APTAPT
Dołączył/a: kwiecień 2025
5 obserwujących
4 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Natalia12345 Eric nie jest slabiutki na żadnej pozycji, ponieważ jest naszym jednym z trzech najlepszych piłkarzy w tym sezonie.
0
@Corr kocham to żegnanie Araujo z klubu. A potem znowu będziemy musieli 17-latków na kiju wyciągać, a jeszcze potem mieć pretensję, że jak to w LM nie dajemy rady.
0
@priest9999 spoko, ja już kiedyś tłumaczyłem, że nigdy argument finansowy w przypadku sportowców mnie nie przekona - tak, to co robi Ronaldo to jest to samo, Ronaldo w normalnym świecie kończy karierę w Europie, zresztą Messi również, ale tutaj jako-tako jestem w stanie uwierzyć, że zawaliła bardziej Barcelona, a nie na peryferiach futbolu.
0
@Chaoss ale ta porażka to była minimalna, po najpiękniejszym od wówczas kilku lat sezonie, naprawdę, żaden wstyd, wręcz można by zrobić takie romantyczne porównanie, że mistrz przekazuje uczniowi koronę najlepszego kierowcy, bo potem doskonale wiemy jak kariera Maksa się potoczyła.
1
Dalej nie rozumiem dlaczego Lewis Hamilton nie zakończył kariery po klęsce z Verstappenem na ostatnim kółku w Abu Dhabi. Nie było lepszego sezonu na zakończenie kariery, aktualnie to jest rozdrabnianie się na drobne, które ani jemu, ani tym bardziej Ferrari się nie opłaca.
0
@Stinger_ no jest fundamentalna różnica, bo kilka dni przed wyjazdem do Lillehammer klasycznie kadry a i kadry b zrobiły sobie zgrupowanie w Zakopanem i wedle tego przynajmniej w teorii Maciusiak powoływał skoczków, więc jakimś cudem Oluś musiał lepiej wypaść od reszty.
0
@Stinger_ Austriacy robią zmianę, bo Kraft zapowiadał odpuszczenie poczatku grudnia jeszcze przed LGP w Klingenthal. Mieli mnóstwo czasu.
A co do Joniaka. On jest zawsze sekowany przez PZN, z jakiegoś dziwnego powodu.
0
na ten moment półtora punktu do rankingu za dzisiejszy dzień, a jak wiadomo
półtora + półtora = cały tor.
0
@Stinger_ tak było ustalone z góry. Nie ma czasu na cofanie kogokolwiek, przecież oni już dzisiaj jadą do tej Ruki, bo w piątek kwali. Zmiany są dopiero możliwe po Ruce, a jeśli nie wykorzystamy krajówki, co bardzo prawdopodobne, to zmiany będą dopiero po Wiśle. Musimy jeszcze przecierpieć z Zniszczołem. Przecież w kwalifkacjach w Ruce, w których zwykle bywało ponad 70 skoczków, nie ma większych szans na kwalifikacje z tak połamaną techniką.
1
@betonito nie czy, tylko kiedy. Moim zdaniem jutro po południu.
0
@Stinger_ mnie też możesz oznaczać, jestem skokoholikiem :P
0
@kuz no, ale Flick nigdy nie pracował w zwykłym klubie. Bayern to też nie jest zwykły klub, skąd przekonanie, że dałby radę się adaptować?
3
Kontrowersyjna opinia, ale Real Madryt aktualnie niczym się nie różni z problemami w defensywie od Barcelony, różnica taka, że mają problemy na innym podłożu, ale wciąż to jest puszczanie goli z każdym. Przecież to jest mecz upokarzający dla Królewskich, gdyby nie geniusz Kyliana, to Olympiakos by im spuścił bęcki, już samo przyjęcie 3 goli od Greków sporo mówi.
0
AAAAAARNEEE SLOOT SACKED IN THE MORNING SACKED IN THE MORNING SACKED IN THE MOOORNING AAAAARNEEE SLOT YOU'RE SACKED IN THE MORNING.
3
Neuer po tym powinien skończyć kariere.
1
LDLC nie wytrzymało tempa Barcelony, słabe 2-3 minuty, gdzie Barcelona zrobiła run, który ustawił Barcelonę na 11 punktów przewagi, w dodatku szybko wykorzystane faule i końcowo, zgodnie z założeniami, choć wcale nie tak suchą stopą, jak wynik mógłby wskazywać, pokonujemy najsłabsze w tym sezonie w Eurolidze LDLC Avsel wynikiem 88:78 i jest to z pewnością zwycięstwo, które powinniśmy oczekiwać. Po 13 kolejkach mamy bilans 8-5, niby 9 miejsce, ale bilans 8-5 mają wszystkie drużyny od 4 do 9 miejsca, więc tutaj nie rozpaczałbym specjalnie. Następny mecz zagramy na piekle w Belgradzie z Crveną Zvezdą, urwać tam zwycięstwo byłoby super, ale to będzie najcięższe obok tego meczu z Panathinaikosem spotkanie w Eurolidze w tym sezonie. Teraz 9 dni odpoczynku dla naszych koszykarzy, szkoda, bo po takim meczu przydałby się jakiś słabiak w ACB do klepnięcia, aby poprawić bilansik.
0
@Filipem a tutaj Olympiakos miał blackout między 20 a 30 minutą, a tak to toczy bardzo równy mecz z Realem i co i jak Real wygra, to już wstyd, że musieli się tak męczyć? męczenie buły, to było z Gironą czy Levante, gdzie przepychaliśmy mecze kolanem, w tamtym meczu nie było nawet blisko tego.
0
Wiadomo, każdy jest kowalem swojego losu, ale tego, dlaczego tak solidny bramkarz jak Łunin wybiera suchary w Realu Madryt (chyba, że akurat Tibo się połamie, ale nawet Tibo 2 tygodnie po powrocie do treningów dostał finał LM, więc widać, jak żenująco niskie miejsce w hierarchii ma Andrij w Realu), zamiast regularnej gry w jakimś solidnym europejskim klubie. Już nie mówię o United, bo oni od lat raczej nie liczą się w europie, ale kurde, nawet w jakimś Napoli, czy Interze, przecież mógłby bronić.
1
@StevenGastonMartin99 my takiego mamy od 3-4 lat, więc też nieźle :P
1
LDLC nie pozwala Xaviemu Pascualowi na jego ulubiony basket i granie akcji na 24 sekund i przed czwartą kwartą wynik 68:65 dla Blaugrany, po spektakularnej trójce Marcosa na 10 sekund do końca. Z pewnością nie aż takich emocji się spodziewaliśmy, natomiast pociesza, że póki co z każdej kwarty schodziliśmy na prowadzeniu. Wywołałem Puntera do tablicy, że dawno nie rzucił 20 pkt, to bang - 18 punktów w 22 minuty gry i raczej 20+ to kwestia czasu.
Czekam na 4 kwartę, oby zakończoną, jak każda dotychczas - happy endem.
9
@Filipem mordo, ale my wygraliśmy 6-1 z Olympiakosem.
1
Znowu Real jest najlepszy na świecie.
0
Barcelona do przerwy z LDLC 45:44. Jest ciężko, generalnie gramy nieźle, ale przeciwnik, mimo, że ich miejsce w tabeli na to powinno wskazywać, wcale aż tak często się nie myli. Naprawdę wyrównane spotkanie. Fakt jednak jest też taki, że Xavi Pascual dzisiaj daje grać każdemu i to niemało, więc też nie graliśmy za bardzo naszą najlepszą piątką, a mimo to Szengelia i Punter już mają powyżej 10 punktów, także mimo minimalnego prowadzenia, wciąż jestem w miarę spokojny. Norris niestety pokazuje dlaczego brak szans dla niego, to nie przypadek i woli powoływać Cale'a do ligi ACB, a jego wyłączać ze składu, nie ma w tym żadnego przypadku i to widać, Norris naprawdę póki co bardzo słabe wrażenie, choć grał tylko 6 minut.
