarzyłem, że chodzi o prawdziwego Ronaldo :D
0
Ależ my mamy pecha w tym sezonie z tymi kontuzjami... Aż przypomina mi się komentarz, jaki tu kiedyś widziałem, że Verma był dużym wzmocnieniem, bo brał wszystkie kontuzje na siebie. Coś w tym chyba jednak jest :)
43
Dla mnie to najlepszy mem piłkarski ostatnich miesięcy XDDDD
http://fangol.pl/view/184698/cr7-dowiaduje-sie-o
0
Cieszy mnie, że mogę jeszcze spotkać ludzi, którzy swoją wiedzę historyczną opierają na wkładzie własnym, i nie dają się zmanipulować przez np. media :) Tylko, że takich ludzi tak jak jak i ty jest bardzo mało. Większość, czy to ze środowisk narodowych, czy z innych całą winę za wszystko co złe obarcza Ukraińców. W ich ograniczonych umysłach nie zapali się lampka pt: "A dlaczego oni nas właściwie mordowali? Tak bez powodu? To by było bez sensu". Nie wiem jak ty, ale ja bardzo często spotykam ludzi, którzy wręcz nienawidzą za to Ukraińców. A jak się im przedstawia fakty, że to my pierwsi "zaczęliśmy", puszczają to mimo uszu.
49
Maszyna jest tylko jedna ( ͡° ͜ʖ ͡°)
4
Cały system w którym obecnie żyjemy, ustrój w naszej ukochanej Ojczyźnie jest okropnym postkomunistycznym tworem, ogołoconym z ziem i wartości jaką ją cechowały przez 500 lat istnienia idei Jagiellońskiej będący swoistą antytezą potężnego Imperium, z którym liczył się każdy, i z którego byliśmy dumni. Cała dyskusja o obecnej przepychance politycznej na arenie wewnętrznej i międzynarodowej przyprawia mnie o mdłości i utwierdza w dramatycznym przekonaniu że jesteśmy teraz nawet mniej niż cieniem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, której wyzbyliśmy na własne życzenie. 123 lata zaborów nie zniszczyły Polski w ogóle, kiedy jednak odzyskaliśmy upragnioną wolność sprzeniewierzyliśmy ją w haniebny sposób wyrzekając się wartości, dzięki której byliśmy potęgą. Od prawie 100 lat jest tylko coraz gorzej, coraz bardziej się osłabiamy, ograniczamy swoje terytorium i ambicje, na czym nasi sąsiedzi tylko korzystają śmiejąc się nam w twarz, ponieważ ich największy postrach, którego nie mogli okiełznać przez setki lat wojen i ponad wiek niewoli powoli dezintegruje się sam, na własne życzenie przez własną głupotę, ignorancję i krótkowzroczność. A jest coraz gorzej, i gorzej...
0
Mnie najbardziej ze wszystkiego boli początek nienawiści Ukraińców do nas a potem odwrotnie, z tego wziął potem Wołyń - o nim trzeba przypominać, oczywiście. Ale o zbrodni ryskiej 18 marca 1921 - zdradziliśmy nie tylko naszych ówcześnie wiernych sojuszników - głownie właśnie Ukraińców Symona Petlury, ale też przede wszystkim naszych rodaków z terenów DOBROWOLNIE oddanych bolszewii. Zesłaliśmy ich na pewną śmierć i zagładę z rąk czerwonego terroru.
Przypominamy o zbrodni katyńskiej, teraz o tym Wołyniu - i bardzo dobrze.
Ale dlaczego do cholery zapominamy o ponad milionie Polaków wyrżniętych do nogi (przez Lenina a potem jego wiernego ucznia Stalina) na nasze własne życzenie?
0
To raczej miał być taki suchar ;)
Osobiście uważam, że jeśli seks jest podstawą związku to nie chciałbym się angażować w takowy zbyt poważnie. Jeśli chciałbym z kimś być na poważnie (w kontekście małżeństwa) to musiałbym kochać jakąś cudowną dziewczynę i pragnąć jej bezwarunkowego szczęścia itd. Seks powinien być dodatkiem, uzupełnieniem udanego związku, kwintesencją, "owocem" miłości. A to powyżej nie było na poważnie :)
1
Jeszcze jeden plus:
-Barca Cię nie zdradzi ani nie zostawi
I dość poważny minus kwestionujący wartość Barcy z twojego punktu widzenia:
-nie poruchasz
0
A ja gościa lubię oglądać, mimo, że nie zawsze się z nim zgadzam i nie zawsze przemawia do mnie konsensus jego wypowiedzi. Po prostu traktuję go jako rozrywkę, coś jak kabaret, tylko że o tym co kocham - o futbolu.
Sam osobiście nie rozumiem całej afery z nim i ludzi, którzy się go czepiają (nie mówię o Tobie). Rozumiem, że można go krytykować, bo ktoś ma np. inny gust czy po prostu lubi tego typu treści, ale czasami widziałem komentarze z tak okropnym bólem wiadomej części ciała w związku z Footrollem, że nie wiedziałem, czy śmiać się czy płakać.
Osobiście uważam, że do rzeczywistości należy podchodzić z pewnym dystansem, a w internecie PRZEDE WSZYSTKIM z dystansem ;)
0
Zastanawia mnie, czym się kierowałeś podając liczbę 17 ;)
1
Najbardziej absurdalne w tym wszystkim jest to, że będą się rozwodzili nad potęgą Jagiellonów, czyli potężnego imperium zniszczonego przez ludzi o poglądach bardzo podobnych jakie ma PiS. Wszystkie partie, które rządziły III RP to wstyd, żenada i kompromitacja.
No ale tak to jest, jak z państwa, które przez ponad 1000 lat było niedemokratyczne (w sensie, że wszyscy obywatele, wszyscy ludzie w Polsce nie mogli głosować) nagle się wprowadza demokrację... Jak tu nie zgłupieć? Nie ma takiej możliwości, by demokracja się u nas sprawdziła.
1
Ty, gościu, jam dokładnie to samo. W 100%!
0
Na początku pomyślałem sobie: " Nie takie rzeczy w A-klasie się widziało, nie takie obelgi słyszało", po czy przeczytałem, że to mecz młodzików :D Masakra totalna.
0
Masz w 100% rację. Jednakże jeszcze bardziej zapomniane są losy Polaków na ziemiach zagarniętych przez bolszewików traktatem ryskim w 1921 roku. Ziemie które oddaliśmy DOBROWOLNIE przegranemu przeciwnikowi. Tylko i wyłącznie na własne życzenie sprowadziliśmy holokaust na setki tysięcy naszych rodaków. Po za tym zdradziliśmy naszych ówczesnych sojuszników - Ukraińców. Dlatego ja się wcale nie dziwię, że banderowcy nas nienawidzili. To co oni nam zrobili, jest godne najwyższej nagany i kary. Jednak to my - że się tak wyrażę - pierwsi "to" zaczęliśmy. O tym też należy pamiętać, bo nigdzie się o tym nie mówi.
1
Jak korzystasz z Internetu w telefonie i masz lub miałeś skonfigurowany e-mail na urządzeniu mobilnym, to Ci czyści wszystkie dane ;) A to, jakie strony ty odwiedzasz to sam wiesz - chyba, że oprócz Ciebie ktoś jeszcze korzysta.
0
Z jakiej korzystasz przeglądarki?
41
Reklamy wyświetlają się na podstawie analizie twojej przeglądarki (historii, ciasteczek) i dostosowuję się do twoich preferencji. Także tego...
0
Ramos kolejny raz pokazuje, że jest przeciętnym obrońcą, ratują go tylko bramki. Albo aż bramki.
3
Co tu się odwala XD Gorzej niż na fioletowej... Takie rzeczy się zdarzają, nie ma tragedii zwłaszcza, że stracimy tylko 1 punkt. A może jeszcze to odrobimy a'la Milan w 2005? Nie takie rzeczy w piłce się działy :)