- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1395 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
6
Nie wiem jak to się stało, że po 4 latach wojny ruscy mają w Polsce w sondażach prawie 8%. To... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Safrani
47
Sejm przegłosował projekt ustawy ws. zakazu patostreamingu. Projekt zakłada kryminalizację... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Safrani
5
Cześć OskiZ okazji rozpoczęcia Mistrzostw Świata w Piłce nożnej mam do Ciebie dwa pytania. 1.... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1395 Culés
0
Wiem, wiem pytanie z pupy ale już nie wiem co mam zrobić.
Mam problem z moim 6 miesięcznym kotem. Wszystko z nim jest w porządku, biega, skacze, je, sra - robi wszystko jak normalny kot. Tylko, że po zabawie po jakiś 10min. zaczyna dyszeć przez pyszczek. Dodam, że jego pysk jest trochę nieproporcjonalny - dolna szczęka jest cofnięta. Bylem dwa razy u weterynarza. Za pierwszym razem dostal zastrzyk na chorobe. Bo podobno mial tam jakies szumy na pluckach. Wczesniej byl troche ospaly, po dwoch dniach zaczal znowu byc zywy po zastrzyku ale oddychanie przez pyszczek nie ustapilo. Oddycha w ten sposob tylko i wylacznie po wysilku. Bylem przedwczoraj z nim u weterynarza znowu, przesluchalala go i stwierdzila, ze serce, pluca i wszystko jest w porzadku... ale to nie znaczy, ze jest zdrowy! Powiedziala mi, ze trzeba bedzie zrobic przeswietlenie serca za 800funtów. Dodam, ze w kartotece mial wczesniej napisane, ze mial biegunke, a nic takiego nie mialo miejsca. I takze tego, nie ufam tym weterynarzom. Tymbardziej, ze koledzy Angole mi mowia, ze weterynarze w UK to widza tylko kase i w dupie maja Twoje zwierzęta. I nie wiem co mam poczac z biedakiem teraz. Nie moge go tez wykastrowac, bo powiedziala, ze jak ma chore serce to jest ryzyko, ze nie przezyje znieczulenia. I jestem w patowej sytuacji teraz, masakra. Sorki za skladnie, pisalem na szybko.