La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 964 Culés

17

"Juventus mnie chciał,ale zawsze odmawiałem.W 1997 roku zadzwonił Gianluca Vialli i oferował Chelsea.Powiedziałem mu:
-zostanę,mamy katastrofalny rok. Musimy się podnieść.
Później odezwał się Arsene Wenger.Odmówiłem.Sir Alex Ferguson też mnie chciał.Podziękowałem.Florentino Perez kompletował galacticos. Odmówiłem. Te wszystkie oferty zbiegały się z trudnymi latami dla Milanu. Liczono, że ulegnę. Łatwo było wtedy się spakować i wyjechać. Ale musiałem wziąć na siebie odpowiedzialność, zostać, wrócić do wygrywania trofeów.Nie mogłem odejść, kiedy było źle. Nie mógłbym sobie później spojrzeć w twarz."
~Paolo Maldini

Morału poszukajcie sami :)

konto usunięte

1

@busquets5 do klasy Maldiniego mało kto się zbliżył. Messiemu będzie zawsze daleko do takiego poziomu...

3

@busquets5 jakby ktoś pytał... To tak wygląda kapitan!

2

@busquets5 Morał jest taki, że Messi dźwiga ten zespół od 5 lat sam na swoich plecach i na starość chciałby jeszcze mieć jakąkolwiek radość z gry.

1

@Sherem Totti, Maldini i wielu innych mieli na tą "starość" wiele radości z gry. Cieszyło ich to że mogą grać dla swojego ukochanego klubu, fani ich ubóstwiają i spełniają marzenie z dzieciństwa. Jeden powie że to brak ambicji, bo pewnie grając w Realu zarabialiby i wygrywali o wiele więcej, ale ja jednak powiem że to pokaz oddania klubowi i związania z nim.

2

@osa91 Ani Totti ani Maldini nie nosili na barkach całej drużyny, nie byli obarczani odpowiedzialnością za wyniki klubu, ani nikt przez lata nie próbował im wmówić, że to oni trząsą klubem. Skala.

0

@Sherem Oczywiście że byli i nieśli. Byli kapitanami, gwiazdami, legendami. To były centralne postacie swoich zespołów i chciał ich sprowadzić każdy klub na świecie. Wmawiano im wiele rzeczy, bo media włoskie też lubią wzbudzać sensacje. Mieli dokładnie tą samą sytuację. Jedyna różnica to format gracza, bo do Messiego nie umywa się nikt. Po prostu potrafili uznać, że klub swoich marzeń jest dla mnie ważniejszy niż własne ambicje i dzięki temu zostali. Popatrzmy na ruchu Xaviego, Iniesty, Puyola... Powiedzieli dość, ale nie dlatego że byli sfrustrowani tylko dlatego, że czuli że nie mogą więcej dać. Messi odchodzi najprawdopodobniej by nadal wygrywać i rywalizować, Iniesta powiedział że nigdy by nie zagrał przeciwko Barcelonie i dlatego odszedł do Japonii (a ofert z Europy pewnie dostał masę). To jest różnica... Ambicje i egoizm vs bezgraniczne oddanie.

0

@osa91 No przepraszam, ale format gracza definiuje presję, którą się na Ciebie nakłada.

Już Tottiego i Romy, bym totalnie nie porównywał, bo ani on nigdy nie aspirował do bycia najlepszym zawodnikiem świata, ani Roma nigdy nie walczyła o najwyższe cele.

Maldini był natomiast obrońcą, topowym, ale nie na nim leżała presja zwyciężania i ciągnięcia drużyny do sukcesu. Był twarzą i legendą, ale od grania i dyktowania stylu byli inni.

Puyol i Xavi mieli przyjemność odchodzenia w trochę lepszych czasach. Iniesta miał tyle szczęścia, że mecz z Romą nie był jego ostatnim, a ligę jakoś się dowiozło do końca na pierwszym miejscu. Przypadek Messiego jest o tyle smutny, że to któryś sezon z rzędu od zarządu dostaje zapewnienia o wsparciu i o planie na reformy zespołu, a kończy się na tym, że znowu sam ciągnię drużynę za uszy.

Messi nadal chciałby osiągać sukcesy z tą drużyną. Ale po tylu zawodach nic dziwnego, że mu się przelało i chce jeszcze na koniec coś fajnego zrobić, ale gdzie indziej. Ma do tego prawo.


« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: