- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 450 Culés
Gorące dyskusje
Verore
1
Co sądzicie o pomyśle, w którym piłkarze i kluby piłkarskie przeznaczaliby obligatoryjnie 5... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Kozinho.
8
Kurka, chyba jestem jedynym Polakiem z pokolenia lat 90, który nigdy nie odpalił Gotika :v
27 odpowiedzi
Luciano99
21
Na zmianę tematu już po razu drugi mój Tybetański Mastif, który specjalnie ma tak zakryte... » Czytaj dalej
13 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 450 Culés
46
Mój Kuzyn jest bramkarzem w lokalnym klubie.
Dzisiaj grali mecz i jego kolega z zespołu złamał piszczel. Złamanie otwarte. Helikopter przyleciał i zabrał go.
Ponoć ma mieć operacje...w środę.
Masakra. Leżysz z otwartym złamaniem 3 dni...ja rozumiem, że jest teraz oblężenie, ale aż tak źle jest w naszej służbie zdrowia?
Aha. Nie wspomniałbym.
Czemu w środę?
Ano dlatego, że robią mu test na koronkę. Jak wyjdzie pozytywny, to operacji mieć nie będzie (w sensie w środę mieć nie będzie).
To jest jakiś horror.
I teraz sobie odpowiedzmy na pytanie (wiem, że może wywołam niepotrzebne dyskusje, ale na logikę się powołam):
Czy my nie powinniśmy protestować przeciwko temu, a nie takim kontrowersyjnym tematom jak aborcja?
Przecież to jest skandaliczne w jakiej zapaści na wielu płaszczyznach gospodarczych jest nasze Państwo.
Wszystkiemu winny jest nie tylko rząd PiS, ale i my, jako naród. Zawiedliśmy we wszystkim chyba...co 4 lata wybieramy sobie nowego pana, który uważa, że lubimy w kakaowe oko.
Dramat dla tego ziomka, ale i tysięcy Polaków, którzy otrzymują taki cios.
@YeastMoss Może warto sprywatyzować to wszystko...przynajmniej w jakimś zakresie. Przecież już jak wspomniałeś jest zapaść totalna (czego nikt nie kwestionuje chyba). Lekarze i pielęgniarki oraz ratownicy zarabialiby więcej. Będzie mniej pól do nadużyć i marnowania finansów publicznych.
Może warto jeździć VW a nie Fiatem 125p?
Zastanawiam się jeszcze nad jednym.
Może Rząd po prostu zrobił jeden prosty błąd? Poszedł na kompromis.
Nie zastosował prawnych regulacji dotyczących obostrzeń.
Obostrzenia jednak wprowadził, ale bez możliwości egzekucji...
Stoimy w rozkroku i dostajemy od dołu po jajach.
Ja mówiłem w marcu juz.
Albo lockdown totalny na miesiąc, albo brak obostrzeń.
Jako argument podam, że całkowity lockdown może i dobiłby gospodarkę, ale szybko byśmy powstali.
Brak obostrzeń może i dobiłby służbę zdrowia (czego konsekwencją były by niestety...śmierci), ale za to wyszlibyśmy szybciej na prostą i ludzie by załapali odporność i dziś chorowali mniej. Inne choroby nie byłyby wykluczone w takim stopniu jak dziś.
To co mamy dziś dobija i gospodarkę i służbę zdrowia. Ludzie chorują i chorować będą (bo wbrew temu co mi @YeastMoss zarzucałeś chyba, to nie twierdzę, że wirusa nie ma. Twierdzę że to choroba na poziomie grypy lub troche bardziej poważna. Na pewno nie poziom hiszpanki, itp.).
Nie jest to na pewno słuszne rozwiązanie.
Takie tam moje nocne przemyślenie. Czy słuszne? Nie wiem. Zapewne znajdą się osoby, które zaprzeczą :)
2
@michal26 Bo ludzie lubią się kłócić i protestować w kontrowersyjnych tematach
6
@michal26 szczerze współczuje temu koledze, jeszcze w takim momencie trafił ze złamaniem. Trzymam kciuki żeby mu jak najszybciej zrobili zabieg chociaż patrząc na to co się dzieje właśnie w szpitalach może być ciężko
6
@michal26,,Jak wyjdzie pozytywny, to operacji mieć nie będzie (w sensie w środę mieć nie będzie)."
Przecież to brzmi tak niedorzecznie, że to szok. Dramat...
Oby test wyszedł negatywnie. Leżeć parę dobrych dni, a może nawet tygodni z kością na wierzchu przez to, że choruje się na bezobjawową koronę to brzmi tak nieprawdopodobnie i masakrycznie, że wydaje się nawet
wręcz nierealne. Zaczynam doceniać mój dzisiejszy mecz (mimo, że przegraliśmy), a konkretnie to, że obeszło się bez kontuzji.
6
@Wossi61FCB
Tutaj wiadomo, że to od osoby trzeciej wiem, bo od Kuzyna, który rozmawiał z tym gościem, ale z pierwszej ręki mam świeży przykład, bo z tego tygodnia.
