4

Real Madryt wygrywa Amigo przytula 400+ :D

1

@bartas97
Carva najlepszy i Courtois to mówi wiele o grze Realu w 1 połowie.

0

@Kamyk37
Fakt zdarzają mi się takie błędy :D

0

Real Madryt: Courtois; Carvajal, Militão, Nacho, Alaba; Casemiro, Modrić, Valverde; Lucas, Benzema, Vinícius.
Ławka: Łunin, Fuidias, Vallejo, Miguel, Isco, Camavinga, Blanco, Hazard, Asensio, Jović, Rodrygo i Mariano

1

@LS
Nie, nie zupełnie inne rejony są moje xD

0

0

@LS
Generalnie w Wielkopolsce na Poznańskim cmentarzu jest pochowanych wielu polskich seryjnych.

14

Seria o seryjnych #40
Samuel Fernbach - polski seryjny morderca znany jako ''Wampir z Kalisza''

Samuel podchodził z rozbitej rodziny. Jego ojciec wyjechał zagranicę do Niemiec, a matka ułożyła sobie życie z innym mężczyzną. Zostawiając Samuela pod opieką babci. Kalisz, 30 października 1968 r. Tego dnia Marysia W. wyszła ze swojego domu około południa i udała się do sklepu, aby sprzedać butelki. Był to ostatni raz, kiedy ojciec widział swoją 10-letnią córkę żywą. Niedługo później za dziewczynką wyszedł ojciec, chcąc jej powiedzieć, aby kupiła coś jeszcze. Mężczyzna nie znalazł jednak swojej córki i mimo intensywnych poszukiwań po Marysi nie było nigdzie śladu.
Sprawa została szybko zgłoszona na policję i postanowiono przeczesać rzekę, przeszukano też strychy i piwnice. Przesłuchano świadków, którzy twierdzili, że widzieli Marysię na plantach z nieznajomą kobietą, widziano ją również w Opatówku, w podejrzanym czarnym samochodzie, oraz w Warszawie. Biologiczna matka dziewczynki, która nie mieszkała z córką była przez jakiś czas podejrzana w sprawie jej zaginięcia, ale ostatecznie została oczyszczona z podejrzeń. Mimo zorganizowanych na ogólnopolską skalę poszukiwań, dziewczynki nie znaleziono. 24 lipca 1970 r. pewna kobieta wybrała się do Kalisza ze swoją 14-letnią wnuczką, Krysią D. Kobieta zajęta robieniem zakupów na tłocznym targu, nie zauważyła nawet, gdy jej wnuczka się oddaliła. Starsza pani szukała Krysi, ale bez skutku. Ostatecznie wróciła do domu sama.
2 niewyjaśnione zaginięcia w okresie 2 lat sprawiły, że ludzie zaczęli się obawiać o bezpieczeństwo swoich pociech. Przełom w sprawie nastąpił 12 sierpnia 1970 r., gdy obok kamienicy przy ul. Nowotki pracownicy MPGK natrafili na ludzkie zwłoki. Ciało dziecka leżało w dole kloacznym. Odkrycie to wstrząsnęło lokalną społecznością. Jak ustalono, zwłoki należały do zaginionej niecały miesiąc wcześniej Krysi D. Dziewczyna zanim została uduszona, padła ofiarą gwałtu. Po przeszukaniu mieszkania Samuela, znaleziono płaszcz, który Krysia miała na sobie w chwili zaginięcia. To był dla śledczych ważny trop i postanowili przesłuchać znajomych mężczyzny. Znajomi opowiedzieli policjantom, o tym, jak niedawno pomagali Samuelowi wnosić worki cementu do piwnicy, gdzie on już wykopał dół wraz z innymi, niczego nieświadomymi kolegami. Policjanci podążyli za wskazówkami udzielonymi przez mężczyzn i odkryli dziecięce zwłoki umieszczone w płytkim grobie, pod warstwą cementu. Krysię upatrzył sobie na targu, po czym zwabił 14-latkę do swojego mieszkania i zgwałcił, a następnie udusił. Tego samego dnia umieścił jej ciało w dole kloacznym przy kamienicy. Marysię natomiast spotkał, gdy szła do sklepu z pełną siatką butelek. Mężczyzna zagadnął dziewczynkę i powiedział, że ma dużo butelek i mógłby jej dać, gdyby tylko poszła z nim do piwnicy jego domu. Marysia się zgodziła i poszła z Samuelem do piwnicy, gdzie została zgwałcona, a następnie uduszona. Jej ciało spoczęło później w płytkim grobie pod piwnicą. Jak sam wyznał podczas przesłuchania
''Już wtedy wiedziałem, że nadal będę mordował” - Początkowo Samuel nie został aresztowany za zabójstwo wstępnie zatrzymano go pod zarzutem kradzieży w chwili zatrzymania miał przy sobie kilka tysięcy złotych, które ukradł. Trafił, więc do aresztu. Jednak w między czasie milicja zbierała dowody na udział Samuela w zabójstwie dziewczynki. Kluczowe okazały się zeznania jednego z mieszkańców kamienicy w której mieszkał także zatrzymany. Sytuacja którą opisał mężczyzna miała miejsce w 1968 roku:
''Samuel zaproponował mi, aby razem wykopać dół. Tłumaczył, że dowiedział się od swojego dziadka o istnieniu jakiś lochów. Kopaliśmy na jakieś półtora metra, ale ostatecznie niczego nie znaleźliśmy. Ja miałem dość, więc zrezygnowałem. Samuel powiedział, że dalej będzie kopać sam'' - zwłoki 10- letniej Marysi zaginionej w 1968 roku ostatecznie odnaleziono w piwnicy Samuela. Zwłoki po około 2-óch latach od zbrodni były w znacznym stanie rozkładu. Założono wstępnie, że pierwsza ofiara Samuela zmarła w wyniku uduszenia. Morderca po zatrzymaniu długo nie przyznawał się do winy. W końcu jednak opowiedział o szczegółach zbrodni:
''Tego dnia uprawiałem seks ze swoją dziewczyną. Jednak to mnie nie zaspokoiło chciałem znaleźć, więc inna partnerkę. Gdy wracałem z miasta spotkałem dziewczynkę. Widziałem, że idzie do skupu, bo miała przy sobie puste butelki. Powiedziałem jej, że ja też mam kilka mogę jej dać, ale musi iść ze mną do piwnicy. - Gdy dotarli na miejsce Samuel Fernbach rozebrał swoją ofiarę, zgwałcił i zamordował. Tłumaczył, że uderzył dziewczynkę w krtań i to miało być przyczyną zgonu Marysi. Morderca przyznał się ostatecznie do 2-óch zabójstw dziewczynek i 29 stycznia 1971 roku w Poznaniu został stracony przez powieszenie w chwili śmierci Samuel Fernbach miał zaledwie 24 lata.

Więcej o sprawie''Wampira z Kalisza'' tutaj...



@PatrykBarca @PatrykBarcelona @LS @Sztywno @Fenyx @MesQueUnClub96 @victor @VenoM @Chaoss @Shroud i inni zainteresowani.

1

@tomek8756 @MesQueUnClub96 Będziecie musieli zagrać w kamień, papier i nożyce :D

2

Dziś mogę wrzucić jeszcze jedną z 2-óch historii. Wybór pozostawiam wam:
1) Polski młody seryjny morderca.
2) Kobieta, amerykańska seryjna morderczyni.

Kolejna, wybrana przez was historia pojawi się około 19:00 ;)

@LS @Sztywno @Chaoss @Fenyx @PatrykBarca @PatrykBarcelona @victor @VenoM @MesQueUnClub96 @Shroud i inni zainteresowani.

8

Co Wy na kolejną kryminalna historię polskiego seryjnego mordercy?
Swoją drogą lubicie czytać w tych polskich, zagranicznych, czy nie robi wam to różnicy i ważne, że seria jest regularna?
@LS @Sztywno @Fenyx @Shroud @PatrykBarca @PatrykBarcelona @VenoM @victor @MesQueUnClub96 @Chaoss i inni zainteresowani.

0

@QuaReL
Rozumiem, że El Clasico to dno, a reszta meczów Cię męczy :D

2

Nieoficjalnie: 24 października dzień meczowy
Man.Utd vs Liverpool [premier league]
Barca-Real [la liga]
OL.Marsylia-PSG [ligue1]

Niezła niedziela z futbolem :D

0

@arasz1819
Przecież Real 13 ukradł, więc bredzisz jak zawsze :D

0

Tebas: Real nigdy nie może być taki jak PSG, ponieważ nie oszukuje jak oni. Real poradził sobie najlepiej z pandemią.

⚽MARCA

0

@Rust_Cohle
Jakiś kupon na dziś?

10

Tak czytam o tym Koemanie i odnoszę wrażenie, że on obwinia wszystkich poza sobą. Fakt zastał Barce drewnianą, lub jak kto woli w ruinie finansowej, ale to nie powód, aby obwiniać cały świat. Koeman jest w tym, aż nadto irytujący. Mam nieodparte wrażenie, że ma ochotę wyjść na konferencję i powiedzieć
''To szambo tutaj trzeba będzie wietrzyć kilka lat''
''Z g%*wna bata nie ukręce''

Waszym zdaniem tak powinien się zachowywać trener?

1

@kryhaa
Poszukaj, dzięki :)

0

Jakiś ''pewny'' kupon tak na 2-3 spotkania za 100zl postawiony, ktoś poleci?

0

@Coutinho007
To wymagania wobec Barcy, aż tak spadły, aby prosić w meczu z Bayernem o 1 celny strzał w meczu u siebie...

2

Dla tych, którzy rozmyślają o zwolnieniu Koemana. Dwa zdania od osoby, która obserwuje to z boku nie będąc kibicem. Zwolnienie Koemana miałoby sens, gdyby Barca miała materiał ludzki, aby efekt nowej miotły zadziałał. Tak jak w przypadku Zizou w Realu, który miał do dyspozycji chociażby mentalnego lidera Ramosa i BBC do tego na bokach najlepsze wersję Marcelo i Carvajala. Tak jak Chelsea Di Mateo, który miał trzon drużyny w postaci Terry'ego, Lamparda i Drogby. W Barcy takiego szkieletu drużyny nie widzę. Co prawda jest Araujo, jest De Jong, czy Pedri, jest Depay, ale to za mało, aby wydobyć ot tak z kryzysu Barcelonę. Która na trofea w Europie poczeka jeszcze kilka ładnych lat. Uważam, że Koeman wczoraj wychodząc na Bayern 3 obrońcami z wahadłowymi przed meczem otworzył szlaban dla Sane, Musiali, czy później Komana. W jakim miejscu jest Barcelona dobitnie pokazuje nastawienie kibiców, którzy spodziewali się takiej Barcy we wczorajszym meczu już po losowaniu... Tak to moim okiem wygląda.

0

Benzema w meczu z Interem gol 2.50 myślę, że to ciekawa opcja.
Vinicius gol 3.60

3

@blodziakk
Bo obrona Realu jest krucha, ale to nie zmienia faktu, że kurs na Real jest zbyt wysoki.

0

@hefaj6
Jak to było? Chyba jednak nie, albo mi się już coś miesza :)

15

seria o seryjnych #39
Bogdan Arnold - polski seryjny morderca znany w mediach jako ''Władca Much''

