Aragorn33
Dołączył/a: lipiec 2022
14 obserwujących
3 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Pedri się bawi jak na podwórku, co to jest za kocur ;p
0
@Hasszz chętnie poczytam - masz pod ręką jakieś źródła?
6
@Filipem im większe głupoty piszesz tym bardziej próbujesz się ustawiać w pozycji jakiegoś autorytetu pouczającego maluczkich.
Nie, twoje twierdzenie o istnieniu Boga jako "ponadczasowej pierwszej przyczyny" niezwiązanej prawami fizyki i logiki to bzdura, która nie ma nic wspólnego z racjonalnym myśleniem i niepoparta żadnymi dowodami.
Twoje założenie, że wszystko musiało z czegoś powstać i z jakiegoś powodu prowadzi do wniosku, że również z czegoś musiał powstać Bóg i z jakiegoś powodu - przy czym to zakłada istnienie czasu, który według aktualnej wiedzy powstał dopiero w momencie wielkiego wybuchu.
Jednocześnie usilnie stosujesz technikę, którą od zawsze stosują religie. Kiedyś ludzie nie wiedzieli czym jest słońce - więc się do niego modlili. Nie wiedzieli czym są burze - więc się modlili do boga piorunów.
Teraz nauka JESZCZE nie wyjaśniła czy coś było przed wielkim wybuchem - więc Ty modlisz się do "ponadczasowej pierwszej przyczyny".
Ten sam mechanizm, ale tak samo pozbawiony logiki i argumentów.
2
@Filipem ale po co mieszasz racjonalizm skoro piszesz o religii jako o faktach? ;p
Tak, dokładnie to nauka twierdzi, tj. czas w naszym rozumieniu i znane nam prawa fizyki zaczęły działać wraz z wielkim wybuchem, a dowodów na istnienie "pozaczasowej pierwszej przyczyny" nie ma żadnych.
Nauka nie ma dowodów czy coś było wcześniej, a Ty się opierasz na wierze niepopartej dowodami. Równie dobrze Twoim Bogiem mógłby być ten wielki wybuch - w końcu skoro nie znamy przyczyny to może on był pierwszą przyczyną ;p
Jedyne braki logiczne występują w Twoich wypowiedziach bo próbujesz wiarę przedstawiać jako niepodważalne fakty (tak jak to robi każda wiara).
1
@Variouspeak7 i to jest definicja wynikająca z wiary, na co nie ma dowodów. To są te magiczne czary, o których pisze kolega Filipem.
0
@Filipem Dlaczego zawsze, gdy czegoś nie rozumiesz to wyjeżdżasz z ad personam? ;p
Czyli wielki wybuch musiał mieć przyczynę i musiało być coś przed - a skoro nie wiemy to na pewno był Bóg. Jednocześnie niczego nie było przed Bogiem i powstał bez przyczyny (albo zawsze istniał) bo filozofia chrześcijańska stworzyła "definicję Pierwszej Przyczyny" i elo ;p
"nic stworzyło wszystko bez powodu. To nie jest nauka, to desperacka próba uniknięcia jedynego logicznego wniosku" - to jest Twoja definicja Boga :)
0
@Filipem "Twoja precyzja to logiczna pułapka, w którą sam wpadłeś" - to jest Twoja logiczna pułapka bo z jednej strony domagasz się wskazania przyczyny wielkiego wybuchu, a z drugiej powołujesz na dogmat Boga istniejącego poza czasem i bez przyczyny.
"powód zaistnienia systemu (wszechświata) musi znajdować się poza tym systemem" - nie, powodu po prostu może nie być w takim rozumieniu jakie przyjmujesz.
" Ty dalej brniesz w narrację, że nic stworzyło wszystko bez powodu. To nie jest nauka, to desperacka próba uniknięcia jedynego logicznego wniosku. ;)" - co było przed Bogiem? ;p
2
@Filipem nie, to nie jest zmiana narracji tylko precyzja. Przyczynowość zakłada istnienie czasu, w którym może wystąpić przyczyna i skutek. W przypadku wielkiego wybuchu nie można mówić o przyczynie w naszym rozumieniu bo wraz z wielkim wybuchem dopiero powstał czas tak jak my go rozumiemy. Wiedza o konkretnym momencie wielkiego wybuchu (i brak wiedzy o tym co się działo od samego początku) to coś innego niż przyczynowość.
Mój model świata nie opiera się na wierze - to Twój model, który próbujesz dopasowywać do mnie.
11
@Filipem "a sam głosisz najbardziej nielogiczny dogmat ze wszystkich: że coś powstało z absolutnie niczego i bez żadnego powodu. "
Twierdzę, że jeżeli nie wiemy dlaczego coś powstało to po prostu na razie tego nie wiemy. To Ty próbujesz tutaj wstawiać pierwszą przyczynę istniejącą poza czasem. To nie jest brak logiki tylko akceptacja faktu, że nie wszystko wiemy. To jest ta różnica z wierzącymi, którzy w każde miejsce, gdzie czegoś nie wiedzą, to muszą wstawiać działalność boskich bytów.
14
@Filipem to Ty popełniasz błąd logiczny, który sam mi zarzucasz - twierdzisz, że wielki wybuch musiał wystąpić z jakiejś przyczyny i jednocześnie (opierając się oczywiście na wierze a nie faktach) opisujesz Boga jako "pierwszy byt poza czasem i pierwszą przyczynę" ;p
To właśnie nauka wskazuje, że zarówno czas jak i prawa fizyki powstały wraz z wielkim wybuchem i nie miało żadnej przyczyny (bo to by zakładało istnienie świadomości, która ten wybuch wywołała).
Widzę kolejna dyskusja z wierzącym, który nie potrafi przedstawić dowodów na swoje dogmaty, a gdy brakuje mu argumentów, to wyjeżdża z ad personam :)
16
@Filipem to, że nauka nie ustaliła co było przed wielkim wybuchem to nie znaczy, że był Bóg i jego plan ;p
Próbujesz robić dokładnie to co robi każda religia w historii - zjawiska jeszcze niewyjaśnione naukowo próbujesz podciągać pod działalność mistycznego Boga.
Przy czym robisz działasz dokładnie tak jak to opisałem wyżej - próbujesz przyjmować istnienie Boga jako dogmat, który wstawiasz w każde miejsce, gdzie jeszcze nauka nie dała odpowiedzi.
I ostatnia kwestia - kto stworzył Boga i dlaczego? Chyba nie chcesz udawać, że sam się zrobił bo tak wygodniej :)
6
@Filipem ale ja nie muszę specjalnie argumentować bo cała dyskusja sprowadza się do zdziwienia autora, że są ludzie, którzy nie potrafią uwierzyć w Boga bez dowodów :)
Próbujecie się ustawić w wygodnej pozycji uznania, że Bóg istnieje chyba, że ktoś przedstawi dowód przeciwny. Jest zupełnie odwrotnie :)
14
@Filipem Oczywiście, że Wielki Wybuch opisuje także dlaczego to się stało - wystarczająca koncentracja masy i niewyobrażalne dla nas ciśnienie. Więc tyle wiemy o początkach wszechświata - natomiast o Bogu wiemy tyle ile chrześcijanie zerżnęli z religii starożytnych i pogańskich.
8
@Filipem niby dlaczego nie mógł? Idąc logiką wierzących - skoro ktoś musiał stać za wielkim wybuchem to równie dobrze można zapytać jak powstał Bóg i kto go stworzył.
40
@Faro dokładnie, wielki wybuch to bardziej racjonalne wytłumaczenie niż Bóg bo na istnienie Boga nie ma żadnych dowodów.
Mnie bardziej zastanawia to, że chrześcijanie wyśmiewają religie starożytne jako mity, gdzie jednocześnie samo chrześcijaństwo jest ich kopią.
0
@Karol145 rozróżnienie między zlecaniem zadań na zleceniu, a podległością służbową. Rozróżnienie między stałym miejscem pracy a udostępnieniem stacjonarnej infrastruktury niezbędnej do wykonywania zleceń. Praca w stałych godzinach, a wyznaczanie terminów wykonania zleceń.
Takich niuansów do oceny jest więcej i bardzo często wymagają bardzo rozwiniętego postępowania wyjaśniającego.
2
@Karol145 ponieważ różnica między zleceniem, b2b, a umową o pracę często sprowadza się do niuansów, które trzeba umieć wychwycić i ocenić. To wymaga wiedzy prawnej na wyższym poziomie niż z wewnętrznych szkoleń dla urzędników.
3
@norbi77 ktoś błędnie przyjął założenia logiczne (bo logicznie wenezuelska ropa nie jest tak dochodowa jak mogłoby się wydawać i amerykańskie koncerny nie chcą tam wchodzić) - zapominając, że Trump nie działa według logicznych założeń.
Z tego wynika, że on chce po prostu ukraść to co Wenezuela już teraz produkuje i przejąć z tego zyski ;p Nawet się nie kryje z tym, że chce działać jak ruski.
1
@Karol145 całkowicie nie może jej storpedować bo to jeden z kroków milowych KPO, więc pewnie będzie nowy projekt.
Natomiast ja sam mam wątpliwości co do przyznania urzędnikom PIP uprawnień do arbitralnej decyzji o zamianie umowy zlecenia/b2b na umowę o pracę. To często wymaga skomplikowanej oceny prawnej, a większość inspektorów PIP nie jest nawet prawnikami.
12
Ciekawe czy uda się Trumpowi zostać jeszcze bardziej znienawidzonym przez Wenezuelczyków politykiem niż Maduro - a widać takie ma ambicje ;p
1
@Luciano99 jedyny plus, że to kwestia rozłożenia jego wynagrodzenia na dodatkowe lata, a nie gwiazdorski kontrakt do emerytury.
1
@mekston i on niby jest kandydatem na szefa sędziów.
2
Czy oni tutaj przypadkiem nie zgruzowali Lahoza tym tekstem o chatgpt? ;pp
(Tłumaczenie dokładnie z chatagpt)
"Czy popychnięcie Joana Garcíi w stronę Gerarda Martína jest ujęte w przepisach jako niesportowe zachowanie?
✅ NIE.
✍???? Punkt 12.4 przepisów IFAB dotyczący „niesportowego zachowania” nie obejmuje tego typu działań.
▪️ Przypominamy, że ChatGPT nie jest częścią przepisów IFAB."
51
No i mamy proste i logiczne wytłumaczenie np. początkowych spięć z Yamalem. Natomiast ta niemiecka kultura pracy wprowadzana i przez Lewego i później przez sztab Flicka bardzo nam pomogła.
Nie wiem czy to nie przesada, ale chyba "Niemcy" nam Pedriego uratowali ;p
0
@MessiForeverTheBest Sobieski wjechałby w niego jak w Turków pod Wiedniem.
0
@trolownik nie, z doniesień wynika, że musiał sam zrezygnować z części wynagrodzenia.
1
@Comentateiro Cubarsi musi wyrobić się fizycznie jak Garcia - tutaj trener nic nie pomoże, trzeba po prostu budować doświadczenie.
27
Może Cancelo nie potrafi bronić i nie do końca wiadomo co będzie u nas robił - ale mimo wszystko zawsze mam dużo sympatii do piłkarzy, którzy są gotowi na poświęcenie własnych interesów finansowych, byleby do nas trafić.
Może Flick go na stare lata jednak nauczy gry w obronie :)
0
@Roobo Galata dopiero zapłaciła za niego 75 mln i na razie się sprawdza, więc za mniej by go nie puścili.
Jak dla mnie to finalnie skończymy albo z Lewym na nowym kontrakcie albo przyjdzie Kane.
1
@Filipem Flick daje radę :) Natomiast Xavi z tego co kojarzę to im dłużej trenował tym bardziej luzował zasady, nie trzymał dyscypliny, dawał dodatkowe wolne w nagrodę za wygrane spotkania i generalnie stawał się bardziej kumplem z szatni niż trenerem wyznaczającym kierunek i trzymającym dyscyplinę.
Ma wiele zasług jako piłkarz i jako trener na początku również, ale w trzecim sezonie już tylko narażał swoją legendę i denerwował kibiców.