La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 989 Culés

0

Niedawno ktoś pytał o ulubionych wykonawców muzycznych. A jakie są wasze ulubione płyty muzyczne? Takie, które polecacie każdemu? Staram się odsłuchać coś nowego, a gdy znajduję w internecie jakieś zestawienia (np. top 500 Rolling Stones) to nie wiem co wybrać na początek i najczęściej nie wybieram nic.
@Colon nie ukrywam że jesteś dla mnie największym autorytetem w kwestii muzyki na tej stronie - możesz coś polecić? Oczywiście bardzo chętnie wysłucham propozycji od innych użytkowników.

2

@Ghostface XXXTentacion - „17”.

1

@Ghostface O dziekuje, ale jak pokazal cykl "Muzyczny Analfabet", to pasjonatow muzyki jest tu bardzo wielu, a nawet nie wszyscy brali w tym udzial - jak np. @sebasek99 czy @IronSanHybrid - ktory tez czesto pisal, iz slucha od Mozarta po Disco Polo - ale w cyklu sie nie pojawil.

Taki jeden tu byl, ktory kiedys nawet nagral reakcje na cos, co mu polecilem - -moze kojarzysz - srednio mu sie podobalo.
Chcesz cos zupelnie dla siebie nowego? Co lubisz?

1

@Ghostface Jak lubisz hip-hop, to polecam album Nas’a pod tytulem ‘Illmatic’ - Nas to pewnie top 5-10 raperow w swoim prime (a przynajmniej dyskusyjnie) i chociaz numerem jeden nie jest, to jesli oceniamy albumy w calosci, ‘Illmatic’ zasluguje na miejsce w top 3, a mozna sie nawet klocic ze to najlepszy pojedynczy album. Nie ma na nim ani jednego slabego kawalka - storytelling na najwyzszym poziomie, co zreszta ogolnie charakteryzuje Nas’a.

I tak jak u mnie jest kilku raperow, ktorych stawiam przed nim, tak ten krazek nalezy do moich ulubionych nawet bez podzialu na gatunki. Uliczna poezja.

2

@Ghostface Od siebie polecam album "Innuendo" Queen z 1991 roku. Ma swój bardzo magiczny klimat i jednocześnie trochę przygnębiający, mając na uwadze że Freddie był już wówczas w agonalnym stanie. Są tam takie perełki jak tytułowe Innuendo, Show Must Go On, I'm Going Slightly Mad czy też genialna gitara Bryana w "Bijou".

1

@YoNoEntiendoNada Dzięki, Illmatic znam jak i większość twórczości NaS'a. Genialny album chociaż wyżej stawiam (choć to niepopularna opinia) "Liquid Swords" od GZA, znasz?

2

@Colon Tak naprawdę jestem otwarty na wszystko chyba nie ma gatunku, który by mnie całkiem odrzucał.
Od pewnego czasu nr 1 są dla mnie The Doors, jeśli to ułatwi sprawę.

0

@Ghostface Polecam Tobie albumy:
Selected Ambient Works 85–92 , Selected Ambient Works Volume II. Bardzo uniwersalna muzyka, na wieczor jak znalazl, bardzo dobra do rozkminek, ale o roznej barwie - od radosci do deprechy. Ktos to ujal lepiej niz ja:

"Ponieważ opisywanie całej płyty w taki sposób nie ma chyba największego sensu, pokuszę się o bardziej ogólną refleksje... Tak jak poprzednie każdy następny utwór posiada własną duszę, jakąś cząstkę gwiezdnego pyłu – którym w końcu wszyscy jesteśmy... – i to jest właśnie w tej muzyce najpiękniejsze – jest ona tak bardzo człowiecza. Czy jest to dołujący i złowrogi Hedphelym, czy nostalgiczny Actium, w każdej sekundzie słychać że stworzył ją człowiek dla człowieka. To odczucie jeszcze bardziej potęguje brzmienie płyty. Nagranej przy pomocy archaicznego wręcz sprzętu i korzystając z bardzo niekonwencjonalnych technik. Richardowi udało się stworzyć iluzje bliskości – jest to bardzo organiczna muzyka – po jakimś czasie można nawet odnieść wrażenie ze płynie wewnątrz nas, wibruje i pobudza do życia – czego oczywiście wszystkim zainteresowanym serdecznie życzę... To płyta, która ‘traktowana’ we właściwy sposób, zostanie w Waszych sercach do końca życia – gwarantuję."
"prawdopodobnie pierwszym okresie powstawania tych kompozycji Richard D. James miał.... – 14 lat, a żeby tego było mało wszystkie instrumenty i brzmienia, które pojawiają się na płycie stworzył sam "

https://www.artrock.pl/recenzje/124/aphex_twin_selected_ambient_works_8216_85-_8217_92.html

85 -92


Vol 2 :



Druga, a w zasadzie trzecia plyta, to Jazzmatazz Vol I - uwazam, ze to tez taki kawal muzy, ktory zawsze polecam. Ale cos czuje, ze to znasz.


1

@Ghostface no pewnie, tez swietny album. Ogolnie to uwielbiam Wu-Tang - chyba zadna inna grupa nie jest tak naszpikowana raperami, ktorzy swietnie tez sobie radzili solo.

Tak w ogole - shoutout Ghostface Killah! Tak aobie myslalem, ze zainspirowal twoj nick.

0

@Colon Nie znałem żadnego z tych albumów, także wielkie dzięki, jutro na pewno odsłucham.

1

@YoNoEntiendoNada Rapu slucham bardo malo, ale Wu Tang to jest swietna sprawa.

1

@damianex10 Dzięki, właśnie słucham i bardzo mi przypasowało. Queen oczywiście znałem (jak każdy chyba) ale tylko z pojedynczych utworów, trzeba nadrobić trochę.

0

@Colon jedni z pionierow, duzo zmienili kiedy sie pojawili na scenie! A RZA to w ogole multitalent - raper, producent, autor, aktor, rezyser i scenarzysta. Czapki z glow, uwielbiam goscia.

1

@Ghostface
"Plastic Beach" - Gorillaz
"Absurd i nonsens" - Łona i Webber
"Iowa" - Slipknot
"Mezmerize" - SOAD
"Hypnotica" - Benny Benassi
"Troops of tommorow" - Exploit
"The Idiot" - Iggy Pop
"Outrun" - Kavinsky
"Heligoland" - Massive Attack
"Americana" - Offspring
"Chinoiseries" - Onra
"Hold your colour" - Pendulum
"Materiał producencki" - Quiz
"Propejn" - VNM
"Zamach na przeciętność" - Mesa
"Herzeleid" - Rammstein
"Racine Carree" - Stromae

Na szybko kilka ulubionych, wszystkie polecam, każda znana na pamięć.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: