La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1162 Culés

0

Kto zna yerbe Primera Cita?

3

@Colon Nie znam ale czeka mnie za to 1 kg Colon

0

@Colon dobrze kojarzę, ta w żółto-zielonym opakowaniu ?

0

@Kidd Dokladnie! Pyszna?

0

@matirix20 jest moc

0

@Colon przepyszna :) głębia smaku, esencjonalność, moc :) bardzo bardzo mogę polecić, tylko cholera jest słabo dostępna

0

@Kidd no wlasnie, gdzie Ty ja skolowales?

0

@Colon lata2018-19 sluzbowo dużo spędzałem czasu w Ameryce płd i zawsze sobie przywozilem różne Yerby i kawy do spróbowania:) takie pamiątki

0

@Kidd o to mega akcja. A jakies bomibille czy naczynka tez? jaka jeszce zostala Tobie w pamieci, z tych malo popularnych u nas? Jakies specyficzne nawyki?

1

@Colon matero przywiozlem sobie raz, piękne ręcznie zdobione z Urugwaju. Kolejna próba, tym razem z Argentyny skończyła się konfiskatą matero na lotnisku, ponieważ było wykonane ręcznie z surowców naturalnych, które były objęte zakazem wywozu poza granice... od tej pory uznałem, że jednak różne próbki smaków z całej Ameryki Płd będą fajniejsze :) A że uwielbiam też kawę( nawet chyba bardziej niż yerbe) to zawsze przywozilem i to i to :) z takich super jeszcze smaków to była brazylijska Ximango. Kosmos, o wiele bardziej gorzka w smaku, na pewno nie dla nowicjuszy, tylko raczej dla ludzi, którzy wiedzą czego oczekują od Yerby. Dodatkowo to jest chimarrao więc też nie każdy lubi taki pył, zwłaszcza bawić się z porządnym zaparzeniem :)
Co do nawyków, to wiesz co, powiem tak. Jak pierwszy raz spotkałem się z yerbami to wydawało mi się, że to jest jakiś rytuał, ze poświęcam czas, żeby dobrze przygotować susz, żeby dobrze się parzył w odpowiedniej temperaturze, odpowiedni czas itd. Na pewno wiesz o co chodzi :) dla mnie początki to było coś tak specjalnego jak rytuał parzenia kawy w krajach arabskich. A tam, zwłaszcza w Argentynie i Urugwaju zrozumiałem i przyswoiłem sobie, że to jest po prostu napój. Tylko napój który wszyscy piją i nikt nie kontroluje tak dokładnie temperatury, ilości suszu, itd. Nikt nie odbiera różnych bombilli to różnych odmian. Tak po prostu to piją. Wsypują łyżka, a częściej ręką do matero, leja wode prosto z czajnika i już. Żadnych rytuałów, magii itd :) i tak też się nauczyłem ja, że traktuje picie Yerby jak puszczenie sobie kawy z ekspresu. Co innego starsze pokolenie Argentycznykow. To jest inna bajka, oni potrafili wieczorami siedzieć na laweczkach, straganach czy ogródkach i upajać się Yerba. Długie parzenie, powolne sączenie i te same opowieści codziennie:D i to właśnie była prawdziwa magia Yerby tam na miejscu

1

@Kidd ciekawe. dla mnie tez to rytual, ale w termometry juz sie nie bawie, robie tak , by mi smakowalo.
@Misanthrope @Nano22

1

@Colon i to jest najważniejsze:) musi smakować :) A tak z ciekawości, bo nigdy nie rozmawialiśmy, a zauważyłem na LR, że jesteś specjalistą od Yerby, to jaka Twoja ulubiona? Jakaś konkretna czy raczej nie masz takiej jednej ?

1

@Kidd nie mam jednaj, ale uwielbaim rzeczywisie chimarrao, ktora na poczatku troche nerwow mnie kosztowala i wyrzuconych gramow suszu.
Kurupi, Colon, Selecta, la Rubia, el Moncayo (pyszna ziolowa z Urugwaju),
Gaucha da Serra , Barao.
O El Moncayo zapomnialem wspomiec @Misanthrope owi



a Twoje?

konto usunięte

0

@Colon Szkoda, że sprzedają tylko w kilogramowych opakowaniach. Nie wiem czy mieszanka 10 ziół nie byłaby dla mnie zbyt... cóż, ziołowa. Zobaczę jak podejdzie mi ta miętowo-ziołowa, którą zamówiłem.

0

@Misanthrope naprawde fajna kompozycja, dla mnei to bylo mega odkrycie, a stosunkow pozno ja znalazlem.
No pluje sobie w brode, ze Ci jeje nie polecilem, na bank bardzie wejdzie Tobie niz Kurupi.

konto usunięte

0

@Colon Nic straconego. Za jakiś czas będę zamawiał kolejne to dorzucę ją, skoro mówisz, że warto spróbować.

0

@Misanthrope lubie te duze paczki, bo sam chetniej pije z wiekszych naczyn - w sumie im wieksze tym lepiej.
Ostatnio Pajerito dwukilowe zamawialem, ale Pajerito to taka przecietna marka.

1

@Misanthrope @Kidd tu maniak @Nano22



przypomialy mi sie tez jakies badania, ktore mowily, by yerba miala te zdrowotne dzialanie (w skrovcie) to musi sie parzyc min 16 minut. Tfu. Kto to wypije.

0

@Colon w biurze najczęściej pije Amande lub Pajerito, wiadomo, żadne wyszukane, ale jakoś leży mi ich smak tak na co dzień. Bardzo pasuje mi też Pizca del Mundo, tylko ta klasyczna, nie aromatyzowana miętą, owocami głogu czy innymi wynalazkami. No i Kurupi, to chyba te które najbardziej mi pasują z dostępnych na rynku bez problemów. Jeszcze jest taka Cruz del Malta, jak nie próbowałeś to polecam :) to jest chyba jedna z moich ulubionych ze względu na zdecydowany smak.

Musze spróbować tej mocno ziołowej, którą polecasz, bo nigdy nie próbowałem.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: