Andromeda
Dołączył/a: styczeń 2014
10 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Futbol naprawdę pisze wprost niezastąpione scenariusze. Kto by się spodziewał, że Barca wróci do gry dzięki potknięciom Realu i Atletico ! Do tego wszystkiego Los Blancos będą kibicować Blaugranie ! Sam Mickiewicz lepiej by tego nie wymyślił. Świetne golazo, świetny futbol, świetna La Liga. "Nie do wiary. Nie do wiary. Piłka nożna. Jasna cholera!" ;-)
1
Jeśli mielibyśmy srzedawać każdego gracza za chwilowy spadek formy, to na pewno nie można by było nazwać tego co powstało drużynom. Cesc jest w wyraznym dołku, ale wbrew wszystkm "specjalistom" jest bardzo dobrym pomocnikiem, który w obliczu nieuchronnej emerytury Xaviego będzie dobrym jego następcą. Myślę, że zła gra Fabregasa może być spowodowana zlą pozycją na boisku, brakiem ciągłości wystawiania go na swojej naturalnej pozycji, bo jak dość często widać Cesc o wiele częściej wystawiany jest na ataku ( gdzie nie czuje się najlepiej i też tak nie wygląda ) niż na pomocy.
0
Kolejne plotki i to prosto z tyłka wyciągnięte. Ja wiem, że wraz z letnim okienkiem wiąże się wiele emocji i normalne są przymiarki różnych zawodników do danej drużyny, ale bądzmy poważni. Nie wierzę, żeby w naszym składzie znalazł się Zuniga i Muller, a odszedł Xavi czy Busi. Jeśli chcemy myśleć o jakiś transferach to najlepiej o tych realnych, takich jak właśnie ter Stegen czy Laporte. Barcelona to nie sklep spożywczy, który przyjmuje drogie i niezbyt dobre towary, aby je potem zbyć.
Jeśli chodzi o samą treść, to świetny felieton, a zwłaszca zakończenie ;-)
0
Trzeba przeznaczyć trochę pieniędzy na transfery, a na pewno zwrócą się one dwukrotnie oraz będzie to inwestycja na lata. Jednak nie możemy zapomnieć o naszej cudownej La Masi oraz o młodych, ponieważ oni będą główną siłą Barcy. Przecież Blaugrana ma jedną z najlepszych szkółek na świecie, a w bardzo małym stopniu z niej korzysta i to jest wielki błąd. Zarząd i trener boi się, że te perełki będą popełniać dużo błędów, ale kto ich nie popełnia !? Trening czyni mistrza. Z czasem pewno Ci młodzi, którzy nie grali najlepiej w coraz większy sposób będą przyczyniać się do naszych sukcesów, tylko trzeba trochę zaryzykować, bo inaczej skończymy jako ekipa starych dziadków, którzy niestety przeszli już do historii ...
Pozdrawiam.
0
Ja się obawiam, czy on w ogóle wie kogo nam potrzeba i jak interpetuje słowo przebudowa ...
0
Jak dla mnie byłoby dobrym posunięciem, aby poobserwować piłkarz na Mundialu. Na pewno znajdzie się tam jakiś diament, tylko trzeba go wykopać i w odpowiednim momencie ( czyli jak najszybciej go zaklepać ), a z Zubim o to będzie ciężko ...
3
Igraliśmy z ogniem, zwłaszcza gdy było 2:1 dla nas. Piłkarze czuli się jakby na tablicy widniał wynik 4:0. Zlekceważyli przeciwnika i tyle. Poza tym niewykorzystane sytuacje się mszczą i tak było teraz. Zagraliśmy zle, bez dynamiki, zaskakujących akcji, za bardzo schematycznie i przewidywalnie, a najgorsze jest to, że nie potrafimy wygrać z spadkowiczami ... Dzieje się z nami coś naprawdę złego ...
Jeśli chodzi o mistrzostwo, to ono już dawno było przegrane. Bądz co bądz jakaś iskra się jeszcze tliła, ale została brutalnie ugaszona ...
Z całych sił kibicuje Atletico zarówno w LM jak i LL, ponieważ grają naprawdę dobrze, Simeone włożył dużo pracy w ten zespół i najważniejsze : Los Colchoneros udowodnią, że na boisku grają piłkarze, a nie nazwiska, ważne są umiejętności i mądrość zarówno piłkarzy jak i trenera, a nie ich wartość liczona w pieniądzach.
0
Co jak co, ale Iniesta też ma siłe w nodze. Można by do tego dodać jeszcze Adriano, który jeśli jest w składzie, to coś próbuje i nie raz udaje mu się znalezć drogę do siatki, ale oprócz niego nikomu w ogóle nie przyjdzie do głowy by chociaż spróbować. A nóż piłka pójdzie po rykoszecie i trafi do bramki. No ale niestety nasi piłkarze wolą wjechać z piłkę do bramki. No i tu właśnie pojawia się problem ...
