0

Nie wiem czemu tu jest taka moda na nienawiść. Zakładam, że wynika to z wieku większości użytkowników, którzy nie mogą dopuścić do siebie myśli, że w "obozie wroga" też występują fenomenalni gracze.

0

Nie róbmy z tematu CR nie wiadomo jakiej szopki. To człowiek, zwykły człowiek jak każdy, który tutaj nielubiany może być tylko za klub, w którym występuje, co i tak jest beznadziejnym argumentem :)
Wchodzenie z butami w czyjeś humory i życie prywatne (jak bardzo medialna ta osoba by nie była) jest zachowaniem poniżej krytyki. Bądźmy profesjonalistami i nie interpretujmy dalej niż możemy, bo nie jest to ani nasza (kibiców) ani jakiejkolwiek redakcji (czy to Onet czy fcbarca) brocha.

W tym samym miejscu chciałbym poprosić ludzi odpowiadających za tą stronę o zaprzestanie umieszczania newsów dotyczących ostatnich wypowiedzi Ronaldo. Jest mi zwyczajnie głupio, że robi się tutaj piłkarskiego pudelka, gdyż ten temat nie dotyczy Barcy nijak, a ta strona z tego co wszelkie znaki na niebie i ziemi mówią jest tylko Barcelonie poświęcona. I nawet Iniesta w tytule newsa po prawej nie daje furtki do zaczynania tej kwestii. Koleś jest genialnym piłkarzem, oceniajmy go tylko za to co na boisku, bo de facto tylko to powinno nas interesować. Stop tej szopce.

0

Ojojoj! Ileż tu nienawiści, zawiści i innych iści jak tak patrzę na minusowanie pierwszego postu pod newsem :p ja tam bym pogratulował koledze po prostu, bo ma się czym chwalić.

Co do ceny biletów to tanie jak barszcz jak na CL z udziałem Barcy, nawet jak weźmie się pod uwagę, że to dopiero group stage i to słabo poza blaugraną obstawiony. Dla porównania: dzisiaj sprawdzałem ceny biletu na mecz el. MŚ Polska- Mołdawia, który odbędzie się w moim mieście (inaczej bym o oglądaniu naszych kopaczy nawet nie myślał). Zdaję sobie sprawę, że ranga meczu jak i imprezy jest ogromna, ale biorąc pod uwagę poziom obydwu drużyn i zgoła niskie "światowe" zainteresowanie uznałem, że bilety będą znacznie tańsze niż 80/120 pln - może naiwnie. Tak czy siak wolałbym już dołożyć tą stówkę czy ile i zobaczyć prawdziwe widowisko na dużo lepszym i droższym stadionie jak CN (bo koszty eksploatacyjne przecież też są w cenie wejściówki). No ale niestety dzisiejsze ceny podróży skutecznie mnie odstraszają. Skończy się jak zwykle - z piwem na kanapie.

0

misiaty7
No nie jestem i zdaję sobie sprawę, że ani Tito ani Alexis nie zobaczą, a nawet gdyby zobaczyli ten komentarz pewnie mieliby go w poważaniu :)
Nie zmienia to faktu, że tak samo jak Ty mam jakieś zdanie i wyrażam je w taki, a nie inny sposób. Bez napinki, to tylko piłka i internet :)
Wracając do Alexisa - jeżeli tak jak twierdzisz jego gra była zgodna z założeniem Tito to zwyczajnie tej taktyki nie rozumiem, co nie jest żadnym psztyczko-szpilkiem w jakimkolwiek kierunku, a jedynie moją oceną sytuacji.

A tak schodząc z tematu Sancheza: zauważyłem, że wiele osób tu szuka w Vilanovie kopii Pepa w innej skórze. Wiadomo, że jako jego ex-asystent, a nawet kontynuator wizji Guardioli można mieć jakieś konkretne oczekiwania. Nie wiem czemu jednak tak wiele osób tu burzy się nie widząc w dzisiejszej grze idealnej kalki z zeszłego sezonu. Ludzie - nie gramy nagle piłki defensywnej nastawionej na długie podania, dalej płyniemy tym samym statkiem w tym samym kursie - tylko kapitan się zmienił. Dajmy Tito być Tito, bo w tym tkwi progres i własny styl - harmonia trenera z drużyną. Nie ma co oglądać się za siebie - jak cudowna przeszłość by nie była. Nowe trofea czekają.
Wierzę w tego trenera i sądzę, że należy dać mu spory kredyt zaufania.

0

Co do Alexisa - nie zgodzę się, że zagrał dobre zawody. Owszem, nie wolno odmówić mu serca i wysiłku zostawionego na murawie. Nie zmienia to jednak faktu, że grał poniżej moich oczekiwań. A moje oczekiwania wobec Sancheza są proste: strzelaj waść w bramkę. Może się czepiam, może mam w głowie trochę inny profil tego piłkarza, ale uważam, że nie powinien bawić się w Iniestę, bo zdecydowanie lepiej wychodzi mu zabawa w Villę. Powinien być trochę bardziej zdecydowany i... samolubny. Jest świetnym napastnikiem, ma wielki talent, pora, aby w końcu w pełni go wykorzystał. Od wielkich graczy wiele się wymaga.

0

Na plus:
- Song, który świetnie adaptuje się do stylu Barcy
- Messi, który pracował jak wół, niestety bezskutecznie
- Adriano - genialny gol i dobra postawa w obronie
Na minus:
- Defensywa, która zdecydowanie musi nabrać pewności
- Brak zdecydowanego "napadziora", bo Alexis się dzisiaj średnio sprawdził. Sądzę, że powinien zostać zmieniony przez Villę
- Nieskuteczność Fabregasa, który miał dwie setki w meczu

Ogólnie rzecz biorąc mieliśmy cholerne szczęście. Świetna postawa w pierwszej połowie - fantastyczny gol, po którym nie brakowało dobrych okazji i szarpania obrony Valencii. Jednak druga nie była już taka pewna, a jestem wręcz w stanie powiedzieć, że byliśmy w niej drużyną słabszą. Przede wszystkim dwie rzeczy:
- Brak zadziorności i szybkich zrywów w ataku pozycyjnym, a zamiast tego klepanie po obwodzie pola karnego jak w handballu dookoła strefy - kiedy już ktokolwiek odważył się wcisnąć w pole karne od razu kierował piłkę na tyły. Od razu do głowy wpada mi Alexis, który miał kilka okazji, ale wtedy cofał się i schodził w środek (trochę jak Robben w zeszłym sezonie tylko, że z innego skrzydła i niestety nie kończąc strzałem).
- Beznadziejne zachowanie przy stałych fragmentach, które Valencia wykonywała perfekcyjnie. Za każdym razem, kiedy był rzut wolny dla "nietoperzy" serce mi zamierało.

Ogólnie źle nie jest, ale niestety być może. Obrona i skuteczność wykończenia (Cesc!) do korekty i będziemy mogli być spokojni o trofea.

Pozdrawiam.

0

Nie ma co wieszać psów na Valdesie - mimo, że obiektywnie rzecz biorąc sytuacje przy Di Marii zawalił to jest on świetnym bramkarzem, którego progres na przestrzeni ostatnich kilku lat jest zauważalny dla każdego kto choć trochę się interesuje futbolem. Wielkim piłkarzom zdarzają się takie wtopy i to często w dużo ważniejszych meczach - weźmy takiego Beckhama, który jest genialnym zawodnikiem, ale karnego w meczu z Portugalią pamięta chyba każdy. A Robben w końcówce zeszłego sezonu i na Euro? Jego też nadal uważam za wirtuoza.
A na koniec podobna sytuacja Ikera, który uważany jest za najlepszego na świecie - youtube.com/watch?v= bWH1SWoanPY
Jedna wpadka na przestrzeni lat o niczym nie świadczy.

0

Żal mi Valdesa, bo to co teraz zrobią z nim media i internet na długo zostanie mu w głowie. Futbol jest okrutny

0

Pytanie do ludzi z Wrocławia (mam nadzieję, że ktoś się znajdzie): nie wiecie może, gdzie w rynku będzie transmisja meczu (pub/cokolwiek)? Proszę o jak najszybszą odp

0

Pytanie do ludzi z Wrocławia (mam nadzieję, że ktoś się znajdzie): nie wiecie może, gdzie w rynku będzie transmisja meczu (pub/cokolwiek)? Proszę o jak najszybszy reply

0

Ale, że Dudka na mundial nie wzięli...

0

Śmieszne.

0

Ramos. Czapki z głów.

0

Sądzę, że del Bosque na finały zmieni taktykę, bo ta gra bez napastnika i bawienie się w przesuwanie Silvy i Cesca była wystarczająca na grupę, a i w niej było blisko (Chorwacja). Zdecydowanie brak Villi. Może skoro Torres nie trybi tak jak powinien (bo mecz z Irlandią niczego nie dowodzi) należy dać szanse Llorente?

0

kur.a tylko nie Pan, ja ledwie pełnoletni ;d

0

No i tak możemy gadać - bez wjazdów na kogoś kto mimo rozbieżności z Twoimi poglądami poświęcił w cholerę czasu i wysiłku, żeby napisać długi i treściwy artykuł.
A teraz szybko do meritum bo idę spać: prywatny pogląd Xaviego jest dla mnie mniej ważny niż wizerunek klubu, który może nie przez jedną konkretną wypowiedź, ale przez kolektyw tej i jej podobnych sytuacji w ostatnich latach traci jednak w sferze medialnej. A co do subiektywnej oceny faktów i oczywistego prawa krytyki - czasami zwyczajnie lepiej wychodzi się trzymając język za zębami (tu znowu bazą tezy codzienny nasz ciężki żywot!).
A co do piwa z Xavim - może słabo, ale jednak w jakimś stopniu rehabilituje mi tą okoliczność fakt, że wydał całkiem przyswajalną i dającą go odrobinę poznać od tej drugiej strony książkę, którą jako jego wielki fan wszystkim wam polecam.
Tym komercyjnym akcentem kończę i idę spać, adios.

0

argumentów*
not again

0

@ Conejo - no jak jeszcze przed chwilą sądziłem, że mam do czynienia z rozumnym dyskutantem, który ma po prostu inne poglądy to teraz już wiem, że jesteś zwyczajnie pozbawiony klasy i argumenty. Tym lepiej czuję się ja i moja wypowiedź.

0

bezsensowna*
o zgrozo...

0

"Osoba medialna- proszę skończ te wywody bo idąc tym tokiem rozumowania piłkarze Barcy nie powinni kupować papieru toaletowego ani korzystać z toalety no bo jakżesz to tak piłakarz Barcy - skąd ?! "
Nie bez powodu akcentowałem fakt, że tylko w oficjalnych wypowiedziach chłopacy powinni pokazać jak najwięcej klasy. Analogia do srajtaśmy jest bez sensowna, bo porównujesz nieporównywalne - nikt aż tak głęboko (słaby przymiotnik na toaletową tematykę, hehe) w zycie piłkarzy nie wchodzi, podczas gdy konferencja prasowa... no właśnie - jest prasowa :)

0

Ostatni już post, bo im więcej czytam to mnie krew zalewa.
Ludzie - nie bądźcie bezkrytyczni. Barca to cudowny klub, kocham blaugrane od lat i zawsze będę się z tym obnosił. Nie wyklucz to jednak faktu, że zawsze znajdą się rzeczy, które mi się nie podobają. czy to aktorstwo Busiego (który dzisiaj cudnie zagrał) czy polityczne przepychanki Laporty i bezsensowne prowokowanie mediów przez chociażby mojego ulubionego piłkarza: Xaviego. Prawdziwa miłość nie jest bezkrytyczna - życie pokazuje to na wielu płaszczyznach.
Pozdrawiam prawdziwych i myślących.

0

@ Christopher06 - idź się przespać, wstań i ogarnij, że na murawie gra nie jeden, a dwa zespoły. Obie drużyny mają te same warunki. Czemu zawsze to Nasi narzekają?

Widać od razu, że niektórzy tu za nic nie dadzą zdjąć sobie z oczu "przeróżowionych" okularów.

0

@Conejo - rozumiem, żer każdy ma prawo do własnego poglądu, również Xavi. Problem nie tkwi w medialności - Generał swoje skargi i bunty mógłby spokojnie zostawić na rozmowę w szatni/przy piwie etc. Nie widzę sensu, dla którego musi on wynosić swoje żale do gazet. Po co? Bo przecież nic tym nie zmieni na lepsze, a tylko daje wodę na młyn czepialskich pismaków, które czekają na byle okazję do obsmarowania chociażby Barcy. Skoro więc nie ma żadnego w celu w tej swojej medialnej krytyce to po co w ogóle zaczyna? Jest sfrustrowany? Wkurzony? Ok, ma prawo - jak każdy. Ale to różni Xaviego od chociażby wspomnianego Mario B., że ten drugi jest tylko świetnym piłkarzem podczas, gdy pierwszy nierzadko nazywany jest też profesjonalistą. Konkludując: Xavi jest osobą medialną, jest symbolem klubu (podobnie jak Messi, Iniesta...). Osobę z taką pozycją wiąże odpowiedzialność - ona ma ten klub reprezentować godnie nie tylko na stadionach, ale również w oficjalnych(!) wypowiedziach.
Co do "...czas zamilknąć" to zdecydowanie bardziej niż do Challengera kierowałbym te słowa do innego publicysty tego portalu - IceMena(IceMana?). O wiele bardziej podoba mi się surowe, czasem nawet za gorzkie spojrzenie na Klub niż nieustanne smarowanie dupy miodem i wjazdy na Real jaki to niedobry, i na Mourinho, bo nas obraża.
Futbol to futbol, jest brutalny i brudny, a Barca jest jego częścią i nie należy próbować ubierać wszystkiego w cukierkowe barwy.
Brawo Challenger, bardzo dobry artykuł.

