La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1134 Culés

0

Pamiętam te komentarze w lutym, ze koronawirus to w gruncie rzeczy tylko taka grypka, że śmiertelność jak w przypadku grypy, jakieś tam marne 2%. No to teraz widać jaka to grypka i jakie 2% śmiertelności...

12

@LukaszFan Smiertelność realna COVID 19 wynosi mniej niż 1%

9

@LukaszFan To nie jest 2 procent śmiertelności tylko 0,2 procent albo nawet mniej.

1

@LukaszFan Co do porównania z grypą to mówił tak nawet minister zdrowia. Co do śmiertelności statystyka się zgadza. Bo ilość osób zarażonych jest znacznie większa niż ilość zdiagnozowanych przypadków. Możliwe nawet, że śmiertelność koronawirusa jest niższa niż te 2%.

1

@LukaszFan a wiesz o tym, że nie wszyscy zarażeni okazują objawy i większość z nas może być zarażona nawet o tym nie wiedząc, te statystyki odnośnie procentowej śmiertelności odnośnie chorych są bardzo niedokładne

konto usunięte

3

@LukaszFan Śmiertelność koronawirusa jest błędnie liczona. Do mianownika ułamka nie wliczane jest ok. 80% wszystkich przypadków, czyli przypadki bezobjawowe. Rzeczywista śmiertelność jest w rzeczywistości równa 1/5 tego co się podaje.

0

@eckov To samo mozesz powiedzieć o grypie

konto usunięte

3

@LukaszFan Nieprawda. 33% przypadków grypy jest bezobjawowe, a nie 80%. =)

0

@Commando Gdyby tak bylo, ze większość ludzi przechodzi to bezobjawowo to juz wszyscy starsi ludzie leżeliby w szpitalu z objawami, bo u nich akurat przebieg rzadko jest bezobjawowy

Komentarz usunięty przez użytkownika

1

@IAmBackCules Źródło tych 80%?

0

@LukaszFan gdyby każdego z grypa czy zapaleniem płuc testowali i monitorowali jak w przypadku covid to liczby również były by wysokie. Szpitale są przepełnione bo każdy z objawami od razu panikuje. Co nie zmienia faktu że cholerstwo roznosi się szybko i latwo. Chociaż w sezonie grypowym jak jedna jednostka jest zakażona to u nas w biurze na drugi dzień połowa również ma objawy

1

@Sztosik kpina, dopóki ktoś bliski nie zachoruje Z OBJAWAMI.

1

@NGTRX W wywiadach podkreślają to prof. Gut czy dr Grzesikowski. Oficjalnych badań obawiam się, że nie ma.

0

@tobiasson92 Pytam bo widzę ciągle jak ludzie rzucają z pupy różne liczby, lekarze podkreślają że w sumie wiele o covidzie jeszcze nie wiadomo, może więc lepiej powstrzymać się od takich jednoznacznych stwierdzeń?

Co do śmiertelności to i tak wiadomo, że covid nie jest groźny przez swoją wyjątkowo wysoką śmiertelność (bo to nie jest bardzo wysoki % raczej, tyle chyba można powiedzieć), tylko przez to jak jest w stanie sparaliżować służbę zdrowia - przykład Włochy.

0

@IAmBackCules Ile lat temu grypa sparaliżowała cały świat, a ludzie pozamykali się w domach?
Kpina to co piszecie

3

@LukaszFan Pamiętacie wielką pandemię z lat 2009/2010? Nie pamiętacie? Ciekawe, bo trwała 14 miesięcy, pochłonęła 285 tysięcy ofiar śmiertelnych a WHO ogłosiła wtedy szósty, najwyższy stopień zagrożenia. Nikt jednak nie zamykał szkół, uniwersytetów ani firm, chociaż chorowali głównie młodzi ludzie.
Pandemia tzw. świńskiej grypy została ogłoszona przez WHO w czerwcu 2009 roku. Odpowiadał za nią wirus AH1N1, który łączył w sobie geny aż czterech różnych wirusów grypy - dwóch odmian świńskiej, jednej ptasiej i jednej ludzkiej. Do mutacji doszło w Meksyku, u jakiegoś człowieka, który zaraził się wszystkimi czterema odmianami naraz. W jego komórkach doszło do wymiany materiału genetycznego między wirusami i w ten sposób powstał superwirus AH1N1.
Wyizolowano go w kwietniu 2009 roku w laboratorium w Kalifornii i WHO od razu ogłosiła alarm, a dwa miesiące później - stan pandemii. Spodziewano się zachorowań na skalę "hiszpanki", ponieważ AH1N1 był mutacją tak niespotykaną, że nie istniały przeciwciała, które mogły by go powstrzymać. Szybko jednak okazało się, że chorują głównie dzieci, młodzież i ludzie do 50 roku życia (identycznie jak w drugiej fali "hiszpanki"). Wyjaśnieniem tej zagadki było stężenie przeciwciał przeciwko innym wirusom grypy w krwi osób starszych. W jakiś sposób łączyły one siły, by zwalczać nowego wroga. Po prostu im więcej ktoś miał za sobą infekcji grypowych, tym bardziej był odporny.
Najciekawsze były jednak rekomendacje WHO i reakcje krajów dotkniętych pandemią. Uznano bowiem, że wirus rozprzestrzenia się tak szybko, że... nie ma sensu liczyć pojedynczych przypadków. Rejestrowano więc jedynie masowe zachorowania i zgony. Nie zostały zamknięte granice i szkoły, nie wprowadzono ograniczeń w poruszaniu się, a gospodarka funkcjonowała normalnie, chociaż chorowali głównie ludzie młodzi czyli uczący się lub pracujący.
Szczepionka na AH1N1 pojawiła się pół roku po ogłoszeniu pandemii, czyli w grudniu 2009 roku. Kupiło ją wiele krajów (Polska akurat nie) za ogromne sumy, rzędu 0,5 mld dolarów lub więcej. Zdążono zaszczepić od 4 do 10% populacji (w Polsce 0%) gdy pandemia wygasła. Nie stało się to w wyniku szczepionek, a w sposób, który natura zna od milionów lat - populacja wytworzyła odporność. WHO odwołała alarm w sierpniu 2010 roku, czyli po 14 miesiącach.
A teraz najciekawsze. Gdy wirus przestał zarażać, na WHO posypały się gromy ze strony rządów za... przesadną reakcję i panikarstwo z ogłaszaniem stanu pandemii. Nic dziwnego - wydano miliardy dolarów na szczepionkę, której 90-96% dawek trzeba było zutylizować.
Koronawirus w przeciwieństwie do AH1N1 atakuje głównie ludzi starszych, którzy mogą się łatwiej odizolować bez niszczenia podstaw swojej egzystencji, ponieważ mają stałe źródło dochodu - emerytury. Tymczasem rządy zdecydowały się wysłać na przymusowe bezrobocie miliony młodych ludzi. Co takiego zmieniło się w głowach rządzących przez ostatnie 10 lat? I co takiego zmieniło się w naszych głowach?

0

@IAmBackCules ja mając grypę nie idę do lekarza, jestem wliczany do statystyk?

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: