0

@endriuuu2 Oni pozorują, że coś robią. Nic nie mogą zrobić, więc utrudniają ludziom życie, bo to widać. Realnych starań przeciętny człowiek, by nie zauważył. Ale tak to jest jak się nie zatrudnia ekspertów, bo nie chcą realizować ich planów.

3

@barcelonaLM Jestem daleki od wychwalania Brzęczka, ale wygrał eliminacje, w lidze narodów jesteśmy na pierwszym miejscu to chyba nie ma powodów do większych narzekań. Można się przyczepić do stylu, ale akurat my nigdy nie graliśmy pięknie.

1

@Encore Ale ten protest jest zupełnie inny. Tutaj nikt nie chce niczego dostać od rządu. Chcą jedynie, żeby zostawili ich w spokoju.

2

@endriuuu2 Ale co to ma za znaczenie, że prawie cały świat tak postępuje, jak to jest zwyczajnie głupie.

1

@Barca_Big_Moment Po tym co Rafa pokazał w Paryżu, to on tam jeszcze ładnych kilka lat będzie dominował. Jego poziom jest nieosiągalny dla nikogo.

0

@don'T.R.I.P.e Nie zgodzę się. Dzięki temu panu i podobnym mnie stres wirusowy nie dotyczy. Dzięki słuchaniu lekarzy, którzy uspokajają, że nie jest to druga pandemia dżumy, nie boję się wyjść z domu jak niektórzy.

1

@tobiasson92 Oni nie robią w kwestii zwalczania pandemii. Nakaz masek jest tylko po to, aby ludzie myśleli, że coś robią. Bo przygotowanie strategii dla funkcjonowania szpitali nie widać, a zabiera dużo czasu. Maski na świeżym powietrzu dotyczą każdego i czuć że przyciskają obywateli, a że to w żaden sposób nie wpłynie na wzrost zakażeń, to ich już nie interesuje. Liczy się propaganda.

7

@kewin Ale cukier i drożdże można kupować całodobowo?

3

"Nad wszystkim czuwa gospodarz domu, nie da on krzywdy zrobić nikomu, zawsze pomoże, o każdej porze, o mój Boże"

0

@Geble Nie wiem dlaczego w Bergamo było 568% więcej, a w Rzymie 9% mniej, a całym regionie Lacjum 8% mniej. Ktoś powinien się tym zająć i próbować się dowiedzieć z czego to wynika. Dlaczego w Polsce się nic nie działo (nie wierzę w to, że u nas nie było zakażeń) i pozwolić w końcu wykonywać sekcję zwłok dla osób zmarłych Z koronawirusem. Nie można zamykać całej Polski, tylko dlatego, że gdzieś we Włoszech był wzrost, a u nas nie.
https://www.medexpress.pl/jaka-jest-rzeczywista-liczba-ofiar-koronawirusa-we-wloszech/77582
Zamykanie szpitali i odsyłanie ich pracowników na kwarantannę rujnuje służbę zdrowia i nie pozwala leczyć również na inne choroby.


0

@Tomo1989


Ja bym do tego jeszcze dorzucił pytanie, czy przypadkiem zbyt szybko nie podłączamy do respiratora (we Włoszech tak było wiosną). Respirator też szkodzi:
https://www.rp.pl/Covid-19/201019942-Dr-Konstanty-Szuldrzynski-Straszna-samotnosc-pod-respiratorem.html

4

@marcin62 Możesz mi wytłumaczyć, że umiera dodatkowo 100 osób? Umiera tyle samo dziennie co w poprzednich latach? Mam rozumieć, że w tym roku nagle ludzie przestaliby umierać, gdyby nie covid?

2

@meteo100 Ale jaką masz pewność, że by żyli, skoro dziennie umiera tyle samo osób co rok temu? Twierdzisz, że gdyby nie covid, to prawie nikt by nie umierał?

1

@michal26 W dodatku koronawirus jest bardziej zaraźliwy. Czyli ta liczba wykrytych przypadków to kropla w morzu. Nawet przy świńskiej grypie przestali podawać ilość przypadków, bo stwierdzili, że nie da się wszystkich policzyć. Tutaj próbują udawać, że panują nad sytuacją i wszystko jest ok. Ten wirus jest wszędzie i cokolwiek rząd by nie zrobił, to już się nic nie zmieni.

0

@NeroTFP Polska - Argentyna to byłyby "Rozdarte Serca" jak na fioletowej :)

0

@barteq W Szwecji też umierają masowo? Może będziesz straszyć drugimi Włochami, w których w normalnym sezonie grypowym 95% łóżek bywa zajmowanych, więc nic dziwnego, że przy zamykaniu szpitali i kwarantannach szpitale stały się niewydolne. Jeszcze raz powtórzę, kwarantanna nie działa. Polecam twitter dr Pawła Basiukiewicza, wyjaśnia tak kwestię kwarantanny.

0

@Chakalaka Teraz będą robić z niego ofiarę jak to ciężko walczył z pandemią, aż sam zachorował.

0

@FC1899Barca Tylko ten nieszczęsny notch. Dlaczego nie mogli go jakoś zmniejszyć.

0

@barteq Ale zaraża 95 innych i to nic nie zmienia w kontekście pandemii. To jest łapanie wody durszlakiem. Kwarantanna miałaby sens, gdyby ten wirus występował tylko w Chinach i mielibyśmy pewność kto zaraża. Teraz ten wirus jest w każdej miejscowości i nic to nie da.

0

@barteq Chorych leczyć, zdrowym ludziom pozwolić normalnie żyć. Zakażony =/= chory. A tacy ludzie, lub podejrzani o chorobę są zatrzymywani w domach. Ja bym na przykład skupił się na testowaniu DPSów, tam jest większość zmarłych z sars-cov2 w Szwecji, która nie zamknęła się. Poza tym tam jest w porządku. Nie ma możliwości kontrolować choroby. Działania rządu doprowadzają tylko do tego, że zamykają się kolejne oddziały szpitalne, bo kwarantanna. Przekształca się szpitale na jednoimienne i nie ma w okolicy szpitala, do którego mogliby trafić chorzy na inne choroby. Tak, są teraz inne choroby. Znajomy miał kamienie na nerkach i nie mógł trafić do szpitala, bo przyjmowali tylko z koronawirusem. Jakoś w końcu mu się udało, bo miał tak go bolało, że nie mógł wstać. Do tego doprowadza bezmyślna polityka rządu.

0

@barteq Nadal nie wiem dlaczego napisałeś kilkanaście zdań o tym jak uciemiężony jestem przez maseczkę.
W mojej okolicy umarł około 30-letni mężczyzna na powikłania po grypie (zniszczyło serce). Zdrowy, silny człowiek.
A na ten film mam tylko jedną odpowiedź. Przeczytaj pierwszy komentarz pod filmem. Zgadzam się w 100%.

0

@barteq Czy ja coś pisałem o maseczce? Skąd wziąłeś ten argument? Napisałeś kilkanaście zdań o tym, a ja nie wspomniałem. Poza tym aluzja do wieku jest zupełnie bez sensu. Jak widzisz według prawa jestem równy i mam prawa wyborcze, mój głos jest warty tyle samo co Twój.

1

W Warszawie protestowało dzisiaj 70 tysięcy rolników (dane podane przez policję). TVP w Wiadomościach pokazało gdzieś w środku przez chwilę jakieś ujęcie i skomentowało to "protestem kilku organizacji rolniczych". Tworzą alternatywną rzeczywistość.

0

@barteq Porównujesz koronawirusa z ebolą? Naprawdę? Jak już to porównuj go z grypą, śmiertelność jest zdecydowanie bliższa grypie niż eboli. Kolejna sprawa, boisz się zakazić babci to nie odwiedzaj jej/nie wychodź nigdzie. Podawaj jej jedzenie przez szparę w drzwiach czy coś. Ale nie zmuszaj innych ludzi, którzy chcą normalnie funkcjonować do siedzenia w domach.
Według ciebie byłoby rozsądne nie odwiedzanie dziadków przez tydzień czy dwa. Na początku pandemii mój wujek też się bał. Gdy przyjechał do babci z lekami to zostawił je w garażu. Nawet nie chciał zjeść, tylko powiedział, żeby zostawić jedzenie w garażu i tam zje. Babcia była zapłakana po tej wizycie. Nie wiem czy to takie dobre izolować rodzinę.

1

@MESSIah16 Rok temu Pinot stracił pewne podium na Giro z powodu grypy. Nie miał kompletnie sił. Kruijswijka szkoda, bo on dobrze się czuł i nie miał objawów. Z kolei Simon Yates stracił 3 minuty, a potem miał gorączkę, więc podobnie do Pinota.

0

@nitey Czy dobre to nie wiem. Być może wykrywają resztki nieaktywnego wirusa. Nikogo nie zarazi, a siedzieć na kwarantannie musi.

1

@barteq Uwielbiam ten argument, że gdyby ktoś się zaraził z mojej rodziny. Pisałem maturę w tym roku, nie miałem jakiegoś oporu, by pójść do szkoły. I wbrew temu co media pokazywały, nikt nie przestrzegał odległości, braku podawania ręki, czy masek na twarzach. Po drugie, każda choroba jest niebezpieczna dla moich dziadków, więc nie tylko koronawirus jest zagrożeniem. A jak zaraziłbym grypą, to już byłoby ok? Pamiętaj, że grypa to gorączka kilkudniowa, albo nawet tydzień (definicja z wikipedii). Ludzie często nazywają katar i kaszel grypą, bo mylą z przeziębieniem. I nie miałbym do siebie żadnych zarzutów, bo żyć trzeba, a wirusy są nieodłącznym elementem życia człowieka. Poza tym nie wierzę w to, że do tej pory koronawirus nie dotarł do mojej miejscowości, zwłaszcza, że kilkanaście kilometrów dalej wykryli. Tutaj po prostu nikt nie badał i dlatego chcę żyć normalnie, bo to, że moja rodzina, czy ja będzie miała koronawirusa jest praktycznie pewne (ma większość zaraźliwość od grypy, czy przeziębienia) i nic tutaj nie mogę zrobić.

2

@IronSanHybrid Kwarantanna miałaby podczas chorób, którymi zarażają tylko objawowi. W przypadku, gdy większość zakażonych nie ma objawów i normalnie chodzi i zaraża, to zamykanie 5% nie ma kompletnie sensu. Nic nie pomaga tylko przeszkadza gospodarce, a to się przełoży na funkcjonowanie medycyny w następnych latach. Tutaj się nie da nic zrobić, bo ten wirus się rozprzestrzenia szybciej od grypy. Działania rządu są tylko na pokaz, że panują nad sytuacją, bo nikt tam się nie przyzna, że się nie da nic zrobić i poprzednim lockdownem zniszczyliśmy część przedsiębiorstw i zadłużyliśmy kraj. Pozostaje im tylko pozorowanie jakichś działań, które ludzie łatwo zauważą (nakaz chodzenia w maskach po świeżym powietrzu itd.)

0

@patrykppp17 Kolejną sprawą są powiązania w rolnictwie. Zakazy wykończą producentów drobiu i bydła, a to przełoży się na spadek cen zbóż. W ten sposób rolnicy nastawieni na produkcję roślinną wpadną w ogromne problemy. Nikt nie zwraca uwagi, że wzięli kredyty na setki tysięcy złotych. Jedynym ruchem zniszczą część gospodarki, ale przede wszystkim życie zwykłych ludzi.

2

@barteq Ludzie u których wykryto koronawirusa to około 5% wszystkich zakażonych. Posłanie ich na kwarantannę nic nie zmienia, bo większość normlanie chodzi. A cały czas tysiące osób nie może pracować, bo są wyłączane z normalnego życia poprzez kwarantannę.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: