- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1430 Culés
Gorące dyskusje
Faro
10
W Irlandii zamieszkihttps://x.com/i/status/2064618664423305538
30 odpowiedzi
Colon
2
Zapraszam na pozywne bulki z pieczarkami. Nie bylo bulek, ale byly tosty.https://inews.co.uk/wp-cont... » Czytaj dalej
11 odpowiedzi
MesQueUnClub_87
30
Dzisiaj wjechał kebab domowy. Mięso mieszane wołowina-kurczak, sos czosnkowy i... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1430 Culés
1
Potrzebna poważna porada.
Będę mówić o koledze. Pewnie zaraz ktoś napisze że to "kolega" ale serio nie chodzi o mnie (sam mam już żonę i 2 super dzieciaków). Do sedna.
Mam 30 letniego kumpla który ma trudność ze zbudowaniem jakiegokolwiek związku na dłużej niż rok. Dziewczyn miał już od cholery, bardzo różnych, ale zawsze kończy się to po paru tygodniach/miesiącach (był może jeden dłuższy epizod). Ostatnio się z nim widziałem i pochwalił się nową dziewczyną, z którą spotyka się już od roku. Pomyślałem - super. Ale jest jeden haczyk. Dziewczyn(k)a ma 16 lat i ukrywa to przed rodzicami. On 30... Wiem że takie związki się zdarzają - facet ma np. 50, a laska 30... To jednak inaczej brzmi niż 16 i 30. W dodatku nie jest to też para Hollywoodzka - z całym szacunkiem dla nich ale On pochodzi z rodziny jakiej pochodzi, dalej mieszka z rodzicami, ma wykształcenie wyższe, pracuje w sieciówce jako sprzedawca, nie ma Mercedesa AMG a tylko bilet miesięczny - normalny gościu jakich pełno, a Ona no też normalna dziewczyna, dalej się uczy, nie jest modelką na okładkach magazynów itd. Nie wiem jak Wam ale mi ten związek "śmierdzi" i jako kumpel staram się (razem z moją żoną) przekonać go do tego ze to "dziwne....". Nawet jakby się ruchali na prawo i lewo to prawnie wszystko jest ok, ma ona 15 skończone i nic mu nie grozi za pedofile - tęgo się obawiałem najbardziej że wystarczy że kiedyś ja pocałuje, klepnie w tylek, potem się pokłócą i gówniara go posadzi.. Ale ja widzę z boku że ta dziewczyna bardziej szuka ojca niż chłopaka (nie znam jej sytuacji rodzinnej...). Taki argument do niego nie trafia. Próbowaliśmy też tekstów z "presją czasu" - chcesz założyć rodzinę, mieć dzieci, masz już 30, niż ona będzie na to gotowa to minie np jeszcze 10 lat.. Może lepiej szukać kogoś kto już szuka partnera na stałe? Będziesz z nią chodził jeszcze 2 lata, ona się rozmyśli, niż znajdziesz kogoś nowego i z nim zbudujesz rodzinę to zaś minie szmat czasu itd... Takie argumenty też nie trafiają. Jak można mu to wytłumaczyć że taki związek jest toksyczny? (chyba że ze mną coś nie tak że się czepiam...). Czym w ogóle podyktowany jest taki związek? Jakiś kryzys osobowości że nie zachwycę swoją osobą kogoś w swojej lidze tj dziewczynie 25 lat+, wykształconej, pracującej, chcącej stałego związku?
8
@Esio jak się kochają to **** z nimi.
0
@Esio jest z dzieckiem, taka prawda.
Taki związek nie ma przyszłości, ale niech sam to je.
Co innego gdyby on był 10 lat młodszy.
1
@Esio No ci powiem... Wpadłeś niczym śliweczka w kompocik... I nie mów o wyimaginowanym koledze... U nas na LR to tajemnica bardziej pewna aniżeli w konfesjonale przy Mafiozo z koloratką... ;]
A do sedna... Poczekaj 2 lata z czymkolwiek, żebyś problemów na pół życia sobie nie narobił xP
2
@Esio Jak kolega jest nieogarniety w tym wieku to zadna ogarnieta dziewczyna go nie zechce. Cos z nim nietak skoro w tym wieku zadaje sie z gimnazjalistka patologia.
1
@Esio bardziej dziwne by było, jakby ona była mega ładna a on brzydki, albo na odwrót, wtedy by to było dziwne
A skoro jak mówisz, wyglądają podobnie, to raczej nic dziwnego
A jest szczęśliwy z nią?
5
@Esio Dostalbym bana jakbym napisal, co sadze o twoim koledze. Co z tego, ze dziewczyna ma ‘skonczone 15’ - dorosly typ zadaje sie z dzieckiem, watpie zebyscie mu przetlumaczyli skoro sam zignorowal fakt, ze dopiero (albo jeszcze i nie) zaczyna liceum.
Nie zdziw sie jak kolega skonczy jak Metzelder.
0
@FC1899Barca ja poważnie mam już 4 lata po ślubie i troszczę się o kumpla (możesz to sprawdzić po historii moich postów xd)
@AnnaMarianna no właśnie ta patologia jest sednem tej sprawy - jak tak upartego osiołka można przekonać, pomóc żeby w życiu sobie coś poukładał jak należy
@mrboom no (niestety) jest. Obawiam się że do czasu aż rodzice dziewczyny się dowiedzą i zaczną mu robić problemy. Bo to że się rozejdą to pewniak wg mnie. "kwestia godzin". Boję się tylko że on przez swoją głupotę narobi sobie niemalego smrodu.
1
@Esio ale skoro przez rok (jeśli to prawda) się spotykają i jeszcze sobie nie narobił problemów, to czemu miałoby się to zmienić?
Na kasę go nie zrobi, bo nie ma :)
0
@YoNoEntiendoNada uwiez mi że też bym dostała bana jakbym napisał co o tym myślę... Jednakże jestem powściągliwy bo jest (mała bo mała) szansa że może tu trafić na te forum. (kibicuje innej drużynie ale LR zrzesza pół świata). Zresztą pierwszy mój tekt jak mi o tym powiedział to było "uważaj żeby na randkę zamiast tej dziewczyny nie przyjechał Stonoga... Hahaha" a okazało się że on poważnie o tym....
0
@mrboom wiesz no, jak mówię... Wg mnie się rozejdą na bank. Jak jutro to super, jak za 2 lata to szkoda czasu. Sek w tym że dziewczyna (jakby mu się nie wydawała ogarnięta - przez jego różowe okulary) jest dalej dzieckiem, co myśli jak dziecko, w innych kategoriach. Jakbym się dowiedziel że moja 16 letnia córka od roku kręci ze starym chopem to zrobiłbym dym (no taki jestem... Mam do tego czasu jeszcze 15 lat ale póki co tak myślę...). Taka dziewczyna w obawie przed rodzicami może zacząć zmyślać ze on ją napastował już rok temu i ze strachu zaczęła się z nim spotykać... I przypierdzielą mu 10 lat za pedoilie...
1
@Esio w sumie tak jak napisałeś, też może być
A często tak jest, że cicha woda brzegi rwie, kumpel niby taki nieogarnięty, a nieźle ziółko może być
Ech no to ciężki temat
Ale do siebie pretensji mieć nie mozesz, próbowałeś, starałeś się, pozazdrościć takiego kumpla :)
Trzymaj się, pozdrowienia i dużo zdrowia dla całej rodzinki :D