- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1308 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
146
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Michu94
3
Japrdl, real sobie działa po cichu z transferami, a my zostaliśmy i prawdopodobnie, zostaniemy z... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1308 Culés
14
Jakiś czas temu wywaliłem grubą kasę na lekarza prywatnego, dlatego z wizytą do innego specjalisty postanowiłem wybrać się z NFZ.
Zapisałem się. Czas czekania 3 miesiące. Termin: 5 lipca. 4 lipca zadzwonili do mnie, że lekarza nie będzie i mam zadzwonić, aby umówić się na nowy termin.
Nowy termin: 5 września. Czyli w skrócie: do wizyty, która została odwołana nie z mojej winy i na którą czekałem blisko 3 miesiące, dołożono kolejne dwa.
No cudowny NFZ, po prostu cudowny.
0
@NeroTFP na co skierowany jest Twój gniew teraz?
0
@NeroTFP No tak to wygląda, albo płacisz prywatnie, albo zdychasz na schodach przychodni.
0
@NeroTFP Twoje miejsce zajął jakiś co dał pewnie w łapę.
Brak pieniędzy to jedno, ale lekarze to jeszcze większy problem.
0
@endriuuu2 jaki jest problem w lekarzach?
0
@NeroTFP W zeszłym roku w marcu chirurg powiedział mi, że na wizytę i prawdopodobną operację nogi będę czekał może nawet 2 lata i to w dużym mieście. Czekanie na operację 2 lata z moim problemem to było wielkie ryzyko. Na szczęście 20km dalej (z polecenia chirurga u którego byłem) miałem wyrobić się w pół roku. We wrześniu byłem już po operacji. Problem z moim miastem był taki, że brakuje lekarzy i mają "listę" przypadków i mój był traktowany jako jeden z tych ostatnich. Przykre jest to, że z każdej strony zdzierane są z nas pieniądze, ale koniec końców i tak jesteśmy zdani sami na siebie.
0
@NeroTFP i tak znajdą się głąby co powiedzą,że NFZ jest okej a prywatyzacja to błąd
0
@NeroTFP Nie wiem skąd przekopiowałeś ten post, ale kilka miesięcy/tygodni temu ktoś wrzucał identyczny słowo w słowo...
0
@IrekPOL 4 lipca wrzucałem ten początkowy fragment, że czekałem trzy miesiące na wizytę i mi ją odwołali. Teraz po prostu dopisałem o nowym terminie wizyty :)
3
@NeroTFP Wiedziałem że to już tutaj czytałem xD
0
@joloskyy nie chce mi się teraz pytać i opisywać przypadki znajomych czy kogoś z rodziny, ale mogę opowiedzieć jaki ja miałem.
Rok temu wylądowałem na SOR z racji niemal zerowego stanu płytek krwi. Pani dr wstrzyknęła mi coś i kazała usiąść na taboreciku. Zaczęło mi się robić na przemian słabo, do tego zimno i gorąco na przemian. Gdy minęło przyszła i zapytała co słychać- a ja że ledwo usiedziałem. Ona na to że to normalne. Wypuściła mnie do domu i kazała zbadać się na drugi dzień u hematologa
Po wynikach (ciągle stan płytek niewiele większy od zera) Pani hematolog koniecznie chciała znać nazwisko tego kto mnie z SOR-u wypuścił. Wezwała pogotowie.
W szpitalu dostałem ogromną dawkę sterydów po których chory byłem niemal co chwilę. Nikt nie kwapił się by mnie zbadać i dojść do przyczyny. Może w ich gabinetach by było inaczej? Dodatkowo leczyłem się w drugiej przychodni hematologicznej. W pierwszej nie obchodziło ich to że przecież mogło dojść do krwotoku w każdej chwili. Tam się nie leczyłem nigdy więc mam iść szukać gdzie indziej.