- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1851 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
88 odpowiedzi
FabianekMrozek
1
Dobra wytłumaczcie mi, bo nie znam się na tenisie, jak to możliwe, że ruskich dopuszczono do... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Nazio_87
1
Kwestia czasu kiedy Maja wyprzedzi Igę
19 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1851 Culés
2
Sorry, ale nawet my tutaj w Polsce, 2000 km od Barcelony, od 3 lat czuliśmy, że drużyna podupada sportowo, że trenerzy są randomowi i bez pomysłu na budowanie silnej i perspektywicznej drużyny, że transfery były kompletnymi niewypałami, i że to wszystko strasznie irytowało Messiego. Nawet fotografie po przegranych meczach pokazywały sfrustrowaną, zrezygnowaną twarz Pchły.
A prezes kompletnie tego nie widział i teraz nagle zdziwiony, że Leo chce odejść? No halo...
1
@nadachu Messi już chciał odejść w 2014 i w 2016 ale jakoś nowe kontrakty załatwiały sprawę. ciekawe co będziecie pisać jak Barca bez Messiego będzie grała lepiej niz przez ostatnie 3 lata
1
@Cvzx Mój post zupełnie abstrahuje od tego, czy Barca będzie grała lepiej, czy gorzej bez Messiego. Mam nadzieję, że lepiej. Chodzi mi tylko o to, że nikt w zarządzie nie widział tego, że Leo jest coraz bardziej sfrustrowany, najbardziej z całej drużyny. Wielokrotnie wskazywał, że potrzebne są konkretne zmiany, ale nikt go nie słuchał. No to teraz mają tego efekt.
A co do mnie, to powiem tak: przeżyłem odejście Figo do Realu, przeżyłem odejście Ronaldinho, to przeżyję i odejście Leo. Nie mamy co płakać po nim, tylko cieszyć się, że było nam dane mieć go w swoij drużynie w najlepszych latach jego kariery, która - nie da się ukryć - chyli się ku końcowi. Wcale nie jest powiedziane, że odejście Messiego to jakaś katastrofa. Oczywiście dobrze by było, gdyby Leo został, a jednocześnie gdyby drużyna wyszła z dołka psychicznego po kilkuletnich blamażach i znów odnosiła sukcesy. Ale te dwie rzeczy się niejako wykluczają, bo powrót na szczy jest niemożliwy bez rewolucji. A rewolucją może być albo wymiana całej drużyny i zostawienie 2-3 zawodników, w tym Messiego, albo odejście samego Messiego. Zdaje się, że bliżej jest do tej drugiej wersji. Obojętnie która opcja nastąpi, będę dalej kibicował Barcy. A Leo będę życzył odnalezienia szczęścia, realizacji celów i wielu sukcesów w nowym klubie.