- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1819 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
21
Pięknie się czyta ten kwik, płacz i żałosne tłumaczenia, usprawiedliwienia zachowania... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
macio_944
15
Na bank wyolbrzymiony problem i Braun oraz prawica nie sprawiają, że pod tym kątem jest coraz... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Zoker
8
Nie ma jednego oczywistego kandydata do wygrania ZP, ale przyznanie tej nagrody Rodriemu to będzie... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1819 Culés
16
Zqczalem kibicowac Barcelonie w 1999 roku gdy dostalem od wujka koszulke Kluiverta. Wspaniala, niezniszczalna i... gram w niej do dzisiaj. Gdy wychodze na boisko, mlodzi nie wiedza co to za noname, a starzy sie usmiechaja.
Przezylem niesamowite, rozne chwile ogladajac Barce. Pamietam fantastyczna wygrana w LM w strugach deszczu. Pamietam nieprawdopodobna, przepiekna glowke Messiego z United. Co wiecej, pamietam jego pierwsze mecze w druzynie, gdy wchodzil by grac z Ronaldinho.
Zreszta, od czasow tego drugiego ogladalem w tv KAZDY mecz Barcelony. Przez ponad dekade nie opuscilem zadnego. Pamietam magiczny wieczor z golem Iniesty przeciw Chelsea, gol Ronaldinho "z czuba", loby Messiego, jego gol a la Maradona, oklaskiwanie na stadionie Realu Ronniego i... w zasadzie pamietam wszystko :).
W peqnej chwili zaczapem czytac ksiazki o Barcelonie, biogtafie Messiego, Xaviego, Iniesty.. Barca stala sie jednym z najwazniejszych elemwntow zycia.
Teraz mam juz zone, dzieci i... Valverde na lawce. Barca juz nie jest w centrum, a dzieki nudnej grze powoli trace ochote na spedzanie tych niewielu wolnych chwil ktore mam na moj ukochany klub. Nadal mu kibicuje, wchodze codziennie na fcbarca po kilka razy, ale czuje sie wypalony. Przeszedlem etap wkurzenia, bezsilnosci, teraz jest juz chyba ironia. Gdyby nie Messi to nie mialbym chyba juz zadnej motywacji by wlaczyc tv na ich mecz. Zwlaszcza na wyjezdzie.
Liczylem ze gdy pojawia sie transfery (a byly) cos sie zmieni, ale kazdy zawodnik jaki sie pojawil, nawet najlepszy pomocnik LM poprzedniego sezonu, notuje regres.
Barcelona stracila magie. I zadne wyniki finansowe pokazywane przez zarzad tego nie zmienia.
Marze o dalszej pieknej grze, magii pilki, ktora przyciaga, sprawia ze pomimo nieprzespanych nocy przez dzieci, dam sie pokroic aby tylko obejrzec mecz. Barcelono, PRAWDZIWA Barcelono, wroc prosze!
P.s. wybaczczcie mi prosze ten wpis, nie musicie czytac. Po prostu po najnudniejszym meczu z Realem jaki widzialem czulem potrzebe uwolnienia emocji. Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, barcelonscy bracia!