- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1268 Culés
Gorące dyskusje
Sysia11
11
Piszesz, że bez Messiego Argentyna będzie jak Paragwaj? Chyba zapomniałeś, z kim porównujesz.... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
Karol145
7
Może mi ktoś wyjaśnić skad wziął się fenomen diety keto? Przecież jedzenie samych potraw... » Czytaj dalej
72 odpowiedzi
draxidox
8
Niesamowity jest impact Pisu,za Pisu wszystko było drogie przez Pis,za platformy wszystko jest... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1268 Culés
41
Początek wakacji, nie długo przygotowania do nowego sezonu w Okręgówce, nagle dzwoni telefon, słuchaj nie chcesz ze mną jechać na testy do 3 ligi ? Słyszę w słuchawce głos kumpla , mocno zdziwiony, ja i 3 liga brzmi śmiesznie ale myślę sobie a spróbować warto ponoć coś tam w klubie gram. Pojechaliśmy we dwoje na testy. Na początku to dziwnie się czułem bo nie wiedziałem czy dam radę ale każdego kolejnego dnia byłem bardziej pewny siebie, na sparingach grałem dobrze, 2 bramki jak na obrońcę w 5 sparingach brzmi świetnie... Oczywiście ja się dostałem do klubu a kumpel co go zaprosili niestety nie, byłem zdziwiony bo go ponoć wypatrzyli a ja pojechałem na doczepkę. Zbliżał się pierwszy mecz w 3 lidze , emocje, stres jak to będzie czy dam radę. Dwie godziny przed meczem już na stadionie, chodzę na murawie, sprawdzę które korki wybrać i nagle podchodzi on. Starszy pan, siwa broda, kapelusik i mówi" chcesz zarobić, to zrób karnego w meczu". Ja zmieszany nie wiem co odpowiedzieć, mówię, że nie wiem o co chodzi. Rozmowa nabiera tempa, dostaniesz 5 tysięcy za karnego w meczu, myślę sobie nie wiem o co chodzi, ale młodość to i chęć zarobku się pojawiła. Mówię sobie nie rób tego, stracisz wszystko na co pracowałeś. Przychodzi godzina meczu, rozgrzewka i trach... Dwugłowy uda zerwany, przerwa w grze, najgorzej jak może być,ale przynajmniej karnego nie zrobiłem, i nie wyszło z tego nic złego co złamało by mi karierę. Starszy Pan zniknął już na początku meczu widząc,że nie gram, oddalił się że stadionu tak by nikt go nie rozpoznał. Tak właśnie dowiedziałem się o ustawianiu meczów.
To tylko część z mojego życia związanego z hazardem, kolejne części z pisanej po woli książki będą pojawiać się z czasem ;)