3
bez Rodrygo Goesa Olympiakos nie ma szans.
0
Firmóweczka Mbappe, niestety.
0
@Hosh optymistycznie. Imo dzisiejsza porażka to byłby gwóźdź do trumny.
0
Ferland Mendy w 2025 wychodzący w wyjściowym składzie, to tak jakbyśmy zdecydowali się w którymś meczu w sierpniu, jak Oriol wciąż był naszym piłkarzem z dupy dać go do wyjściowej jedenastki XD a najlepsze, że oni mają z tym plackiem umowe do 2028 roku XD.
BTW dużo to mówi o sensie transfermarkt, skoro obrońca Gerard Martin, który regularnie grywał w Barcy w zeszłym i w tym sezonie też czasem grywał i jest dużo młodszy i bez historii z długimi kontuzjami, jest tylko troszkę warty mniej niż zgruzowany Mendy bez gry na poważnym poziomie od maja 2024 roku.
2
o 20:30 Barcelona zagra z absolutną czerwoną latarnią Euroligi, czyli LDLC Avsel. Zwycięstwo jest obowiązkiem, Avsel wygrał dotychczas tylko 3 spotkania, a część z porażek, które poniósł to były porażki powyżej dziesięciu, czy czasem nawet 20 punktów straty.
Zagramy niestety bez Nicolasa Laprovitoli, który niestety dalej jest nękany kontuzjami, teraz zerwał mięsień przywodziciela prawego uda i przez miesiąc nie będzie dostępny. Niestety liczba jego kontuzji w ostatnich sezonach, w połączeniu z jego wiekiem zmusza nas do takich myśli, że Nicolasa w przyszłym sezonie nie zobaczymy, gdyż ten po prostu dla dobra swojego zdrowia może już odpuścić dalsze grania, a kontrakt z Barcą i tak chyba wygasa w czerwcu 2026 roku, więc wątpię, że zostanie przedłużony, gdyż ten zawodnik za niedługo skończy 36 lat. Szkoda, ponieważ to zdecydowanie najlepiej rzucający za trzy zawodnik w naszym zespole, moim zdaniem jedynie Clyburn może się jako-tako równać. Punter też jest solidny za trzy, ale w tym sezonie kompletnie tego nie pokazuje, tylko jeden mecz powyżej 20 punktów w tym sezonie, a sporo jak na takiego super strzelca meczów w okolicach dyszki, co patrząc jaką pelerynę superbohatera w zeszłym sezonie potrafił ubrać, rzucając około 20pkt co mecz, jest raczej miernym wynikiem. Inna sprawa, że haramball Pascuala nie zakłada takiego szaleństwa, jakie Kevin czasem lubił podjąć, więc nie spodziewałbym się, że dzisiejszy mecz którakolwiek z ekip zakończy z dorobkiem 90 pkt, myślę, że 80 to już będzie sporo.
Liczymy na brak nieprzyjemnej niespodzianki i powrót do top8 a może coś więcej po tym meczu.
0
Co tu dużo mówić, w tym sezonie w LM nie mamy prawa oczekiwać niczego, ja mówiąc szczerze, to najpierw miałbym nadzieję, że my w ogóle dostaniemy się do 1/8 finału. To był Tamten sezon, do wygrywania. Coś jak Indiana Pacers w NBA, jak nie wygrali w tamtym, to już ta okazja się nie powtórzy i tyle. Przykry, wstylidwy mecz. 3-0, tak naprawdę nie mieliśmy żadnych argumentów, takiego łupnia to ostatni raz dostaliśmy w słynnym rewanżu z PSG, hm.... ciekawe, jakie są punkty wspólne tych obu meczów.
0
@esem91 ty tak poważnie? On odebrał chociaż raz piłkę? Przecież on się poruszał jak Ozzy Osbourne pod koniec.