APTAPT
Dołączył/a: kwiecień 2025
6 obserwujących
6 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Fejan Tojes sportowe zero.
0
Lewy i Rashford powinni wejść. Yamal dzisiaj 90, bo ten hat-trick aż się klei do niego dzisiaj.
1
Pedriii pedriii pedriii
0
Raphinha dzisiaj podobnie słabo jak Ferran, ale spokojnie.
Obstawiałem 3-1, jesteśmy na dobrej drodze.
0
ani ramadan, ani Ferran mu nie straszni.
2
jakim cudem Valverde jeszcze nie wyleciał z roboty, to nie wiem. Przecież, on już teraz praktycznie wykluczył Bilbao z szans na walkę o LM w przyszłym sezonie, o ile w ogóle zaraz nie odłączy Athletic od walki o puchary, bo Osasuna się czai i lepiej wygląda w ostatnim czasie. Nie mówię, że Rayo na wyjeździe to słaby rywal, ale kurcze, na tym etapie sezonu stracić punkty lub przegrać w aż 16 meczach, to naprawdę dużo. Już nie mówiąc, że w superpucharze ogromna klęska, w PK też już na musiku, a LM kompromitacja.
3
Wywaliłbym w cholerę te mamuty i wcisnąłbym kilka skoczni normalnych.
Przecież, to nie są skoki narciarskie to co dziś oglądamy. Jedyny sensowny mamut z klimatem to Planica.
0
Xavi Hernandez totalnie skompromitował się dając poparcie Fontowi. Koleś, który chciał podpisać CVC o ile dobrze kojarzę, koleś, który oficjalnie poparł Ter Stegena w konflikcie Barcelony, koleś, który jak przeglądnięcie sobie artykuły na barca.com o nim, całą swoją merytorykę opiera na napieprzaniu w Laportę, nie daje żadnego realnego planu na odzyskanie zasady 1:1, Lapcio chociaż forsuję narrację, że jak będzie stadion otwarty chociaż w 62.5k to już jakoś to będzie, a Font? dla mnie to szarlatan. Marc Ciria, to kalka Fonta, dziwię się, że nie dogadali się pod stołem, że Font zbiera jego głosy, a Ciria dostaje potem jakiś stoleczek, gdyby jakimś cudem Laporta przegrał.
Mnie jednak dosyć mocno zaniepokoił ten sondaż, co Lapcio miał tylko 28% poparcia. Ja nie mówię, że to jakiś cudotwórca, ale jednak na obecne czasy zmiana prezydenta jest nam kompletnie niepotrzebna.
5
Kazachstan wlasnie historycznie przekroczył 200m na nartach.
3
Michał "tańcz chlopaku tańcz ta samba ci sie nalezy" Mitrut vs Leszek "PO COO" Orłowski
Ależ crossover.
3
Schodzi Ridley Scott z góry i mówi
Nostromo.
1
@vangoor tak? czyli, rozumiem, że morderstw w stanach już nie ma?
5
cudowny, cudowny buzzer beater Loyda. Przecież, to jest kosmiczny koszykarz. 37 punktów. Naprawdę nasza kosz kadra, obok siatkarzy, to zdecydowanie najlepsza kadra w sportach zespołowych.
37 pkt w europejskim koszu, to są statystyki na poziomie Doncicia.
Ahhh, marzy mi się, by Barcelona kiedyś wyrwała tego Loyda, gość myślę, że dawałby czasem więcej niż Punter.
2
@Comentateiro nie no, to zależy. Przecież mistrzem świata też jest jakiś 3 bramkarz argentyny. Zależy jaki kto miał wkład w zespół. Mimo wszystko, 10 tytułów ligowych, czyli z reguły około 350-400 meczów do zagrania i wygrać w każdym z nich puchar, to dużo większa sztuka, ale tutaj znów. Zależy od wkładu w drużynę.
0
@APTAPT plus, jakbym napisał jakiś króciutki komentarz, to pewno nie byłaby dyskusja pod nim xD
1
@marcin62 nudzi mi sie.
1
@Ptasior nie no 55-45, to trochę was pogięło, ale kurde panowie, trochę wyjdźmy z genu przegrywu. Newcastle jest dziesiąte w lidze, rewanż na Camp Nou, dużo mniej gwiazd niż w Barcelonie, słabszy trener, słabsza forma, porażka już raz w tym sezonie z Barceloną.
Ja rozumiem, że angielska znęca się nad hiszpańską w tym sezonie i patrzy, czy równo puchnie, ale panowie, bez przesady. Barcelona jest obiektywnie wyraźnym faworytem i to będą pokazywać zarówno bukmacherzy jak i wszelkie logiczne statystyki.
1
Footroll w materiale obstawił finał Bayern - Arsenal. Jak to usłyszałem, naprawdę się zdziwiłem.
Jak człowiek, który ogląda piłkę 30 lat, jest w stanie tak o stwierdzić, że to jest finał xD
W sensie, w porządku, zgadzam się, że to były dwie najmocniejsze drużyny w europie so far, ale kurde. Zaglądnijmy w historię.
Barcelona Pepa i Real Mourinho to były przecież potężne zespoły, i co?
I ani razu nie spotkały się w finale bezpośrednio, a przecież były okazje. Sezon 11/12, Barcelona odpada z Chelsea, Ramos przestrzela legendarnego karnego z Bayernem i nie ma finału, Już nie wspominając o legendarnym meczu założycielskim Roberta, kiedy BVB ograło w półfinale Real, a Barcelona zebrała brutalnego łupnia od Bayernu (ok, Pep już nie był w Barcelonie, ale jednak to dalej była potężna ekipa). Potem 13/14 Barca odpada z Atletico, potem 14/15 to Real odpada z Juve. I wcale najmocniejsze ekipy nie wchodziły do finałów, a to były czasy jak Hiszpańska faktycznie stała nad ligą angielską, co nawet wynikało z rankingu uefa.
Ile lat galaktyczne PSG odpadało z lig mistrzów, Pep czekał przecież 7 lat na puchar europy w City, mając nieskończony budżet i dominując Ligę Angielską, chyba bardziej nawet niż Sir Alex pod koniec.
Naprawdę, dziwi mnie, że sporo ludzi dalej nie wyciąga lekcji. W sensie okej, nie wykluczam, że finał to będzie faktycznie Bayern Arsenal, ale osobiście zdziwiłbym się, gdyby się to tak skończyło, bo jednak historia mówi zupełnie co innego.
0
@directedbyfcb Tottenham da radę moim zdaniem.
0
@ElKamil no ja się nie zdziwię, ale się wkurzę.
0
Szalony, szalony przebieg kwalifikacji w Kulm. Szkoda że eurosport dał dupy i nie działała transmisja po polsku...
6
Autostrada, obiektywnie. Do półfinału nie mamy prawa się skompromitować
1
Co to za "sędzia" co nie daje kartki za taka obstrukcje przez De Geę w koncowce. To byla co najmniej zolta, on 40 sekund holowal pilke.
Tak czy siak brawo dla Jagi za walke. W dwumeczu obiektywnie byli lepsi.
0
Jak mozna takie gawno wrzucic w kluczowej akcji
3
Tak musi Jaga teraz zagrac
1
Nie no. Fiorentina jak po takim gownie awansuje to przeciez jakis koszmar. Wiecej szczescia niz rozumu.
7
Najbardziej wyniku meczu Fiorentina Jaga z pewnoscią obawia się Arbeloa, bo wie, że będzie musiał wziąć to na siebie.
1
Fagioli pomyslal ze bedzie jak Kroos ze Szwecją na mundialu, a wyszło trochę jak Tymek Puchacz na euro.
2
Spokojnie David de Gea przyniesie Violi pecha.
3
Tancz chłopaku tancz , ta samba Ci sie należy!!!