- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 696 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
24
Może to prezydent Ukrainy zdurniał ale to polski ma się starać ratować... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Roobo
2
Najlepszy mundial według was w 21 wieku?Zdecydowanie RPA i Katar.W 2010r był mega klimat, otoczka... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
MirusAmisz
47
Nigdy nie wrzucałem zdjęć swojego pieska to proszę bardzo:https://zapodaj.net/plik-PT9Veh9Pw4htt... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 696 Culés
6
Wszyscy bronią Koemana (już mniejsza czy słusznie czy nie) bo przecież to nie jego wina, że napastnicy nie strzelają setek a obrona popełnia błąd za błędem a jak było no Anfield za Valverde? Nikt nie potrafił wykorzystać jeden z kilku setek wykreowanych przez Messiego a to co wyprawiał w obronie Alba to była paraolimpiada. Już nie wnikam, że się splakal w szatni kiedy przeciwnik potrzebował 3 bramek aby awansować
3
@itmustbejoke wtedy też winę widziałem w piłkarzach.
4
@itmustbejoke przecież w pierwszej połowie powinniśmy 2 załadować i byłoby po sprawie a na drugą wyszliśmy zesrani bo czuli że zmarnowali swoje okazję i dupa blada :/
5
@itmustbejoke Gdyby zamiast Cou był wtedy Dembele, to byłoby po zawodach. Cou z Luisem (ten w 2 połowie) mieli meczówki.
2
@Rewolucja123 z tego co pamietam to w 1 meczu z Liverpoolem to właśnie Dembele zamrnowal w koncowce 2 akcje sam na sam
0
@itmustbejoke Valverde to był miły dziadek - przygotowanie fizyczne? Pooo co, oni są tacy dobrzy że nie potrzebują mieć wydolności (nawet tak powiedział ostatnio w wywiadzie przecież jeśli zinterpretuje się to dobrze między wierszami). Koncentracja? Na co to komu potrzebne? Motywacja? A co to takiego? Za Koemana również za sprawą młodzików jak Pedri widze zmiane w mentalu drużyny. Koncentracja nadal szwankuje co moim zdaniem jest właśnie pozostałością Valverdyzmu i Setienizmu ale fizycznie i motywacyjnie znacznie się poprawiliśmy.
1
@Rewolucja123 Nie byłbym tego taki pewny, Dembele w pierwszym meczu powinien wykorzystać sytuację na 4-0, a tego nie zrobił.
0
@itmustbejoke Ale jak można bronić Koemana? Za co? On nie trenuje Leganes tylko Barcelonę xD Nie ma wyników, nie ma trenera.
0
@Tomo1989 A czego się spodziewałeś ? przyjdzie Koeman wprowadzi młodych, a weteranów pożegna i zdobędzie wszystko ? nie tak wygląda przebudowa drużyny.
0
@Majsteer Po Koemanie? Niczego dobrego. Przebudowa drużyny, gdy nie ma się pieniędzy to przebudowa.
0
@Majsteer No u EV. W pierwszym sezonie odeszło 12 i zaskoczę Cię, wygrał dublet.
0
@don'T.R.I.P.e zakłamane. Motywacja? Gdyby drużyna nie była zmotywowana, to nie wygrałaby dubletu. Koncentracja? Była skoncentrowana, a zapamiętano go za 2 mecze, w których piłkarze nie mieli psychiki. Za Valverde wszedł Puig, Fati, Araujo, Aleña, grał Perez. Przygotowanie? Jak wygrywasz, to masz dobre, a jak przegrywasz to słabe.
1
@Rewolucja123 chyba się zgodzisz, że nie ma porównania w jakim miejscu klub jest teraz, a gdzie był za czasów gdy przejmował stery EV. Ja Komemana nie bronie, ale trzeba zrozumieć w jakiej sytuacji jest klub.
0
@Rewolucja123Co do młodych piłkarzy za Valverde - nie będe tego podważał ponieważ nie mam dokładnych danych ale moje odczucie/pamięć które oczywiście bywają zwodne sugerują mi że Ci wszyscy młodzi piłkarze których wymieniłeś grali tyle co kot napłakał jeśli porównamy do tego ile grają teraz. Co do motywacji - po części się zgadzam ale po części to nie jest takie proste że skoro wygrali to są zmotywowani, za Valverde wiele meczów wygrywaliśmy na farcie/ledwo ledwo, pamiętam że w pewnym momencie w czołówce strzelców naszej drużyny był Own Goal, często graliśmy zachowawczo i na wynik a dla mnie to nie jest to co Barcelona powinna prezentować. Co do koncentracji - ja jestem zdania że wszystko ostatecznie wychodzi na wierzch i jeśli poszczególni zawodnicy podczas meczów nie wchodzą na taki poziom koncentracji jak powinni to nawet jeśli w łatwiejszych meczach to się nie objawia (tutaj dochodzi to jak za Valverde graliśmy o czym zaraz wspomne) to tak czy siak w końcu w meczu trudnym, z bardzo dobrym rywalem to wróci z potrójną siłą i tak właśnie było i nie zdażyło się to jedyny raz TYLKO DWA RAZY a więc wnioski nie zostały wyciągnięte a postępowanie nie było zmienione. Przygotowanie fizyczne - i tutaj dochodzimy do tego jak graliśmy, Valverde umiał dobrze ustawić zespół, problem w tym że dla niego liczył się tylko i wyłącznie wynik, on nie chciał pięknie grać, ani naprawiać tego co jest w zespole popsute, interesowało go tylko tu i teraz. Nasi zawodnicy byli beznadziejnie przygotowani fizycznie więc ustawił zespół tak żeby wyciąć wszystkie elementy które kosztują najwięcej sił czyli np. wysokie ustawienie lub intensywny pressing całego zespołu. A ponieważ byliśmy beznadziejnie przygotowani fizycznie, moim zdaniem wygrywaliśmy ze słabszymi rywalami po prostu jakością Suareza i Messiego i asekuracyjną grą. Gdy przyszedł rywal który jest na podobnym poziomie taktycznym i jakościowym co my czyli Liverpool ale na 2 razy wyższym jeśli chodzi o przygotowanie fizyczne, wszystkie mankamenty naszej drużyny wyszły na wierzch a jednym z nich była właśnie koncentracja. Przecież tak kuriozalna bramka jak ta z rożnego z Liverpoolem nie ma prawa się zdarzyć w okręgówce a co dopiero Barcelonie! Jeszcze zrozumiałbym gdyby tamtem skład wyglądał tak jak obecny czyli np. wiele młodych, niedoświadczonych, momentami elektrycznych zawodników którzy dotychczas grali w niższych ligach ale nie, skład z rewanżu z Liverpoolem: Ter Stegen, Alba, Roberto, Pique, Lenglet, Busquets, Rakitić, Vidal, Coutinho, Messi, Suarez - sami mega doświadczeni piłkarze, starzy wyjadacze można powiedzieć a dali się ograć jakby mieli 15 lat i grali na orliku. Najlepszym przykładem maskowania mankamentów zespołu zamiast faktycznego ich naprawiania za Valverde jest Busquets i to jak co chwila podaje do rywala w absolutnie prostych sytuacjach oraz Lenglet który bez Pique jest gorszy niż gość wyrwany z Barcy B.