- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 751 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
1
Tak z ciekawości czy przekraczacie drugi próg podatkowy i na kogo będziecie chcieli głosować w... » Czytaj dalej
78 odpowiedzi
Arkon
8
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Popitek12
12
A co jeśli wy nie istniejecie? Co jeśli jesteście tylko wytworem mojej wyobraźni? Co jeśli... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 751 Culés
2
https://scontent.fwaw5-1.fna.fbcdn.net/v/t1.0-9/95448325_1521946101320850_186725180662349824_o.jpg?_nc_cat=1&_nc_sid=110474&_nc_ohc=Jieclm6izp0AX9ENZAS&_nc_ht=scontent.fwaw5-1.fna&oh=495b86fec92a160dce482c1127baf074&oe=5ED24CA4
Prawie 11 lat z tym klubem a to co wydarzyło się po tym boli zdecydowanie najbardziej i nigdy nie przestanie boleć.
0
@Konias4318 Mnie zdecydowanie bardziej bolała porażka z Realem w finale Copa del Rey 2011 - wtedy na wyciągnięcie ręki był drugi tryplet w ciągu trzech sezonów a ponadto w pełni zasłużony. W zeszłym roku niestety przegrali na własne życzenie.
2
@Chakalaka Po mnie to spłynęło, bo fajnie byłoby mieć drugi tryplet ale to i tak była najlepsza Barca w historii. Wydaje mi się, że jeszcze lepsza od tej z 08/09. I co by nie mówić, Real wtedy zagrał naprawdę bardzo dobrze, szczególnie w pierwszej połowie nie istnieliśmy. Dopiero w drugiej Barcelona zaczęła grać. Dobrze, że chwile po tym finale pokazaliśmy kto jest lepszy w półfinale Ligi Mistrzów. To dużo ważniejsze.
0
@Chakalaka Mnie bardziej bolał fakt żę w tamtym meczu gola strzelił akurat Ronald. Na szczęście Messi mi to potem osłodził w LM kiedy objechał madryli jak pachołki. Natomiast Anfield to był cios który do dzisiaj siedzi i nie wiem czy ponowne wygranie LM przez Barcelonę mi pozwoli o tym zapomnieć. Zwłaszcza ten upokarzający 4 gol, na tym poziomie to jest strzał w pysk.