- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1049 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
MirusAmisz
39
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
LAMC_10
7
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1049 Culés
0
Jak myślicie co się z nami dzieje po śmierci? ( poważne odpowiedzi )
0
@Szicek10 szczerze to nwm ale niebo brzmi dobrze
3
@Szicek10 to samo co przed stworzeniem człowieka czyli nic :P
0
@Lord_Vader Brzmi dobrze ale ciekawe jak tam jest i co tam jest.
5
@Szicek10 Tracisz świadomość i znikasz. To nie jest wcale takie trudne do wyobrażenia. Jesteś, a jutro ciebie nie ma.
1
@Szicek10 zależy czy wierzysz w Boga czy nie. Jeśli tak to wiadomo, jeśli nie to po prostu wydaję mi się że nigdy już nie pomyślisz , nie poczujesz niczego. Nie będziesz tego świadomy że nie żyjesz , że żyłeś , że umarłeś itp. ciężko to ogarnąć umysłem
1
@Szicek10 Umierasz i odradzasz się jako nowa istota(reinkarnacja)
1
@Szicek10 nie mam pojęcia ale mam nadzieję że coś nas czeka
0
@Szicek10 Gnijemy. Chyba, że chodziło ci o tę duchową część życia po śmierci. Kiedyś czytałem o buddystach i ich medytacji. Po latach treningu są w stanie zwiększyć produkcję dimetylotryptaminy w szyszynce, dzięki czemu są odurzeni i mają różne wizje. Stąd też natknąłem się na historię, w której jeden z buddystów opowiadał, że podczas takiej "podróży" spotykasz w pewnym momencie przemawiający do ciebie obłok, bijący jasnym światłem, który zadaje ci pytanie. "Zostajesz ze mną i idziesz dalej, czy wracasz?". Odpowiadając, że kontynuujesz podróż - nie wychodzisz z transu medytacji już nigdy. Ale co się dzieje z nami po śmierci? Nie mam pojęcia.
0
@Szicek10 Poruszyłeś temat o którym bardzo często myślę, mam kilka hipotez, ale długoby o tym pisać, ciężej jest mi za to ogarnąć co było i o czym myślałem gdy mnie jeszcze nie było, bo jak wiadomo człowiek to istota myśląca, zawsze jak próbuję to sobie wytłumaczyć to wymiękam :D
0
@dammar91 Ciężko to sobie wyobrazić..
1
@HighestInTheRoom Lubię takie tematy. Ja wierze w to, że po śmierci idziemy do nieba.
1
@Szicek10 Ja też bardzo lubię, niebo i piekło to jedno, ale ostatnimi czasy zaczynam wierzyć, że po śmierci, (tak jak kolega wyżej napisał) rodzimy się na nowo czy to pod postacią człowieka czy innego stworzenia.
0
@HighestInTheRoom Mnie się wydaje, że mogliśmy już żyć wiele razy ale o tym nie wiemy
1
@Szicek10 Bardzo możliwe, lecz nie do końca. Pamiętam jak kiedyś czytałem o jednej historii chłopca bodajże z Anglii, który pamiętał swoje ''poprzednie życie'' podając wszystkie szczegóły ze swojego starego życia, imiona, nazwiska, adres wszystko co związane z jego rodziną, mimo, że miał zaledwie kilka lat i nigdy nie miał styczności z tamtą rodziną, gdy pojechali na miejsce wszystko co mówił podobno okazało się prawdą, a gość zmarł kilka lat temu, dokładnie tyle ile miał ten chłopiec :D
Mam nadzieję, że w miarę przejrzyście to opisałem
2
@Szicek10 wymarzony scenariusz to coś na wzór nieba, alternatywna rzeczywistość, w której nas nie boli, w której jesteśmy całkowicie szczęsliwi. Obawiam się jednak, że świadomość zanika, gdy mózg się wyłącza i tyle. Cialo rozkłada się, a atomy, z których się składaliśmy idą w dalszą wędrówkę. Część może stworzy jakieś rośliny, część posili jakieś żyjątka...
0
@Szicek10 Nic.
0
@Szicek10 myślę, że krótka ciemność i albo rodzisz się jako bobas w nowym świecie,albo rodzisz się jako niewiadomo co w niewiadomo jakim wyobrażeniu świata w niewiadomo w jakim zamienniku obecnej rzeczywistości,s której chodzi o coś innego niż życie.