- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 711 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 711 Culés
8
Łapcie to ! Chyba nawet scenarzyści "Oszukać przeznaczenie" nie przewidzieli, że ktoś przeżyje dwa wypadki.
"Erwin Tumirí wyszedł niemal bez szwanku z katastrofy samolotu z piłkarzami brazylijskiego Chapecoense i teraz znów uniknął śmierci po poważnym wypadku autobusu, w którym zginęło 21 osób.
Boliwijczyk był jednym z członków załogi feralnego lotu z udziałem drużyny Associação Chapecoense de Futebol zmierzającej na finał Copa Sudamericana przeciwko Atlético Nacional w listopadzie 2016 roku.
Samolot z 77 pasażerami na pokładzie nie dotarł jednak na lotnisko w Medellín i rozbił się o górskie zbocze oddalone około 20 kilometrów od celu podróży.
W wyniku tej katastrofy śmierć poniosły 43 osoby z brazylijskiego zespołu (piłkarze, trenerzy oraz działacze), 20 dziennikarzy oraz 8 członków załogi.
Wśród sześciu ocalałych znalazł się między innymi technik lotniczy Erwin Tumirí, który z tej katastrofy wyszedł z najmniejszymi obrażeniami - miał jedynie stłuczenia i rozcięcia skóry.
Od tego czasu niewiele mówiło oraz pisało się o Boliwijczyku aż do teraz, ponieważ dziennikarze „El Tiempo” poinformowali, że uczestniczył on w poważnym wypadku autobusu niedaleko miasta Ivirgarzama.
Pojazd z 52 pasażerami wypadł z autostrady nad wąwozem i spadł kilkadziesiąt metrów z przepaści, co doprowadziło do śmierci 21 osób. Wśród nich nie znalazł się Tumirí, który po raz kolejny wyszedł z poważnej katastrofy bez większych obrażeń, o czym poinformowała jego siostra.
- Erwin czuje się dobrze, dzięki Bogu. Rozmawiałam z nim. To wszystko dzięki Bogu, który ciągle o nas dba - przekazała Lucia.
Wspomniane źródło donosi, ze Boliwijczyk ma jedynie uszkodzone kolano i lekkie zadrapania na plecach."
źródło: transfery.info
3
@Ojciec5tkidzieci historia jak ta co facet przeżył 2 ataki atomowe w japonii :D
http://www.sww.w.szu.pl/index.php?id=ciekawostki_podwojny_niju_hibakusha
1
@NaFazieHitman Dokładnie. :D Też tutaj wrzucałem historię o nim jakiś czas temu. :)
2
@Ojciec5tkidzieci Nieźle... Ale przy tym gościu to amator :p https://zalajkowane.pl/frane-selak-oszukal-smierc-7-razy/
0
@Walker a widzisz Cordell, nie znałem. Chetnie poczytam. :)
1
@Ojciec5tkidzieci Ja bym z nim do samolotu nie wsiadł.