- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1470 Culés
Gorące dyskusje
Arden
0
Wymień dziwny zapach, który lubisz.
27 odpowiedzi
KrychaFCB
21
Ta baba to chodząca kompromitacja a o jej dymisji ani widu, ani słychu.https://twitter.com/chrzani... » Czytaj dalej
10 odpowiedzi
clyde
17
Chyba wiem co Szymon Hołownia miał na myśli jak mówił, że lekarze będą dzwonić do... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1470 Culés
1
Dla wszystkich "madralinskich" ktorzy tak latwo sobie oceniaja decyzje o powstaniu warszawskim polecam obejrzec ten wywiad:
Moze chociaż po czesci niektorzy zrozumieja siedząc w kapciach przed kompem co ludzie wtedy mysleli i jakie mieli oczekiwania.
2
@Qlewer powstanie nie było złe jako idea tylko było głupio zorganizowane i dziadowsku dowodzone przez bandę ignorantów.
3
@Qlewer raczej nietrudno dojść do wniosku, że wysłanie tylu ludzi na śmierć było niezbyt mądrym posunięciem. nie zmienia to jednak faktu, że samym powstańcom należy się szacunek.
0
@Avada Kedavra W punkt.Czysty spontan,zero pomyślunku i organizacji.
2
@Mathew86 To jest opinia już znając finał. Czyli z punktu widzenia historyka niestety metodycznie błędna. Dowództwo AK to nie były łepki z la rambli. Podjęli decyzję mając ku temu wiele przesłanek. Mieli w samej Warszawie 25 tysięcy żołnierzy (a iluż jeszcze poza Warszawą; wszak nawet żołnierze AL i NSZ zdążali na pomoc), garnizon niemiecki zaś liczył 13 tysięcy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie mógł zapewnić, że AK będzie bezczynnie się przyglądać ucieczce Niemców i "wyswobadzania" miasta. Oczywistym więc było, że poszczególne oddziały podejmą działania. Oczywistym zatem było, że lepiej objąć te działania kontrolą, niż pozwolić na samowolę w walce z Niemcami. Mieli przed Wisłą lecącą na złamanie karku, nie baczącą na straty Armię Czerwoną. Kto mógł przypuszczać wówczas, że szaleńcze tempo zostanie wstrzymane i Sowiety na dwa miesiące postanowią odpocząć. Zwłaszcza, iż np akcja "Ostra brama" na Wileńszczyźnie nie spowodowała wstrzymania parcia Sowietów na Wilno. Alianci np wsparli powstanie w Paryżu. Alianci też mieli dostęp powietrzny już do Warszawy, a Sowieci ich i nasi sprzymierzeńcy mieli lotniska. Kto mógł też przypuszczać, iż Niemcy uciekający ze stolicy, znajdą niepokojeni czas aby spokojnie przez dwa miesiące niszczyć dom po domu miasto. Że zostanie podjęta decyzja o jego anihilacji. To jest temat rzeka. Ale reasumując...
Decyzja o zorganizowaniu walki w Warszawie może zostać jak najbardziej uznana za słuszną. Natomiast szereg czynników sprawił, iż Powstanie zakończyło się tak tragicznie. Część z nich można było być może przewidzieć. Ale na wojnie podejmuje się ryzyko. Często z fatalnym skutkiem.
1
@Avada Kedavra To kogo byś postawił pod sąd poza "Borem"? Tylko konkretnie nazwiskami wskaż dowódców (np konkretnych oddziałów), bo uznam to za bulgot inaczej.
0
@feiticeira Garnizon może nie był imponujący ale trzeba pamiętać że do miasta ciągle kierowano nowe jednostki a przez samą Warszawę ciągnęły na front (do walki z radziecką 2 Armią Pancerną) liczne oddziały pancerne. Miasto miało być bronione do końca. Inna sytuacja niż w Paryżu-tam urzędnicy czy wojskowi wyjeżdżali z miasta. W Warszawie pracownicy administracji zostali w mieście a wszelkie budynki rządowe wzmacniano. Wystawiano liczne posterunki i stanowiska ogniowe.
0
@Qlewer Idąc na takie coś trzeba wszystko zaplanować, a to była jedna wielka fuszerka robiona na emocjach
0
@Kajtek77 Wiem o tym, dlatego zaznaczyłem, że powstańcy mogli liczyć na olbrzymie siły z pozostałych regionów Polski. I tak samo dowództwo PW nie planowało wszak zajęcia całego miasta, a jedynie niektórych słabiej obsadzonych punktów. Nikt z VISem by się nie rzucał na fortyfikacje. To już zrobiłaby Armia Czerwona. Natomiast chodziło o rozpoczęcie walk, wyłonienie władz, zanim rozpoczną to Sowieci. I to było słuszne.
0
@feiticeira Owszem, sama idea była słuszna ale czy dowództwo nie przewidziało, że Armia Czerwona zatrzyma się i przeczeka zryw? Zrzuty zaopatrzenia to mrzonka a siły powstańcze, które nawet weszłyby do miasta, nie zmieniłyby znacząco układu sił. Tu trzeba było pomocy regularnych oddziałów-SBS to chyba w snach mogła się tam pojawić. Pozostaje więc jedynie ZSRR i walcząca u jego boku 1 Armia Wojska Polskiego. No ale tu dochodzi właśnie kwestia "gospodarzenia" i ideologii (Berling został odwołany ze stanowiska dowódcy armii, gdyż przejawiał niepokojącą chęć wsparcia Warszawy).
PS.Gdzie Rosjanie atakowali umocnienia samą piechotą?
0
@Kajtek77 Dokładnie na tym polegało ryzyko, że kalkulowano zachowanie się Sowietów. Pomimo animozji jednak Sowiety miały cel - Berlin. Jeśli na szali położymy dwie rzeczy, która z nich była dla Ruskich ważniejsza: jak najszybsze dotarcie do Nemiec, czy też utarcie nosa władzom Polskiego Państwa Podziemnego, to wg mnie zdecydowanie to drugie. Dlatego zachowanie się dowództwa sowieckiego frontu było abstrakcyjne. I ta możliwość zatrzymania się Sowietów była zapewne absurdalna takoż dla Polaków w lipcu 44. Jeśli dodamy do tego siłę żołnierza w stolicy, pewnik że ten żołnierz ruszy do walki nawet bez zgody dowództwa PPP oraz to, że niezbędnym jest pokazanie sowietom własnej legalnej władzy, to... chyba trza było tak zrobić.
PS. Armia Czerwona rzuciłaby się na fortyfikacje ze swoim sprzętem, a nie z visami :)
0
@feiticeira Oczywiście, że zatrzymanie się wojsk radzieckich było objawem skur****ństwa ale prawdą też jest, że wojska te wymagały odpoczynku po wyczerpującym "Bagrationie". Smutne są jednak obrazki, gdzie nad Warszawą hasa sobie swobodnie kilka sztukasów, a po drugiej stronie rzeki kilka tysięcy maszyn sowieckich czeka bezczynnie.