- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1430 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
148
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Michu94
3
Japrdl, real sobie działa po cichu z transferami, a my zostaliśmy i prawdopodobnie, zostaniemy z... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1430 Culés
6
Ciekawostki z Zielonej Mili
Nazwisko bohatera Johna Coffeya, zostało zainspirowane nazwiskiem profesora college’u, Wielebnym Johnem Coffee. Stephen King spotkał go raz i tak spodobało mu się nazwisko profesora, że postanowił umieścić je w Zielonej mili.
Zdaniem reżysera, wcielający się w rolę Percy’ego Doug Hutchison dostał najbardziej piszczące buty jakie kiedykolwiek słyszał. Było to swego rodzaju zrządzenie losu, ponieważ dzięki temu jeszcze bardziej wyróżniał się irytujący charakter Percy’ego. W kilku scenach można nawet usłyszeć jak bardzo głośne są te buty.
Zarówno Michael Clarke Duncan jaki i Tom Hanks nie czuli się zbyt komfortowo w scenie, gdy Coffey łapał Paula za krocze by wyleczyć jego infekcję pęcherza. Jednak pusta butelka w spodniach rozwiązała problem i obydwaj aktorzy mogli się poczuć bardziej swobodnie na planie.
Kiedy John Coffey zostaje przyprowadzony do Melindy Moores, ta daje mu medalik św. Krzysztofa. Święty Krzysztof w chrześcijaństwie uważany jest za patrona wędrowców. John Coffey określa siebie jako wędrowiec i tak jak święty, umiera jako męczennik.
Mimo wysokiego wzrostu Duncana, na planie znaleźli się aktorzy którzy mogliby z nim konkurować. Odtwórca roli strażnika, Brutala Howella, David Morse był podobnego wzrostu, a James Cromwell, który wcielił się w Wardena Mooresa był kilka centymetrów wyższy. Jednak dzięki zastosowaniu specjalnych ujęć kamery stworzono iluzję, że John Coffey góruje wzrostem nad personelem więziennym.
Producenci mieli ogromny problem, by znaleźć aktora odpowiedniego do roli Johna Coffey’a. Gdy dowiedział się o tym Bruce Willis, zasugerował udział w castingu zafascynowanemu książkową wersją Zielonej mili Duncanowi, z którym zaprzyjaźnił się na planie Armageddonu.
Strażnicy więzienni nosili mundury by nadać ich postaciom autentyczności, mimo że w czasach, w których dzieje się akcja filmu mundury nie były używane.
W filmie zagrało 15 myszy. Każda spędziła miesiąc na treningu różnych sztuczek.
Kiedy Paul i Brutal wyprowadzają Coffey’a nocą na dwór, więzień patrząc w niebo mówi: Spójrz Szefie to Cassi, pani w bujanym fotelu. Jest to odniesienie do gwiazdozbioru Kasjopei. W mitologii greckiej Kasjopeja była właśnie przedstawiana jako kobieta siedząca w bujanym fotelu.
Kiedy Paul przedstawia Elaine pana Jinglesa, ten ma 64 lata. To ponad 9 razy więcej niż wiek dotychczas najstarszej znanej myszy.
Ekipa kręcąca film zaskoczyła tortem Stephena Kinga gdy ten odwiedził plan w dniu swoich urodzin.
Krzesło elektryczne na którym dokonywana jest egzekucja Coffey’a jest mniejsze od tych na których ginęli poprzedni więźniowie. Wszystko po to, by John wydawał się jeszcze większy.
Pierwotnie, Tom Hanks miał grać także starego Paula Edgecomba, ale charakteryzacja wyglądała tak nienaturalnie , że postanowiono zatrudnić nowego aktora. Koniec końców tę rolę wziął Dabbs Greer.
Ekipa stworzyła małe działko z którego w jednej scenie strzelano czekoladową breją do Davida Morse’a. Maź uderzała go w twarz, wpadając do nosa, uszu, oczu i ust. Aktor nie był z tego powodu zbyt zadowolony, ponieważ jest uczulony na czekoladę.
Kiedy Paul Edgecomb po przebudzeniu ze złego snu idzie zjeść śniadanie, przechodzi po zielonych kafelkach, tak jakby szedł po swojej własnej zielonej mili.
2
@Hushovt mister Drzingels. Serduszko.