- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1585 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
1
Tak z ciekawości czy przekraczacie drugi próg podatkowy i na kogo będziecie chcieli głosować w... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Arkon
4
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Lanosss
14
no i here we go, kierunek średni jednakhttps://x.com/FabrizioRomano/status/2071285448727462392
21 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1585 Culés
49
Dani Alves: "Jestem szczęśliwy, gdy czuję się kochany. W przeciwnym razie - nie ma sensu, by gdziekolwiek zostawać. Przez ostatnie trzy lata w Barcelonie słyszałem wiele plotek o moim rzekomym odejściu z klubu, a nikt z zarządu nie przyszedł do mnie osobiście choćby raz, by temu zaprzeczyć."
"Obecny zarząd jest fałszywy i niewdzięczny. Zaoferowali mi nowy kontrakt w chwili, w której dowiedzieli się o banie transferowym. Wyczułem to i dlatego pozwoliłem sobie na zapis w umowie, który pozwolił mi odejść rok później za darmo. Ci ludzie nie mają pojęcia jak zarządzać takim klubem i jak traktować swoich zawodników."
Co o tym myślicie?
Via: barcelona inside
18
@Konradomoreno mam podobne zdanie o zarządzie.
0
@Konradomoreno dobra a wyrzucili kogoś z klubu? Nie może tak byc że zawodnik może być ponad klubem. Ktoś jest od grania ktoś od zarządzania. Poszedł do Juve, Psg tam miłości zaznał?
0
@Konradomoreno
Dani był miesiącami olewany przez klub. To klub nie chciał sie miesiącami z nim dogadać, baaa, nawet nei chciał z nim rozmawiac o przedłużeniu umowy, ale jak dostali bana a raporty Lucho wskazywały iż Alves jest najintensywniej trenującym zawodnikiem Barcelony to się obudzili. Oni sie barzdo nie lubili z Alvesem bo on był w stanie im powiedzieć w twarz co o nich mysli i ich działaniach chociażby w kwestii Abidala i on to im wypomniał. Sądzę, że własnie zatrudnienie Abidala to kwestia poprawy wizerunku po zasłużonych szpilkach Daniego.