- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 715 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
37
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 715 Culés
7
Po słonecznych ulicach Barcelony z gracją toczył się ciemny, luksusowy samochód. Skrytego na tylnym siedzeniu jegomościa, przyciemniane szyby chroniły od oczu wścibskich gapi. Oj, jak dobrze, że go nie widzą, zapewne by pomyślał, gdyby nie zajęty był przeglądem prasy. „Nawet teraz, to ON jest na czołówkach. Heh! Myślał, że jest sprytny, ale nawet z jego mocą i autorytetem, ja byłem o krok dalej.” Takie i podobne temu myśli krążyły po umyśle pasażerowi, praktycznie od samego wejścia do samochodu. Zrobił wszystko co musiał, a mimo tego nie opuszczało go poczucie pewnego niepokoju. „Oby minęło jutro albo pojutrze”, pomyślał i ostentacyjnie rzucił gazetą w kąt.
- Pewnie będą czekać przed domem, co Szefie?
- Oczywiście Ramon.
Chwila ciszy.
- Jutro ostatni dzień pracy Ramon! Cieszysz się?
- Szefie, to była lekka praca, a całkiem niezła wypłata.
- Ale wozić kogoś takiego? Ja widziałem te niektóre twoje tweety, twoje dzieci też kibice Barcelony, więc pewnie zawiedzone.
- Oj, ale ja do Pana nie mam nic personalnie. Wie Pan jak jest…
- Nie wiem.
***
Nazajutrz udało się wyjechać zanim zebrali się paparazzi, a na lotnisku szczęśliwie nikt go nie rozpoznał. Kiedy pokazywał bilet miłej pani, miła pani spojrzała się dziwnie, jakby miała zamienić się już w niemiłą panią, lecz na jego szczęście wszystko poszło gładko. Nawet lot upłynął szybko.
***
Dalekie Malediwy gościnnie przyjęły naszego bohatera wraz z całą rodziną. Szczęśliwy wczoraj zajrzał na stan konta, wszystko się tam zgadzało, a teraz widział drugą część umowy. Piękny, dobrze zaopatrzony domek. Miał wszystko, z powodzeniem wystąpiłby, jako tło w teledysku rapera.
Podczas gdy żona podziwiała wystrój, dzieci basen, on od razu skierował się do pudełeczka postawionego na środku salony. Mała skrzyneczka, w środku dwa wina. Jedno z winnicy Iniesty, na etykiecie nadawca przykleił roześmiane emoji („On zawsze miał okrutne poczucie humoru”), a obok już jakaś ą i ę sztuka z Bordeaux. Nad tym wszystkim górowała karteczka:
„ Dla J.M.B od dobrego przyjaciela,
dziękuje ci. Naprawdę świetna robota. Wszystko poszło zgodnie z planem, dlatego spłacam to co do joty. Dobrze się tam baw.
Na zawsze ci wdzięczny, wszędzie sięgający mackami,
F.P”
3
@sebasek99 byłoby śmieszne, gdyby nie brzmiało prawdziwie...
1
@sebasek99 No tak, bo za kadencji Bartka broniliśmy się przed spadkiem, graliśmy w barażach o Ligę Europy a komornik zlicytował wczoraj ostatnie krzesełko ze stadionu.
0
@Kidd Inspiracje: piwko, życie i zakończenie Mafii I ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@zibiku Naprawdę?