0
Mieć takiego bramkarza w drużynie to marzenie ... niestety tylko marzenie. Belg jest po prostu znakomity coś jak odpowiednik Landina w piłce ręcznej. Może uratować drużynie tyłek, a przeciwników doprowadzić do białej gorączki. Jednak nie wierze w to doniesienie. Po pierwsze przejście ter Stegena jest już chyba pewne, a po drugie Mou nie odda takiego diamentu i wspaniałego zastępcy Cecha, bo obecny bramkarz Chelsea jest coraz starszy. Jednak mogę się mylić co do Mou, bo dość często kompletnie nie rozumiem jego decyzji, ale to już inna bajka ;-)
0
Nie musimi wcale z naszego stylu rezygnować, o ile będzie on skuteczny. Jeśli chcemy, żeby tak było to musi on być szybki, dynamiczny, ze szczyptą ryzyka, większą liczbą strzałów zza pola karnego. Mamy zawodników przystosowanych do tego, ponieważ są niscy, a jak widać z tego też można wyciągnąć atuty. Oczywiście są też wady i przydałoby nam się może z dwóch zawodników wyższych, aby mieć więcej opcji oraz aby mieć jakieś szanse przy rzutach rożnych, bo jak narazie to nie umiemy się przy nich ani bronić, ani atakować.
Z drugie jednak strony wszystko ma swój początek i swój koniec ... Styl, którym kiedyś straszyliśmy cały świat, teraz niestety nie jest taki skuteczny i nie budzi już strachu wśród przeciwników. Dlaczego ? Ponieważ dużo drużyn znalazło na nas sposób. Wiadomo przcież, że gdy tylko jakaś drużyna postawi przeciwko nam autobus to totalnie nie umiemy się odnalezć, a podania w poprzek i do tyłu zupełnie nic nie dają tak samo jak wrzutki w pole karne.
Moim zdaniem nie musimy zmieniać filozofi naszej gry, ale musimy trochę ją ulepszyć, urozmaicić, aby Barca znów mogła przysparzać nam wiele radosnych chwil.
0
To, co zrobił ten kibic było szczytem hamstwa. Nie rozumiem ludzi, którzy tolerują tylko swoją rasę i uważają, że są lepsi od innych. Na świecie nie ma równych i równiejszych. Każdy człowiek ma prawo być traktowany normalnie i nieważne czy jest to murzyn, azjata czy chinczyk. Szkoda, że na świecie panuje taki jad nienawiści wobec drugiego człowieka ...
0
Nie ! Kolejny talent pójdzie w długą ... Montoya to młody i ciągle uczący się chłopak, a ma nieprzeciętne umiejętności. Szkoda tylko, że dostaje tak mało szans w tym sezonie ...
A tak pół żartem, pół serio : Może dokonamy małej wymiany. My dajemy Bawarczykom Montoye, a w zamian dostajemy Pepa ;-)
0
Messi, Ronaldo czy Ibra nie będą do końca spełnieni tak samo jak Platini. Francuz był świetnym pilkarzem, ale tego trofeum trochę mu brakowało, a szkoda ;/ Mistrzostwo Świata byłoby jak wisieńka na torcie, uwieńczenie jego wspaniałej kariery ...
0
Każdy ma swoje zdanie i każdy trochę racji, po troszku ;-) Osobiście myślę, że będą to ekscytujące mistrzostwa, a Leo włoży w nie całe serce i całą duszę, aby zdobyć tytuł dla Albiceleste. Ja także będe kibicowała im z całego serca ;-)
Pozdrawiam.
0
Z tym "gronem" to oczywiście się zgadzam, nie jestem w ekipie jak to ująłeś tych idiotów. Dla mnie Leo już zapisał się na dobre w księdze piłkarzy, którzy na pewno zostaną dobrze zapamiętani. Jednak jeśli chce się być piłkarzem spełniony, to warto byłoby mieć te trofeum w swojej kolekcji, a bądz co bądz tylko właśnie tytułu Mistrza Świata Leo brakuje.
Ja jednak obstaje przy swoim. Zobacz, Leo jest aktulanie w najlepszym wieku dla piłkarza. Ma doświadczenia, ale ciągłe jest młody i energiczny, a niestety lat nie ubywa. Na następnym Mundialu Leo będzie miał bodajże 31 lat i pewnie wychodzi z założenia, że owszem będzie jeszcze grał, ale to może nie być to samo co kiedyś ;/
0
Leo napewno nie zatracił swojej magii, tylko ją tłumi przygotowując takie wielkie bum na Mundial ;-) Widać, że La Pluga ma spadek formy, jednak ja myślę, że to nie jest żadne spadek, a właśnie osczędzanie się na Mistrzostwa Świata. Wielu twierdzi, że aby Leo został uznany najlepszy na świecie lub mógół konkurować z wielkim kwartetem, czyli Maradoną, Di Stefano, Pele i Cruyffem to musi zdobyć owe trofeum. Poza tym sądząc po jego wypowiedziach, że to dla niego bardzo ważne i jest "number one" jako cel tego sezonu. Myślę też, że Leo trochę się wystraszył po kontuzji Valdesa, że może skończyć tak jak on - nie grając na Mundialu, a to byłaby wielka strata, nieprawdaż ? ;-) Atomowa Pchła pokażę pełnie swoich możliwości w Brazylii i będzie błyszczał tak jak gwiazda Maradony, kiedy to była słynna ręka Boga i cudowny rajd z anglikami ... Oby ;-)
1
Luiz jak dla mnie jest zbyt nonszalancki, popełnia zbyt dużo błędów na stoperze i to m.in dlatego Mou na niego nie stawia. Zdarza mu się przyspać, a gdy się obudzi jest już za pózno. Potrzebujemy stopera z prawdziwego zdarzenia takiego jak Roberto Ayala, Paolo Maldini, Franco Baresi czy "Dunga". To był prawdziwy Mur Chiński ... Świetni stoperzy, najwyższej klasy i aby Barca mogła myśleć o LM i innych tytułach, to musi sprowadzić klasowego obrońce, właśnie takiego pokroju, czyli tego z najwyższej półki ;-)
1
Polityka transferowa Barcy jest załamująca. Zamiast kupić typowego środkowego obrońce, to wolą kupić kolejnego pomocnika, z którego tak przy okazji chcą zrobić defensora. Co jak co, ale aktulanie o pomocników martwić się nie musimy. Nie mamy problemów z kreowaniem gry tylko z obroną, zwłaszcza, że po sezonie skład nieco się uszczupli ...
1
Z takim składem powinniśmy rozwalić każdego bez gadania. Jednak to po raz kolejny pokazuje, że grają piłkarze, a nie nazwiska.
Liczę na dobry mecz z mnóstwem emocji tylko nie takich jak z Lwami ;-) Mimo iż odrobili różnicę bramkową w pięknym stylu, to raczej nie potrzebne nam są takie nerwówki ... Komfort psychiczny zawsze lepszy niż skołatany kłębek nerwów ;-)
0
Prawdę mówiąc nie obserwowałam tego piłkarza i nie mogę nic więcej o nim powiedzieć. Jednak słyszałam o nim wiele dobrego. Jeśli jest tak jak piszą i mówią to warto w niego zainwestować. Inwestycja zwróci się nam dwukrotnie. Poza tym to nie jest transfer na rok czy dwa. Kupując dość drogiego zawodnika oczekuje się, że będzie reprezentował Barcę parę ładnych lat. Kto wie, może wraz z Bartrą czy Pique stworzą zaporę nie do przejścia, coś alla Mur Chiński ;-) Może dostaną nawet taki przydomek ;D
2
Jeśli nasi piłkarze przegrają mecz i co się z tym wiąże jakiekolwiek szanse na mistrzostwo, to nie będe miała im tego za złe. Cały rok mieliśmy pod górkę, dostawaliśmy cios po ciosie. Smierć Tito była nokautem. Napewno wszyscy nasi ulubieńcy przeżyli szok taki sam lub podobny jak po utracie bliskiej osoby, bo przecież pracowali z nim tyle pięknych lat ... Kiedyś los musi przechylić szalę na naszą korzyść. Oby stało się to już niebawem.
PS. Świetna grafika, mimo wszystko wywołała u mnie uśmiech.
VeB
2
Dokładnie. Naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy mimo tak wielkiej tragedii mają siłę i chęci skakać sobie do gardeł. To jest Pepa prywatna sprawa i w żadnym wypadku nie należy robić jakiś durnych hipotez, które zamiast łączyć dzielą. Prawdziwa przyjazń przetrwa wszystko i będzie trwać do końca świata, a nawet jeden dzień dłużej ...
0
Jakoś specjalnie nie przepadam za tym zawodnikiem, jednak w pełni go rozumiem. Jak chłopak ma grać dobrze, skoro gra bardzo mało i bardzo nieregularnie ?! Myślę, że on do końca się jeszcze nie rozwinął, a gdyby skrupulatnie był wprowadzany do drużyny to mógłby wyjść z niego całkiem niezły napastnik. Ale w Barcy nie ma czego szukać. Za duża konkurencja i mimo wszystko poziom, bo musimy pamiętać, że w wielu przypadkach "niezły" to za mało, aby zaistnieć w Barcelonie ...
0
Nie rozumiem decyzji trenera. Cesc jest w wyraznym dołku, a Martino na siłe pcha go do składu i to jeszcze na środek ataku - nie tylko katorgia dla zawodnika, ale także oglądającego kibica. Miejsce Cesca jest jak narazie na ławce. Skoro tak, to czemu Martino nie korzysta z młodych ? La Masi to cudowna kopalnia diamentów, a zarazem piłkarzy, którzy zasługują na pierwszy skład ( oczywiście nie wolno wrzucać ich na głęboką wodę, ale "fajnie" by było gdyby chociaż powąchali murawe ).
Nie rozumiem niektórych kibiców tak samo jak trenera. Na początku sezonu wychwalali go po niebiosa, a póznie, gdy tylko stracił formę świnie pod nogi mu podkładają mieszając go z błotem i ostataecznie sprzedając. Przecież to nienormalne ! Kibic powinien wspierać zawodnika w trudnych chwilach, a nie go dobijać gwizdami i krytyką. No ale niestety są kibice i antykibice ... Jestem tylko ciekawa jakby się poczuli w skórze takiego Cesca ...
1
Smutny jest fakt, że życie ludzkie jest takie kruche, wątłe i nigdy nie wiemy, kiedy wybije nasza ostatnia godzina ...
Spoczywaj w pokoju Tito. Może tam będzie Ci lepiej ...
1
Zapowiada nam się piękny meczyk, ponieważ obie drużyny brawurowo przeszły przez ćwierćfinały ;D Osobiście kibicuje Nietoperzom. Najważniejsze jednak, że jedną drużynę w finale mamy musowo.
Życzę miłego oglądania ;-)
3
2/2
Są też jendak argumenty, które bronią pracy Taty Martino.
1. Na pewno trenera nie powinno się skreślać zaraz po sezonie. Nie pozwolono mu przecież wykonać żadnych transferów, ani decyzji związanych z tym właśnie zespołe. Kto wie, może Martino planuje coś wielkiego, a ten sezon był bardziej zapoznawczy ...
2.Widać, że Argentyńczy ma dobre kontakty z piłkarzami z barcy. Wyraznie widać, że zawodnicy nie byliby zadowoleni z jego odejścia. Jeśli Tata odszedłby napewno nie zadziała to na zespół dobrze ( chodzi mi o strone mentalną ). Przecież oni dużo w tym roku przeżyli, może lepiej nie dokładać im następnych trosk.
3. To jak trener odziałuje na piłkarzy w szatni jest ważne, ale nie można obwiniać go za wszystkie porażki. Zarówno piłkarze jak i właśnie sam trener ponoszą za to odpowiedzialność, ale co on może za to, że zespół zrobi mu strajk, czy po prostu zagra słabo i nie wyciągnie z tego żadnych wniosków ?
No nic, pożyjemy zobaczymy, bo jak narazie możemy snuć tylko bezsensowne domyślenia ...
2
1/2
Można byłoby wymienić powody dla których Tata powinien odejść.
1. Martino z tego co nie tylko ja zauważyłam stawia przede wszystkim na nazwiska, nie patrzy na aktualną formę piłkarza. Dobrym przykładem jest chociażby Fabregas, który mimo fantastycznego początku na przełomie stycznia i lutego stracił formę, jest w wyraznym dołku, a jest bardzo często ( aż za często ) w podstawowej 11.
2. Tata nie potrafi dopasować zawodnika do jego optymalnej pozycji. Dobrym przykładem jest ponownie Fabs, który na siłę wystawiany jest na fałszywej 9. Wiidać, że nie czuje się tam dobrze, a zapewne czuł by się lepiej na swojej pozycji, a jak wszystkim wiadomo Fabregas to pomocnik ;-)
3. Argentyński trener nie stosuje rotacji, gra praktycznie tym samym składem, bez możliwości odpoczynku dla zawodników, a także podpasowania taktyki pod dany zespół. Wiąże się to także niestety z niekorzystaniem z młodych piłkarzy takich jak Montoya czy Tello. Jak można od nich wymagać dobrej gry kiedy oni w ogóle nie mają jej ciągłości, jakiejś systematyczności. Szkoda, że Martino nie preferuje ideii "W młodych siła", bo mogłoby to wyjść nie nam na dobre.
0
Dokładnie. Neymar powinien grzać ławę na rzecz właśnie Alexisa. No ale niestety, widać u Taty gra się tylko za nazwiska ...
0
Każdy piłkarz urodził się tylko jeden raz i nie odrodzi się w żadnej innej postaci. Każdy jest jedyny, wyjątkowy i niepowtarzalny ... i taki ma pozostać.