- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1242 Culés
Gorące dyskusje
DariaFCB
146
A pochwalę się. Miesiąc temu urodziłam synka! Młody jest zdrowy i nawet bardzo nie dokucza.... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
Michu94
3
Japrdl, real sobie działa po cichu z transferami, a my zostaliśmy i prawdopodobnie, zostaniemy z... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1242 Culés
0
Wczoraj oglądałem różne wspominki z poprzednich lat meczów Barcelony i po obejrzeniu remontady z PSG, pojawiło mi się coś takiego...fajny filmik :)
P.S. Oglądałem wczoraj już bez większych emocji (poza golem na 6:1) ten mecz z PSG i doszedłem do wniosku, że to był prawdziwy cud. Przecież my w tym spotkaniu, oprócz bramek...nie stworzyliśmy praktycznie żadnej groźnej akcji :) (PSG 3+gol)
Pomijając decyzje arbitra, to naprawdę dokonaliśmy niemożliwego, bo mając w sumie 3 niepełne sytuacje i 3 stałe fragmenty gry zdobyliśmy 6 bramek. Były też strzały z dystansu, ale do zapomnienia (poza tym Neymara).
Ale i tak cieszy mi się morda na samo wspomnienie i radość z tamtego wieczoru :)
2
@norbi77 Tak było, też to pamiętam. Ale pamiętam też jak wyszli na boisko - walczyć o każdy centymetr murawy i tak to wyglądało do gola na 3:1. Te gole wpadały dosłownie "z dupy", przecież ten farfocel na 2:0 nie miał prawa wejść. I w idealnych momentach - na samym początku, żeby dać nadzieję, do przerwy, zaraz po przerwie. Dodawały paliwa.
Jeden z dziwniejszych meczów jakie widziałem, nie do powtórzenia. Szkoda że to nie był np. półfinał, porażka w finale by mnie tak nie bolała jak to że taka remontada poszła na marne i wyszedł z niej marny ćwierćfinał.
0
@shaun Dokładnie tak. Zaangażowania nie można było im odmówić, mimo, że walili głową w mur. Dwa pierwsze gole to były farfocle z najwyższej półki :)