Mój kumpel ma glejaka i leży na radioterapii we Wro. Taka terapia trwa 6 tygodni. Na szczęście na święta wróci.
No chyba, że zrobią mu test i wyjedzie pozytywny. Wtedy przerywają leczenie xDDD
Nie wiem. Ja się może nie znam, ale na moje glejak (choć wycięty niemal w całości) to "trochę" Groźniejsze dla naszego zdrowia i życia od pozytywnego testu na OBECNOŚĆ koronawirusa w naszym organizmie. Ja rozumiem, jakby miał objawy. Ale sam wynik?
Przeginają.
Ja tego pojąć nie potrafię.
1
@Wossi61FCB Dodam, że mam nadzieję, że mu chociaż zszyją to jakoś. Nie znam się na tym, ale takie operacje powinno się robić na już...
Nogę mu o 90 stopni wygięło. Sam fakt, ze helikopter przyleciał...
No teraz nie wiadomo po co, bo od razu powinno się reagować...Tak to trzeba było wysłać zwykłą karetkę a nie zespół najszybszego reagowania, jakim są ratownicy z helikoptera.
2
@michal26 Masakra co się dzieje... Jedna wielka koronoparanoja.
3
@Wossi61FCB Ja rozumiem różne podejście do pandemii, ale to jest jakiś Monty Python..
Ministerstwo Głupich Kroków zarządza wszystkimi podrzędnymi ministerstwami takimi jak finanse, zdrowie, szkolnictwo..
1
@michal26 Właśnie, szkolnictwo... Mam w tym roku maturę :))
Wirus na pewno istnieje i nie ma co do tego wątpliwości. Ale kurde no... Naprawdę żal jest mi ludzi chorujących na różne paskudztwa, dużo gorsze niż covid. To z jakim nadmiernym respektem ludzie podchodzą do niego, jak wszystko jest wyolbrzymiane jest dla mnie niepojęte.
0
@michal26 Poczytaj o testach na Słowacji, to bardzo rozjaśnia Temat
2
@michal26 niepotrzebnie ruszasz temat aborcji i to ze kobiety wyszły protestować przeciwko temu. Zebrały się, zgadały i wyszły w wielu miastach i miasteczkach. Rozumiem ze Ciebie to nie bardzo dotyczy ale ja je szanuje. Natomiast do puenty, piszesz tutaj ze sa poważniejsze powodu do strajku. Zorganizuj ludzi, porozmawiaj z lekarzami i wyprowadź ich na ulice. Zbierzcie się i idźcie protestować w „Twojej” sprawie. Rozumiesz o co mi chodzi? Tutaj każdy madry.
Ps. Współczuje koledze. Mam nadzieje ze ogarną go jak najszybciej.
1
@escarabajo
Ja nie twierdzę, że to źle, że wyszły.
Twierdzę, że obecnie są ważniejsze rzeczy, które dosłownie dotyczą każdego.
Strajki kobiet z pewnością nie były ani spontaniczne, ani oddolne, jak większość twierdzi. Żadna Pani Ania nie stwierdziła "basta!" i nie zorganizowała na szybkości tysiąca osób do protestu :) To było odpowiednio zorganizowane, bo ktoś to (Strajk Kobiet - organizacja co od 4 lat istnieje) odpowiednio przygotował.
0
@michal26 kurna współczuję mu mocno. Jak wgl będzie spał w takiej sytuacji? Ciekawe czy chociaż jakieś proszki mu dali. Sprawa do nagłośnienia. Ludzie dziś umierają z braku pomocy, bo teścik trzeba zrobić najpierw...
1
@RobsonPL Wydaje mi się, że na pewno jakieś dali...Nie chce dopuścić do myśli sytuacji, że bez znieczulenia leży.
Nie no. Na pewno dali :)
Dowiedzieć się raczej będzie ciężko, bo tak jak wspomniałem - nie mój kolega, a kolega z drużyny mojego Kuzyna :)
0
@michal26
Wiesz co? Mi to się już nie chce. Wychodzę ze szpitala, w którym harujemy w skrajnie niesprzyjających warunkach, żeby czytać co ludzie patrzący na to z zewnątrz mają do powiedzenia o systemie i naszej pracy.
U mnie na test się czeka do doby, a chirurdzy z ortopedii operują także COVID+. Ponadto skomplikowane złamanie czasem operuje się w odroczeniu, aż ustąpi ostra faza uszkodzenia miękkich tkanek. Także mnie wiem czy macie wyjątkowo przeładowany szpital, czy historia jest podkręcona dla efektu, mniejsza o to.
Wiem, że wierzysz w wirusa - super, ale nie potrafisz od miesięcy zrozumieć, że nie chodzi o to, że COVID jest wyjątkowo śmiertelny, tylko o to, że nagły przyrost chorych grozi zablokowaniem szpitali. Choroby o wysokiej śmiertelności rzadko się szybko przenoszą z oczywistych względów. Tego od dnia zero baliśmy się właśnie dlatego, że jest ekstremalnie zakaźny, a cecha, z której szurstwo się nabijało (czyli bezobjawowy przebieg) tylko mu w tym sprzyja.
Ostrzegaliśmy przed tym od marca, ale lepiej było gadać kocopoły w stylu "też mi pandemia, zwykła grypa".
To co mówisz o odporności, to bujda. Nie wiem po co wymyślasz takie brednie. Nauka wie, że ani odporność po przechorowaniu nie jest silna i długotrwała, ani nie możemy osiągnąć takich liczb chorych bez zawalenia się systemu, by odpowiedni procent populacji ją przeszedł. To są bajki i proszę Cię, przestań pisać takie złote myśli, bo oczy bolą.
Prywatyzacja super. Pozarabiamy sobie więcej i w ogóle będzie fajnie, tylko że większości społeczeństwa nie stać na większość procedur medycznych, a bezdomni i skrajnie ubodzy będą po prostu umierać pod szpitalem. Ja tego nie chcę i nie znam żadnego pracownika systemu, który by tego chciał. Także to też włóżmy między bajki. Podam Ci przykład - wykrywają u Ciebie chłoniaka Hodgkina. Jak chcesz się skutecznie leczyć to potrzeba Ci 12 chemioterapii po $8500 każda. Rodziny nie stać na dobre ubezpieczenie? Trudno, będą grzebać dzieci.
Pracownicy systemu na licznych strajkach proponowali rozwiązania. Teraz podczas pandemii, gdy rządowy zespół wzywał naszych przedstawicieli na narady, nie dawano im praktycznie dojść do głosu.
Masz rację, zarówno rząd, jak społeczeństwo nawalili. Zamiast zwrócić się o pomoc do tych, którzy się na problemie znają, wolą wymyślać rozwiązania na kolanie, bo "na logikę się zgadza", tymczasem deprecjonując ekspertów.
0
@RobsonPL @michal26 Proponuję zejść na ziemię i założyć, że ani nie znasz całej historii, ani nie wiesz jak powinno się leczyć.
Prosto, medycznie myśląc - prawdopodobnie człowiek przeszedł ciężki wypadek, trzeba go "wyrównać" przed operacją - nie wszystko operuje się natychmiast. Do tego mamy teraz masakryczne braki personelu, bo uwaga - breaking news - lekarze i pielęgniarki też chorują na COVID.
OCZYWIŚCIE że dostał leki przeciwbólowe, zapewne morfinę albo silniejsze. Dostał zapewne jeszcze z 5-10 innych zleceń i ktoś z doświadczeniem rozważa jego leczenie.
Więc może by tak na chwilę przystanąć i przyznać przed samym sobą, że nie umiecie leczyć złamań, ani tym bardziej całych pacjentów. Potem te wszystkie efekciarskie "...w środę" i "sprawa do nagłośnienia", "bo teścik trzeba zrobić" jakoś zatrzymają się na etapie myśli i nie pokażecie swojej ignorancji pomieszanej z roszczeniowością.
0
@YeastMoss ignorancja i efekciarskie teksty? Mówimy o otwartym złamaniu, na co Ty chcesz czekać? XDDD
0
@michal26 Myślę, że spontanicznie wyszło tyle pań Ań, ile przez dziesiątki lat nie było na ulicach:)
0
@RobsonPL A czy chory jest we wstrząsie? Skąd wiadomo, że to złamanie otwarte, a nie zamknięte z raną powierzchowną? Jakie leczenie dotychczas zastosowano? Debridement?Jaki personel jest dostępny? Jakie są wyniki badań laboratoryjnych? Jakie leki przyjmował wcześniej? Czy
złamaniu towarzyszy uszkodzenie naczyń i nerwów? Czy jakieś inne objawy
występują?
Masz opowiastkę z internetu, a wiesz lepiej od lekarzy co mają robić, do tego stopnia, że już chcesz nagłaśniać sprawę. Zero ignorancji i efekciarstwa :)
0
@YeastMoss Tak, już pobiegłem i zgłosiłem do wszystkich serwisów informacyjnych. Nie trudno wywnioskować, że mówię o nagłośnieniu nie przez nas, a przez osobę poszkodowaną i rodzinę, jeśli tak rzeczywiście wygląda sytuacja. Nie wiem co ma na celu wtrącanie do tego domysłów o przyjmowaniu leków albo jakiś badaniach laboratoryjnych, dziwne szukanie czegoś na poparcie. Też w sumie nie wiem, na poparcie czego. Chyba dziwnego argumentu, że nie jesteśmy lekarzami, za których się i tak nie uważamy wiec ;)
0
@RobsonPL No jak, przecież napisałeś - nad czym tu się zastanawiać, skoro otwarte złamanie. Więc Ci napisałem nad czym. To nie jest dziwne szukanie czegoś na poparcie, tylko podstawowe problemy do rozpatrzenia ze sprawy, którą ktoś Twoim zdaniem powinien nagłośnić. Nie rób sensacji.