- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 619 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
37
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 619 Culés
11
Nie rozumiem dlaczego niektórzy kibice, i to nie tylko na tym forum, zamknęli już sezon, gratulując mistrza Realowi. Na 6 kolejek przed końcem już widzę podsumowania sezonu, rozpacz, wnioski itd, itp.
Gdyby piłkarze byli odpowiednikami takich kibiców, to przy wyniku 0:1 w 80 minucie poddaliby mecz. Nie wiem też skąd wiadomo, ze Real wszystko wygra do końca.
Różne cuda zdarzały się w ostatnich kolejkach La Liga, dlaczego nie miałyby się zdarzyć w tym sezonie?
Może jutro Barca zostanie samodzielnym liderem?
4
@Comentateiro Tak jest od dawien dawna, dzisiaj Real jest potęgą, drużyną dużo mocniejszą od Barcy,białe trolle madryckie przyszły i ogłaszają radosną nowinę z kafejki.A jeśli Real dziś przegra,to tam przeniesie się żałoba,trolle tym razem niebieskie pójdą do kafejki i będą głosić radosną nowinę ze strony Barcy.Umtiti zagra 2 dobre mecze,nagle się okaże że jednak nie sprzedajemy go, Suarez spartoli 2 setki,to będzie znowu grubasem który powinien odejść do MLS. Tak było,jest i będzie.
1
@Comentateiro Real nie wygra wszystkiego do końca, ale my też nie pytanie tylko ile Real meczy, nie wygra, a ile my wygramy
1
@Comentateiro Nie wiem czy zauważyłeś, ale w tym sezonie jak źle Real by nie grał to punktów nie traci.
Statystycznie mają najwięcej dodatkowych minut dodawanych gdy nie mieli korzystnego dla siebie wyniku.
Mają jeden z najniższych współczynników ilości kartek do faulu (w szczególności Casemiro, który jest najczęściej faulującym zawodnikiem La Liga, mający prawie 3 razy więcej fauli na koncie niż Pique przy czym mający o 3 kartki mniej.
Do tego takie cyrki jak brak karnego na Pique w grudniu czy brak karnego wczoraj na Messim które zabrały nam punkty gdy w tym czasie taki Benzema strzela gola wartego 3 punkty odbierając piłkę ramieniem, która została uznana za bark, mimo iż piłka dotknęła go bliżej ramienia niż wczoraj Firpo, po której poszła akcja zakończona bramką dla Celty.
O kluczowych sytuacjach w których sędzia nas krzywdził ale na koniec nie wpłynęło to na wynik nawet mówić nie będę, ale powiedz - czy oglądając mecze w tym sezonie uważasz, że to jest normalne że w 90% przypadków decyzje sędziowskie są na korzyść Madrytu (nawet jeżeli mówimy o meczach Barcelony, bo tylko Real i Barca biją się o mistrzostwo, więc jakiekolwiek skrzywdzenie Barcelony było na ich korzyść)?
Czy uważasz, że podjęcie 3 kontrowersyjnych decyzji na korzyść Realu gdy potem podejmujesz kilka kontrowersyjnych decyzji przeciw Barcelonie to sytuacja normalna?
Więc odpowiedz sobie, czy Pique miał racje, gdy mówił że Real już w tym sezonie punktów nie straci.
0
@Tasde Nie miał racji, bo tego nikt nie wie. Jakoś nie tracący punktów Real jest w tabeli za Barcą, która mimo słabego sezonu walczy o mistrzostwo. Stąd część Twojej wypowiedzi nie pokrywa się z rzeczywistością.
Ta druga część wskazująca na sprzyjanie przez sędziów jest niestety prawdziwa. Szczególnie martwi mnie, że w ostatnich 2 meczach Realu i wczorajszym Barcy, wszelkie wątpliwości są rozstrzygane z automatu na korzyść Realu i niekorzyść Barcy. Wczorajsze decyzje to kryminał, a boję się, że będzie jeszcze gorzej, jak w sezonie z Mou, kiedy di Maria wybił piłkę ręką z linii bramkowej, a gwizdek sędziego milczał.