La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1360 Culés

4

Hotel Arłamów jeszcze nie dawno był gotów zbudować lotnisko obok hotelu na wypadek gdyby PZPN wybrał ich na bazę naszej kadry na EURO2020. Wczoraj słyszę, że Burmistrz Ustrzyk Dolnych mówi, że gmina może mieć problemy z budżetem bo właściciele Hotelu Arłamów poinformowali go, że przez dłuższy czas mogą nie regulować podatków od nieruchomość, a Hotel jest największym płatnikiem w gminie. Dla mnie to jest jakieś dziwne.

2

@IronSanHybrid To jest to przed czym ostrzegają ekonomiści. Hibernacja państwa nie zwalcza wirusa, lecz zwalcza skutecznie i tak słabo działające przedsiębiorstwa. ;)

3

@tobiasson92 Ja to rozumiem, ale musieli mieć zabezpieczone jakieś środki na ewentualną budowę lotniska etc, a po 2 tyg przestoju już mają problemy ?! No, albo to ściema, albo hotel jest fatalnie zarządzany.

2

@IronSanHybrid Utrzymanie obiektu to spory koszt, odwołane rezerwacje wymuszają zwrot pieniędzy. Wcale się nie dziwię i taka sytuacja jak opisujesz mogła się zdarzyć ;)

2

@tobiasson92 Każdy zdrowo myślący i dobrze prosperujący przedsiębiorca powinien mieć jakiś kapitał rezerwowy i to proporcjonalny do rozmiarów przedsiębiorstwa, więc skłaniam się do opcji, że jest fatalnie zarządzany. Moi znajomi prowadzą hotele i restauracje i jakoś na razie nie panikują. Oczywiście nie są zadowolenie, ale na razie czekają.

0

@IronSanHybrid Może Arłamów już coś zainwestował w to niby lotnisko stąd taka sytuacja. Jak wypłukał się z kasy na jakąś inwestycję, to teraz kasa świeci pustkami. :)

0

@IronSanHybrid Firmy budują wszystko na kredyt.

0

@tobiasson92 No właśnie zrezygnowali z tej inwestycji. No to skoro się wypłukali do zera no to jest właśnie wina złego zarządzania. Kapitał rezerwowy jest właśnie na takie nieprzewidziane sytuacje.

0

@nadachu Pewnie duża część tak, ale nie wszystkie. Jeśli firma ma w mirę zdrowe struktury to 1-2 miesiące przestoju nawet przy jakiejś tam redukcji powinna przetrzymać.

0

@IronSanHybrid Tylko niestety jak kolega wyżej napisał, wiele osób działa na kredyt. Bez znajomości finansów można tylko spekulować :D

0

@tobiasson92 To wszystko opiera się o gdybanie, ale ja stoję na stanowisku, że przezorny 2 razy ubezpieczony. Jeśli wypstrykali się z kasy nie zostawiając sobie marginesu no to mają problem...

1

@IronSanHybrid znam przykład kawiarni założonej w styczniu przez bardzo zorganizowanych ludzi. Spora część inwestycji na kredyt. Niestety, za długo nie podziałali, a już mają długi :(

0

@nadachu To jest zrozumiała sytuacja nowe biznesy nie miały szansy nawet wyjść na zero, nie mówiąc już o odkładaniu. Ale ja odnoszę się do przedsiębiorstwa z ugruntowaną pozycją na rynku i jeśli nie mają rezerw to po prostu dali ciała i tyle.

0

@IronSanHybrid generalnie bym się zgodził ale przy takim założeniu połowy biznesów by nie było. Bo jakby ktoś miał na etacie czekać aż zbierze kasę na założenie firmy to by się nie doczekał

0

@Bykunn Tylko nie mówimy o małym przedsiębiorcy. Dodatkowo jeśli nawet spłacasz kredyt, a masz duże przychody to zawsze można coś odłożyć. To jest tak jak w domowym budżecie. Jeśli jesteś na rynku już od lat 60 xx wieku, a po dużej rozbudowie od około 6-10 lat to nie wierze, że nie było okazji do odłożenia kasy. Skoro były plany na lotnisko etc. a nie mieli rezerw to mają fatalnych właścicieli.

0

@IronSanHybrid ale jaka to jest "ugruntowane pozycja na rynku"? Jeśli ktoś ma firmę zajmującą się stolarką okienną zatrudniającą 9 pracowników, każdemu płaci po 5 tys na rękę, a resztę samemu sobie zostawia, czyli jakieś 15 tys., to taki właściciel firmy musiałby teraz zrezygnować z całego swojego dochodu osiągniętego w pierwszym kwartale, żeby zapłacić swoim pracownikom za 1 miesiąc kwarantanny. A zważywszy, że ta kwarantanna zanosi się na dłuższą, być może dwu, trzy, czteromiesięczną, to taki przedsiębiorca być może będzie musiał wydać na swoich pracowników wszystkie zarobione w ciągu ostatniego roku pieniądze. Przy założeniu, że nic nie wydawał, nic nie jadł, nie tankował auta - mówiąc krótko żył za darmo. Jeśli wydawał połowę swoich zysków, to być może będzie musiał wydać wszystkie pieniądze zarobione w ciągu ostatnich dwóch lat. Nie wiem, czy wielu jest takich przedsiębiorców, którzy coś takiego wytrzymają, nawet tych największych. Mniejszy problem mają jedynie takie przedsiębiorstwa, których większa część załogi może pracować zdalnie.
W przypadku dużych przedsiębiorstw jest analogicznie, tylko kwoty większe.

0

@nadachu Taka, że prowadzisz biznes dłuższy czas, a „nie od wczoraj” tj. powiedzmy 10 lat (strzelam bo dla każdego będzie to inny okres). Nie wyobrażam sobie prowadzenia interesu bez budowania przez lata działalności kapitału „awaryjnego” i widzę to po moich znajomych o których wspomniałem. Prowadzą biznes hotelarsko-restauracyjny naście lat i w jego okresie też mieli kredyty itp. budowali wszystko od zera, a przy tym żyjąc na wysokim poziomie potrafili zbudować na tyle bezpieczną poduszkę by teraz po 2tyg. a może i miesiącach nie panikować.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: