- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 556 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 556 Culés
49
Pamiętacie swój pierwszy sezon kibicowania Barcelonie? Nie ważne jak dawno temu to było, podejrzewam, że każdemu towarzyszyły tak samo silne emocje. Mi kiedyś każdy strzelony gol sprawiał frajdę, a każdy stracony dosłownie pogrążał w smutku. Bardzo mocno interesowałam się drużyną, czytałam każdy news z szatni i klubu i odbierałam je bardzo emocjonalnie z ogromnym zainteresowaniem. Rezygnowałam ze wszelakich spotkań towarzyskich, gdy akurat grała Barca. Zatrudnienie Valverde wszystko zmieniło. Od początku nie podobał mi się pomysł, żeby go zatrudnić, nawet śmiałam się z plotek, że zarząd nie może być przecież aż tak głupi. Porażka z Romą tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że z człowiekiem jak Valverde, który nie wydaje się być zbytnio charyzmatyczny i raczej usypia niż angażuje, nie da się wygrać ligi mistrzów. Bardzo łatwo te kibicowskie odczucia przekładają się na piłkarzy. Potrzeba nowego bodźca, zmiany, powiewu świeżości, nowego wyzwania, zaangażowania. To wszystko jest możliwe tylko jeśli przyjdzie nowy trener, u którego trzeba będzie zabiegać o względy, rywalizować o miejsce na boisku, który wprowadzi poważne, nie powierzchowne rotacje. Drużyna potrzebuje trenera, który będzie potrafił zrezygnować z legend i odstawić je na boczny tor, jeśli w grę wchodzi dobro drużyny. Ernesto Valverde tego nie zrobił i nie zrobi. Dlatego jest w 100% odpowiedzialny za to jak ta drużyna wygląda. To on zarządza, nie zawodnicy. Można też oczywiście rozmawiać o roli zarządu w tym co dzieje się w klubie, ale to jest inna dyskusja.
0
@sidzej nie, nie w 100 procentach on, Lucho też nie odstawial tak legend na bok, a alby nie mógł bo miał cienkiego Digne.
Nie za wszystko kochana trener ponosi odpowiedzialność, bo jeśli tutaj ma zajść zmiana to tacy piłkarze jak busi, Pique i Suarez zwyczajnie nie mogą grać w pierwszej jedenastce, no i osobiście Jordi Alba, i klub bardziej inwestuje w zawodnika niż szkoleniowca, więc takie decyzje także padają z góry.
Jak Janiama, czyli wszyscy winni tylko nie trener, ale tutaj odwrotnie, wszyscy ponoszą odpowiedzialność, ale nie piłkarze.
A tak naprawdę to wina w 100 niemal procentach leży po stronie zarządu który od kiedy władzę przejął Bartomeu spisuje się źle.
0
@sidzej słońce trzeba przebolec ten sezon i tyle... Wywalic go nie wywala nie ma szans a pod jego wodzą to nawet nie ma co marzyc o ładnej grze, pelnej finezji i polotu, a co dopiero o LM^^ Zarzad pokpil caly interes klubu na rzecz nowego stadionu. Chcą się jakoś wpisać w łaski na odchodne nawet kosztem pucharów...
77
@sidzej ten słońce, tamten kochana, co jest kurde
0
@sidzej Wyobrażasz sobie, że jakikolwiek trener będzie miał jaja żeby posadzić na dłużej Messiego, Suareza, Pique albo Albę? Moim zdaniem problem jest bardziej złożony i trenerska indolencja zbiegła się w czasie ze spadkiem formy trzonu drużyny i koniecznie potrzebny jest środkowy napastnik, który odciąży i docelowo zastąpi Suareza.
8
@Chwytliwy A kto decyduje o tym, że Suarez gra co mecz? Poza tym mylisz się. Przypomnij sobie jak w pierwszym sezonie Enrique bodajże do stycznia wychodziła co mecz inna jedenastka. Tak jak powiedziałam zarząd to temat na inną dyskusję. Ich wina w tej sytuacji jest ewidentna, ale koniec końców to Valverde jest tym, który dostał świetną kadrę za ogromne pieniądze i to on nią zarządza i robi to źle co widać. I nie porównuj tego co mówię do trenera z licencją, wybacz, ale ja nie patrzę zero jedynkowo co łatwo wyczytać z tej wypowiedzi.
2
@Transu96 Każdy sposób jest dobry żeby wejść komuś w dupkę.
