La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 824 Culés

5

Kanibalizm, klatki, kastracja bez znieczulenia. Taka jest cena polskiej wieprzowiny...


" Kastracja samców to ekstremalnie bolesna procedura wykonywana do siódmego dnia bez znieczulenia. Po co? By zapach mięsa wieprzowego był bardziej atrakcyjny dla konsumentów - pisze dla OKO.press Urszula Zarosa.

Prawo unijne umożliwia odsadzanie prosiąt hodowlanych po 28 dniu życia. Na portalu farmer.pl czytamy, że to jeden z najtrudniejszych etapów całego cyklu produkcyjnego, z którym związany jest tzw. „kryzys odsadzeniowy”.

To zespół dolegliwości, który występuje u prosiąt po rozłączeniu z matką. Ich system immunologiczny nie jest jeszcze dobrze wykształcony, mogą wystąpić biegunki, które grożą nawet śmiercią zwierzęcia. Prosięta są również poddawane bolesnym operacjom, które często przeprowadza się bez znieczulenia: chodzi o przycinanie zębów, ogonów i kastrację.


Cierpienie bez znieczulenia...

Choć rutynowe przycinanie ogonów jest w Unii Europejskiej zabronione, okazuje się, że wciąż 77 proc. prosiąt jest poddawanych temu zabiegowi. Do siódmego dnia życia może on się odbywać bez znieczulenia i powoduje silny stres oraz ból.

Kolejną ekstremalnie bolesną procedurą wykonywaną do siódmego dnia bez znieczulenia jest kastracja samców.

Robi się ją po to, by ich organizmy przestały produkować androsteron, który jest przyczyną nieatrakcyjnego dla konsumentów zapachu mięsa wieprzowego.

Procedura jest bardzo bolesna, ból po jej wykonaniu może utrzymywać się do pięciu dni, możliwe jest też ryzyko infekcji i trwałych uszkodzeń wydłużających cierpienie zwierzęcia. "


To się nawet ciężko czyta... O zobaczeniu tego i usłyszeniu tego " płaczu " tych zwierząt nawet nie ma mowy... Nie dałbym rady, po prostu... To jest coś strasznego... Ludzie którzy tam pracują i to widzą, robią, wykonują... Ktoś powie praca... Ale kim trzeba być aby coś takiego wykonywać?... To jest ciężkie do pojęcia...

Człowiek to największe zło na tej Planecie...

4

@FC1899Barca jesz mięso byczq?

1

@FC1899Barca Połowa z tych rzeczy to zwykłe brednie i wykonywane są po to aby zapobiec różnym problemom w przyszłości Zapewniam cię że nikt nie robi tego dla przyjemności czy bez powodu A już na pewno nie po to aby powodować infekcje czy biegunki czyli powodować zbędne straty finansowe

4

@SelloutCrowd Ja nie jem i co? Ludzie za czesto jedzą mięso można sie bez niego obyc ale po co nie? Nie mówiąc już ilosci antybiotykow itp jakie zawiera mięso ktore kupujesz.

2

Niestety to prawda . Ludzie idą do sklepu kupują cielęcinę i żrą i się cieszą ,zapominają tylko że jedzą ,,małe dziecko świni,,.
Jakoś nikt dzieci w szkole nie uczy że zwierzę też czuje , myśli , i że to istota , nie rzecz.
Niestety w empatii do zwierząt nasze społeczeństwo jest w średniowieczu.


0

@FC1899Barca Bez ludzi życie na Ziemi by już dawno zniknęło.

4

@Pressinho Większej bzdury już dawno nie czytałem. Jakoś przez pół miliarda lat życie radziło sobie doskonale. Ciągle się rozwijało pomimo wielu przeszkód jak masowe wymierania. Nagle wszystko to miałoby zniknąć, bo zniknie człowiek? Życie na naszej planecie było, jest i będzie nawet po tym jak ostatni człowiek opuści tej kawałek skały zawieszony w przestrzeni kosmicznej.

konto usunięte

0

@darek60 Nie żeby coś, ale chciałbym zobaczyć tę świnię, która urodziła cielaka.

0

@Pressinho O rany, co za dzban xDDD

0

@Hosh @YoNoEntiendoNada Potwierdźcie swoją hipotezę. Jak dotąd nie udało się znaleźć planety, na której wciąż istniało by życie. Na Marsie kiedyś istniały warunki sprzyjające życiu, jakie znamy. Ostatnio mówi się także o Wenus, gdyż znaleziono tam olbrzymie pokłady fosfiny, wytwarzanej głównie przez związki organiczne. A przecież jak wiemy, poszczególne gatunki potrafią dopasować się do różnych temperatur, czy warunków. Weźmy jako przykład pingwiny,czy niedźwiedzie polarne, które żyją w ekstremalnych dla ludzi warunkach. Podobnie bywa z roślinami. Jaki czynnik sprawił, że na tylko na Ziemi wciąż rozwija się życie? Skoro nawet potężne dinozaury uległy niszczącemu biegowi czasu, jaką szansę mają z nią psy czy koty? Ano żadną. Śmiem twierdzić, że gdyby nie wpływ człowieka, wiele gatunków(a być może i wszystkie) nie dożyłoby dzisiejszego dnia. Polowania na dziką zwierzynę, sprawiły że te lepiej rozwinęły u siebie niektóre instynkty,jak również częściej stada się rozpraszały. A to sprawiło, że były bardziej odporne na katastrofy naturalne niż wcześniej. Do tego dochodzi kwestia hodowli zwierząt. Jeden z najbardziej przełomowych etapów dla życia ludzi, które oddzielił ich od reszty zwierząt i położył podwaliny pod wszystko co znamy dzisiaj. A przez lata zapewniał wielu gatunkom schronienie przed czyhającymi niebezpieczeństwami. Dopóki nie znajdziemy gatunków wciąż żyjących bez udziału inteligentnej cywilizacji, nie można stwierdzić z całą pewnością.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: