- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1267 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
50 odpowiedzi
Marcelinho99
3
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
gumaz
0
Jak macie do wyboru to zimno czy komary ?
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1267 Culés
3
Calkiem ciekawa grupa, chyba nam umknela w Muzycznym Analfabecie, ale moge sie mylic.
Szwedzki zespół grający rocka progresywnego, w muzyce którego można dostrzec liczne inspiracje dokonaniami King Crimson. W swoich utworach często wykorzystują melotron.
w odpowiedzi krotki opis.
#artRock #RockProgresywny
0
z artrock.pl
Trzecia studyjna płyta szwedzkiej grupy Anekdoten. Muzyka pławiąca się w mellotronach (dwoje muzyków obsługuje tu ten instrument!), ze szczyptą wibrafonu i organów Hammonda, przepełniona atmosferą karmazynowej melancholii i zadumy (kolor ten pada tu nieprzypadkowo), kapryśna w nastrojach (potrafi być całkiem drapieżna, ale i kołysząca do snu). Można odnieść wrażenie, że niemałą inspiracją stał się dla muzyków projekt Morte Macabre z jego Symphonic Holocaust z 1998 roku. Da się to wyczuć szczególnie w długich, transowo monotonnych wyciszonych partiach. Przybyło wiele brzmień echotwórczych, jakby z dna studni. Prześliczny przeszło 10-minutowy Hole to najczyściej lśniąca perła tej płyty. Brzmi to jak zarzut (zaraz się okaże, że wcale nim nie jest), ale wszystkie płyty Anekdoten są do siebie bardzo podobne. Ciężko byłoby mi wyróżnić w każdej z nich coś, czego nie ma inna. Fakt ten jednak, o dziwo, wcale nie przeszkadza w odbiorze muzyki. Na mnie osobiście każdy dźwięk wytworzony przez Anekdoten wpływa uzdrawiająco. Tak jest i z tą płytą. Wspaniały lek na wszystko, poparty wieloletnim doświadczeniem poprzedników, bez skutków ubocznych.