0
@Chwytliwy Akurat Pique nie jest tutaj problemem, kiedy jest na boisku zawsze daje z siebie maksa, ale jeśli przeciwnik wychodzi na Ciebie w przewadze 4 na 3 czy 3 na 2 to cieżko jest się bronić. Tym bardziej, że gramy wysoko więc nie jest problemem rzucić piłkę za linię pomocy kiedy wszyscy są na 30 -40 metrze od bramki przeciwnika
5
@JimMorrisonFCB wyobrażam sobie, że ktoś posadzi Suareza, a resztę zawodników obejmą rotację. Alba i Messi nie powinni być traktowani na równi z Suarezem, przecież to absurd. Przyszedł Firpo, dlaczego nie gra? Przecież wystawienie go na drużyny z dołu tabeli nie powinno zaszkodzić dobrze funkcjonującej drużynie. I w tym właśnie rzecz, że ta drużyna nie funkcjonuje dobrze, a trener nie ma odwagi, żeby podjąć się jakichkolwiek zmian.
2
@sidzej Patrzysz zero jedynkowo, bo uważasz że jedynie trener ponosi za wszystko odpowiedzialność w kadrze, a w pierwszym sezonie, haha, do czasu gdy padł mecz z Sociedad i dla Lucho groziło zwolnienie, i nagle się zmienił i stawiał glownie na rakitica, MSN bez końca, Pique na obronie, a przez jego kadencję transfery prócz Umtitiego(2014 nie liczę, bo tam przyszlo piłkarze na już na pozycję na których nie mieliśmy zawodników zwyczajnie) aby dokonać zmian nie wypaliły, i zmian wielu nie było tam wcale kadrowo widać.
A kto decyduje? Na pewno nie w większości Valverde, jest ktoś taki jak Messi który jest większy od klubu obecnie i ma ogromną decyzyjnosc uważam, tak samo zarząd zapewne tam się wtrąca, sorki, i piłkarze, i trener ponoszą odpowiedzialność za co co wyprawia się na boisku, a, niby tam Valverde nie rotuje, no cóż, Dembele jak jest zdrowy niemal zawsze gra, Cou tak samo, ale Cou był tutaj za słaby, w Bayernie już także to wychodzi, no i jest ten Fati oraz Perez, i de jong już gra całkowicie za Ivana, i Arthur gra sporo, także nie róbmy z niego głównej winy.
A gadanie o zarządzie to nie jest dyskusja na inny temat, to oni zatrudnili Valverde, to oni nie dokonali ogromnych zmian kadrowych, a jak dokonali to kompletnie nie trafionych, to oni nie pożegnali już się w lecie z takim Rakitićem, to oni czekają aż stanie się coś ze nagle kadra Valverde zacznie grać jak z nut, zarząd zepsuł wszystko, i to oni powinni dostać baty jak mało kto.
2
@sidzej Dlaczego Alba nie powinien być traktowany na równi z Suarezem? Przecież on też powinien być posadzony na ławce w niektórych meczach. A propos poważnych rotacji to czy posadzenie Rakiticia i Busquetsa kosztem Arthura i de Jonga to jest tylko powierzchowna rotacja?
3
@JimMorrisonFCB Alba nie prezentuje poziomu tak niskiego jak Suarez. Stąd też powinien być rotowany, a nie posądzony na ławie i wchodzić od czasu do czasu, o to mi chodziło. Kosztem dr Jonga, który gra teraz praktycznie każdy mecz od deski do deski. Rozumiem, że to już jest załatwienie sprawy, tak? To jest właśnie powierzchowna rotacja, bezmyślna wręcz w mojej opinii. Poza tym to jak został potraktowany Rakitic mówi wszystko o Valverde. Z dnia na dzień zawodnik, którego wystawiał tak jak teraz de Jonga, ląduje na ławce. Tak się nie robi w poważnym klubie, szczególnie, że Rakitic nadal mógłby pełnić ważną rolę w zespole, skoro nikt nie postanowił podziękować mu w lato i pomóc szukać nowego pracodawcy.
2
@sidzej Zgodze sie, ze trener ponosi odpowiedzialnosc albo inaczej: w jego kierunku ida pierwsze pretensje po slabych wystepach, ale rowniez pochwaly po dobrych.
W rzeczywistosci takie czarno- biale to nie jest.
Charyzma, ktora widziasz przez 90 minut spotkania, nie jest decydujacym elementem trenera (mielismy figury woskowe jak Lobanowsky, ktore byly fenomenami trenerskimi) - decydujace jest przelozenie jego wizji na zespol, dostosowanie do warunkow i tylko to interesuje.
Zarzad, trener, zawodnicy. Wszyscy sa odpowiedzialni - ale trener jest na pierszym froncie.
Zalozmy, ze Valverde jest trenerem lamaga - to jak w takim momencie nazwiesz naszych zawodnikow, ktory kolejny seznon toleruje nieprofesjonalne metody?
Ernesto mial podac sie do dymisji, po sezonie, ale niestety tego nie zrobil, przpuszczam, ze tych kilkunastu milionow nie chcial tak latwo oddac.
Projekty trenerskie nie trwaja obecnie zbyt dlugo i nasycenie przychodzi po dwoch, trzech sezonach. Nawet Pepa w Pepie mielismy w pewnym momencie zbyt duzo.
Valverde zbrzydzil Barce, Korwin wolnosciowe poglady gospodarcze, a Rydzyk Kosciol, A Kac Wava kino.
A jest jeszcze cos - kazdy z nas tez sie starzeje, dojrzewa (badz nie) i moze inaczej spoladac na pilke nozna.
Nasi tytani jak Messi czy Pique, tez sa starsi i czasem olera wie, co w ich glowach sidziej.
1
@ksobi Pique to duży problem, facet już olewa coraz bardziej karierę na rzecz biznesow i nie ukrywa że lata w sprawach pucharu Daviesa, i na pewno to się na zespół przekłada, do tego sama jego gra w tym sezonie jest zła, bo przeszkadza dla drugiej linii w rozgrywaniu oraz popełnia masę błędów.
Sorki, Pique, Suarez, Alba, Rakitić to są osoby których chętnie bym wywalił z pierwszej jedenastki.
3
@sidzej Tak. Doskonale pamiętam gdy zobaczyłem Ronaldinho i w dobrym czasie Rijkarda. Barca mająca charyzmę, emocje i jaja. I tylko taka wersja Barcy wygrywa LM. To można zauwazyć śledząc nasze zwycięskie sezony. Dlatego cały czas mówię, że z tym betonem nie wygramy LM.
0
@sidzej "Przecież wystawienie go na drużyny z dołu tabeli nie powinno zaszkodzić dobrze funkcjonującej drużynie. I w tym właśnie rzecz, że ta drużyna nie funkcjonuje dobrze, a trener nie ma odwagi, żeby podjąć się jakichkolwiek zmian."
Bardzo mądre słowa. Niestety my chyba nie wygrywamy jako dobrze działający zespół, a tylko dzięki wielkiemu talentowi poszczególnych piłkarzy.
0
@sidzej o proszę, czyli jeszcze gdzieś sobie siedzą takie kobietki które są w stanie nawet przełożyć pewne sprawy żeby obejrzeć mecz swojego ukochanego klubu : )
0
@Transu96 Przestan zubrzyku :D
0
@sidzej Mam dokładnie takie same odczucia. Problemów jest jednak kilka. Zmiana trenera musi pociągnąć kolejne zmiany w zarządzaniu zespołem. Pep się odważył wywrócić skład do góry nogami pozbywając się kilku starszych niby kluczowych zawodników. U nas ze "starych czasów" mamy Messiego, Pique, Albę, Suareza i Busiego. To jest pięciu graczy, którzy mają wiele do powiedzenia w szatni. Na ten moment ciężko sobie wyobrazić trenera, który wchodzi do szatni i z marszu ustala swoje zasady, sadza 2-3 z nich na ławce. Z ich formą nie jest aż tak źle, jednak pewna koalicja się zawiązała przez te kilka lat. Zarząd raczej się nie wtrąca w sprawy szatni, tylko obserwuje z dystansu. Taki Mou wejdzie do szatni, zrobi swoje i konflikt murowany, przyjdzie Ten Hag i może się okazać, że ma za słaby autorytet. Ciężko jest dobrać trenera do obecnej sytuacji kadrowo/psychologicznej. Obawiam się, że nam jest potrzebny charyzmatyczny psycholog i zarazem trener, który poukłada to mentalnie, odbuduje radość z gry i chęć zdobywania trofeów. Ta chęć u starszych graczy w połączeniu z młodymi Arthurem, De Jongiem, Semedo może nam dać jakieś puchary. Mam wrażenie, że EV robi swoje, dogaduje się z szatnią, czasem kogoś zmieni, ale to są pojedyncze mecze. Rakitić wypadł ze składu, ale to może być sprawa zarządu i chęć sprzedaży tego zawodnika.