- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1172 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
7
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
54 odpowiedzi
martusiaaaa
2
nie ma to jak czytać wpisów z la rambli z przed 5/6 lat hahahah
23 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
25 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1172 Culés
24
Koledzy niżej już mnie uprzedzili z urodzinami, ale przy jednym piłkarzu chciałbym mimo wszystko się zatrzymać.
Ronaldo de Assis Moreira, czyli nasz Ronaldinho Gaúcho. Nie powiem nic nowego i zaskakującego, jeśli napiszę, że to dzięki niemu zacząłem kibicować Barcelonie, bo pewnie wielu kibiców Barcy miało podobnie. W ogóle, czy to nie głównie Brazylijczycy sprawiają, że zaczęliście sympatyzować z Blaugraną? Na pewno jest tu sporo osób, które zaczęły, to robić przez pryzmat gry Romario, Rivaldo, czy Ronaldo Nazario.
Ronaldinho stał się moim ulubionym piłkarzem, ale na początku wcale za takiego go nie uważałem. Szczerze mówiąc, to mnie denerwował. Na MŚ w 2002r bardziej zwracałem uwagę na grę Ronaldo, Rivaldo, czy R. Carlosa, aczkolwiek nie powiem, rzut wolny Gaúcho z Anglią zrobił na mnie wrażenie. Potem przyszedł u mnie 2 letni okres nie interesowania się za bardzo piłką nożną, tak po prostu. W 2004 roku leciał akurat jakiś mecz Barcelony. Siedzę, oglądam, patrzę, a to ten "z krzywymi zębami" na boisku. Oglądam dalej, jeden ograny, drugi ograny, trzeciemu dziurę założył. "A co on się tak popisuje? Nie jest na podwórku." - To były moje słowa. Potem zrozumiałem, że tak właśnie grał Ronaldinho. Bez kompleksów, widowiskowo, zawsze z uśmiechem na twarzy. Miał coś, czego nie miał wtedy, nie ma i chyba nie będzie mieć żaden inny piłkarz - W całym tym popisującym się stylu, szły również za tym korzyści na boisku. To nie było robienie tricków, dla samych tricków. Balans ciała, technika, efektowność, efektywność, rzuty wolne, przegląd pola, podanie, strzał z dystansu, jego no look passy i ten charakterystyczny zwód (nazwa wypadła mi z głowy) - On to wszystko miał, on to wszystko potrafił, bo piłką potrafił zrobić dosłownie wszystko.
Niestety, Ronnie był tak samo nieprzewidywalny na boisku, jak i poza nim. Brazylijski styl życia i skłonność do różnego rodzaju "zabaw" był tak samo silny, jak miłość do futbolu, a może i silniejszy. Jednakże, pomimo bycia na szczycie dość krótki okres, to zdobył, wygrał w piłce nożnej praktycznie wszystko, co można wygrać. Kogo wybiorę? Prime Ronaldinho, czy Prime Messiego? Odpowiedź dla mnie jest jedna, ale nie dlatego, że uważam, iż Ronnie osiągnął więcej od Leo, albo że był ogólnie lepszym piłkarzem - Nie. Messi jest bezsprzecznie dla mnie najlepszym piłkarzem tej epoki, ale to Ronaldinho w moim sercu ma miejsce w pierwszym rzędzie. Powód takiej decyzji? Zadałem sobie kilka lat temu pytanie: "Jakim piłkarzem chciałbym być? Takim jak Messi, czy Ronaldinho? Podejście może i trochę jak u 12 letniego chłopca, ale w zasadzie, to każdy z nas ma w sobie takiego dzieciaka, a jak wiadomo dzieci mówią szczerze i nie kłamią :)
Napijmy się.
0
@Danny Gaucho Eee tam zwykły Penaldinho. 29 bramek z 94 strzelił z rzutów karnych, a to 31%!
W Lidze Mistrzów też średniawka.
0 bramek w finale, 0 w półfinale, a pamiętny dublet z Chelsea to połowa jego wszystkich goli w fazie pucharowej Ligi Mistrzów.
3
@Danny Gaucho Podpisuję się obiema rękami. Z tymi Brazylijczykami też jest coś na rzeczy - ja zacząłem kibicować Barcelonie głównie dzięki Rivaldo. I Kluivertowi, ale Holendrzy u nas to inna bajka :) A ten charakterystyczny zwód to elastico.
2
@Danny Gaucho " ten charakterystyczny zwód (nazwa wypadła mi z głowy) -"
Elastico
3
@Danny Gaucho Tez wybieram Roniego. Zawsze i wszędzie. Drugiego takiego nie będzie nigdy. :)
2
@Danny Gaucho Nikt nie poruszał się po boisku z taką gracją jak Ronaldinho. Wielki piłkarz! ;)