Urodził się w Kaliszu. Jego życiorys obala mit o trudnym dzieciństwie seryjnych morderców. Arnoldowie byli szanowaną, zamożną rodziną. Syn współwłaścicieli fabryki fortepianów miał wszelkie warunki do normalnego rozwoju. Jednak – jak twierdził później jego ojciec – od dziecka przejawiał sadystyczne skłonności, różnił się od reszty rodziny, nie miał ambicji, nie chciał się uczyć. Był bezkrytyczny wobec swoich czynów, a o niepowodzenia oskarżał innych. Skończywszy szkołę zawodową w wieku 17 lat, Arnold postanowił się ożenić. Spotkało się to z dezaprobatą rodziny, więc po prostu wyniósł się z domu i odciął od bliskich. W śledztwie przyznał się później do otrucia pierwszej partnerki. Nie umiał stworzyć normalnego związku. Trzykrotnie się rozwodził. Traktował kobiety instrumentalnie, służyły jedynie do zaspokajania coraz brutalniejszych fantazji erotycznych. Tak mówiła o nim jego ostatnią partnerka z którą się związał:
„Wyzywał mnie od najgorszych. Wiązał ręce i nogi drutem, a do pochwy wkładał butelki po wódce. Dopiero kiedy mnie upokorzył, osiągał satysfakcję seksualną. Bił mnie, katował, a później przytulał i przepraszał. Wtedy osiągał orgazm" - Pierwszego morderstwa dopuścił się. 12 października 1966 r. Arnold poznał w barze Kujawiak 30-letnią Marię B. Zaczepiła go i udając nieśmiałość, poprosiła o kupienie piwa. Tak rozpoczęła się tragiczna dla niej znajomość. Jeszcze tego samego wieczoru znaleźli się w mieszkaniu Bogdana. Na miejscu okazało się, że kobieta jest prostytutką. Z góry zażądała zapłaty za swoje usługi. Gdy Arnold się zdenerwował i zaprotestował, podrapała sobie policzek i poszarpała ubranie, szantażując go, że wezwie milicję, jeśli nie otrzyma 500 zł. Mężczyzna zareagował zupełnie inaczej, niż się spodziewała. Już podczas przesłuchania Arnold tak opowiadał o tym zdarzeniu:
''Nie chcąc dopuścić do skandalu, podszedłem do niej, kopnąłem w okolice zginania się kolan, wskutek czego B. zachwiała się. Chwyciłem ją przedramieniem od tyłu za szyję i rękę tę zacząłem zaciskać – opowiadał później podczas przesłuchania. – Broniąc się, zadrapała mnie w okolicy nadgarstka. Pod wpływem bólu chwyciłem leżący na kuchence młotek murarski, którym uderzyłem ją dwa lub trzy razy w głowę i poczułem, że jej ciało wiotczeje. Położyłem ją na tapczanie i spostrzegłem, że nie żyje. Byłem tak zdezorientowany, że nie wiedziałem, co robić, i postanowiłem wyjść na miasto. Obawiając się jednak, że ktoś odkryje zwłoki, schowałem je do tapczanu. Przez trzy dni chodziłem pijany, a po trzech dniach postanowiłem zrobić z tym porządek. W tym celu zabrałem z zakładu pracy gumowe rękawice i pyłochłonną maseczkę. Początkowo chciałem palić części zwłok, ale nie miałem węgla, a przy drzewie nie szło. Otworzyłem więc za pomocą noża kuchennego jamę brzuszną, skąd wyjąłem wszystkie wnętrzności, które krajałem na kawałki i spuszczałem otworem kanalizacyjnym znajdującym się w moim mieszkaniu, zaś same zwłoki umieściłem w skrzyni drewnianej, obitej od wewnątrz blachą. Dla przyspieszenia rozkładu zwłok chciałem kupić sodę kaustyczną, ale nie mogłem jej nigdzie dostać, wobec tego kupiłem około dziesięciu paczek chloru. Rozpuściłem go i zalałem gorącą wodą. W ten sposób zapobiegłem dalszemu rozkładaniu się zwłok i tak leżały one w tej skrzyni aż do następnego morderstwa. Obciętą głowę włożyłem do garnka z ciepłą wodą. Nie mogłem znieść tego widoku, dlatego poszedłem napić się do baru. Kiedy wróciłem, postawiłem kociołek na elektryczny grzejnik. Zasnąłem. Po obudzeniu się stwierdziłem, że zawartość kociołka zagotowała się". - Dziesięć dni po pierwszym morderstwie Arnold zaprosił do siebie następną prostytutkę, Ludmiłę G. Po „upojnej" nocy mieszkańcy kamienicy znaleźli siedzącą na schodach młodą kobietę w podartej odzieży. Prosiła, żeby otworzyć jej drzwi wejściowe, które zamykano na noc. Okazało się, że Arnold rozpoczął swoje makabryczne igraszki – związał kobietę drutem, zakneblował i zgwałcił, ale był tak pijany, że zasnął. Ofierze udało się uwolnić i uciec. Mieszkańcy byli zdania, że kobieta nie zgłosiła tego wydarzenia milicji. Prawda była inna. Notowana prostytutka nie została jednak potraktowana poważnie, więc morderca mógł działać dalej. Tak od października 1966 do maja 1967 zabił 4 kobiety. Były to głównie prostytutki, które morderca zapraszał do swojego domu. Zbrodnie odkryto na początku czerwca 1967, gdy sąsiedzi zauważyli w oknie mieszkania Arnolda rój much. Ze środka wydobywał się fetor, a spod drzwi wypełzały ogromne ilości robactwa. Z tego powodu później został mu nadany przydomek „Władca Much” - Sąsiedzi przekonani, że gospodarz nie żyje, wezwali milicję. Ponieważ milicjanci nie mogli dostać się przez drzwi, wezwany strażak został spuszczony na linie z dachu i wybił okno, by wejść do wnętrza. Tam zostały odkryte ciała. Arnold dowiedziawszy się o odkryciu, zniknął. Przez tydzień ukrywał się na hałdach węglowych w okolicy Huty Silesia, próbował popełnić samobójstwo. Milicja prowadziła intensywne, na szeroką skalę poszukiwania podejrzanego. W końcu Arnold sam zgłosił się na milicję. Przyznał się do wszystkich zbrodni i stwierdził, że żałuje, że nie zdążył zabić również swojej byłej żony. 9 marca 1968 roku sąd skazał Bogdana Arnolda na karę śmierci. Wyrok wykonano 16 grudnia 1968 roku. Bogdan Arnold został stracony przez powieszenie. Miał wówczas 35 lat.

Więcej o sprawie ''Władcy Much'' tutaj...



@LS @Sztywno @Fenyx @VenoM @victor @PatrykBarca @PatrykBarcelona @Shroud @MesQueUnClub96 @Chaoss i inni zainteresowani.

0

@Azbest
Nie, Barce zniszczył Bartomeu, a nie odejście Messiego. Poza tym po odejściu C.Ronaldo Benzema jest ''liderem'' przez duże L. Barca jest w zdecydowanie gorszej sytuacji.

1

Jak ocenicie występ Memphisa? Ja spodzewałem się po nim zdecydowanie więcej. Jak patrzycie na mecz Holendra?

0

Braithwaite miał przewalone od ironii na La rambli, ale chyba ironia wobec L. De Jonga to przebije :D

1

@MarianoItalianoVero
Pierwszy set, spokojnie :D

0

Czuje remis 1-1 róbcie screeny. Posmiejemy się po meczu :D

Media

Sonda

Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?