0

Wiem, że pewnie kulturą i inwencją to teraz nie błysnę, ale ta kobieta ma szkaradne japsko...

0

@ Vamos Barca - Rosell od zawsze znany był ze swojego podejścia. Wiadomym było od początku, że będzie szedł w modernizację jak i komercyjność klubu (wiadomo, że nie za wszelką cenę).
Klub to kibice i ludzie z nim związani, klub to socios, socios wybrali Rosella.
Jednym może się to podobać, innym nie - ten człowiek jest przewidywalny i został wybrany. Z tego tytułu wierzę, że to co robi jest słuszne.
Samobójstwem dla klubu byłaby próba płynnego funkcjonowania bez dodatkowych środków - w czasie, gdy Barca jest dość mocno zadłużona zarząd (czyjkolwiek by nie był) zostałby zmuszony do sprzedawania zawodników, a to już bardzo bezpośrednio wpływa na wyniki.
Też marzę o tym, żeby w dzisiejszym świecie można było ochronić tradycję. Ale mamy czasy, gdzie za piłkarzy płaci się kilkadziesiąt milionów, a proponuje się setki (Abramowicz - Messi) - jak uzbierać pieniądze na delikatną korektę składu? Bo z biletów i koszulek to może na dwóch 'średniaków' starczy. Rosell nie boi się podejmowania decyzji i póki co nie daje Barcy zatonąć. Ludzie najsilniej związani z klubem /socios/ wybrali go. Te argumenty wystarczą mi, żeby go w jakiś sposób popierać.
A animozje są wszędzie, gdzie są pieniądze i polityka - Barca jest mocno zakotwiczona w obydwu tych sferach. Ani Cruyff, ani Laporta, ani Guardiola czy Rosell czy ktokolwiek inny "z gabinetów" nie będzie obiektywny. Każdy ma swoją wizję, każdy ma jakieś sympatie. Dopóki klub działa należycie, a na boisku wszystko wygląda w porządku - nie ma się czym przejmować. VeB

0

Nazywanie Mourinho debilem i wjazdy na niego świadczą tylko o tych, którzy go tak nazywają. Zresztą jemu o to chodzi więc de facto wyświadczacie mu (niektórzy) przysługę :)

0

Odkąd Rosell jest u sterów Laporta zaczął przypominać mi naszego Tomaszewskiego. Takie "kiedyś dużo zrobiłem, teraz będę krzyczał - wszak muszę mieć rację". Robienie szumu w momencie dużych zmian na pewno nie sprzyja klubowi, a przecież to on dla Laporty ponoć najważniejszy.
Tracę do niego, jeszcze niedawno całkiem sporą, sympatię.

0

Najważniejszy news roku.

0

Prawda, nikt. Ale wiadomym jest, że kiedy człowiek coś komentuje zawsze musi mieć punkt odniesiena - oceniając coś/kogoś porównujesz go z czymś co jest jakąś tam normą - moim zdaniem Drogba w meczu z Barcą aż tak tych norm nie przekroczył. A akurat Busqets przyszedł mi do głowy, bo to wg mnie największy aktorzyna, a na tej stronie (co zrozumiałe, acz wkurzające) jest często broniony heroicznie przez sezonowców. Cieszę się, że sie do nich nie zaliczasz w takim razie.

0

@sowa20, a jak pajacował w Chelsea? Facet zawsze zostawia płuca na boisku, gra z wielkim zaangażowaniem i wkłada w mecz całe serce, co pokazał choćby w dwumeczu z Barcą.
Jeżeli chodzi Ci o jego "upadki" i nazywasz to pajacowaniem, to spójrz na Busquetsa...
Drogba jest genialnym napastnikiem, ale nie widzę go w Barcy - nie ta filozofia taktyczna (wyobrażacie sobie go w "tiki-tace"?). Trochę analogicznie do Ibry w sumie. No chyba, że Tito ma zamiar dokonać jakiegoś przełomu w grze Barcy, na co wg mnie się raczej nie zanosi.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: