- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 802 Culés
Gorące dyskusje
Karol145
1
Czy ja dobrze widzę, że deportowali Ukraińca za to, że złowił suma? Ja pierdziele co za chory... » Czytaj dalej
157 odpowiedzi
LAMC_10
5
Jak córka to Maja, jak syn to Leon.
46 odpowiedzi
MirusAmisz
37
@Kgorecki2500 No ładnie ładnie kolego, to sobie nagrabiłeś. https://x.com/krulbijedame/status/20... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 802 Culés
14
Poznajcie moją historię.
W gimnazjum poznałem dziewczynę i była to miłość od pierwszego wejrzenia. Piękna, inteligentna i zabawna do tego. Ideał każdego mężczyzny. Problem w tym że ja nie miałem o sobie zbyt wysokiej oceny i zdawałem sobie sprawę że nie mam u niej szans i miała ona już chłopaka, więc skrywałem moje uczucie przez całe 3 lata gimnazjum. Potem trafiliśmy do jednej klasy w liceum. To oznaczało kolejne 3 lata mego cierpienia w przekonaniu że nawet nie mam co próbować, bo jest ona z poza mej ligi. Wreszcie przyszedł czas matur i najdłuższe wakacje nastoletniego życia przez co nie widziałem jej przez ponad 4 miesiące. Przeprowadziłem się do sporo oddalonego dużego miasta na studia. Samodzielne życie i nowe otoczenie sprawiło że zacząłem myśleć o niej coraz rzadziej. Lecz byłem ciekaw tego jaką znajomą twarz ujrzę jako pierwszą z mojego rodzinnego miasta. Pewnego dnia omyłkowo wsiadłem do złego autobusu, a potem wysiadłem jeszcze o jedną stację dalej niż zaplanowałem po zauważeniu pomyłki. Tak więc po opuszczeniu autobusu kieruję się w stronę kolejnego przystanku i nagle widzę ją. Nie wierzyłem własnym oczom. Jak bardzo los chciał ze mnie zażartować by nakierować mnie właśnie na nią. Podszedłem do niej i porozmawialiśmy chwilę o tym jak to miło zobaczyć znajomą twarz w obcym mieście. Nawet nie wiedziałem że wybrała się na studia do tego samego miasta. Po krótkiej rozmowie i uścisku na pożegnanie każde udało się w swoją stronę. Po powrocie do domu nie spałem tej nocy, myśląc o niej i o tym czy to był największy przypadek mego życia, czy też wszechświat daję mi kolejną szansę by chociaż spróbować. Na kolejnych wykładach nie mogłem się skupić myśląc o tej sytuacji. Teraz znowu myśl o niej spędza mi sen z powiek i zastanawiam się czy nie wyjawić mych uczuć.
Przepraszam za trochę długi post, ale musiałem to z siebie gdzieś wyrzucić.
61
@Ostry00 "w gimnazjum poznałem dziewczynę... Ideał każdego mężczyzny."
:D
4
@Ostry00 a może po prostu zaproś ją gdzieś? Takie nagle wyjawienie uczuc moze ja przestraszyc. Umowcie sie, spedzcie czas razem, poznaj ja.
40
@Ostry00 Widziałeś się z nią, rozmawiałeś z nią i nie ustawiłeś się z nią? Gościu...
32
@Ostry00 czytając myślałam, że się skończy na tym, że jesteście już razem 20 lat po ślubie i wychowujecie dzieci a tu taka przykra niespodzianka :( Chyba za dużo komedii romantycznych XD
PS. Nie bój się wyznania jej miłości bo wkońcu nigdy się o tym nie dowie. Życie jest za krótkie :)
0
@Ostry00 los nie śmieje się z Ciebie,a daje Ci kolejne szansę. Nie spierdziel tego, zabierz ją na spacer, kolacje czy do kina :) porozmawiajcie szczerze. Nie mów od razu co do niej czujesz, ale patrz jej w oczy i daj jej tym samym do zrozumienia, że jest coś na rzeczy. Powodzenia, wiem, że dasz radę! Jak będziesz potrzebował wsparcia czy coś to pisz na pw, pozdrawiam
55
@Ostry00 Mam nadzieję, że chociaż kupiłeś bilet.
0
@Ostry00 wyjawienie uczuć tak prosto z mostu może wszystko "spalić". Ma jeszcze kogoś? Spróbuj ją gdzieś zaprosić, pogadać.
1
@Kapitan hawk przyznaje głupio to zabrzmiało bo piszę to już jako bardziej dojrzały człowiek i się trochę zapomniałem
2
@Ostry00 Życzę Ci z nią powodzenia. Informuj nas na bieżąco :)
0
@Ostry00 więcej wiary w siebie i zaproś ją na jakąś kawuche
0
szansy to ja raczej z panią z mojego avka a tak poza tym to zawsze jest
0
@kordyl1010 @notor1ous @NeroTFP wiem że nie walić prosto z mostu. To był tylko skrót działań o których myślałem
0
@Ostry00 dałbym ci killa rad od Papcia Platynova ale nie widzę juz dla was szans
0
@Ostry00 Tylko czasem jej nie wyznawaj miłości tak z czapy, bo to spalisz i będziesz potem wstydził się jej spojrzeć w oczy. To słabo działa w latach szczenięcych (szkoła) i tym bardziej w "dorosłym" życiu.
Skorzystaj z okazji, że jesteście nowi w nowym miejscu i nie znacie tu pewnie prawie nikogo i spróbuj z nią gdzieś wyskoczyć.
0
@Ostry00 Jeśli Ci na niej zależy, to próbuj, walcz. Ktoś inny może być konkretniejszy i Cię wyprzedzić, a nawet jeśli Cię odrzuci, to przynajmniej będziesz wiedział, że spróbowałeś. Nie wyjawiaj jej swoich uczuć tylko spróbuj się do niej zbliżyć i daj jej okazje, by Cię poznała, przecież nie odwzajemni uczuć do kolesia, którego prawie w ogóle nie zna. Powodzenia!
7
@Danny Gaucho a ty jesteś taki pewny siebie żeby od razu zagaic? Gdyby to była randomowa laska może nie było by problemu ale skoro kolega jest w niej zakochany od dawna nie dziwne że się z nią "nie ustawił". Może nie mam niskiej samooceny no ale wątpię żebym odważył się zaprosić ja gdzieś, zwłaszcza napotkana tak znienacka. Całkowicie kolegę rozumiem :)
@Ostry00 najgorszy krok to zagadać o spotkaniu. Ja gdy chciałem zagadać do dziewczyny która mi się podobała myślałem sobie wóz albo przewóz, najwyżej powie nie i zrobisz z siebie klauna a skoro tak się w niej kochasz od tylu lat to możesz żałować tego jeszcze dłużej że nie sprobowales :) ja parę razy się odwazylem i ku mojemu zaskoczeniu za każdym razem dała się zaprosić i zawsze było coś z tego :p także głęboki wddech i ja po prostu gdzieś zaproś. Jeśli cię lubi zgodzi się jeśli nie no to przynajmniej będziesz wiedzial na czym stoisz :) pozdrawiam i życzę powodzenia
0
@Imperius1992 Tak, jestem pewny siebie.
0
@Ostry00 Musisz wiedzieć że na pewno nie tylko Ty o niej myślisz, tylko setki innych. Ona pewnie też sobie z tego zdaje sprawę. A Twoja historia powtarza się miliardy razy. Więc po pierwsze nie rób sobie zbyt wielkich nadziei, po drugie postaraj się zrobić to w miare dyskretnie, a po trzecie musisz wiedzieć że inne dziewczyny też są fajne i pewnie spodoba Ci się potem inna a Ty wcale tego nie będziesz żałował.
0
@Danny Gaucho ciekawe czy wobec dziewczyny w której się kochasz od dawna i wobec której skrywasz uczucia też :p
0
@Ostry00 stary rozumiem ze sie cykales w gim jako szczeniak ale jako dorosly facet nie badz dupa:) zacznij z nia gadac zapros posmiejcie sie razem. Tylko nie odwal Teda Mosby'ego;)
0
@Ostry00 Mam nadzieje że już do niej piszesz i się umawiasz do kina
0
@Ostry00 żeś się zakręcił. Zaproś ją gdzieś, może na jakieś drinki czy coś w tym stylu. Pytanie oczywiście jak dobrze się znacie, ale możesz spróbować wprost jej powiedzieć, że chciałbyś ją zaprosić na randkę i czy miałaby ochotę wyjść. Osobiście bym odradzał wyjawianie głębszych uczuć, bo może to ją odstraszyć. A jak powie „tak” na randkę to masz sygnał, że dopuszcza taką możliwość i przynajmniej oboje wiecie, że to nie jest koleżeńskie wyjście. A jak usłyszysz „nie” - trudno. I tak nie masz wpływu na to co czuje i czego chce. Powodzenia i trzymam kciucki!
1
@Ostry00 Powiem Ci to co zawsze mowil moj wujas, kiedy sie czegos cykalem.
"Odepnij rozporek i zobacz co tam masz. Jak masz qtasa, to badz chlop i przestan sie zachowywac jak baba".
Ot takie madrosci czlowieka uczciwego, z zasadami ale prostego jak pomsyl na pilke Valvedre :D
0
@El dominatore dobry wujas xd. Dawaj go do kielona xd